"Only Death is Real"
Awatar użytkownika
Canidia
Master Of Reality
Posty: 245
Rejestracja: 4 mies. temu
Lokalizacja: Warszawa

Excoriate

#1

Post Canidia » 2 tyg. temu

Obrazek

Obrazek

Podejrzewam, że niewielu z Was należy przedstawiać ten zespół, jednak zdziwił mnie brak wątku na forum. Kapela pochodzi z Niemiec i nie może się pochwalić długim okresem działalności, gdyż funkcjonowała zaledwie kilka lat między 2001 a 2006 rokiem, by potem wydać jedyny pełny album trzy lata później i zagrać dwa koncerty z sesyjnym basistą. Słychać tu niewątpliwie mocne inspiracje zarówno deathmetalową Holandią, jak i Florydą, zastanawiam się też nad wpływami szwedzkimi. Na On Pestilent Winds muzycy wrzucili też cover Sepultury pochodzący z Morbid Visions. Do mnie trafia, powiedziałabym, że Excoriate, a w zasadzie ich raptem jeden pełniak i kilka demówek, jest jednym z sensowniejszych współczesnych osdm-ów z Europy. Szkoda tylko, że nie zdążyli na dobre rozwinąć skrzydeł.

Skład:
Sebastian Engelhardt - Drums Horns of Domination, Voodooshock, Sepulchral Darkness, ex-Earth Flight, ex-Total Hate, ex-Krieg (live), ex-Toxic Holocaust (live)
Patrick "Evil Possessor" Tauch - Guitar Hellish Crossfire, Venenum, ex-T.S.E.
Stefan Eberlein - Vocals
▼ Byli muzycy
Martin Stüllein - Bass Voodooshock, ex-Arise, ex-Deliah's Prophecy, Fastbeat Superchargers, Scavenger, ex-Earth Flight
Stefan Kuhr "SM Daemon" - Bass ex-Anael, ex-Chaos Invocation, ex-Krieg, ex-Repent, ex-Albez Duz (live), ex-Toxic Holocaust (live), ex-Seeds of Hate
Dyskografia:
2003 - Horrible Death [demo]
2004 - ...from Morbid Ruins [demo]
2006 - Poisoned by Darkness [demo]
2009 - On Pestilent Winds...
2019 - Live 7" [EP]



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Excoriate/38914
BC: https://excoriate-death-metal.bandcamp.com/music
yog pisze:
2 mies. temu
Jebać wasze zdanie w takim razie
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2554
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#2

Post TITELITURY » 2 tyg. temu

Ja tam nie żałuję, bo przedzierzgnęli się w Venenum, zespół moim zdaniem znacznie lepszy, gdyż ponieważ że bardziej deathmetalowy i klimatyczny. Tu jest dla mnie za dużo t{h}rashu, ale w znośnej nadal dawce. Generalnie lubię, nawet bardzo, dość często wracam i w ogóle, ale żebym płakał rzewnymi łzami łzami nad tą efemeryczną (Hajasz!) kapelą, to nie.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Canidia
Master Of Reality
Posty: 245
Rejestracja: 4 mies. temu
Lokalizacja: Warszawa

#3

Post Canidia » 2 tyg. temu

TITELITURY pisze: Ja tam nie żałuję, bo przedzierzgnęli się w Venenum, zespół moim zdaniem znacznie lepszy, gdyż ponieważ że bardziej deathmetalowy i klimatyczny.
Z tego co widzę to chyba tylko gitarzysta E. jest obecnie w Venenum? Nie słuchałam tego, muszę się zapoznać w takim razie.
yog pisze:
2 mies. temu
Jebać wasze zdanie w takim razie
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2554
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#4

Post TITELITURY » 2 tyg. temu

Zdecydowanie musisz, choć jak zwykle znaleźliby się na tym forum ludzie twierdzący inaczej. Ale tacy niech lepiej rozmówią się ze stawonogami i odpuszczą sobie ekstremalny metal.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
deathwhore
Tormentor
Posty: 2754
Rejestracja: 3 lata temu

#5

Post deathwhore » 2 tyg. temu

Pierwsze mini zdecydowanie tak, album można spokojnie olać. Excoriate zdecydowanie lepsze.
Nebiros pisze:
tydzień temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2554
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#6

Post TITELITURY » 2 tyg. temu

Jeśli ktoś lubi skoczny life metal do piwa, to na pewno. W innym przypadku Venenum.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
deathwhore
Tormentor
Posty: 2754
Rejestracja: 3 lata temu

#7

Post deathwhore » 2 tyg. temu

Mini Venenum być może, ale długogrająca to rozmydlona popelina dla ludzi z problemami z erekcją. Tylko trochę to lepsze od Blood Incantation, w okolicach ostatnich Kriegsmaschine.
Nebiros pisze:
tydzień temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian

Wróć do „Death Metal”