Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3573
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Witch Vomit

Hajasz rok temu

Obrazek

Obrazek

Portland, stan Oregon to siedziba Witch Vomit zespołu, który hołduje OS Death Metal z okresu największej jego świetności zarówno w USA jak i Europie.

Echa Autopsy i setek zespołów z "TION" na końcu słyszalne od pierwszego materiału a do tego odrobione lekcje ze szwedzkiego brzmienia max brutality w stylu Grave, Crematory czy God Macabre. Dominują tu szybkie tempa ale bez popadania w obłęd, gitary szyją mordercze riffy akcentując je nieźle wiercącymi solówkami jakby żywcem wyjętych z pierwszych płyt Gorefest czy Pungent Stench. Wokalnie to klasyka, growl kruszący ściany z dodatkiem mocnego potężnego krzyku. Debiutancki album choć death metalem prezentuje bardzo dobry poziom nie ukazał jeszcze możliwości zespołu, gdzie jednak w brzmieniu znalazło się za dużo luzu na całe szczęście gardłowy wiedział jak podnieść odrobinę skalę. A Scream From The Tomb Below wydany w Memento Mori nie przeszedł na szczęście niezauważony i na koniec sierpnia już pod banderą 20 Buck Spin wychodzi morderczy z potężnym brzmieniem i jakże głębokim voicem drugi album Buried Deep in a Bottomless Grave, na którym chłopaki masakrują raptem przez 28 min ale jak pięknie. Takie połączenie brutalności z najlepszych wzorców z USA i Europy zostało podane na wysokim poziomie i aby było jeszcze ciekawiej na albumie znalazły się pięknie ulokowane takie subtelne mordercze melodie. Co by nie mówić kolejny album wbił na listę obowiązkowych zakupów.

Skład:
V.V. - Drums (2012-present) Apraxic, Brain Rot, Adzalaan (live), Miserable, ex-Smut, ex-Dr. Loomis, ex-Street Plant
T.T. - Guitars, Vocals (2012-present) Dagger Lust, Torture Rack, Triumvir Foul (live), Uškumgallu (live), Miserable, ex-Smut, Pissblood, ex-Utzalu, ex-Dr. Loomis
Jason - Bass (2014-present) Torture Rack
Casey Lynch - Guitars (2017-present) Aldebaran, Trepanation, Apraxic (live), Murderess
▼ Byli muzycy
J.S. - Bass (2012-2013)
Dyskografia:
2012 - Drowned in Filth (Rehearsal) [demo]
2014 - The Webs of Horror [EP]
2015 - Shadow of Doom [single]
2016 - A Scream from the Tomb Below
2017 - Poisoned Blood [EP]
2019 - Buried Deep in a Bottomless Grave



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Wi ... 3540363162
BC: https://witchvomit1.bandcamp.com/music
BC: https://20buckspin.bandcamp.com/music
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2751
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY rok temu

No nie wiem, piejesz z zachwytu, a ja w poszukiwaniu czegoś nowego i ciekawego właśnie to włączyłem i słyszę kapelę jakich od chuja rodzi się i umiera w zapomnieniu niczym Murzyni na Czarnym Lądzie, tak, tak ! Nic mnie tu nie porywa. Kolejny kapel, który jedzie na modzie na oldschool, ale nie potrafi tego ugryźć w ciekawy sposób, ani nic od siebie nie dodaje, ot gra, bo tak jest "fajnie". Możliwe jednak, że po prostu jestem uprzedzony, ponieważ od dwóch dni słucham pierwszych trzech płyt Obituary, a nie oszukujmy się, te dzieciaki nigdy nawet nie otrą się o poziom "Slowly we Rot". Takie tam granie do piwa w pubie.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2516
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere rok temu

Mylisz się panie @TITELITURY, gdyż pomimo tego, że muza ta cierpi na brak autentyczności, a ty poszukiwałeś świeżości — to nie tutaj, gdyż w dużej mierze brak tu "własnych pomysłów", a muza opiera się przeważnie o bardzo dobre schematy wypracowane przez mistrzów, którym stara się dotrzymać kroku i prawie się to udaje — no może najlepszym płytom tych wszystkich z końcówką -tion, nie dorównuje i raczej im jeszcze do tego poziomu bardzo daleko, ale już z tymi najsłabszymi ich produkcjami, może próbować stawać w szranki i prawie im dorównywać. Jest na płycie kilka naprawdę fajnych utworów, jak i trochę mulących chwilowo, gdy np. wprowadzają trochę takiej z fińska melancholijnej melodyki, albo zbyt długo zapętlający się loop w drugim utworze — niezbyt udanie to wyszło. Mnie od połowy, tak trzy ostatnie numery znacznie bardziej podchodzą, niż pierwsza część płyty. Ogółem jednak Buried Deep in a Bottomless Grave to bardzo dobra płyta, jedna z fajniejszych, jakie ostatnio wyszły z DM-em. Dlatego panie @Titku, radzę innego dnia z nieco innym nastawieniem, niż poszukiwania odkrywczych świeżości, zrewidować swe podejście.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3208
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore rok temu

Ochłapy z bandcamp niezwykle przyjemne!
Nebiros pisze:
8 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 1003
Rejestracja: 2 lata temu

Belzebóbr rok temu

Właśnie, że spoko metalowanie! Może być nawet lepsze od nowego Tomb Mold, który coś jednak słabo mi wchodzi.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2751
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY rok temu

Kiedy myślę o dobrym os dm, mam w głowie epke Venenum lub pierwsze nagrania Horrendous. Też nasladownictwo, a o wiele bardziej przemyślane i klimatyczne. I zgodzę się, że od połowy pierwsza płyta jest lepsza, bo wolniejsza. Jeszcze do tego podejdę.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2516
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere rok temu

@TITELITURY ale ja pisałem o drugiej, pierwszej jeszcze nie miałem okazji przerobić - nie posiadam FLAC.
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 782
Rejestracja: 3 lata temu

Blind 11 mies. temu

Ależ ten album z tego roku jest zajebisty. Przemyślane riffy, dojebana produkcja, perkusja też miód - nie ma jednostajnego umpa umpa. Będę regularnie wracał, coś czuję. No i sprawdzę resztę wydawnictw.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1974
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 10 mies. temu

Belzebóbr pisze:
rok temu
Właśnie, że spoko metalowanie! Może być nawet lepsze od nowego Tomb Mold, który coś jednak słabo mi wchodzi.
Jak dla mnie to tylko właśnie spoko metalowanie. Fajnie że to ma zajebiste takie świeże w sumie brzmienie, niby pomysłowość na wysokim poziomie, ale mi cały czas czegoś brakuje. Mimo tego dobrze się tego słuchało ale z wracaniem do nich będę miał problem.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 812
Rejestracja: 3 lata temu

Czit 10 mies. temu

A mi się niesamowicie ta płyta nowa podoba. Masa genialnych riffów, fajny klimat i genialne wokale. Jedna z TOPów tego roku.
yog pisze:
rok temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2751
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 10 mies. temu

Po tym jak przeczytałem na buniowym profilu Fallen Temple, że te płyty zostały sprzedane jeszcze zanim dotarły do dystrybucji z 20 Buck Spin, postanowiłem jeszcze raz zmierzyć się z fenomenem tych kolesi i tylko utwierdziłem w przekonaniu, że nie przystaję do świata ramonesek, naszywek, długich włosów, pozowanych zdjęć przed klubem oraz trymowanych bród. Dla mnie to deathmetalowa biesiada, wesołe potupajce z przewidywalnymi do bólu kompozycjami, pozbawione ciężaru, pomysłu, bla, bla, bla. Kwintesencja life metalu, muzyka bezpieczna i dla każdego... oprócz mnie. Zupełnie nie rozumiem zachwytów, tym bardziej, że obok leży dwupłytowe wydanie Scorched "Ecliptic Butchery". Ale dla mnie to plus, bo jeszcze nie kupiłem.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12323
Rejestracja: 3 lata temu

yog 10 mies. temu

Plastik OS DM pod krafcika. Również uważam, że od takiego grania do tego, co zaprezentowało w zeszłym roku Scorched droga daleka.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 782
Rejestracja: 3 lata temu

Blind 7 mies. temu

Ależ to jest zajebista płyta. Regularnie wracam i nic, a nic się nie nudzi. Momentami totalnie przebojowe to granie.
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 1003
Rejestracja: 2 lata temu

Belzebóbr 7 mies. temu

Na poczatku tez mi sie tak wydawalo, tyle, ze po dwoch przesluchaniach i musialem miec dobry humor. 20 Buck Spin ma lepsze propozycje w swojej stajni, choćby w tym roku - Cerebral Rot, Vastum Ossuarium i ten niby taki nudny juz Tomb Mold, Fetid nie slyszalem.

Wróć do „Death Metal”