Jak oceniasz "The Empire"?

10
2
9%
9
0
Brak głosów
8
2
9%
7
7
30%
6
5
22%
5
4
17%
4
0
Brak głosów
3
0
Brak głosów
2
1
4%
1
2
9%
 
Liczba głosów: 23

Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 623
Rejestracja: 3 lata temu

Re: Vader

EdusPospolitus 4 mies. temu

Noo pierdolnąłem fejk njusa, coś musiałem źle spojrzeć, 1 maja 2020 będzie :)

Ja bym nie liczył że przebiją "The Empire", ale zobaczymy hehe
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it

Tagi:
Awatar użytkownika
pro
Fallen Angel Of Doom
Posty: 312
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Łódź

pro 4 mies. temu

Dodam, że szatę graficzną nowej płyty przygotował Wes Benscoter - ten sam co wyrzeźbił "De Profundis".
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1304
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 3 mies. temu

Vader nigdy porażających okładek nie miał, no parę jest ciekawych, przede wszystkim cieszy fakt, że już pogoniono tego epigona Wiśniewskiego, bo ten wybitnie miała wyjebane. A szkoda, bo jak chciał, to potrafił. A może sama kapela nie miała wizji???
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12232
Rejestracja: 3 lata temu

yog 3 mies. temu

Vejder zmierza ku zapomnieniu wraz ze znaną z polskich rapów złotych czasów Viva Polska, Behemota i Kreatora Grupą 13:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3172
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 mies. temu

Nie było solówki Pająka, to już dobrze. Nawet niezły numer, chociaż ten rwany refren taki trochę przaśny, ale ogólnie to postarali się i wyciągnęli trochę ognia.
Nebiros pisze:
7 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1304
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 3 mies. temu

Mnie to przekonało. nie ma jakiegoś "łał!!!", ale jest super perka, dobry wokal i całość tak nawet ładnie prze na bramkę. Oszczędny klip też dodaje waloru. Nie trzeba epatować milionem efektów, szkoda, że pod koniec jest więcej tych migawkowych ujęć, wkurwia mnie takie nadawanie tempa obrazem. Muzyka wystarczająco dobrze napędza atmosferę. Kupię sobie płytę i potem będę albo narzekał, albo chwalił. ;-)
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 774
Rejestracja: 3 lata temu

Blind 3 mies. temu

Zsamot pisze:
3 mies. temu
szkoda, że pod koniec jest więcej tych migawkowych ujęć, wkurwia mnie takie nadawanie tempa obrazem. Muzyka wystarczająco dobrze napędza atmosferę.
O, gadasz jak mój ojciec, ale i ja się pod tym podpisuję. Takie zabiegi męczą oczy, chuja widać. Najgorzej jak koncertówki są tak zmontowane. Takie 1,5h takich "fajerwerków" bardziej zirytuje niż da radość, rozrywkę.
Dynamikę potrafią stworzyć same grające zespoły. Nie wszystkie, ale tym co potrafią to takie zabiegi tylko zaszkodzić mogą.
A utwór sympatyczny

PS. Sorry za post pod postem ale na telefonie jestem i nie wiem jak usunąć tamto
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 800
Rejestracja: 3 lata temu

Czit 3 mies. temu

Jestem pozytywnie zaskoczony. Dawno nie słyszałem tak dobrego, "świeżego" kawałka od Vader'a... Bardzo mi się tu perkusja podoba.
deathwhore pisze: chociaż ten rwany refren taki trochę przaśny
Też za pierwszym odsłuchem lekko mi to uszy podrażniło, generalnie jest o wiele lepiej niż się spodziewałem.
yog pisze:
rok temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 623
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus 3 mies. temu

Nie podoba mi się, ale faktycznie nie jest źle w porównaniu do poprzedniego udostępnionego :)
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 933
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian 3 mies. temu

Dobry ten numer. Pozytywne zaskoczenie. Trochę jak mix DeProfundis i IiB. Takie rwane refreny to Vader już miał wcześniej, ciekawi mnie ta płyta bo może być dobrze. Pjoter nadal umi w metal.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1000
Rejestracja: 2 lata temu

porwanie w satanistanie 2 mies. temu

No kurde, całkiem zapomniałem o temacie, a tu wczora z wieczora Spotify powiedziało mi, że ma dla mnie nowego Vadera. I albo byłem w nadzwyczaj pozytywnym nastroju po uczciwie przepracowanym tygodniu i skorzystaniu z piwnej promocji w Lidlu, albo Vader nagrał dla odmiany dobrą płytę, prostą, bezpośrednią i z pierdolnięciem. Gdyby brzmienie było ciut lepsze, byłby mały sztosik.

Możliwe też, że odsłuch w przytomności dnia zaraz to wszystko zweryfikuje ;)
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2493
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 2 mies. temu

No całkiem fajny ten "Solitude in Madness". Stanowczo wrócili do formy sprzed lat.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12232
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 mies. temu

Nawet i na bandcampie jest nowy Vader:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 623
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus 2 mies. temu

Faktycznie bardziej na plus ta nowa płyta. Coraz mniej u Vadera grania pod Morbidków (tutaj właściwie niewiele :) ), ale muszę przyznać, że tym razem dosyć nieźle się postarali. Najlepsze te wolniejsze utwory.
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 800
Rejestracja: 3 lata temu

Czit 2 mies. temu

Najlepszą zaletą tej płyty jest jej długość. Taka formuła grania tylko na te 30 minut starcza i w tym się zamyka całkiem sprawny materiał... ale raczej nie będę wracał.
yog pisze:
rok temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1304
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 2 mies. temu

Konkretny album, czy rzeczywiście mocno lepszy od poprzednich? Nie. Ale dopiero w temat się wgryzam. W efekcie słuchania tego albumu skręciłem na "Revelations" - jedna z moich ulubionych ich płyt. Dobre czasy i płyta z klimatem.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1961
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 2 mies. temu

No dokładnie, nie znalazłem tutaj nic jakoś bardziej wybijającego się spoza tego co robili przez ostatnie lata.....
"Between Shit and Piss we are Born"
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 933
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian 2 mies. temu

Dużo szumu było wokół tej płyty jeszcze zanim wyszła. Spodziewałem się czegoś na poziomie WttMR a dostałem kolejny Vader bez efektu wow, jak to się modnie pierdoli. Mocna 6/10. Na równi z Necropolis, tam też było trochę zajebitnego grania i dużo wypełniaczy. Źle nie jest, mogło być lepiej.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1304
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 2 mies. temu

WttMR to dla mnie jeden z najlepszych albumów. Najnowszy ma jakiś taki sznyt z Litanii, ale bez tej hitowości materiału. z drugiej strony miałem dziś ponownie go słuchać, ale YT mnie skierował na jakiś koncert z Korei chyba i totalnie odpadłem. Brak mi żywego odbioru muzy. A Vader tu zawsze idealnie trafiał w me gusta.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 678
Rejestracja: 3 lata temu

Epoxx miesiąc temu

E tam pierdolicie, że chujnia, a już na fb to w ogóle przez wysyp postów z nowym albumem polowa pisze, że chujnia, a pewnie nawet nie słuchała. Ja dostałem album na urodziny, poczekałem z odsłuchem na odpowiedni moment i album naprawdę daje radę, a dodam, że nie miałem żadnych oczekiwań co do tego albumu, a ostatni album jaki kręcił się u mnie dłużej to Welcome to the Morbid Reich. Te niespełna 30 minut pokazuje, że Vader dalej daje radę i nie jest zespołem do piwa i kiełbasy.
if you can find it on the internet, it's not underground.
Awatar użytkownika
Canidia
Fallen Angel Of Doom
Posty: 355
Rejestracja: 11 mies. temu
Lokalizacja: Warszawa

Canidia miesiąc temu

Cholera, nie planowałam tego w ogóle ruszać w najbliższym czasie, bo dla mnie Vader od lat to odgrzewane kotlety i nic specjalnego, ale przy tych pozytywnych opiniach aż mam ochotę sama obadać, coby (na to liczę) może trochę się z Wami pokłócić czy coś. I to prawda, wałkowany jest od premiery w kółko w tych słynnych internetach.
yog pisze:
9 mies. temu
Jebać wasze zdanie w takim razie.
Elementw
Posty: 47
Rejestracja: rok temu

Elementw miesiąc temu

Nareszcie olśnienie: motyw od 30 sekundy w Szok i awe to trele naszych starszych braci w wierze.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 933
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian miesiąc temu

Elementw pisze:
miesiąc temu
Nareszcie olśnienie: motyw od 30 sekundy w Szok i awe to trele naszych starszych braci w wierze.
Hava Nagila grają czy jak?
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Nebiros
Tormentor
Posty: 529
Rejestracja: 3 lata temu

Nebiros miesiąc temu

W końcu jednak nówkę przesłuchałem i... słuchało mi się jej bardzo dobrze. Na pewno lepiej niż kilku wcześniejszych materiałów - nic zaskakującego, ale wszystko na swoim miejscu. Jest agresja, jest moc, jest ta wejderowska przebojowość.
Zsamot pisze: Najnowszy ma jakiś taki sznyt z Litanii
Też to zauważyłem i jest to dla mnie na duży plus dla nowego materiału.
Belzebóbr pisze: a ja jak najbardziej słucham muzyki z tidala i spotifaja, o wiele lepsze to i poręczniejsze niż słuchanie z jakichś śmiesznych CDków. Przynajmniej można się do głośnika na bluetooth podłączyć
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3127
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus miesiąc temu

Jakoś tak ostatnia płyta chyba lepiej wchodzi od kilku poprzednich pełniaków... :)
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1304
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot miesiąc temu

Na pewno Empire i Tibi, bo Morbid Reich to jeden z najlepszych albumów, co zresztą mocno u mnie wzmocniło wiarę w tę kapelę. I najnowszy album jest też tak dobrze przeze mnie odebrany za sprawą jakiegoś wzmocnionego sentymentu. ;-)
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
pro
Fallen Angel Of Doom
Posty: 312
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Łódź

pro miesiąc temu

Najlepsze jak dla mnie numery, które napisał Pająk. Całość przyzwoita, ale zapewne za tydzień, dwa trafi na półkę i pójdzie spać na długie miesiące.
Slayer
Posty: 5
Rejestracja: miesiąc temu

Slayer miesiąc temu

Mimo wtórności jak zwykła na wysokim poziomie i to nie zmienia się od lat.

Jak wyjdzie to napewno będzie często grane z placka.
hack3r
Posty: 29
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Kraków

hack3r miesiąc temu

Obrazek

Jak kogoś interesuje, to dzisiaj pewnie długi wywiad plus jakieś pierdoły online
Gruz 2020 Tour - Jarocin 10.10 /Wrocław 11.10/ Kraków 17.10.2020
Molotow 666
Tormentor
Posty: 594
Rejestracja: 2 lata temu

Molotow 666 miesiąc temu

Obrazek

Arcydzieło Olsztynian skończyło 20 lat!!! To 30 minut totalnie fenomenalnych odsłon muzyki, które uwielbiam, że tak powiem. Może w tym roku, trafi się okazja, żeby odegrac cała litanię do Przenajświętszej Potęgi Death Metalu?
Elementw
Posty: 47
Rejestracja: rok temu

Elementw miesiąc temu

Nowy Vader dobry jest. Wszystko gra i koliduje jak trzeba. A LP ze względów estetycznych zostawiłem na rzecz CD. Na okładce LP obrazek jest nieostry.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 933
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian miesiąc temu

Elementw pisze:
miesiąc temu
Nowy Vader dobry jest. Wszystko gra i koliduje jak trzeba. A LP ze względów estetycznych zostawiłem na rzecz CD. Na okładce LP obrazek jest nieostry.
Skoro koliduje, to nie gra 😆 Dobra płyta, ale liczyłem na coś więcej a tu kolejny Vader trzymający jakiś poziom. W sumie po tylu latach na scenie i mnogości wydawnictw, to i tak jest dobrze. Motorhead death metalu.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Elementw
Posty: 47
Rejestracja: rok temu

Elementw miesiąc temu

Gra k.. i koliduje jak sk... syn. Tak jest. Prosze nie szukać dziury w całym.
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1000
Rejestracja: 2 lata temu

porwanie w satanistanie miesiąc temu

Molotow 666 pisze:
miesiąc temu
Obrazek

Arcydzieło Olsztynian skończyło 20 lat!!! To 30 minut totalnie fenomenalnych odsłon muzyki, które uwielbiam, że tak powiem. Może w tym roku, trafi się okazja, żeby odegrac cała litanię do Przenajświętszej Potęgi Death Metalu?
Kurwa, nie zapomnę, jak kupiłem tę kasetę w budce na targu po drodze do szkoły, po czym olałem rzeczoną szkołę i zamiast do niej, poszedłem słuchać tego materiału na dachu tzw. starej oczyszczalni, czyli takiej położonej tuz za miastem miejscówce, gdzie z jednej strony miałem widok na rozległe zielone tereny stadniny koni, z drugiej nową oczyszczalnię, czyli taki widoczek industrialny dość, a pod dupą połowicznie rozjebany budynek, gdzie trzeba było uważać, gdzie się stawia stopy. I wtedy weszło "Wings" i to napierdalanie Docenta mało nie urwało mi głowy. W mojej percepcji jest to najbrutalniejszy Vader i zarazem chyba ostatnia z tych ich płyt, gdzie bardzo mocno wyczuwalny był, dzięki połączeniu muzyki i tekstów, pierwiastek czegoś mistycznego.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2737
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY miesiąc temu

Ja mam z Litany trochę inne wspomnienia. Poszedłem po szkole do Empika sprawdzić nowości książkowe w dziale "fantastyka" ( wtedy nie było jeszcze Internetu i takie rzeczy trzeba było sprawdzać, że tak powiem, analogowo ), a żeby tam dotrzeć, trzeba było przejść przez dział z muzyką. Akurat promowano ten krążek, nawet jakiś długowłosy, odziany na czarno chłopak oglądał tę płytę. "Co za zjeby muszą słuchać takiej muzyki" pomyslałem i poszedłem dalej. Dziś sam jestem zjebem, a "Litany" uważam za bardzo dobra płytę i choć Vader mi rzetelnie koło chuja lata, tutaj czuć moc.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Elementw
Posty: 47
Rejestracja: rok temu

Elementw miesiąc temu

"Rzetelne latanie koło chuja" to pozwalam sobie przywłaszczyć i propagować.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1304
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot miesiąc temu

Na Litanię, podpisywanie poszedłem sobie do poznańskiego EMPiKu, bo wtedy tam studiowałem. Sympatyczne wydarzenie, kapela hiper ku ludziom, ja miałem już uprzednio zakupiony digi w Media Markt, przegrany na kasetę, bo i skąd bym wziął discmana, a wieczorem koncert w Eskulapie. Piękne czasy i genialna płyta.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1961
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 4 tyg. temu

Molotow 666 pisze:
miesiąc temu
Obrazek

Arcydzieło Olsztynian skończyło 20 lat!!! To 30 minut totalnie fenomenalnych odsłon muzyki, które uwielbiam, że tak powiem. Może w tym roku, trafi się okazja, żeby odegrac cała litanię do Przenajświętszej Potęgi Death Metalu?
No to na ten wspaniały jubileusz, użyliśmy litanki jako broni. Pociąg się rozkraczył cisza, późny wieczór. A se dziadek disco polo na dość głośno odpalił, na pewno mogło to przeszkadzać chociażby nam. Jeden kawałek, dobra chuj, drugi trzeci..... No i wjechała kochana litanka, 1.30 z zegarkiem w ręku dziadkowi się odechciało :D
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3127
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 4 tyg. temu

Zsamot pisze:
miesiąc temu
Na Litanię, podpisywanie poszedłem sobie do poznańskiego EMPiKu, bo wtedy tam studiowałem.
W EMPiKu? ;)
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1304
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 4 tyg. temu

Tak, połowę prasy i komiksy. ;-) ;-) ;-)
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 791
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Poznań

CzłowiekMłot 4 tyg. temu

Nowy Vader nie nudzi jak "The Empire" czy "Necropolis", nie jest tez w żaden sposób innowacyjny (jak na możliwości Petera), ale słucha się przyjemnie i bez poczucia zażenowania. Drugie "Revelations" czy "Litany" to to nie jest, ale słychać solidne granie, niekiedy pod te albumy. Z każdym odsłuchem wchodzi coraz lepiej i dobrze, że nie ma tu heavy wątków jak na przedostatniej płycie - jedna taka wystarczy. Szata graficzna bardzo ładna.
Molotow 666
Tormentor
Posty: 594
Rejestracja: 2 lata temu

Molotow 666 4 tyg. temu

CzłowiekMłot pisze:
4 tyg. temu
Nowy Vader nie nudzi jak "The Empire" czy "Necropolis", nie jest tez w żaden sposób innowacyjny (jak na możliwości Petera), ale słucha się przyjemnie i bez poczucia zażenowania. Drugie "Revelations" czy "Litany" to to nie jest, ale słychać solidne granie, niekiedy pod te albumy. Z każdym odsłuchem wchodzi coraz lepiej i dobrze, że nie ma tu heavy wątków jak na przedostatniej płycie - jedna taka wystarczy. Szata graficzna bardzo ładna.
100 % racji... Teraz jak zjade do PL odrazu idę kupić swój egzemplarz "Solitude In Madness"!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12232
Rejestracja: 3 lata temu

yog 4 tyg. temu

@Blind wzbraniający się przed hajpem na Blood Incantation / po posłuchaniu:

ObrazekObrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 933
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian 4 tyg. temu

Zsamot pisze:
2 lata temu
Mam, nie narzekam. Niestety, zrobiła się z tego afera, jakby co najmniej świętość jakaś została obrażona. a przecież wystarczy ... nie kupować. ja Kata 666 nie kupiłem i tyle.
Też nie kupiłem, V
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1961
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 3 tyg. temu

Vexatus pisze:
4 tyg. temu
Zsamot pisze:
miesiąc temu
Na Litanię, podpisywanie poszedłem sobie do poznańskiego EMPiKu, bo wtedy tam studiowałem.
W EMPiKu? ;)
Nie było Docenta, reszta podpisów zebrana (jak to tłumaczyli; że Doc się źle poczuł.....)
"Between Shit and Piss we are Born"
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 933
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian 2 tyg. temu

CzłowiekMłot pisze:
4 tyg. temu
Nowy Vader nie nudzi jak "The Empire" czy "Necropolis", nie jest tez w żaden sposób innowacyjny (jak na możliwości Petera), ale słucha się przyjemnie i bez poczucia zażenowania. Drugie "Revelations" czy "Litany" to to nie jest, ale słychać solidne granie, niekiedy pod te albumy. Z każdym odsłuchem wchodzi coraz lepiej i dobrze, że nie ma tu heavy wątków jak na przedostatniej płycie - jedna taka wystarczy. Szata graficzna bardzo ładna.
Necropolis nie nudzi, bo obok przeciętniaków są sztosy typu Rise of the Undead (jeden z lepszych numerów Wiadra w ogóle) Never Say My Name czy opener Devilizer. Ładnie też płynie When the Suns Drown in the Dark. Reszta jest już generic vader songs. Empire za to jakoś nie przykuwa uwagi żadnym hiciorem.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 791
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Poznań

CzłowiekMłot 2 tyg. temu

No już troszkę lepsze to Necropolis od The Empire, te kawałki coś wuja polecił spoko są, ale po kwadransie mam problem z zanuceniem czegokolwiek z nich, bo brakuje w nich polotu. Do tego to stare, brzydkie logo i dwa słabe covery w bonusach (z jakimś ziomkiem z Rootwater i równie nieudanym drugim kolesiem w tle). Trzy odrobinę lepsze utwory wiosny nie czynią.

A z tych klasycznych to nadal nie polubiłem "Black to the Blind"...mimo Carnala.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4564
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz tydzień temu

Przez to, że trochę nowych postów się w temacie pojawiło, to nabrałem ochoty na odkurzenie Vadera, przy okazji nadrabiając zaległości. Wśród nich był też pierwszy wałek jaki zespół stworzył, czyli "Tyrani Piekieł" z 1986 r. przed którym mamy krótki wywiad dla zdaje się lokalnego radia Olsztyńskiego. Vader jest więc moim równolatkiem ;)

Początki thrash metalowe i wczesny okres kapeli dalej robi mi naprawdę dobrze. Słychać, że panowie mieli słuszne inspiracje i czerpali z nich dużo, ale przy tym starali się mocno grać swoje. Podoba mi się również kwestia tekstów z dużymi wpływami Lovecrafta czy Crowleya.

Może wreszcie sprawdzę też okres 2006-2020, bo nawet nie chciało mi się dotąd zbadać co zespół w tym okresie wymodził.
Odium Humani Generis
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 933
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian tydzień temu

Okres 2006-2020 to już sinusoida. Od klepania sztampy do przebłysków wiadrowego geniuszu.IiB to trochę przeblastowana płyta, ale w zasadzie bardzo dobra. Numery Maurycego jak Amongs the Ruins np to samo złoto. Zamykający The Book też chyba jego, tu już pamięć zawodzi 😆 O pozostałych pisałem już wszystko. Poza zamulającym Empire na każdej są jakieś perełki. Co do klasyków to też BttB jakoś nie przekonuje jako całość. Brzmienie wioseł mi tam nie leży.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Nebiros
Tormentor
Posty: 529
Rejestracja: 3 lata temu

Nebiros tydzień temu

dj zakrystian pisze: Okres 2006-2020 to już sinusoida. Od klepania sztampy do przebłysków wiadrowego geniuszu.IiB to trochę przeblastowana płyta, ale w zasadzie bardzo dobra. Numery Maurycego jak Amongs the Ruins np to samo złoto. Zamykający The Book też chyba jego, tu już pamięć zawodzi 😆 O pozostałych pisałem już wszystko. Poza zamulającym Empire na każdej są jakieś perełki. Co do klasyków to też BttB jakoś nie przekonuje jako całość. Brzmienie wioseł mi tam nie leży.
Ja bym powiedział, że IiB jest nawet bardzo dobra. Pełna dojebanych szlagierów i ładnie kopiąca po twarzy jako całość.
Belzebóbr pisze: a ja jak najbardziej słucham muzyki z tidala i spotifaja, o wiele lepsze to i poręczniejsze niż słuchanie z jakichś śmiesznych CDków. Przynajmniej można się do głośnika na bluetooth podłączyć

Wróć do „Death Metal”