Jak oceniasz "The Empire"?

10
2
8%
9
0
Brak głosów
8
3
13%
7
7
29%
6
5
21%
5
4
17%
4
0
Brak głosów
3
0
Brak głosów
2
1
4%
1
2
8%
 
Liczba głosów: 24

Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4615
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Re: Vader

Wędrowycz miesiąc temu

"Black To The Blind" się niestety zestarzał, co już jakiś czas temu zweryfikowałem jak mnie naszło, żeby sobie odpalić ten kiedyś przeze mnie uwielbiany album. Okazało się, że jako całość jest dobry, ale brakuje naprawdę mocnych ciosów. Mamy niby swoisty szlagier w postaci "Carnal", czy chyba najlepiej mi po latach robiący wałek tytułowy, ale jednak "The Ultimate Incantation" czy "De Profundis" zasadniczo dokładają do pieca znacznie bardziej.

Teraz leci epka "Kingdom" i jak tak słucham to wydaje mi się, że ta epka nieco zyskała w stosunku do tego jak ją postrzegałem kiedyś. Zasadniczo jest to materiał uzupełniający "Black To The Blind" o czym mówi wpis we wkładce epki i tak właśnie go traktuję, stąd poziomem chyba zrówna się z tymże pełniakiem. Mówię "chyba", bo jeszcze się nad tym zastanowię chwilę.
Odium Humani Generis

Tagi:
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1394
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot miesiąc temu

Nigdy nie lubiłem brzmienia "Black to the Blind". Ale taki jej urok. Kompozycyjnie jest super.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4615
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz miesiąc temu

Nie mam pojęcia co Wam w brzmieniu "Black To The Blind" nie pasuje, jakieś konkretne zarzuty?

Epeczka "The Art Of War" dziś leciała i naprawdę dobry materiał to jest. Krótki, stosunkowo agresywny i treściwy. Niby Wejder na 100%, nic specjalnie nowego, ale po lekkim zamuleniu na "The Beast" weszli tą krątką epką z buta. Też mi osobiście dupy nie urywa jak widzę niektórym po opisach i recenzjach np. na RYM, ale jednak naprawdę dobry materiał. Sporo lepszy niż np. "Blood"
Odium Humani Generis
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 951
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian miesiąc temu

Zsamot pisze:
miesiąc temu
Nigdy nie lubiłem brzmienia "Black to the Blind". Ale taki jej urok. Kompozycyjnie jest super.
W sumie to te wiosła tam cieniutko brzmią. Perka taki mocny karton. Ma to jakiś urok. Kompozycje całkiem niezłe, tylko na DeProfundis i Litany pocisnęli mocniej. Pewno stąd ocena. Moja też zresztą, ale płyta całkiem dobra, chujowo nagrana.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 829
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Poznań

CzłowiekMłot miesiąc temu

Wędrowycz pisze:
miesiąc temu
Epeczka "The Art Of War" dziś leciała i naprawdę dobry materiał to jest. Krótki, stosunkowo agresywny i treściwy. Niby Wejder na 100%, nic specjalnie nowego, ale po lekkim zamuleniu na "The Beast" weszli tą krątką epką z buta. Też mi osobiście dupy nie urywa jak widzę niektórym po opisach i recenzjach np. na RYM, ale jednak naprawdę dobry materiał. Sporo lepszy niż np. "Blood"
Pozwolę się nie zgodzić w ocenie zarówno "Blood" jak i "The Beast". Ostatni materiał z Docentem wspominam bardzo miło, jako jedną z lepszych vaderowych epek, bez słabego punktu dla mnie i wisienką na torcie w postaci coveru Thin Lizzy. Bestia to taki trochę inny Vader w średnim tempie. Cenię wysoko, na pewno wyżej od albumów wydanych później. Niedoceniona pozycja w ich dysko.

Co do epki z robotem na okładce - spoko, to była chyba ostatnia faktycznie dobra od tego zespołu.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4615
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz miesiąc temu

No cóż, słuchane przeze mnie przed chwilą "Impressions In Blood" zdecydowanie ciekawsze niż "The Beast". Co prawda więcej tu kombinowania i mniej takiego typowego Vadera, jakiego wcześniej znaliśmy, za to kompozycyjnie moim zdaniem dużo lepiej. Co prawda te symfoniczne elementy moim skromnym zdaniem są całkowicie zbędne, ale domyślam się że panowie chcieli spróbować czegoś innego.
Odium Humani Generis

Wróć do „Death Metal”