Awatar użytkownika
Soulless
Master Of Puppets
Posty: 123
Rejestracja: 3 lata temu

Skeletal Remains

Soulless 3 lata temu

Obrazek
Skeletal Remains został założony w maju 2011 r. na początku działalności pod nazwą Anthropophagy. Pod tym szyldem, w czerwcu 2011 r., przystąpił do nagrania demo Desolate Isolation. W tym czasie kapelę opuszcza Mike De La O. Wkrótce po zakończeniu nagrań do składu dołączają basista Adrius Marquez i gitarzysta Adrian Obregon. Zespół zmienił nazwę na Skeletal Remains.

Jaram się takim graniem nałogowo. Zawsze jestem głodny takiej muzy i pochłaniam ją w każdej ilości. Coś zajebistego - Floryda, Drunen, Morgoth i back in 80/90's. :D

Skład:
Mike De La O - Guitars (2011, 2020-present) Morfin
Chris Monroy - Guitars, Vocals (2011-present) ex-Fueled by Fire
Noah Young - Bass (2020-present) AURA, Once a Wolf, ex-Warbringer
▼ Byli muzycy
Adrius Marquez - Bass (2011-2020) ex-Armory
Christian Reyes - Drums (2011-2014) Vindictive Amputation
Adrian Obregon - Guitars (2011-2017, 2019-2020) ex-Infantry, ex-Maledict, ex-Tyrant
Joe Martin - Drums (2015-2017)
Johnny Valles - Drums (2017-2018) Ensepulcher, Evulse, Goreshack, Healing Magic, Proctologist, ex-Atomic Violence, ex-Fiend, ex-Veil of Nithael, ex-Artery Eruption (live)
Edward Andrade - Drums (2019-2020) Early Moods, Morfin, Mysticism, Rude, ex-Miscreancy
▼ Muzycy koncertowi
Carlos Cruz - Drums (2014-2015) NecroSound, Warbringer, ex-Mantic Ritual (live), Reseda Reign, ex-Blade Killer (live), ex-Enforcer (live), ex-Exmortus (live), ex-Power Trip (live), ex-In Misery, ex-Hexen, ex-War Ensemble, ex-ohm (live)
Charlie Koryn - Drums (2018) Ascended Dead, Bloodsoaked, Chthonic Deity, Extraneous, Funebrarum, Necrosic, Thanamagus, VoidCeremony, Incantation (live), Rude (live), ex-Trepanation, ex-Demoncy (live), ex-Impure Consecration (live), ex-Ghoulgotha, ex-Weightlessness
Noah Young - Bass (2019-2020) AURA, Once a Wolf, ex-Warbringer
Dyskografia:
2011 - Desolate Isolation [demo]
2012 - Beyond the Flesh
2015 - Condemned to Misery
2017 - Live at Asakusa Deathfest 2016 [split]
2018 - Planetary Genocide [single]
2018 - Devouring Mortality
2020 - The Entombment of Chaos




MA: https://www.metal-archives.com/bands/Sk ... 3540331659
BC: http://skeletalremains.bandcamp.com/music
BC: https://darkdescentrecords.bandcamp.com/music
Metal ma mieć włochate jaja a nie jakieś symfoniczne cycki
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1580
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator 2 lata temu

Debiut znalazłem kiedyś przez przypadek, szukając czegoś po internecie. Zassałem sobie mp3, zapuściłem i oszalałem. Chcielibyście wiedzieć, jak zabrzmiałby Death z okresu Scream Bloody Gore z Van Drunenem na wokalu? To odpalcie sobie Beyond the Flesh. Słychać tu ponadto Pestilence, wczesny Morgoth, Cancer, Malevolent Creation z pierwszych płyt czy Baphomet. Słucha się tego znakomicie, a przy takich killerach jak Traumatic Existence czy Reconstructive Surgery może odpaść wam głowa od moshingu. Chris Monroy potrafi wydrzeć się jak Schuldiner, ale przeważnie śpiewa w manierze Holendra z Asphyx i robi to doprawdy świetnie.

Drugi album na początku mi nie podszedł, bo był znacznie inny brzmieniowo i kompozycyjnie. Po paru przesłuchaniach jednak polubiłem go równie mocno co oldschoolowy debiut. Utwory są lepiej zaaranżowane, partie solowe stoją na wysokim poziomie i przede wszystkim są bardziej urozmaicone. Nieco więcej tu blastów, zmian temp i siekących po łbie riffów. Posłuchałem dzisiaj - ale to buja! Zapomnijcie o międoleniu bez ładu i składu rodem z Kingdoms Disdained...

Nowy materiał Devouring Mortality już ponoć niedługo. Za miksy odpowiada Swano, za okładkę... sami się domyślicie.

Obrazek
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
Xyhu
Posty: 8
Rejestracja: 2 lata temu

Xyhu 2 lata temu

Nowy LP 13 kwietnia. Tutaj nie ma się co martwić o formę. Pewniaczek do czołówki roku. Okładeczka oczywiście dzieła Dana Seagrave'a. :twisted:

Tracklista Devouring Mortality:
1. Ripperology
2. Seismic Abyss
3. Catastrophic Retribution
4. Devouring Mortality
5. Torture Labyrinth
6. Grotesque Creation
7. Parasitic Horrors
8. Mortal Decimation
9. Lifeless Manifestation
10. Reanimating Pathogen
11. Internal Detestation
Awatar użytkownika
Adi666
Master Of Puppets
Posty: 100
Rejestracja: 3 lata temu

Adi666 2 lata temu

W ostatnich latach coraz więcej słyszy się o młodych zespołach grających oldschoolowy death metal. W każdym razie ja odniosłem takie wrażenie, że parę ich ostatnio porozkwitało. Dla mnie to nawet pasi :)

Ze Skeletal Remains mam obcykane tylko Beyond the Flesh, takie trochę połączenie Pestilence z okresu Consuming Impulse i trzech pierwszych płyt Death.
Będzie mi tu mekał.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2597
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere 2 lata temu

Utwór z nachodzącej płyty:



100% Pestilence "Consuming Impulse" worship
Awatar użytkownika
Adi666
Master Of Puppets
Posty: 100
Rejestracja: 3 lata temu

Adi666 2 lata temu

Pioniere pisze:
2 lata temu
Utwór z nachodzącej płyty:

100% Pestilence "Consuming Impulse" worship
Bardzo zacny kawałek. Mi jakoś kojarzy się to z Morbid Angel, ale tak czy owak Skeletal Remains zwykle czerpało garściami od Pestilence :D Po obcykaniu pierwszych dwóch krążków (pierwszy jest dla mnie lepszy, choć dwójka miejscami mocniej kopie), czekam na nową płytę z niecierpliwością :)
Będzie mi tu mekał.
Awatar użytkownika
Adi666
Master Of Puppets
Posty: 100
Rejestracja: 3 lata temu

Adi666 2 lata temu



Najnowszy wypust Skeletal Remains. Coś wspominałem o skojarzeniach z Morbid Angel.
Będzie mi tu mekał.
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1580
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator 2 lata temu

Pewniak do topu tego roku? No miało niby tak być, ale PiS też obiecywał, że nadejdzie dobra zmiana i nasza Rzeczpospolita stanie się mocarstwem pod przewodnictwem Matki Boskiej Częstochowskiej i ojca Tadeusza. I w obu przypadkach rezultat jest taki sam: psińco, gówno, przebita opona od stara i kulawy pies. Devouring Mortality jest niesamowicie nudnym klocem, jałowym i przelatującym bez echa po czerepie. Jedyne, co z odsłuchu zapamiętałem, to zmarnowane 3 kwadranse mojego nędznego żywota. Chłopaki niestety złapały fazę na blasty, bo większość utworów jest napchana nimi jak taca z datkami na zlocie słuchaczy Radia M. I przez przebrnięcie przez niektóre kawałki to naprawdę wyzwanie. Nawet nie rzucę ich tytułami, bo nie pamiętam już - i o nowej pozycji Skeletal Remains też nie chcę.
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
pampa
Posty: 90
Rejestracja: 3 lata temu

pampa 2 lata temu

bardzo dobrze wchodzi to ostatnie wydawnictwo !!!
Awatar użytkownika
Canidia
Fallen Angel Of Doom
Posty: 369
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Warszawa

Canidia rok temu

Trochę odkopuję stare wątki, ale dobra.

Skeletal Remains to w sumie jeden z niewielu współczesnych zespołów death metalowych, które wpisują się w moje potrzeby muzyczne. Imo bardzo dobrze zachowany klimat old schoolowego deathu, no perełka. Inspiracje widać na każdym kroku, nie tylko Pestilence, ale też Obituary, Morgoth etc. Byłam poważnie rozczarowana, gdy w styczniu odwołali wizytę w PL wraz z Terrorizerem, ale lada moment będzie okazja na nadrobienie tego na BA. A na live gra u nich często bębniarz Ascended Dead i Funebrarum, Charlie Koryn, więc poziom jest zachowany.
yog pisze:
rok temu
Jebać wasze zdanie w takim razie.
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 666
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus 3 mies. temu

Ostatnio katuje w opór. W związku z powyższym będzie krótko, każdy album mi się podoba a przy okazji fajnie, że nie jest to taka typowa wypadkowa z Pestilence, Death czy Asphyx :)
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 666
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus 3 mies. temu

A panowie szykują nowy album na ten rok, "The Entombment of Chaos" - o którym mowa - ma się ukazać 11 września.

Obrazek

1. Cosmic Chasm
2. Illusive Divinity
3. Congregation of Flesh
4. Synthetic Impulse
5. Tomb of Chaos
6. Enshrined in Agony
7. Dissectasy
8. Torturous Ways to Obliteration
9. Eternal Hatred
10. Unfurling the Casket
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 mies. temu

Morbid pędzel worship w nowym kawałku, Illusive Divinity.



Skład się ostatnimi czasy solidnie przetasował.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 666
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus 3 mies. temu

Trochę średniawka, ale trudno po tym kawałku wyrokować jaka będzie całość krążka. Póki co zapowiada się tylko na kontynuację "Devouring Mortality".
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Astral
Master Of Reality
Posty: 297
Rejestracja: 2 lata temu

Astral 2 mies. temu

Jest i drugi kawałek:

Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 666
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus 2 mies. temu

Jest lepiej, Morbid Angel i Death w jednym, czyli niby nic nowego, a tutaj cieszy
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2897
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 mies. temu

"Odkryłem" ten zespół jakoś w 2015 i wtedy niemożebnie mnie jarał. Wałkowalem w drodze do pracy i z bez przerwy. Ale gusta się zmieniają i dziś to jest właśnie kwintesencja tego, co pogardliwie określam "life metalem". Skocznie i wesoło. Ktoś tu słyszy brutalność - jego sprawa. Ja słyszę deathmetalową biesiadę. Gdyby Zenek Martyniuk zaczął grać death metal, brzmiałoby to właśnie jak Skeletal Remains.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1570
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 2 mies. temu

Uroki YT to poznawanie kapel bez nastawienia się, co to jest, ot wskoczył mi po Benediction.

Cholera, fajnie to buja. Taki death, jaki lubię. Daleki od bezsensownego wirtuozerstwa, totalnego nasycenia techniką. Gdyby to wyszło na kasecie, to pewnie szybko miałbym ulubione kawałki, np. pierwszy na B itp. ;-)

Oryginalności tu zero, ale nie szukam jej w takim graniu.

Nie wiem, co tu jest skoczne i wesołe, ale ok. Nie muszę rozumieć każdej opinii.

Chyba nie ma opcji nie lubić tego, jak się wraca do starej klasyki. Niektóre sola, jakby z zaginionej sesji Decide, ale z małym tchnieniem melodii. Bardzo, ale to bardzo fajny wokal. Natrętne skojarzenie z paroma znanymi bandami nic tu nie umniejsza.

Muszę to obczaić na spacery z psem, wtedy będzie wałkowane totalnie.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 666
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus miesiąc temu

Kolejny morbidowy strzał:

I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Szajtan
Posty: 94
Rejestracja: 6 mies. temu

Szajtan miesiąc temu

Po co komu oryginalność i odkrywanie koła na nowo, gdy umie się pisać TAKIE riffy?

Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 836
Rejestracja: 3 lata temu

Czit miesiąc temu

Moja pierwsza odsłuchana płyta Skeletal Remains to właśnie nowy "The Entombment Of Chaos". Przyznam, że zrobiła na mnie w chuj dobre wrażenie. Nic odkrywczego, ale masa niesamowicie dobrych riffów w klasycznym stylu. Jest ich zatrzęsienie, a kawałki "Tombs of Chaos" i walec "Eternal Hatred" to po prostu ciosy niemiłosierne - genialne wręcz. Na wyróżnienie zasługuje także wokal na płycie.

Jedne do czego mógłbym się przyczepić to jakaś taka dziwna produkcja tej płyty.
yog pisze:
rok temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1580
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator 3 tyg. temu

Pisząc materiał na najnowszą płytę, muzycy Skeletal Remains mieli swojego rodzaju komfort psychiczny. Bo nagrać bardziej jałowy i nużący album niż Devouring Mortality to nie taka prosta sprawa do zrealizowania. Niemniej do odsłuchu zabierałem się raczej niechętnie, obawiając się powtórki z "rozrywki", która w moich wyobrażeniach jawiła się niczym leczenie kanałowe zęba bez znieczulenia. Niemniej Szatanowi niech będą dzięki, albowiem The Entombment of Chaos to pozycja po prostu lepsza od poprzedniczki. Przede wszystkim jest ona bardziej brutalna i bezpośrednia - nie ma tu jakiegoś progresywnego kombinowania, które no umówmy się - nie wychodziło instrumentalistom zespołu. Zamiast tego dostajemy bijące po mordzie numery pokroju Synthetic Impulse, wściekłe Dissectasy czy uzbrojone w świetne riffy Torturous Ways to Obliteration. Całość przesiąknięta jest klimatami Morbid Angel, Pestilence czy Grave. Są tu zarówno nieco melodyjniejsze momenty kontrastujące z grooviastymi zwolnieniami, jak i prędkościowe zrywy podkreślone kanonadami blastów, a do tego wielbiciele Azagthotha będą mlaskać z radości, słysząc rozliczne odjechane partie solowe.

Być może pisanie tego w dziale "śmierć metalu" będzie zakrawać na ironię, ale fajnie widzieć Skeletal Remains znowu pośród żywych.
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha

Wróć do „Death Metal”