Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5282
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Re: At the Gates

Wędrowycz 2 lata temu

Poleciał debiut i nawet na początku było przyjemnie, potem weszły skrzypce (wtf?!), a potem też jakieś dziwaczne dźwięki się to tu, to tam przewijały. Jak już leci sam death metal to naprawdę fajnie to brzmi. Ale te wstawki mnie irytują, niektóre riffy również. Co zabawne, takie same wstawki w jakiś black metalach mi nie przeszkadzają, ale w deathie już tego nie lubię. Mam teraz dylemat jak by tu całość ocenić. Może nie odbiłem się, ale też nie czuję dalej żeby było to granie dla mnie.
Odium Humani Generis

Tagi:
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3904
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

To nie jest klasyczny death metal. To goeteborski styl.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3637
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 lata temu

Hajasz pisze:To nie jest klasyczny death metal. To goeteborski styl.
To jest wręcz tego stylu wyznacznik. :)
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3904
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

@Wędrowycz te skrzypce to tylko na debiucie tak wyeksponowane. Na pozostałych albumach jest ich bardzo mało.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14499
Rejestracja: 5 lata temu

yog 2 lata temu

Co jest złego w skrzypcach w death metalu? Każdy powinien mieć. Jak dzwony w blacku.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5282
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
Co jest złego w skrzypcach w death metalu?
Dla mnie? Wszystko.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14499
Rejestracja: 5 lata temu

yog rok temu

Earache przypomniało dziś dokument o At the Gates pod tytułem Under a Serpent Sun: The Story of At The Gates. Ponad 2 godziny.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 776
Rejestracja: 4 lata temu

EdusPospolitus rok temu

Tymczasem At the Gates'y planują już kolejny album:



Oby tylko nie był tak wtórny jak poprzedni.
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1909
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot rok temu

Nie mam nic przeciwko, by był wtórny jak poprzedni, o ile będzie tak dobry pod względem kompozycji. ;-)

Mogliby zagrać na Mystic, skoro z Metalmanią nie wypaliło.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3904
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz rok temu

EdusPospolitus pisze:
rok temu
Tymczasem At the Gates'y planują już kolejny album:

Oby tylko nie był tak wtórny jak poprzedni.
Przestań kolego. Oni nawet jak nagrywają coś wtórnego to jest to na takim poziomie, że innym gacie spadają. Drudzy zaś słysząc te wtórne granie postanawiają nagrać jeszcze raz swoje stare albumy.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 776
Rejestracja: 4 lata temu

EdusPospolitus rok temu

Hajasz pisze:
rok temu
Przestań kolego. Oni nawet jak nagrywają coś wtórnego to jest to na takim poziomie, że innym gacie spadają. Drudzy zaś słysząc te wtórne granie postanawiają nagrać jeszcze raz swoje stare albumy.
A to racja. Tyle, że jakoś do tych ostatnich płyt mimo wszystko nie chce się zbytnio wracać, a przecież kupy tam nie wydali :)
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1909
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot rok temu

A ja nader chętnie ich powrotne albumy mielę, są konkretne i po prostu świetnie zaaranżowane.

Nie chcę robić jakiegoś rankingu, ale są na pewno jedną z lepszych kapel tego nurtu.

Nagrywanie przez In flames Claymana to ostateczny przykład braku elementarnych zamysłów na dobre płyty.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3904
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz rok temu

Gdybym tak przyjrzał się tym wszystkim powrotom uważnie to i tak oba krążki ATG znalazłyby się na liście najlepszych powrotnych albumów.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1909
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot rok temu

Hajasz pisze:
rok temu
Gdybym tak przyjrzał się tym wszystkim powrotom uważnie to i tak oba krążki ATG znalazłyby się na liście najlepszych powrotnych albumów.
Pełna zgoda, płyty, które kupiłem dla samej zawartości, nie kierując się sentymentem, bo... za późno ich poznałem, by takowy sobie wyrobić. ;-)
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2872
Rejestracja: 5 lata temu

DiabelskiDom rok temu

At War With Reality to świetny album. Świeży, naturalny, pełen zajebistych kompozycji i świetnych, heavymetalowych melodii. Kto tego nie słyszy, najpewniej jest obłożony klątwą pt "melodyjny death metal to gówno, koledzy metalowcy nie lubią więc ja też nie będę lubiał". Ewentualnie napisze coś o tym, żeby posłuchać sobie Caliban i Heaven Shall Burn, bo to samo + melodyjne refreny.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1380
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Kondominium Rosyjsko-Niemieckie pod Żydowskim Zarządem Powierniczym

CzłowiekMłot 11 mies. temu

Grupa przestąpiła próg przybytku o nazwie „Studio Grondahl” w celu nagrania kolejnego albumu. Premiera w przyszłym roku.
Kościół Szkoła Strzelnica…i Mennica!
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1909
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 11 mies. temu

Asekuracyjnie trzymam kciuki, by utrzymali poprzedni - bardzo dobry - poziom wydawnictw. Fajniej byłoby ich zobaczyć na Mystic Fest niż jakieś tam wynalazki.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 776
Rejestracja: 4 lata temu

EdusPospolitus 7 mies. temu

2 lipca nowy album, zwać się będzie "The Nightmare of Being":

Obrazek

1. Spectre of Extinction
2. The Paradox
3. The Nightmare of Being
4. Garden of Cyrus
5. Touched by the White Hands of Death
6. The Fall into Time
7. Cult of Salvation
8. The Abstract Enthroned
9. Cosmic Pessimism
10. Eternal Winter of Reason
Ostatnio zmieniony 20 mar 2021, 06:35 przez EdusPospolitus, łącznie zmieniany 1 raz.
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
HUMAN
Tormentor
Posty: 1214
Rejestracja: 5 lata temu

HUMAN 7 mies. temu

To rok w studiu będzie Rudy siedział.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1380
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Kondominium Rosyjsko-Niemieckie pod Żydowskim Zarządem Powierniczym

CzłowiekMłot 7 mies. temu

W niusa kolegi wkradła się pomyłka. Premiera nowej płyty celowana jest w 02.07. Ciekawe jak im to wyjdzie bo powrót kapeli bardzo udany, zarówno studyjnie jak i koncertowo.
Kościół Szkoła Strzelnica…i Mennica!
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 776
Rejestracja: 4 lata temu

EdusPospolitus 7 mies. temu

Heh jedno człowiek myśli, drugie pisze. Już poprawione :) A co do płyty też jestem ciekaw, ostatnia była nawet nawet
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1909
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 7 mies. temu

Ostatnia była rewelacyjna. ATG chwycił mocno wiatr w żagle. Takie powroty mógłby zaliczyć Carcass, a nie wydając ledwie poprawne płyty, które chyba tylko dla takich niepoprawnych fanów jak ja, są dobre...
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14499
Rejestracja: 5 lata temu

yog 5 mies. temu

Fajna okładka w tych kolorkach singielka Widmo wymarcia.

Obrazek

Za 2h premiera teledysku (jest już na spotify bez teledysku singiel):

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 776
Rejestracja: 4 lata temu

EdusPospolitus 5 mies. temu

No słabizna ten kawałek, refren przaśny jak nigdy u nich :D
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
pitbull
Master Of Puppets
Posty: 198
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Rzeszów

pitbull 5 mies. temu

DiabelskiDom pisze:
rok temu
At War With Reality to świetny album. Świeży, naturalny, pełen zajebistych kompozycji i świetnych, heavymetalowych melodii. Kto tego nie słyszy, najpewniej jest obłożony klątwą pt "melodyjny death metal to gówno, koledzy metalowcy nie lubią więc ja też nie będę lubiał". Ewentualnie napisze coś o tym, żeby posłuchać sobie Caliban i Heaven Shall Burn, bo to samo + melodyjne refreny.
:) Się rozumie, czekam z niecierpliwością, powrotem w postaci At War with Reality zrobili mi wielką radość. Z wypiekami czekam na nadchodzący album.
KRZYSZTOF KAROŃ: www.historiasztuki.com.pl www.wiedzaspoleczna.pl kanał www.youtube.com/HISTORIASZTUKI2011 oraz czwartkowe programy z Krzysztofem Karoniem o 19:00 w telewizji wRealu24.pl https://www.youtube.com/channel/UCiwsDg ... Q/featured
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 609
Rejestracja: 3 lata temu

mork 5 mies. temu

Początek obiecujący ale ta gitarowa melodia w refrenie to paździerz.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 776
Rejestracja: 4 lata temu

EdusPospolitus 5 mies. temu

Nowy utwór:



No tym razem jest dużo ciekawiej :)
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 609
Rejestracja: 3 lata temu

mork 5 mies. temu

No, tu już to ładnie gra i trąbi. Poprzedni numer to chyba przymiarki do lata z radiem.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14499
Rejestracja: 5 lata temu

yog 4 mies. temu

Kolejny kawałek, z teledyskiem Costina:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14499
Rejestracja: 5 lata temu

yog 3 mies. temu

Dziś premiera nowego albumu emerytów, z tej okazji kolejny teledysk, tym razem do kawałka tytułowego:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 776
Rejestracja: 4 lata temu

EdusPospolitus 3 mies. temu

Jest zaskoczenie, single robiły trochę błędny obraz całości, boo At The Gates wycina na "The Nightmare Of Being"...prog metal :) a w kawałku "Garden Of Cyrus" nawet solówka na saksofonie się znalazła.
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2269
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 3 mies. temu

No nieźle im to wkomponowanie takich prog elementów wyszło. Zawsze lubiłem takie połączenie z dethem no i At The Gates na najnowszym albumie też się ładnie pobawiło, bardzo przyjemny album.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1909
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 3 mies. temu

Tak rzuciłem okiem na półkę z płytami i chyba tylko oni jeszcze się ostali z tego nurtu ze starych kapel.

Nie mogę odżałować Edge of Sanity. Wszędzie słyszę pozytywne opinie, przynajmniej od osób, co cenią tego typu granie.

Marzy mi się ich występ na takim Summer Dying Loud. Skoro był Unleashed, Grave, to może i oni byliby osiągalni???
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14499
Rejestracja: 5 lata temu

yog 3 mies. temu

Obawiam się, że Unleashed, Grave, Entombed i Dismember razem wzięci nie sprzedali tyle płyt, co At the Gates.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1909
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 3 mies. temu

Nie mam w ogóle nawet ogólnego wyobrażenia na ten temat. ;-)
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1204
Rejestracja: 2 lata temu

kurz miesiąc temu

Wędrowycz pisze:
2 lata temu
Poleciał debiut i nawet na początku było przyjemnie, potem weszły skrzypce (wtf?!), a potem też jakieś dziwaczne dźwięki się to tu, to tam przewijały. Jak już leci sam death metal to naprawdę fajnie to brzmi. Ale te wstawki mnie irytują, niektóre riffy również. Co zabawne, takie same wstawki w jakiś black metalach mi nie przeszkadzają, ale w deathie już tego nie lubię. Mam teraz dylemat jak by tu całość ocenić. Może nie odbiłem się, ale też nie czuję dalej żeby było to granie dla mnie.
Bardzo zajebisty album, właśnie kręci się na talerzu Obrazek, skrzypki popierdalają aż milo. Energia, surowa melodyka, wyczuwalna szczerość gry, czego chcieć więcej? Płyta bez oznak starzenia.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3904
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz miesiąc temu

kurz pisze:
miesiąc temu
Bardzo zajebisty album, właśnie kręci się na talerzu Obrazek, skrzypki popierdalają aż milo. Energia, surowa melodyka, wyczuwalna szczerość gry, czego chcieć więcej? Płyta bez oznak starzenia.
No właśnie jakże śmieszny jest ten argument black metali, że jak death metal i skrzypce albo wiolonczela czy o nie pozwól szatanie inny obój to już im zęby zgrzytają albo beaujolais nouveau momentalnie obrasta ich rowki by zaraz z drugiej strony dopierdolić tekstem, że jak w black metalu to wtedy miód malina i nawet tańczące chochoły na weselu Boryny są zajebiste.

Otóż kurwa nie bo to co zaprezentował ATG na debiutanckim albumie zostało uznane ze kolejne novum, które zainspirowało kolejne zespoły do podobnego grania. Problem tylko w tym, że nikomu się nie udało nawet zbliżyć do ich poziomu. Sam ATG zdał sobie sprawę, że przesunęli tę umowną granicę w death metalu ale zrobili to z niesamowitym wyczuciem. Sam kiedy pierwszy raz słuchałem czerwieni miałem obawy, że te skrzypce to "gruba" jazda ale jest ich tam tylko tyle ile potrzeba i wjeżdżają w momentach kiedy coś zajebistego w tekście jest wykrzykiwane.

Poza tym na drugim albumie kompletnie zrezygnowano z tego instrumentu co też świadczy o tym, że chłopaki zdawali sobie sprawę jak łatwo wpaść w cepelię czy dożynkowe granie, które tak owacyjnie jest przyjmowane przez fanów z wymalowanymi japami.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2463
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: BLACK METAL

Pan Efilnikufesin miesiąc temu

Jakis czas temu znajomy polecil mi kapele.Zachwycony byl strasznie.Nawet kasete mi pozyczyl.'The Red in the Sky Is Ours' sie album zwal.Pamietam ze mega klops to byl.Od tamtej pory omijam.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
pitbull
Master Of Puppets
Posty: 198
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Rzeszów

pitbull miesiąc temu

Vortex pisze:
3 mies. temu
No nieźle im to wkomponowanie takich prog elementów wyszło. Zawsze lubiłem takie połączenie z dethem no i At The Gates na najnowszym albumie też się ładnie pobawiło, bardzo przyjemny album.
:) Bardzo dobre granie na nowym At The Gates, jest dużo nastroju, desperacji w wokalu, do tego fenomenalne klipy w wykonaniu Costina Chioreanu - oby gościu na stale z nimi został. Klipy pięknie budują nastrój i odbiór muzyki. Sam pamiętam, jakie wrażenie zrobił na mnie klip do Heroes and Tombs oraz Night Eternal.
KRZYSZTOF KAROŃ: www.historiasztuki.com.pl www.wiedzaspoleczna.pl kanał www.youtube.com/HISTORIASZTUKI2011 oraz czwartkowe programy z Krzysztofem Karoniem o 19:00 w telewizji wRealu24.pl https://www.youtube.com/channel/UCiwsDg ... Q/featured
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1909
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot miesiąc temu

Dobrze sobie zapodałem ten nowy album z 12-15 razy pod rząd w dwa dni.

Jest rewelacyjny. Totalnie mnie wciąga. Szerokie spektrum emocji. To jest właśnie takie granie, jakie uwielbiam. Do tego niegłupie teksty. A nieszablonowe instrumenty tylko potęgują pozytywne wrażenie.

Na pewno kupię. Takie płyty weteranów to rzadkość. Tu witalności i pomysłów pozazdrościłoby wielu debiutantów.

W każdym razie wszystkie albumy powrotne, a to chyba 3, są po prostu porcją bardzo dobrej muzyki.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3904
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz miesiąc temu

Karolek ładnie napisał i nawet nic nie wspomniał o sentymentach. Szanuję.

Nikt natomiast nie zauważył, że nowy album to istny hołd dla trzech pierwszych płyt zespołu z naciskiem na With Fear...

Ta płyta to dowód, że można powrócić i ponownie rozdawać karty. Tyle co się dzieje na tym albumie można by obdzielić z 50 innych płytek, o których nikt nawet nie pierdnie. Thomas mimo upływu czasu dalej trzyma moc w głosie, gitary ciągle wygrywają niebagatelne melodie a ilość zaproszonych gości obsługujących te wszystkie dziwne instrumenty to jakiś kosmos. Trzeci album od momentu powrotu i znowu poprzeczka poniesiona niebotycznie wysoko.
Doskonały album.
GRINDCORE FOR LIFE
HUMAN
Tormentor
Posty: 1214
Rejestracja: 5 lata temu

HUMAN miesiąc temu

Up . W punkt Panowie dziękuje za trafne wypowiedzi . Mądrych dobrze poczytać , biorę sie za odsłuch wspomnianego przez Was materiału . To w koncu At The Gates !!!

Wróć do „Death Metal”