Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 1094
Rejestracja: 5 lata temu

Re: Misery Index

Czit 3 mies. temu

Kolejny bardzo dobry numer. Duzo udostępnili jak na razie. Płyta tylko 33 minuty, a tu już ponad 8 minut znamy, ale zapowiada się soczysty strzał.
yog pisze:
3 lata temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)

Tagi:
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1821
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 3 mies. temu



Zdaje się, że to połowa pierwszego kawałka, wiec znamy już 1/3 płyty. Jest bardzo dobrze.
Non Stop Kolor!

Szczęść Boże.
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 1094
Rejestracja: 5 lata temu

Czit 2 mies. temu

"Complete Control" jest najlepszym albumem Misery Index od czasu "Traitors".
Niesamowita dawka energii, mocy i genialnego riffowania. Przy tym płyta ma swój dość mroczny klimat i genialną przebojowość. Dość specyficzne brzmienie, ale fajnie tu pasuje. Długość płyty też idealna, bez przedłużeń, fillerów itp.
No zaskoczyli pozytywnie i to jedna z lepszych płyt jakie słyszałem ogólnie w tym roku.
yog pisze:
3 lata temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1821
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 2 mies. temu

No wpierdol jak za najlepszych lat. Brakuje też nudy, powtarzalności, której zdażało się uświadczyć na dwóch poprzednich płytach. Rytuały Mocy oceniałem jako bardzo dobre, były tam przebłyski najlepszych czasów, ale okazały się tylko przedsmakiem przed tym co zaserwowano teraz. Jazda bez trzymanki, chłosta, ostatnia prosta. Tak mają nagrywać.
Non Stop Kolor!

Szczęść Boże.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2643
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 2 mies. temu

Bardzo "słuchalna" płyta. Nie ma tu żadnych rewolucji, ale chyba nikt takowych zmian nie oczekiwał. Jest dobrze. ;-)
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1759
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian 2 mies. temu

Trzeba przyznać, że wyszła im ta płyta zacnie. Jest solidny wpierdol po uszach, ale nie zapomnieli o zapamiętywalnych, przebojowych wręcz motywach i riffach.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2477
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 2 mies. temu

Ja się jednak tak nie rozkoszuję. Na słuchawkach "Traitors" zasugerowany przez @Czit i ten nowy album choć agresywnością i brzmieniem w tych okolicach lata, to nie to. Nie ma tego flow. Czy to najlepszy album od wspomnianego "Traitors"....dla mnie nie koniecznie. Pozytywne mega jest to że, weszli na swoje bardzo szybkie obroty.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1821
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot miesiąc temu

Właśnie wróciło to flow, którego absolutnie zabrakło na przedostatniej płycie i ciężar, którego było za mało na Rytuałach Mocy. Dla mnie top 3 zespołu, zajebisty strzał.
Non Stop Kolor!

Szczęść Boże.

Wróć do „Death Metal”