"Only Death is Real"
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4074
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Re: Tomb Mold

#51

Post Wędrowycz » rok temu

Zerknąłem na najwyżej oceniane płyty przez użyszkodników RYM w tym roku i rzuciła mi się w oczy wysoka pozycja "Manor Of Infinite Forms", więc sobie zapodałem do porannej kawy na sprawdzenie. Brzmi to całkiem nieźle, ale mimo wszystko podobnie jak w przypadku wcześniejszych materiałów tej kapeli zdecydowanie czegoś tu brakuje co by wybiło kapelę ponad resztę. Mamy tu dobre brzmienie, ciekawe riffy, spoko wokale, choć faktycznie jednostajne, dość oldskullową okładkę i w sumie to by było na tyle. Aha są i solówki, ale zupełnie nie trafione moim zdaniem. Jest i tak dużo lepiej niż na "The Bottomless Perdition" czy "The Moulting" i na równi w stosunku "Cryptic Transmissions". Jest dobrze i tylko dobrze, zatem mojej skali 8/10. Z tą oceną do czołówki tegorocznej nie trafi, więc zastanawia mnie zatem skąd tak wysoka pozycja właśnie na wspomnianym na początku RYM.

Obniżenie standardów przez wielbicieli death metalu? Czy też zalew badziewia w gatunku?

PS: pozostał mi do sprawdzenia jeszcze "Primordial Malignity" ale skoro dotąd żaden inny materiał mnie nie porwał, to nie oczekuję, że akurat ten mnie przysłowiowo wyjebie z kapci. Kiedyś pewnie sprawdzę.
Odium Humani Generis

Tagi:
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 702
Rejestracja: 3 lata temu

#52

Post Blind » rok temu

Bardzo dobrze słucha mi się tegorocznej płyty. Nawet podoba mi się otwieracz, o którym zauważyłem, że chłodno się wypowiadacie :D Razem z Abysswalker najlepszy wałek na płycie! Btw. Są chyba takie dwa momenty na płycie, że gitarowe wywijasy kojarzą mi się z tymi z Suffocation. Oczywiście to luźne skojarzenie. Największym minusem chyba jest wokal. Kilka razy skrzeknie, a tak to cały czas dołowaty growl. Z drugiej strony w Incantation też wokale nie są jakoś szczególnie urozmaicone a tam mi to nie przeszkadza, tutaj jakoś razi czasem. Trochę urozmaicenia i zaraz byłoby lepiej. Nie mozna mieć wszystkiego ;) Gitara prowadząca i perkusja rozkurwiają. O to chodzi.
Awatar użytkownika
frost1971
Posty: 2
Rejestracja: 2 lata temu

#53

Post frost1971 » rok temu

No ja przypadkiem trafiłem na YT od razu podeszło. Wszystko zamowione,teraz czekam aż dojdzie.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#54

Post Ryszard » rok temu

Cerulean Salvation 25.9.18:

yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10891
Rejestracja: 3 lata temu

#55

Post yog » rok temu

Nawet niezła ta epka Cerulean Salvation, jak komuś się wcześniejsze nagrania podobały to pewnie i to podejdzie. Hajp spory, to i się już pierwsze wydanie 300 kasetek wyprzedało, są preordery na repress. Coś się tutaj cały czas gitarowo dzieje, choć nie są to może jakieś powalające i zapadające w mózg wygibasy, ale miło. Dwa kawałki po niecało 6 minut, więc nie idzie się znużyć ;) Coooraz bardziej to w Blood Incantation idzie :P

A, można sobie ściągnąć za tak zwane co łaska z bandcampa. Co też uczyniłem, stąd powyższa relacja.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1505
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

#56

Post Nucleator » 8 mies. temu

Obrazek

Nowy album, Planetary Clairvoyance, jakoś latem tego roku, nagrania już trwają. Jaram się ogromnie!
Ryszard pisze:
10 mies. temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2075
Rejestracja: 3 lata temu

#57

Post DiabelskiDom » 8 mies. temu

Planetarne Jasnowidzenie? Tak myślę, jak to się będzie odnosiło do DS/BB i sam nie wiem. Pasuje mi tylko tzw Wgląd, tylko, że w grze to nie było jasnowidzenie tylko widzenie ukrytych rzeczy. Ale w sumie wychodzi na to samo :)

Bo muzycznie pewnie tak jak poprzednie, nic specjalnego i zajmującego ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10891
Rejestracja: 3 lata temu

#58

Post yog » 6 mies. temu

Premiera Planetary Clairvoyance 19 lipca 2019 w 20 Buck Spin. Pierwszy kawałek, Infinite Resurrection:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1505
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

#59

Post Nucleator » 6 mies. temu

Wyborny kawałek, może być mocarny strzał na ryj.
Ryszard pisze:
10 mies. temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
Arson
Master Of Reality
Posty: 237
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Łódź

#60

Post Arson » 6 mies. temu

Kurwa, kawałek w chuj dobry, zwłaszcza wpadająca w ucho melodyjka i te zmiany tempa. Okładka też rewelacyjna - dużo bardziej mi pasuje niż ta z poprzedniego albumu.
"Jestem zmęczony. Zbyt zmęczony, by akceptować perspektywę końców, które są początkami, od których trzeba wszystko zaczynać od nowa."
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10891
Rejestracja: 3 lata temu

#61

Post yog » 6 mies. temu

Zapowiada się najlepszy album Tomb Mold do tej pory, aż trochę szkoda, że w tym samym roku Blood Incantation wychodzi, pod które w drugiej połowie mocno lecą ;) Ale - mimo wszystko - może szybciej niż myślałem im się uda trudna sztuka, o której pisałem niedawno, że:
yog pisze:
rok temu
Jak dalej się z taką szybkością będą rozwijać, to za dwa lata nagrają świetny album :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 683
Rejestracja: 3 lata temu

#62

Post Czit » 6 mies. temu

To mi wchodzi o wiele lepiej niż debiut. Zajebiste w chuj - o tak bym to opisał.
yog pisze:
4 mies. temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10891
Rejestracja: 3 lata temu

#63

Post yog » 5 mies. temu

Drugi strzał z Planetary Clairvoyance, tym razem zatytułowany Accelerative Phenomenae:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 683
Rejestracja: 3 lata temu

#64

Post Czit » 5 mies. temu

Strasznie dobry strzał. Ciekawy, zróżnicowany wałek, a od 04:20 to po prostu padam na kolana... Jednym słowem rewelacja.
yog pisze:
4 mies. temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3129
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#65

Post Hajasz » 5 mies. temu

Para jest git ale trójkąt już cacy a taki się szykuje do porównania Fetid, Cerebral Rot, Tomb Mold.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10891
Rejestracja: 3 lata temu

#66

Post yog » 5 mies. temu

Aż postanowili 3 nowe kolorki winyli nastukać, bo limity zeszły dzisiaj w odzewie na powyższy utwór ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10891
Rejestracja: 3 lata temu

#67

Post yog » 4 mies. temu

Trzeci kawałek - Planetary Clairvoyance (They Grow Inside Pt 2):

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 400
Rejestracja: rok temu

#68

Post Metalized » 4 mies. temu

Zacny ten Tomb Mold i podobuje misię srogo. Na tradycyjnej liście rzeczy do kupienia, która to lista długa jest wściekle, ale co zrobisz, jak nic nie zrobisz. Rokowania dość pozytywne w temacie koncertu z równie mocarnym Ritual Necromancy. Będzie konkret.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10891
Rejestracja: 3 lata temu

#69

Post yog » 4 mies. temu

Podobno całość pod tym linkiem:

https://www.kerrang.com/the-news/tomb-m ... up-record/

Edit: Albo tu:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2168
Rejestracja: 2 lata temu

#70

Post pit » 4 mies. temu

Ano jest pełna, a na stronie wydawcy niekompletna.
It's not my goddamn planet. Understand, monkeyboy? - John Bigbooté
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 498
Rejestracja: 2 lata temu

#71

Post EdusPospolitus » 4 mies. temu

O widzę, że granie w sam raz dla mnie, to muszę obadac se wszystkie ich trzy płytki :D
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2520
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#72

Post TITELITURY » 3 mies. temu

Bardzo dobra płyta. Próbowałem podczas słuchania zrozumieć, co miał na myśli Jogi pisząc, że to ma nudne riffy i wychodzi mi, że raczej nie pasuje mu tutaj jej minimalizm. Na poprzedniej jednak więcej się działo, tutaj natomiast jest bardziej nacisk położony na klimat. Słucham już tam któryś raz z rzędu i zaczyna podobać mi się nawet bardziej od poprzedniczki.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10891
Rejestracja: 3 lata temu

#73

Post yog » 3 mies. temu

Ano mój problem w tym, że brzmi to zbyt często jak prostacki death z dominującą gitarą solową, zaś perkusja i wokal w Tomb Mold są kurewsko jednostajne i nudne - jedyne co potrafię o nich dobrego napisać to tyle, że są.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2520
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#74

Post TITELITURY » 3 mies. temu

To ja mam widać większą tolerancję dla prostactwa. Hmm, nie powinno to dziwić.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2168
Rejestracja: 2 lata temu

#75

Post pit » 3 mies. temu

Riffy są w porządku, ale też odczuwam brak dynamiki.
It's not my goddamn planet. Understand, monkeyboy? - John Bigbooté
HUMAN
Tormentor
Posty: 868
Rejestracja: 3 lata temu

#76

Post HUMAN » 3 mies. temu

to kup cd
Awatar użytkownika
Astral
Master Of Reality
Posty: 266
Rejestracja: rok temu

#77

Post Astral » 3 mies. temu

Podoba mi się ta nowa płytka. Sporo interesujących zagrywek, ciekawe, pełzające melodie, choć z drugiej strony umówmy się, nie jest to jakieś nie wiadomo jakie wyjebiste granie - jest ok i tyle, kapci mi nie zerwało w przeciwieństwie do nowego Nocturnus czy Infernal Conjuration.
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 683
Rejestracja: 3 lata temu

#78

Post Czit » 3 mies. temu

Dobra płyta. Kilka fajnych riffów i motywów, ale generalnie to liczyłem na coś więcej. Na poziomie poprzedniczki.
yog pisze:
4 mies. temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3129
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#79

Post Hajasz » 3 mies. temu

Co niektórzy to chyba w życiu nie słyszeli prostackiego death metalu. Innym polecam usiąść sobie wygodnie na rozjebanej ruskiej pralce automatycznej i włączyć wirowanie może wtedy poczują dynamikę. Żartu o prostackiej perkusji już nie zniosłem bo skoro pan siedzący za bateriami niemal w każdym kawałku gra 3 a nawet 4 zmianami rytmu to do chuja pytam się gdzie to prostactwo. O klasę wyżej jest tylko granie na Condemned, które szybko okazuje się, że przerasta większość. Tak więc wszem i wobec oświadczam, że trzeci album Tomb Mold jest zajebisty a przede wszystkim inny od poprzedniczki.
Wielki plus za ogarnięcie chaosu, który w wielu miejscach pojawiał się na dwójce a tu jest pod kontrolą. Kolejny plus to wprowadzanie kawałków zwłaszcza w środkowej części w piekielny pochód podwójnej stopki (zapewne na jednej centrali) a do tego szyjący bas, który momentalnie karze machać łbem. Pięknie to wyszło a jeszcze odpowiednio podgruzowane basiorem to już esencja. Gitary nie wyrywają się bezsensownie na przód kolejki i nie prześcigają się w zagrywkach solowych bo to jest czysty old school więc są tam gdzie powinny niejednokrotnie z nienacka zapowiadając konkretny ryk wokalisty, który położył na tej płycie najlepsze wokale. Absolutnie nie jest to album gorszy niż poprzedni. Jest po prostu wolniejszy i cięższy ale gatunkowo jako całość stawiam im znak równości. Owszem zdarzają się na nim jakieś kompletnie niepotrzebne wstawki, takie niby intra z dupy kosmosu ale uważam, że są zbędne i żadnego klimatu nie wnoszą. Po nijakim kawałku nr 3 rozpoczyna się masakra nienarodzonego w postaci czterech następujących po sobie kilerów, które rozsmarowują japę po podłodze.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10891
Rejestracja: 3 lata temu

#80

Post yog » 3 mies. temu

No, jak 3-4 zmiany rytmu na kawałek to dużo, to dodam jeszcze, że szkoda, że one żadnymi przejściami, tzw. fillami, nie są okraszone za bardzo, co czyni z tej perkusji w Tomb Mold niesłychane prostactwo, na poziomie reprezentanta ligi okręgowej z Dark Descent :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3129
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#81

Post Hajasz » 3 mies. temu

yog pisze:
3 mies. temu
No, jak 3-4 zmiany rytmu na kawałek to dużo, to dodam jeszcze, że szkoda, że one żadnymi przejściami, tzw. fillami, nie są okraszone za bardzo, co czyni z tej perkusji w Tomb Mold niesłychane prostactwo, na poziomie reprezentanta ligi okręgowej z Dark Descent :)
I mówi to ktoś, kto zapewne w życiu nie słyszał Scream Bloody Gore czy Leprosy i będzie się wypowiadał o prostackiej perkusji. Kurwa ludzie trzymajcie mnie bo wyskoczę z kapci.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10891
Rejestracja: 3 lata temu

#82

Post yog » 3 mies. temu

Ta, nie słyszałem nigdy. Trochę Cię poniosło widzę, ale jak najbardziej, Leprosy mnie nudzi sowicie, choć z pewnością nie aż tak, jak bohaterowie tematu.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3129
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#83

Post Hajasz » 3 mies. temu

Można się kompromitować ale żeby aż tak?
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 842
Rejestracja: 2 lata temu

#84

Post Belzebóbr » 3 mies. temu

Jarać się warmetalami, a narzekać na prostactwo i nudę nowego TM to trzeba być hipsterem jak yog.
Nebiros pisze:Powiedzmy, że staram się dbać o siłę i ogólną formę/wygląd. W pewnym sensie również muszę to robić, ale taki tryb bitych czterech treningów siłowych w tygodniu wszedł mi w nawyk i czerpię z ćwiczenia ogromną przyjemność.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10891
Rejestracja: 3 lata temu

#85

Post yog » 3 mies. temu

No bo przecież Tomb Mold nie próbuje być prostakami, nie gra coverów z In the Sign of Evil.

A Ty Hajasz co, fan Leprosy? Współczuję, tyle się w życiu musiałeś przemęczyć nad tak miernym materiałem, ale sentymenty mają swoje prawa.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1759
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#86

Post Vortex » miesiąc temu

Podszedł mi ten nowy krążek, duuuuuuzo świetnego riffowania, ciekawe kompozycje jak na ten gatunek. Nie oszołomiło mnie to ale bardzo fajnie się tego słuchało.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3129
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#87

Post Hajasz » miesiąc temu

Vortex pisze:
miesiąc temu
Podszedł mi ten nowy krążek, duuuuuuzo świetnego riffowania, ciekawe kompozycje jak na ten gatunek. Nie oszołomiło mnie to ale bardzo fajnie się tego słuchało.
Dziwny z ciebie typ bo tu jarasz się Tomb Mold by za chwilę dowalić babola o Cerebral Rot czy też Witch Vomit, których albumy są na tym samym poziomie ale tobie czegoś brakuje. Kurwa czego ci brakuje? Wypadałoby się określić a nie pisać w każdym temacie jak pitbull podoba mi się albo nie.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10891
Rejestracja: 3 lata temu

#88

Post yog » miesiąc temu

Ano, prawda, prawie wszystkie te bandy z 20 Buck Spina i Dark Descent takie same, tylko jedne przynudzają częściej, inne rzadziej, jedne miewają przebłyski, inne się zbliżają, ale przebłysków nie miewają, tylko grają na poziomie. Tomb Mold przebłyski miewa, Witch Vomit już mniej, ale aż tak nie przynudza, jak to Tomb Mold momentami potrafi, bo zdaje się nieco więcej u nich melodyjek, jest tam szczypta jakiegoś Dismember.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1759
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#89

Post Vortex » miesiąc temu

Hajasz pisze:
miesiąc temu
Vortex pisze:
miesiąc temu
Podszedł mi ten nowy krążek, duuuuuuzo świetnego riffowania, ciekawe kompozycje jak na ten gatunek. Nie oszołomiło mnie to ale bardzo fajnie się tego słuchało.
Dziwny z ciebie typ bo tu jarasz się Tomb Mold by za chwilę dowalić babola o Cerebral Rot czy też Witch Vomit, których albumy są na tym samym poziomie ale tobie czegoś brakuje. Kurwa czego ci brakuje? Wypadałoby się określić a nie pisać w każdym temacie jak pitbull podoba mi się albo nie.
Racja, wszystkie te albumy są na podobnym poziomie, ale muzycznie są już dość inne.Dlatego o moich opiniach decydują smaczki, jak w tym wypadku akustyczne wstawki, które nadają muzie już zupełnie inny klimat niż na ostatnim Ceberal Rot.
"Between Shit and Piss we are Born"

Wróć do „Death Metal”