Awatar użytkownika
Ryszard
Tormentor
Posty: 2899
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Sadistic Intent, USA

Ryszard

Obrazek

Obrazek

Sadistic Intent to amerykański zespół od zawsze grający death metal, powszechnie uznawany za jeden z najważniejszych bandów w gatunku. Założony w roku '86 z inicjatywy nieśmiertelnych braci Cortez pod nazwą Devastation, która w ciągu pierwszego roku działalności zostaje przemianowana na Sadystyczną Intencję. Po kilku roszadadach personalnych i rozpowszechnionych pocztą pantoflową demosach, zespół nagrywa pierwsze legendarne ochłapy siermiężnego i obskurnego metalu śmierci. EPka Impending Doom ukazuje się za sprawą papierów podpisanych z Wild Rags Records w roku 1990tym z miejsca stając się pozycją kultową.

Mniej więcej od tego pkt. dla zespołu rozpoczynają się schody muzyczne nierozerwalnie będące częścią ich historii.

Kłopoty ze składem i wytwórnią przyczyniają się do decyzji wydania własnym sumptem następnego miniaturowego wydawnictwa, A Calm Before The Storm oraz założenia przez  braciaków wytwórni Dark Realm Records.

W 1994 nakładem Gothic Records przychodzi na świat kolejna EPa: Resurrection, którą po roku wznawiają w świeżo powstałym Dark Realm. Kolejne lata przynoszą nam kilka nowych piosenek wydanych na swoim jak również przy współpracy z Iron Pegasus.

EPki Ancient Black Earth '97, Morbid Faith '99, Reawakening Horrid Thoughts '02, kilka splitów, tributów i dem oraz dwie kompilacje zawierające zbiór wcześniej wydanych miniatur. Do wydania pełniaka nie dochodzi.

Od roku 2007 przez kilka kolejnych lat zespół gra ze znanym kilku maniakom śmierci panem Jeffem Bacerrą przyczyniając się do trzeciego powrotu scenicznego Opętanego.

Dla każdego prawdziwego metalowca, któremu podziemie bliższe jest niż cipki i winko Sadistic Intent winien być podstawą muzyczną i obiektem kultu. Dla całej reszty jazdą obowiązkową...

Ważniejsze nagrania na czerwono.

Skład:
Bay Cortez - Bass (1987-present), Vocals (1993-present) ex-Possessed, ex-Dethshit (live)
Rick Cortez - Guitars (1987-present) ex-Possessed, ex-Terrorizer LA
Ernesto Bueno - Guitars (2007-present) ex-Possessed
Arthur Mendiola - Drums (2011-present) Cultus Profano, Imperial Decay, ex-Ashnazg, ex-Blashyrkh, ex-Vesterian, ex-Sijjin (live), ex-Valefar (live)
▼ Byli muzycy
Enrique Chavez - Vocals (1987-1991) Cenotaph (live), Lurking Terror
Joel Marquez - Drums (1988-1992, 1993-1995) Lurking Terror, ex-Infinitum Obscure, ex-Omision
Carlos Gonzalez - Guitars (1989-1990) ex-The Perception Dementia, ex-Nausea
Vince Cervera - Guitars (1990-2002) Lurking Terror
Emilio Marquez - Drums (1995-2010) Asesino, Coffin Texts, Engrave, ex-Brainstorm, ex-Possessed, ex-Nokturnal Fear
Nicholas Barker - Drums (2011) Liquid Graveyard, Shining, Twilight of the Gods, Noctis Imperium (live), Voices (live), ex-Monolith, ex-Systematic Insanity, ex-Nuclear Assault (live), ex-Catalepsy, Borstal, United Forces, ex-Ancient, ex-Atrocity, ex-Brujeria, ex-Cradle of Filth, ex-Dimmu Borgir, ex-Leaves' Eyes, ex-Lock Up, ex-Obskkvlt, ex-Old Man's Child, ex-Testament, ex-Anaal Nathrakh (live), ex-Benediction (live), ex-Borknagar (live), ex-Cancer (live), ex-Criminal (live), ex-Exodus (live), ex-Gorgoroth (live), ex-Nightrage (live), ex-Possessed (live), ex-Venom Inc. (live), ex-Anathema (live), ex-Cerebral Fix (live), ex-God Seed (live), ex-Driven by Suffering, ex-Monstrance
▼ Muzycy koncertowi
Mors Dalos Ra - Vocals (2022) Sijjin, ex-Blood Horns, ex-Necros Christos, ex-Nox Intempesta, ex-The New Aeon, ex-Vale of Siddim, ex-Silentium, Ra Al Dee Experience, ex-Arathorn, ex-Drowned
Dyskografia:
1988 - Reh 7/88 [demo]
1989 - Conflict Within [demo]
1990 - Impending Doom... [EP]
1991 - A Calm Before the Storm… [single]
1993 - Live at the Deathcave [demo]
1994 - Resurrection [EP]
1997 - Ancient Black Earth [EP]
1998 - Eternal Darkness / Phallus Cult [split]
2000 - Resurrection of the Ancient Black Earth [kompilacja]
2002 - Morbid Faith [single]
2007 - Ancient Black Earth [kompilacja]
2014 - Reawakening Horrid Thoughts [EP]
2016 - Invocations of the Death-Ridden [split]

Na zakończenie wypada podać tytuł najnowszego wydawnictwa Sadistic Intent. Invocations Of The Death-Ridden to wydany parę dni temu split z holenderskimi dziadkami z Pentacle...

MA: http://www.metal-archives.com/bands/Sad ... ntent/1470
FB: https://www.facebook.com/pages/Sadistic ... 6789178713
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!

Tagi:
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5210
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Smutny jest kleszcz w namiocie.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Ryszard
Tormentor
Posty: 2899
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard

Invocations of the Death Ridden Split 2016
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4167
Rejestracja: 9 lat temu

Pioniere

@UP A cóż to za smutny post? To nie DBM, wątki Ci się chyba pomyliły.

@Rychu, bardzo dobry news o splicie. Ciesze się, że w końcu coś wydają. Słucham ich przeszło ćwierć wieku od wydania EP-ki "Impending Doom", która jak pamiętam na tamte czasy bardzo mnie zaskoczyła — byłem zdumiony tym, że ktoś mi nieznany, gra równie dobrą muzę, co Morbid Angel na swym debiucie.
Szkoda, że tylko split, a nie coś większego formatu, ale jak to mówią lepszy rydz niż nic.
Awatar użytkownika
darnoksss
Master Of Reality
Posty: 228
Rejestracja: 2 lata temu

darnoksss

Ekipa tak kultowa, że po dziś nie dorobiła się pełnego albumu. Cóż z tego skoro miodem zawartym na jednej epce tegoż bandu można by obdzielić całe dyskografie retro death metalowców. Smoła z głośników wlewa się wprost do dupy i powoduje dyskomfort przez co ciężko napierdalać tabelki w excelu na podsumowanie Q4. Może kiedyś wydadzą ten pełny album chuj wie, ja tam nie czekam za bardzo bo to co zostawili do słuchania na ten moment mnie satysfakcjonuje.
polki nie dawajcie polakom, dawajcie arabom
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4913
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

No i co tam? Bo mnie wpadł śmierć metalowy kult na czarnuchu i wieczór pod znakiem nakurwiania ekstremalnym metalem osiąga apogeum.

Obrazek

Nie słyszałem tego z dobre dziesięć lat (nie liczę tutaj bardzo dobrego koncertu sprzed kilku lat, który grali z Sijjin w Krakowie) i dzisiaj jak pierdolnęło z Elaci, to zostałem bez gaci. Zajebiście, że wyszły te reedki, w zasadzie będące pierwszym wydaniem tego materiału na winylu, bo to absolutny kult metalu śmierci, zdrowo ociekającego siarką i smołą a przy tym kurewsko chwytliwy. Idealne dopełnienie w chuj metalowego wieczoru w ciepłym domku, na kanapie i w kapciach.
Panzer Division Nightwish