Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3720
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Immortal Fate

Hajasz 3 lata temu

Obrazek

Obrazek

Po krótkiej ale jakże traumatycznej przygodzie z Krolok szybciutko musiałem czymś odreagować z mojego magicznego pudełka pełnego kaset demo.

Immortal Fate powstały w 1989 to amerykański zespół grający zajebisty dosyć brutalny death metal. Ich historia jest prawie identyczna z brytyjskim Malediction. Nagrali kilka demówek, które były na tyle dobrze nagrane i zawierały potężny materiał, że jedno z nich zostało uwiecznione jako EP'ka.

W 1994 roku miał się ukazać debiutancki album o uroczym tytule Beautiful ale wydawca padł na pysk a zespół został z tzw. Advance Copy, który został wydany jako ostatnie demo. W 1994 roku zakończyli działalność. Na demosie Faceless Burial chłopakom pomógł drzeć japę sam Chris Reifert.

Dyskografia:
1990 - Demo '90 [demo]
1991 - Promo 1991 [demo]
1991 - Immortal Fate [demo]
1992 - Faceless Burial [demo]
1992 - Faceless Burial [EP]
1993 - Live 1993 [live]
1994 - Beautiful (Advance Copy) [demo]
2000 - Beautiful
2012 - Live on KZSU January 13, 1993 [split]




Skład:
Jay Perez - Bass Redacted, ex-Kalmex and the Riffmerchants, ex-No Le$$
Rich Drivon - Guitars
Pat Ganley - Guitars
Josh Perez - Vocals ex-No Le$$
Freeway Migliore - Drums (1989-?) Redacted, ex-Autopsy, ex-Necrosic, ex-Abscess, ex-Doomed

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Im ... Fate/14807
GRINDCORE FOR LIFE

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13987
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Okrutnie mi się to ich logo podoba, zresztą poznałem, bo któryś z Blood Incantationistów koszulkę miał z nim na jakimś koncercie :P

Znam Faceless Burial i chyba też z raz słyszałem Beautiful, gdzie grany jest dość brutalny, ale też i nietuzinkowy i oryginalny death. Jak ktoś lubi takie ciut surrealistyczne, solidne deathowanie to pewnie będzie zadowolony. Ja w każdym razie zamierzam do tej kapeli wracać, bo do tej pory ledwie musnąłem temat.

Nie wykluczam też, że mi się podoba, bo lubię kvltowy fiolet na okładkach, jak Renata Beger seks:

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Death Metal”