Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 954
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Re: Necros Christos

Marduk666 2 lata temu


Tagi:
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3139
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 lata temu



:twisted: :twisted: :twisted:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12510
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Kurde, pewnie normalnie bym szampana otwierał, albo co, ale jebać dziś Necros Christos, Manilla w mieście!!!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3139
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 lata temu

Ja właściwie dopiero co odkryłem ten zespół, ale coś czuję, że bardzo się zaprzyjaźnimy z tą muzyką. :)
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 414
Rejestracja: 2 lata temu

Metalized 2 lata temu

Kupić sie kupi i dołączy do pozostałych pozycji, bo cenię sobie NC, ale na spokojnie, na razie sa inne wydatki, Narkus Krzysztof nie bułeczka, nie sczerstwieje, posłuchać zdążę.
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 954
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 2 lata temu

Metalized pisze:
2 lata temu
Kupić sie kupi i dołączy do pozostałych pozycji, bo cenię sobie NC, ale na spokojnie, na razie sa inne wydatki, Narkus Krzysztof nie bułeczka, nie sczerstwieje, posłuchać zdążę.
Ja słuchałem mnie nieco wymęczyło, ale wcześniej słuchałem debiutu i dwójki więc może dlatego ;) Kurde lp ponad 2 stówy :|
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 414
Rejestracja: 2 lata temu

Metalized 2 lata temu

Noo ilość muzyki do ceny LP zabija, do tego dużo instrumentali, ale co zrobisz jak nic nie zrobisz, głupio mieć jeden pełniak NC na cd a reszta winyle, ale i tak może sie zdarzyć jak wewnętrzny żyd się uruchomi.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12510
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Dobry album. Długi po chuju. Zmęczyłem się. Interludia na początku grubo przesadzone, potem po jakieś 2 minutki na 8-10 minut metalowania.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Endymion
Master Of Reality
Posty: 296
Rejestracja: 3 lata temu

Endymion 2 lata temu

Nie pasuje mi co prawda brzmienie nowego Necros, które wg mnie jest nazbyt nowoczesne i niestyety psuje to troszkę efekt końcowy. Same utwory fajne, sporo różnych smaczków nadających cygańsko-arabskich klimatów, interludia też nie przeszkadzają mi. Może coś jest ze mną nie tak, ale jestem w stanie tego słuchać bez efektu znużenia. Płyta wymagająca, ale takie przecież też są potrzebne, a nie ciągle prymitywne łupanki po 30 minut. Jestem zadowolony.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2853
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

W pracy wlaczylem i w trakcie pierwszego metalowego utworu naszla mnie mysl ze oni nic nowego tam nie wymyslili i ze troche chujowo ze rozwoj zatrzymal sie na Doom of the Occult... No i wylaczylem sprawdzac kolejne bandcampy... wiec moja opinia nie liczy sie w dyskusji.
No ale musze posluchac wiecej ale to innym razem.

Mam nadzieje ze nie dali dupy, ze bedzie finezja i postep niczym w przeszlosci kiedy szli w nowe krzaki praktycznie z "albumu" na "album"

Z dyskografi niedowiarkom wkleję kolejno:
Black Mass Desecration
Grave Damnation

A dopiero pozniej

Trivne Impvrity Rites

Prosze se zobaczyc jak mozna rozwinac grobowy ale oryginalnie wykonany death metal. Gdzie pomimo rozwoju słuchając 9 graves wciaż rozpoznajesz wykonawcę.
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2000
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
Dobry album. Długi po chuju. Zmęczyłem się. Interludia na początku grubo przesadzone, potem po jakieś 2 minutki na 8-10 minut metalowania.
Tak, to prawda to dobry album, niczym nie zaskoczyli, ale ważne też że niczego nie zjebali. Co do długości krążka no to faktycznie jest to dość ciężki orzech do zgryzienia, materiał raczej intensywnością nie grzeszy, aczkolwiek kompozycje są bardzo dobre. Myślę że nawet najbardziej wytrwali gdzieś sobie ziewnęli podczas ogarniania tej płyty.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2840
Rejestracja: 2 lata temu

pit 2 lata temu

Na ostatnim albumie są takie fragmenty przy których wydaje się, że zaraz zmutują w regularny heavy metal, albo szwedzkiego stoner rocka. I jest to zajebiste.
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 414
Rejestracja: 2 lata temu

Metalized 2 lata temu

Jeden szybki odsłuch z winyla oraz jeden w lesie spacerując i nieco mnie ponudziło. Niby to samo co poprzednio, ale jakoś nie przekonało mnie. Jeszcze będę się zaprzyjaźniał , ale chyba półkownik wycierany z kurzy przy wyciąganiu np debiutu, ale obym sie omylił. Będzie konfrontowane jeszcze
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12510
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Nie wykluczam, że mi się to przywidziało, ale jakieś flyersy się po Byczynie walały, że chyba jakoś we wrześniu Necros Christos z Venenum mają być ze 2-3 koncerty w naszym pięknym kraju.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 414
Rejestracja: 2 lata temu

Metalized 2 lata temu

Hmm takie koncerty są choćby u Miemców - ale nie pamiętam czy tez te flyery widziałem, czy też sie misie śniło. Echh ta Byczyna , zabawa byli się detale zatarli. Jak tak, to wjeżdżałbym :D
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12510
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

To był jakiś flyers Left Hand Sounds z tego co pamiętam, ale piwo w ręce miałem, na ziemi leżał, nie chciało się schylać po szczegóły :D Bazyl i ZetPeTe mi się kojarzą.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2853
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

W zeszłą sobotę miałem okazję zrobić sobie nowy materiał NC. Sytuacyjnie, smar, zajęcie na świeżym powietrzu i trochę piwka pozwoliły na dwa przeloty plus trochę Bathory i nowe Ministry.

Domedon Doxomedon to strasznie długi krążek którego dobrze słucha się przy jakimś zajęciu bo trwa i trwa i trwa... Monotonnie prezentujac apogeum ich rozwoju, w obrębie oczywistej formuły czy tym bardziej muzyki. Klimat itp wiadomo. Aranże, rytmika itp to także standard. Z charakterystyczną sygnaturą oczywiście rozpierdalają. Jednak biorąc pod uwagę nikły rozwój od albumu Doom of Occult, otrzymany kolos chyba zamyka temat zespołu zanim stałby się wtórny i durny. Gitara przednia i popisowa bardzo zadziorna(?)

Ogólnie bez spuszczania bo absolutnie nic nie zaskakuje... może po za lewacką wolnością gitarzysty który gnie takie bolt throwerowskie solówki, sporo wpływów zboczonej melodyki Morbid Angel w formie, nawet Slayer!!! Dawno nie słyszałem przestrzennego solo ze stopkami a tu sru, na pęczki. I jakie ładne, podniecające. Może jednak coś zmienili, wrócili do korzeni tym razem nadziemnego metalu?

Proponuję na próbę posłuchać tylko ostrych kawałków, właśnie tak czynię i słyszę klasyczny amerykański thrash/death metal o jakim M.Creation mogłoby pomarzyć ;)

Necros Christos to obok Dead Congregation itp przedstawiciele reprezentatywni kolejnego starzejącego się pokolenia death metalu. Może lepiej kończyć działalność z taką łatką, bez brudu w dysko?
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12510
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Jako fanatyk Necros Christos mogę powiedzieć, że jestem ukontentowany, że kończą z graniem - zgodnie z wieloletnim postanowieniem i godnie. Co mieli do powiedzenia, powiedzieli, teraz chyba nadszedł w ich życiach czas na eksperymenty. Do matalu śmierci może jeszcze kiedy wrócą.

Póki co rozgrzewam się przed poważniejszym starciem z Domedonem Doxomedonem słuchając wcześniejszych wydawnictw cały dzień i bawię się znakomicie :) Ale powiedziałbym, że na nowym albumie to i Metallikę słychać ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2345
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

Ja osłuchałem sobie już kilka razy ten nowy album, również kilka razy sprawdziłem same stricte metalowe numery i skonfrontowałem to z (głównie) "Doom of the Occult". Cóż mogę rzec, najsłabszy materiał Niemców i to zdecydowanie. Absolutnie nie chodzi mi jednak o te wszystkie "Wrota" i "Światynie", bo to raptem niecałe pół godziny z całych dwóch godzin materiału, a o same kompozycje. Nawet porównując to ze słabszym od debiutu "Doom..." te numery wypadają słabo. Oczywiście są tzw momenty ("The Guilt The Bore", "In Meditation on the Death of Christ") ale ogółem te kawałki nie porywają tak, jak porywały nawet przy pierwszym odsłuchu starsze a całość delikatnie nuży. Może niekoniecznie powiem, że ten album jest ZŁY, ale przy doprowadzeniu swojej stylówy do ściany człowiek oczekiwał jakiejś ostateczności muzycznej, jakiegoś elementu który wybitnie zapadałby w pamięć. A tu kaczy chuj. Na "Domedon Doxomedon" mamy taką muzykę, która jest spoko jak leci, nie przeszkadza w niczym, stoi na wysokim poziomie warsztatowym i jest świetna pod względem konceptu i pomysłu (w końcu sztuką jest grać tak, żeby od pierwszych taktów wręcz być rozpoznawalnym wśród innych zespołów) ale niespecjalnie chce sie do niej wracać po kilku sesjach i człowiek woli powrócić do starszych wydawnictw. Nawet posunę się do stwierdzenia, że te wszystkie introdukcje oraz introdukcje do introdukcji są o wiele lepsze na Pierwszej i Drugiej dużej płycie niż na najnowszym mateksie. Niestety, ale trafiło się kolejne wydawnictwo na które szkoda czasu, jeśli można go przeznaczyć na rzeczy bardziej trącające pazurem ten nerw w serduszku, który sprawia że jarasz sie czymś jak, nie przymierzając, stodoła w Jedwabnem.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2853
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

Ja się w sumie zgodzę. Dodam tylko tą gitarę prowadzącą która przynajmniej mnie: i pozytywnie, i zaskoczyła...
człowiek oczekiwał jakiejś ostateczności muzycznej, jakiegoś elementu który wybitnie zapadałby w pamięć.
...stając się połową wymaganego minimum z cytatu.
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2853
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

Ostatnio słucham sporo muzyki. Slupki rosną ostro w górę. Diabeł się cieszy. Może mam mniej stresów a może to pogoda? Właśnie się spierdoliła. Parafianie w deszczu maszerują do świątyni a sataniści na luzie, kanapa, kawa i nowe necros - bez zobowiązań i oczekiwań. I muszę stwierdzić że spokojnie można tego słuchać w całości jako dobrej klasy relaksacyjny, niedzielny album około-południowy.

OK, riffy i kawałki to system wypracowany kilka lat temu, jednak podany w wyśmienity sposób. Zajebisty motyw goni zajebisty motyw a wszystko to opakowano w aktywną morbidangelową perkę. Solówki rownie gęste co u true MA. Podobny klimatyczny "twist" w przejściach to też kierunek blessed i covenant. DdXxDd można spokojnie słuchać pod kątem czysto muzycznym, pomijając abra kadabra klimatyczne bzdurki - taki to dobry album death metalowy.

Na patelni dostajemy nieprzeciętne rzemiosło, i łatwość/umiejętność organizowania poszczególnych elementów w spójną i pełną zajebistych rozwiązań całość.
Trochę Doomu jednak przede wszystkim mistrzowsko sklecony srednio tempowy death metal. Mistrzowsko bo w podobnej kategorii wagowej mamy jakieś Six Feet Undery :)

Tak więc lekko uaktualniam swój pogląd. Jedna z lepszych płyt w tym roku. Portal, Chaos Echoes, Taphos, kawalek XXIw od Chthe'ilist, The Antichrist Imperium, Maggot Casket... Necros Christos.
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
HUMAN
Tormentor
Posty: 1034
Rejestracja: 3 lata temu

HUMAN 2 lata temu

no to trzeba się na koncercie zjawić , musze wreszcie ta płyte w całości wysłuchać , podobno bardzo długa
Awatar użytkownika
karp
Master Of Reality
Posty: 261
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

karp 2 lata temu

No to ten, koncert Necros Christos + Venenum odwołane, ale mają ostatecznie zagrać w Polsce w Lutym. No nie powiem, czekam, warto się wybrać, bo potem zwiną manatki i może nie być okazji.

Co do nowej płyty - jak dla mnie bomba, jeden z moich faworytów w tym roku. Faktycznie album jest długi, ale mi nie dłuży się ani trochę, w przeciwieństwie do Triune Impurity Rites, które w pierwszej połowie miało momenty gdzie zaczynałem przysypiać (ale druga połowa już dawała niemiłosiernie po mordzie, więc mogę to wybaczyć). Domedon Doxomedon kupił mnie przy pierwszym odsłuchu - masa smaczków, ciekawych motywów, zajebisty klimat i spięcie całego albumu klamrą, dla mnie majstersztyk. Doom of Occult, czyli mojego faworyta nie przebił - ale poziom porównywalny z debiutanckim LP, jak nie nieco lepszy. Z tego co widzę zdania są podzielone (zarówno o płycie jak i o zespole), ale obiektywnie trzeba przyznać, że nie jest to kiepski album. Jak dla mnie jako finalny album NC spełnił oczekiwania i jebitnie wieńczy dorobek naprawdę ciekawego zespołu.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2345
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

Przecież debiut to dający po mordzie zestaw przebojów, tam hit goni hit. Nowa ma kawałki niezłe i tylko niezłe, chciałoby się rzec, że bardziej dopracowane, dojrzalsze itp ale jak dla mnie, to po prostu za dużo myśleli nad tymi nowymi numerami, zamiast pozwolić im po prostu płynąć.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3623
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

DiabelskiDom pisze:
2 lata temu
Przecież debiut to dający po mordzie zestaw przebojów, tam hit goni hit. Nowa ma kawałki niezłe i tylko niezłe, chciałoby się rzec, że bardziej dopracowane, dojrzalsze itp ale jak dla mnie, to po prostu za dużo myśleli nad tymi nowymi numerami, zamiast pozwolić im po prostu płynąć.
A można powiedzieć to krócej, że Niekrusz Krzysztof się wykruszył.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2853
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

Chuja tam. Im dalej od premiery tym lepiej. Oczekiwania oczekiwaniami, po czasie ich wytarty styl ostatniego albumu wciąż przebija 99% tegorocznych szwedów, florydyjczyków i australopiteków. Tak na zdroworozsądkowych zasadach to tego wytartego stylu nagrali raptem trzy płyty. W skali gatunku to raczej nic. NC odchodzą jako trve metal.
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3623
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

Ryszard pisze:
2 lata temu
Tak na zdroworozsądkowych zasadach to tego wytartego stylu nagrali raptem trzy płyty. W skali gatunku to raczej nic. NC odchodzą jako trve metal.
Podobnie jak Kelly Family.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2853
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

Czysty Absurd.
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12510
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Kurde, się okazuje, że dobry ten nowy Necros Christos! Trzeci odsłuch ledwie robię, ale już przy drugim mi zaczęły te interludia i smakowite solówki dobrze robić. Nie da się ukryć, że długa nieco ta płyta, ale 2 godziny to jeszcze jako tako idzie, jak się człowiek wkręci już to płynie dobrze wszystko. Bardziej już chyba doom/heavy niż black/death, ale wciąż okultystyczny niczym klucze samego króla Salomona. Za pierwszym odsłuchem to się zastanawiałem, czy się aby nie nawrócili, tyle tu Chrystusa przywołują.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
KorgullExterminator
Master Of Reality
Posty: 289
Rejestracja: 3 lata temu

KorgullExterminator rok temu

yog pisze:
rok temu
Za pierwszym odsłuchem to się zastanawiałem, czy się aby nie nawrócili, tyle tu Chrystusa przywołują.
Mozliwe ze to wplyw tego ze Polak gra w Necros Christos. Wiecej Jezusa!

Maja wpisane antychrzescijanstwo jako tematyka tesktow, teoretycznie moglo byc tak, ze kochali tak mocno Chrystusa ze az teraz nienawidza :shock: To sie nazywa znudzenie materia. Nawrocenie kazdego tzw. metala przychodzi na starosc. I jak kleka w kaplicy szpitalnej przed zabiegiem przeszczepu serca lub inna operacja. Jak trwoga to do Boga.

Poza tym Necros Christos to przecietniaki. Gdzie im do klasyki metalu.

Obrazek

Panie, wybacz, zgrzeszyli. Wokalista nawet nosi dumnie krzyz na piersi. Pewnie wierzacy katolik jak Tom Araya z Slayer. Co na scenie to na scenie, ale prywatnie to ja sie do piekla nie wybieram..

Fajne sa klimatyczne momenty, metalurgicznie zbyt wiele do gatunku nie wnosza, to odrobina klasycznego death, to troche Bathory.
Ostatnio zmieniony 31 gru 2018, 08:46 przez KorgullExterminator, łącznie zmieniany 4 razy.
Awatar użytkownika
KorgullExterminator
Master Of Reality
Posty: 289
Rejestracja: 3 lata temu

KorgullExterminator rok temu

Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2345
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom rok temu

Słucham sobie dalej ostatniego albumu w ramach przygotowań do jutrzejszego gigu i już wiem co bym zrobił. Zrobiłbym z tej płyty EPkę. Domedon Doxomedon EP. Na tym wydawnictwie znalazłyby się (poza trzema Wrotami oraz trzema Świątyniami - kwestia dyskusyjna, którymi konkretnie) trzy najlepsze utwory z albumu. Trzy utwory, które stoją na bardzo wysokim poziomie, w przeciwieństwie do pozostałych, co najwyżej dobrych. Program EPki przewiduje co następuje:

Tombstone Chapel

Seven Altars Burn in Sin

In Meditation on the Death of Christ


No, jeśli ktoś bardzo się upiera, to na rynek japoński, tudzież limited edyszyn z czaszką świętego Bezy można dołożyć I Am Christ, ale to tylko tam.

Ogólnie można wtedy będzie rzec, że EPeczka DomDoxom to jedno z najlepszych wydawnictw zespołu.
Panzer Division Nightwish
deathwhore
Tormentor
Posty: 3261
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore rok temu

http://www.shop.fallentemple.pl/necros- ... -3843.html

Nie wiem czy była jakaś reedycja, ale wydaje mi się, że nie. Według mnie to chyba najlepsze wydawnictwo Niemców, tutaj w niedużej cenie. Gdybym nie miał, to bym brał.
Nebiros pisze:
9 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12510
Rejestracja: 3 lata temu

yog 10 mies. temu

Necros Christos zagra swój ostatni koncert w karierze na niemieckim festiwalu Chaos Descends, a ten odbędzie się w dniach 16-18 lipca 2020 roku.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12510
Rejestracja: 3 lata temu

yog 10 mies. temu

Posłuchałem dziś podczas jazdy nowego Necrosa Christosa i doszedłem do wniosku, że to najlepsza Metallica od czasu Czarnego albumu. Problem tylko w tym, że musiałem ostatni kawałek odsłuchać już na parkingu, bo się płyta nie zdążyła skończyć, nim do Łomży zajechałem.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2345
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom 10 mies. temu

Ostatni kawałek jeden z lepszych na tym albumie.
Panzer Division Nightwish
HUMAN
Tormentor
Posty: 1034
Rejestracja: 3 lata temu

HUMAN 10 mies. temu

yog pisze: Posłuchałem dziś podczas jazdy nowego Necrosa Christosa i doszedłem do wniosku, że to najlepsza Metallica od czasu Czarnego albumu. Problem tylko w tym, że musiałem ostatni kawałek odsłuchać już na parkingu, bo się płyta nie zdążyła skończyć, nim do Łomży zajechałem.
Brawo! Szalony Admin, takie porównanie a zarazem "komplement" i temat do ciekawej rozmowy. Album na pewno dobry, bardzo dobre momenty to od razu można wychwycić, całość jednak może odrzucić czy na długo, to sprawa indywidualna bardzo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12510
Rejestracja: 3 lata temu

yog 5 mies. temu

Wywiad z liderem Necros Christos, Malte Gericke, w Bardo Methodology:

http://www.bardomethodology.com/article ... interview/
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12510
Rejestracja: 3 lata temu

yog tydzień temu

Marduk666 pisze:
tydzień temu
yog pisze:
tydzień temu
Obrazek
Czy ja dobrze widzę, że tam dodana jest duża księga (ogromnie lubię takie "pierdoły")? Ładnie to wydane. Repress, fp?? Repress wygląda tak samo jak fp czy biedniej?
To jest z 10-12 stron na papierze kredowym z tekstami i jakimiś rysuneczkami, bardzo ładna książeczka, tylko nieco taka na zasadzie że każde dotknięcie zostawia na niej ślad. O ile wiem, to drugiego albumu Necros Christos było tylko jedno wydanie w tym 2011 roku na winylu, ostatnio miałem wrażenie, że się zaczyna kończyć, przynajmniej w Polsce, bo jak kiedyś leżało wszędzie tak teraz już w Fallen Temple z 80 na 100 zł podskoczyło, toteż wziąłem w promocji z Agonii. Ogólnie wydanie piękne, z plakatem, a laminowana okładka szczególnie śliczna. Niestety mi się lekko koślawy pierwszy winyl trafił przy krawędzi i mam wrażenie, że się to nieco daje we znaki przy odsłuchu początku strony A (po odwróceniu już spoko jest).
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2853
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard tydzień temu

Piękna tylko że z koślawym winylem. :mrgreen:
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12510
Rejestracja: 3 lata temu

yog tydzień temu

Na szczęście nic strasznego, choć wolałbym, gdyby był płaski :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 954
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 tydzień temu

@yog dzięki za opis. Zatem trzeba będzie nieco kolejkę zakupów przeinaczyć ;)

A jak winyl krzywy to reklamuj!
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2853
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard tydzień temu

Mam kilka ich płyt. Wszystkie płaskie, sprawdziłem jak słuchałem. Plakatów jeszcze nie rozłożyłem. Może są pogięte i już nigdy winyla nie sprzedam?
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12510
Rejestracja: 3 lata temu

yog tydzień temu

No i pochwaliłem trochę przedwcześnie, nim drugiej płyty posłuchałem. Też krzywa nieco, ale co to dla mnie. Będzie zwracane, nie dlatego, że krzywe, a dlatego, że przez jedną trzecią kawałka znanego jako Gate IV wieńczącego stronę C takie dźwięki dominują:

Obrazek

Nie da się tego zmyć i jakieś podejrzane wklęsłości wokół, jakby płyta się źle od formy odkleiła czy coś w tym stylu.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 954
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 tydzień temu

Ja mam taki syf na Monotheist :/
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2853
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard tydzień temu

Może jest przeterminowana i pleśnieje?
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2345
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom tydzień temu

Ja sobie dzisiaj z okazji dwóch godzin spokoju zaaplikowałem kulturalnie ostatni album i im dłużej wybrzmiewa, tym bardziej łapię się na tym, że mam tak, jak Rysio jakiś czas temu. Słupki rosną w górę. Kluczem jest ten czas i możliwość skupienia na muzyce. Podtrzymuję rzecz jasna to, że niektóre kawałki nie niszczą galaktyk za specjalnie, ale te, które wyróżniałem rok temu, dzisiaj masakrują pierwszorzędnie.

Pięknie wydany album, wspaniały klimat, bardzo dobra muzyka, odejście w chwale.
Panzer Division Nightwish

Wróć do „Death Metal”