Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3217
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Eternal Rot

Vexatus 2 lata temu

Obrazek
Eternal Rot to twór uskuteczniający całkiem ciekawy mix Death/Doom Metal.

Zespół ma na koncie demko, EPkę z dwoma kawałkami i jednego pełniaka "Cadaverine", którego można znaleźć na BC (za kilka dni wychodzi także na CD). Na pełniaka składają się 4 dość długie i rozbudowane kawałki, które robią bardzo dobre wrażenie, które trochę psuje niestety ta nieszczęsna perka z automatu.

Obrazek
Skład:
Mayer - Vocals, Guitars, Bass, Drum programming
Grindak - Vocals, Lyrics
Psychoradek - Drums (2019-present) Meat Spreader, Neuropathia, The Dead Goats, ex-Squash Bowels, ex-Incarnated, ex-Sturmovik, ex-Wild Bunch

Dyskografia:
2013 - Promo Tape 2013 [demo]
2018 - Cadaverine
2020 - Putridarium



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Et ... 3540369214
BC: https://eternalrot.bandcamp.com/music
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

Jak to niewiele trzeba aby ujebać dobrze zapowiadający się album.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1203
Rejestracja: 3 lata temu

pp3088 2 lata temu

A mi z kolei zajebiście pasuje i ta perkusja nawet nie przeszkadza. Piękne tempo i masywne gitarowe zagrywki. Nic mi więcej do szczęścia nie potrzeba, bo ta płyta wali po mordzie. Oszczędne i nieczytelne wokale również mi podeszły. Festiwal riffowania w którym wokal gra drugie skrzypce. W to mi graj.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

Jutro zrobię sobie z nimi sesję taką dokładną i obiektywnie ocenię. Mam nadzieję, że nie natknę się na gniota pokroju truchlawca.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3217
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 lata temu

Właśnie cały problem w tym, że brak prawdziwej baterii tutaj wybitnie psuje ten cały świetny klimat... Moim zdaniem to mogła być naprawdę dobra płyta, ale automat tutaj wybitnie nie pasuje i po prostu męczy. Zakładam, że panowie zdecydowali się na takie rozwiązanie z jakiegoś konkretnego powodu, bo perka na tej płycie to takie podstawy podstaw... Tak czy inaczej płyta bardzo mi się podoba i pewnie będę wracać do tego materiału co jakiś czas.
Hajasz pisze: Jutro zrobię sobie z nimi sesję taką dokładną i obiektywnie ocenię. Mam nadzieję, że nie natknę się na gniota pokroju truchlawca.
Ty i obiektywna ocena... :) Nie natkniesz się, bo na tej płycie nie ma nic równie żenującego jak TS i takie porównanie jest wybitnie nie na miejscu. :)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12767
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Jak pamiętam to to ich demo/promo/epka, czy co tam było kierowane totalnie do takich Hajaszy. Się na ich flyersy natknąłem w Bazylu podczas pamiętnej libacji pod szyldem Necros Christos/Grave Miasma/Bestial Raids. Po powrocie do domu sprawdziłem, jako że kumpel kasetę promki nabył i mi się podobało, ale jednak nie na tyle, żeby samemu się w takową zaopatrzeć. Było ich 100. Potem to wydali jako Grave Grooves i to się zdaję być tytuł idealny, bo to takie właśnie przebrzydłe, cmentarne bujanie.

Na bandcampie przy tym nowym (album się to nazywa) napisali, że "industrial metal", a to takie ciut bezpodstawne usprawiedliwienie dla ewentualnych zarzutów o ten automat. Nie jest on jakiś bardzo parszywy, nie daje się przesadnie we znaki, ale by w tym przypadku prawdziwy sprzęt z pewnością nie przeszkodził w koncepcie artystycznym. Teraz tego jakoś nie mogę znaleźć, ale jestem na 1000% przekonany, że był taki tag :P Podobnie, jak i sludge ;)

Powód to myślę był taki, że gdyby mieli prawdziwą perkę nagrywać, to by wydawnictwo zapewne nie wyszło nie po 5 latach hibernacji, a nigdy :P

Porównanie na miejscu, bo Truchło i Eternal Rot to hajpowane w podziemiu produkty stajni Godz ov War ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
Powód to myślę był taki, że gdyby mieli prawdziwą perkę nagrywać, to by wydawnictwo zapewne nie wyszło nie po 5 latach hibernacji, a nigdy.
Nie no proszę. Mamy XXI wiek i chyba to nie problem nagrać porządnie perkusję nawet na komputerze. Znaleźć prawdziwego perkusistę to raczej też nie rzecz niemożliwa.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12767
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Ale ta perka jak na automat to brzmi bardzo porządnie przecież. Tylko sam już ten fakt do takiej muzy średnio pasuje ;)

Na ile się orientuję, to muzę pisze Mayer (w tym swoim Sanoku chyba) i dokoptowanie do składu trzeciego muzyka, jak już wszystko powstaje zdalnie by z pewnością nie ułatwiło :) A może chłopaki lubią szkołę DIY? Na to mi wyglądało, jak się z nimi po raz pierwszy zetknąłem, że to taki właśnie z czystego serca, osobisty projekt ku chwale minionego podziemia.

Może by mogło być lepiej, ale tak jest ich :)

PS. Bardzo zacna płyta, moim skromnym zdaniem. Znakomicie sobie płynie.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3217
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
Ale ta perka jak na automat to brzmi bardzo porządnie przecież. Tylko sam już ten fakt do takiej muzy średnio pasuje ;)
Nie, jest wręcz dokładnie odwrotnie - perka brzmi bardzo kiepsko nawet jak na automat...
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12767
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Pierdolisz pan, ona jest w tle i zupełnie nie przeszkadza, jak nie szukasz dziury w całym, to brzmi jak masakryczne triggery po prostu :P Ale w sumie faktycznie tak przy 3-cim odsłuchu to czasem ma to ciut industrialny sznyt, np. w trzecim kawałku, Putrid Hallucination.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3217
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 lata temu

yog pisze: Pierdolisz pan, ona jest w tle i zupełnie nie przeszkadza, jak nie szukasz dziury w całym, to brzmi jak masakryczne triggery po prostu :P
Wybacz bezpośredniość, ale najzwyczajniej bredzisz - centrala jest strasznie sucha i odklejona od całości, blachy brzmią beznadziejnie, a totalnie płaski werbel to najbardziej wybijający się element w całym miksie, więc nie za bardzo rozumiem o jakim niby "tle" tutaj rozmawiamy... Żeby była jasność - nie szukam wcale "dziury w całym". Powtórzę może jeszcze raz - płyta bardzo mi się podoba, ale perka niestety niszczy klimat całości.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12767
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Ano takim tle, że ona wystukuje pod riffy akcenty i do tego się w większości jej rola ogranicza :) Może ja jestem głuchy, ale dla mnie to wiele sztuczniej, niż triggerowane produkcje wielkich wytwórni nie brzmi.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

Jak postanowiłem tak zrobiłem. Dzisiaj posluchalem tego z 10-12 razy i no to trzeba trochę dowalić. 3 kawałki + 1 jeden odstający od całości. Yoguś tam huczał, że industrial metal ktoś otagował! No i kurwa miał rację bo przecież te 3 pierwsze kawałki to takie proste struktury industrialne, które kręcą się wokół rytmu perkusji. Jest bardzo prosto bo automat ustawiony na jedno tempo i w dodatku proste. Utwór nr 3 to już industralem ocieka a wszystkie 3 kawałki brzmią jakby były odrzutami Pitch Shifter z sesji Industrial i dodatkowo jeszcze pozbawione tych charakterystycznych loopów i sampli. Podobają mi się ale automat wolałbym o bardziej ciemnej barwie dźwięku, że o jakiś technicznych elementach nie wspomnę. Utwór nr 4 no i tu kurwa się dzieje bo industrialu zero a numer rozpoczyna się linią melodyczną, która trwa przez cały numer. Zrobiło się mroczniej ale teraz to os death metal grają i robią to pięknie. Niestety ale ten numer aż prosi się aby przypierdolić na garach jakiś pochód na centralach i zrobić jakieś przejścia po garach i talerzach.

Nie ma tego bo automat jest niesamowicie prosto zaprogramowany i to jest największa wada.

Jak wspomniał Vexatus tu aż prosi się o inne brzmienie perki. Blachy ledwo słyszalne, stopa podobnie, garki? Kurwa tam są garki? Werbel wystukuje taki sam rytm w każdym utworze!!! Szkoda ale rozumiem debiut. W związku z tym utwory budowane są do rytmu automatu no i jest jak jest. Podsumowując bardzo ciekawy album i szkoda, że taki krótki. Jeśli chłopaki lepiej czują się w tych strukturach industrial to spoko tylko proponuję postudiować programowanie automatu bo możliwości jest wiele. Natomiast jeżeli bliższy jest death metal jak w kawałku nr 4 ooo to tu obowiązkowo albo żywy perkusista albo... nauka programowania automatu. No niestety inaczej się nie da. Bardzo mi podoba się ostatni numer mocno transowy ale nie przejdzie to w kolejnych kawałkach bo zawieje nudą. Ode mnie spory kredyt zaufania i palec w górę za okładkę też. Po zatruciu truflami i grzybami Eternal Rot dostarczył mi sporą dawkę zajebistego grania.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12767
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Ładne promo chłopaki dostali. Koleś z tego całego Bangers TV paraduje na filmiku w ich koszulce (najlepszy recenzent tam) ;)



No, ale też przyznać trzeba, że rysuneczek Marka Riddicka śliczny, a i logo bardzo urocze.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12767
Rejestracja: 4 lata temu

yog 10 mies. temu

Płyciwo wyjdzie w końcu na czarnym (i nie tylko) krążku.

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12767
Rejestracja: 4 lata temu

yog 8 mies. temu

Drugi album Eternal Rot, Putridarium, ma mieć 30 minut i 4 kawałki, poniżej jeden z nich - Descent Into Torment:



Zmianą wobec poprzednika jest fakt, że tym razem będzie normalna perkusja, za którą zasiadł Radek Pierściński. Krążek wyjdzie w Godz ov War, a okładkę zrobił ponownie nie kto inny, jak sam Mark Riddick.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3217
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 8 mies. temu

Szykuje się zajebista płyta! :)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12767
Rejestracja: 4 lata temu

yog 4 mies. temu

Cały album:

Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Death Metal”