deathwhore
Tormentor
Posty: 3770
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

D.V.C.

deathwhore 4 lata temu

Obrazek

Obrazek

Jest taki zespół, który jak myślałem, jest otoczony kultem totalnym, ale rzeczywistość zweryfikowała moje wyobrażenia. Jest rok 1989. Nocturnus jeszcze nie wydaje debiutu, a Morbid Angel wydaje płytę dosłownie kilka dni wcześniej. Deceased miało puścić Luck of the Corpse dopiero dwa lata później, czyli tak samo jak Revenant, a Terrorizer z wydaniem debiutu musiał poczekać jeszcze kilka miesięcy.

Dlaczego wymieniłem właśnie takie zespoły? Bo z tymi bohaterowi mojego posta kojarzą i się najmocniej, chociaż to luźne skojarzenia. Bo Darth Vader's Church, nazywane częściej akronimem DVC w ogóle od nich nie odbiegało, a muzykę nagrywali w tym samym czasie. Death/grind, bardzo przebojowy i brutalny, a przy tym kosmiczny i progresywny. Skurwysyny, gdyby dziś wydali Descendant Upheaval, to zaręczam, że niejeden mlaskałby z uznaniem, że to świeże i całkiem nowatorskie granie. Takie bardzo "szalone" i kosmiczne granie, w pewien sposób też bardzo progresywne, ale bez krzty pedaliady polegającej na popisach na gryfie. Bo i riffy raczej proste, ale dość często się zmieniają. Nie bali się też płynnie zmieniać tempa czy używać efektów dźwiękowych. Jeżeli żałuję zdechnięcia jakiegoś zespołu, to właśnie DVC. Chociaż może to i lepiej, bo wydali 2 zajebiste płyty, zrobili co swoje, nie było jakichś gównianych reaktywacji i cudownych albumów powrotnych, zjadania ogona.

Teledysk na zachętę.



Dyskografia:
1989 - Constrictus Mortum [demo]
1989 - Descendant Upheaval
1992 - Molecular Shadow

Skład:
Alain Rodgers - Bass (1988-1993) ex-Bloodglutton
Todd Thompson - Drums (1988-1993) ex-Requiem
Parker Knapp - Vocals, Guitar (1988-1993) ex-Bloodglutton
Glenn Lawhon - Vocals, Guitars (1988-1993) Spirex, ex-Requiem

MA: https://www.metal-archives.com/bands/D.V.C./15151
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14238
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Miałem wydzielić ten wątek jakiś czas temu, ale @deathwhore sobie tego zażyczył, jak byłem najebany i niezbyt o tym pamiętałem. No ale - temat już jest.

Obie płytki słyszałem, choć nie powiem, że bardzo wiele razy - łatwo dostępne to nie jest, a youtubów nie lubię. Podobało mi się. Death z jajem i co najważniejsze - oryginalny. Jak się kiedyś gdzieś trafi to może zakupię, bo okładka debiutu z moim ukochanym kvlt różo-fioletem.

O, jaka ładna:

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3770
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

Dla mnie to jedna z największych zapomnianych pereł amerykańskiego death metalu podszytego starym grindcore. No i i podlane jakimś LSD.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14238
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Mi się to jakoś z dziwnego powodu z niemieckim Jumpin' Jesus kojarzyło, ale może tylko dlatego, że to taki podszyty pojebaństwem "death, co wyprzedził swoje czasy".
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2992
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 3 lata temu

Mnie się kojarzy z Revenant i jeszcze jedno, to jest deathmetalowy temat roku... Tylko co tu napisać? Nigdy nic nie posiadałem chociaż chciałem. Klasyka napierdalania obok hobbsow, funeral nejszynów, enm czy order from chaos... underground thrash/death. Robili kiedy jakie reedycje?
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
deathwhore
Tormentor
Posty: 3770
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

To Revenant może kojarzyć się z DVC, piękny kolego. Reedycji raczej nie było, ja kupiłem bez większych problemów za nieduże pieniądze, ale to z 10 lat temu było.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
HUMAN
Tormentor
Posty: 1201
Rejestracja: 4 lata temu

HUMAN 7 mies. temu

Kapitalni są!!! Płyty raczej ciężko dostępne i trochę kosztują niemniej warto zdobyć.

Wróć do „Death Metal”