Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2992
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

CIST - Śmierć w Smoleńsku

Ryszard 2 lata temu

Obrazek

Obrazek

Nie ma jak widokówka w starym dobrym stylu, zresztą adekwatnym do muzyki która na 100% zainteresuje fana właściwych płyt Morgoth, Obituary, Pestilence... Czyli wracamy do przełomu lat 90tych i powstania tech deathu, dodam, z melodyjnymi "opisowymi" solówkami na bogato.

Mówimy tu o technicznym i energicznym death metalu, z wyraźnym thrashowym korzeniu i usposobieniu. Ich najnowszy miniak, The Frozen Casket będzie dla każdego wspomnianego maniaka EPka roku 2018. Poprzednich wydawnictw nie znam, może poznam. Zapraszam do krytyki zespołu, który myślę ze zapowiada się lepiej niż Morfin i ta druga deathowa... Gruesome. Zrzyna ale z talentem i deathmetalowym organizerem w głowie.

Skład:
Mikhail Shtrudel - Drums
Nikolay Komshukov - Guitars (2014-present) ex-Hell's Thrash Horsemen, ex-Jinx
Vitaly Luschenkov - Vocals (2014-present) Metal Strings, Milky Way
Thrash Razor - Bass (2018-present)
▼ Byli muzycy
Stanislav Salnikov - Bass
Konstantin Rodin - Bass (2014-2017) Jinx, ex-Hell's Thrash Horsemen
Dyskografia:
2014 - Synthetic Life [single]
2015 - Chemical Tomb [EP]
2015 - Cist​ /​ Solstice [split]
2018 - The Frozen Casket [EP]



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Cist/3540398960
BC: https://cist.bandcamp.com/music
BC: https://redefiningdarknessrecords.bandcamp.com/music
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!

Tagi:
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3498
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 lata temu

Odpalam nową EP-kę Cist i słyszę Obituary... :) Całkiem fajnie się EP-ka zapowiada po pierwszym kawałku - muszę sobie wieczorem przesłuchać całość, bo coś czuję, że mi się spodoba, a to u mnie raczej rzadkość jeśli chodzi o nowe deathmetalowe materiały.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2217
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 2 lata temu

Mnie też ta nowa epka weszła w krew. Dethmetali się tam po staremu aż miło.
"Between Shit and Piss we are Born"

Wróć do „Death Metal”