Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1909
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Re: Hate

Zsamot miesiąc temu

Bez przesady, podobna barwa głosu. Problemem gorszym jest brak tego czegoś, co by sprawiło, że powiem sobie: ku..a, lubię to! Jest ok. Obecnie to niestety za mało.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.

Tagi:
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 1051
Rejestracja: 4 lata temu

PanLisek miesiąc temu

No i jakieś efekty nałożone na wokal, jak na Demigod.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1909
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot miesiąc temu

Te efekty są rzeczywiście mało pozytywne w finalnym "produkcie".
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 672
Rejestracja: rok temu

Szajtan tydzień temu

12-ty album Hate. Zespołu, którego fenomen polega na tym, że obecnie chyba lepiej odbierani są za granicą niż w naszym kraju. Zespół zdecydował się ponownie na nagranie albumu w studiu Hertz. W związku z opuszczeniem zespołu przez Pavulona, który miał poważne problemy zdrowotne jest to pierwsza płyta z nowym perkusistą, 23-letnim Danielem Rutkowskim (a.ka Nar-Sil), znanym wcześniej z gry w Neolith, Virgin Snatch czy Embrional.

Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14499
Rejestracja: 5 lata temu

yog tydzień temu

Drugi album w Metal Blade, na 6 kolorach winyl, więc chyba poprzedni jakąś porażką komercyjną się nie okazał?
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
synu
Moderator globalny
Posty: 335
Rejestracja: 5 lata temu

synu tydzień temu

Bdb płyta, słucha się bez spiny, nóżka chodzi, 9 kawałków mija jak z bicza trzasł.

Tu recka:

https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/hate-rugia-2021/
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1909
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot tydzień temu

Synu, stanowczo ta recka nie jest Twoją najlepszą. Pisałeś o wiele lepsze.

Zasadniczo, to z Hate jest pewien problem, że na podstawie wizualizacji (koszmarnej, acz będącej w jakimś tam nurcie tego stylu), w dodatku swoistego zakotwiczenia w pewnych klonicznym brzmieniu, tracili swą tożsamość. Poszczególne płyty naprawdę wymagały sporo uwagi, by je rozróżnić, nie mówiąc o kompozycjach. Słuchało się, nadal słucham, ich z przyjemnością, acz po odłożeniu płyty człowiek miał wrażenie, że nie pamięta nawet jednej kompozycji.

Typowy problem to natłok pomysłów w jednej kompozycji, a może po prostu brak jednej, dobrej linii i maskowanie tego natłokiem dźwięków?

Mocno zniknął Hate z koncertów w Polsce, kiedyś naprawdę w ciągu roku bywałem minimum raz, teraz nie pamiętam, kiedy w okolicy - nawet dalszej- grali. Cenię Adama, pewnie ma swą wizję, ale jakoś to wszystko się nie klei. Niemniej ostatnie dwie płyty rzuciły nieco - nazwijmy to górnolotnie - nadziei, że będzie lepiej. I chyba jest. Niemniej, zmiana brzmienia i nieco uproszczenie kompozycji wiele by pomogło... Ale to już pieśń przyszłości. Na razie jest ok.

Bardzo dobry był poprzedni album, obecny też myślę, że będzie konkretnym.

ps. Irytują ceny płyt Hate. W porównaniu do czołówki polskiej sceny to nieco zbyt wysokie.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 776
Rejestracja: 4 lata temu

EdusPospolitus tydzień temu

Ot przyzwoity album pod ostatnie Hehemoty, tyle mogę napisać :)
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1202
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian tydzień temu

Hate było z początku polskim Deicide. Drogga Kaina to świetna płyta. Gdyby dziś ekipa Bentona nagrała taką to byłoby pianie o powrocie do korzeni, formy, etc. Teraz Hate jest polskim Behemothem, który też jest z Polski a grał pod amerykański Nile. Każdy się kimś inspiruje a wymyśleć w obecnych czasach swój styl i oryginalność to już wyższa sztuka. Pavulon to przekozacki pauker, to co odpierdolił na WttMR Vadera zasługuje je Fryderyka. Tylko gość chyba ciągle poszukuje, rozwija się. Stąd jego peregrynacje od kapeli do kapeli. A z byle łakami nie gra. Hate jest świetny warsztatowo, oryginalności tam nie uświadczam. Nie jest to też kloc totalny, widać tam mimo wszystko chęć do grania. A że dużo kopiują..... to nie lata 90 te, gdzie każdy death metalowy band miał przestrzeń by wyrobić tzw oryginalność.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 672
Rejestracja: rok temu

Szajtan 6 dni temu

Video clip do utworu Exiles of Panteon.


Wróć do „Death Metal”