Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2999
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Just Before Dawn

Vortex 7 lata temu

Obrazek

Obrazek

Konstelacja metalowych wyjadaczy zebrała się w tym projekcie, aby zionąć dethmetalowym oddechem. Świetna wojenna machina zmiatająca wszystko ze swej drogi. Powstali w 2012r.

Projekt prowadzą: Anders Biazzi, Brynjar Helgetun oraz Jonny Pettersson.

Skład:
Anders Biazzi - Bass (2012-2017), Guitars (2012-present) Gods Forsaken, ex-Blood Mortized, ex-Scum, ex-Amon Amarth, ex-Pathalog
Brynjar Helgetun - Drums (2014-present) Crypticus, Dominant, Gods Forsaken, Johansson & Speckmann, Kam Lee, Liklukt, Massacre, The Skeletal, ex-The Grotesquery, ex-Axeslasher, ex-Down Among the Dead Men, ex-Megascavenger, ex-Ribspreader, ex-Those Who Bring the Torture, ex-Moordzucht
Jonny Pettersson - Vocals (2014-present), Bass (2017-present) Acid Domain, Ashcloud, Berzerker Legion, Cropsy Maniac, Crossbow Suicide, Gods Forsaken, Heads for the Dead, Henry Kane, Human Harvest, Massacre, Monstrous, Nattravnen, Pale King, Skineater, Syn:drom, The Hangmans Sorrow, Ursinne, Vholdghast, Wombbath, ex-Disfigured Victims, ex-Cavevomit, Troikadon, ex-Sorghegard, ex-Ooz
Jon Rudin - Drums (2017-present) Dehumanaut, From Ruin, Monstrous, Pale King, Those Who Bring the Torture, Wombbath, ex-Ashcloud, ex-Body Harvest
Gustav Myrin - Guitars (2017-present) Gods Forsaken, Reek of Martyr, ex-Blood Mortized, ex-Pathalog, ex-Apes IQ
▼ Byli muzycy
Dave Ingram - Vocals (2018-2019) Benediction, Down Among the Dead Men, Echelon, Ursinne, ex-Downlord, ex-Hail of Bullets, ex-Strangler, Hellfrost and Fire, Troikadon, ex-Eyegouger, ex-Bolt Thrower
Dyskografia:
2013 - Precis innan gryningen
2014 - Counterbattery [single]
2014 - Outnumbered [single]
2014 - The Aftermath
2015 - Graves Without Crosses [single]
2015 - The Dead and Those About to Die [EP]
2016 - The Ghosts of the Eastern Front [EP]
2017 - On the History of Destruction [kompilacja]
2018 - Tides of Blood
2018 - The Lost War Tapes [EP]
2020 - They Shall Not Grow Old [single]
2020 - Who Knows What the Dark Brings [EP]
2020 - An Army at Dawn




MA: https://www.metal-archives.com/bands/Ju ... 3540363220
BC: https://justbeforedawn1.bandcamp.com/music
BC: https://chaos-records.bandcamp.com/music
BC: https://rawskullrecordz.bandcamp.com/music
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 5360
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 6 lata temu

Właśnie ukazał się nowy album Tides Of Blood i mam nadzieję, że będzie to powrót do formy z debiutu albo chociaż do EP'ki The Dead and Those About to Die. Tytuły kawałków i okładka mocno sugerują, że wojna to jej imię i powinno być zajebiście ale jak będzie to się okaże bo przecież płyta The Aftermath była przeciętnym albumem.

Obrazek

1. When the Iron Shield Falls 01:37
2. Day of Days 04:20
3. Market Garden 05:04
4. Formations at the Rising Dawn 04:49
5. Battle for the Bridge 04:21
6. Tides of Blood 06:48
7. Bombs over Bremen 05:38
8. Civilian Alliance 05:46
9. Spirit of the Blitz 06:17
10. In the Depth of War (Outro - Declaration War) 08:28
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 1336
Rejestracja: 6 lata temu

Belzebóbr 6 lata temu

Coś tam zacząłem słuchać to nowe gówno, ale wróciłem do Spiritual Front.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2999
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 6 lata temu

Zajebista jest ta nowa płyta. Prosty, mięsisty dźwięk wpierdalający się w me ucho robi mi niesamowitą przyjemność. Lubię kiedy w muzie się coś dzieje, tutaj akurat miejsca na to nie ma, jest jechany ciężki riff do tego dobry growl, prosto i na temat, w wydaniu tej kapeli pasuje mi to niesamowicie.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 1336
Rejestracja: 6 lata temu

Belzebóbr 6 lata temu

Mam tak samo, więc w sumie jakoś złego słowa nie powiem i na tą płytkę. Nie zmienia to jednak faktu, że 5x częściej wracam i będę do debiutu, bo to kurwa czołg śmierci rozjeżdżający czachy na polu walki.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 5360
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 6 lata temu

Dzisiejszy dzień to studium nad nową płytą Just Before Dawn. Jak istniał Bolt Thrower to była to jedna z niewielu kapel, która nie miała zajebistych naśladowców. Ktoś tam coś próbował ale generalnie Bolt Thrower był ewenementem sam dla siebie. Kiedy zakończyli działalność to pojawiło się parę zespołów, które coś tam próbowały przekopiować ale przeważnie z marnym skutkiem choć zdarzały się wyjątki w postaci choćby rosyjskiego Chaosbringer.

W podobny ton zagrywa Just Before Dawn ale po wybornej debiutanckiej płycie wydali dupiatą następną by zrobić smaka świetną EP'ką.

Teraz jest trzecia płyta, która ma powiedzieć jak jest. A jest no właśnie nie wiem za bardzo bo dźwiękowo to Szwecja na 100% czyli to co lubię, gardłowy jedzie pod Willettsa bardzo ładnie i mamy szwedzkie Bolt Thrower. Okładka chujowa więc nie ma się nad czym rozwodzić a tematyka kawałków to klasyczny war metal. Tak, war metal termin muzyczny, który wymyślił Gavin Ward po wydaniu War Master jak sam zespół określał swoją muzykę.

No i tak nowa płyta JBD jedzie sobie na bolt throwerowski feeling, bez pośpiechu i z odpowiednim ciężarem tylko mi nic w głowie nie zostało po tej płycie.

Przesłuchałem kilka razy i nic więc płyta ląduje w kategorii fajne ale posłucham znowu kiedy indziej.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3987
Rejestracja: 7 lata temu

Pioniere 3 lata temu

Nowa digital EP-ka Who Knows What the Dark Brings, ujrzała światło dzienne za sprawą Raw Skull Recordz jakoś z tydzień temu - fizyczne kopie rzeczonej będą (są?) podobno dostępne wyłącznie w Into it Records.



Wraz z nowym wydawnictwem pojawiła się również zapowiedz przyszłego LP, którego tytuł to An Army at Dawn - tak w jednym zdaniu zapowiada go sam zespół: "will hit you 10 x harder like a Hummel tank division!", a wiadomo Hummel to poważna siła ognia.
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 1336
Rejestracja: 6 lata temu

Belzebóbr 3 lata temu

Nie wiedziawszy, że coś nadlatuje. A to może dlatego w weekend widziałem w Legnicy ziomka w koszulce. W zasadzie to debiut jedynie elegancko mi wszedł. Może tak weszło, bo wówczas właśnie zaczynałem słuchać mocnego metalu \666/ po erze disko i pigułek gwałtu. Posłucham tego wieczorem na spokojnie.

As Death Breaks the Surface!

Też chcę koszulkę!
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2999
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 3 lata temu

Bardzo dobrze, taki wojenny death od nich łykam jak pigułki od @Belzebóbr 'a :D
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 3821
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 3 lata temu

@Pioniere Owszem, ale Hummel tank division??? Trochę dziwny zwrot...
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 1336
Rejestracja: 6 lata temu

Belzebóbr 3 lata temu

Dobry materiał, aż szkoda, że nie popracowali dłużej i nie wjechali w 4 kwartale z długograjem. 'Who knows what...' zajebisty powolny brutalny walec przypominający mi właśnie 'As Death Breaks the Surface', ale ciekawszy bogatszy kompozycyjnie.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3987
Rejestracja: 7 lata temu

Pioniere 3 lata temu

@Belzebóbrze, ależ popracowali dłużej - napisałem, że LP An Army at Dawn już w drodze i niebawem będzie - pewnie późniejszą jesienią, a może wcześniej ;)
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 1336
Rejestracja: 6 lata temu

Belzebóbr 3 lata temu

Noo kurła, dzięki Pio. Ja na te njusy metalowe nie mam czasu ;]
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 5360
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 lata temu

Wyszła nowa płyta. Tylko po co?
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2999
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 3 lata temu

No tutaj pełna zgoda. Strasznie jałowy ten nowy materiał, nie ma tam niczego interesującego, a wręcz odwrotnie odnotowałem tylko straszne męczenie buły.... Okładeczka ku przestrodze

Obrazek
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17572
Rejestracja: 7 lata temu

yog 2 lata temu

Taka epka niby z jutra, choć dziś, zwieńczona coverem Entombed.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 5360
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

Na okładce Ferdinand zwany też słonikiem. Ciekawy jestem tego niszczyciela czołgów bo ostatni album bardzo przeciętny a okładka też zapowiadała ogień.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 5360
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

Czy u nich taka tradycja, że małe matexy są w chuj lepsze niż pełnoprawne albumy? Chyba tak bo nowa EP'ka choć nic nowego w stylu i brzmieniu nie oferuje ale jest mega zajebista w zestawieniu z ostatnim albumem. Każdy kawałek to taki czołg, który sobie pięknie sunie by w odpowiednim momencie wypierdolić szlaga z armaty. Brzmieniowo znakomicie, vox wymiata i jeszcze na deser takie klimatyczne melodie do pochodu. No i jak tu nie kupić kolejnej płyty kiedy tak ładnie głaszcze.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2999
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 2 lata temu

To fakt, po ostatnim krążku wręcz, mnie od nich odrzucało, ale po powyższej rekomendacji nowej epki, ochoczo włączyłem i się nawet dobrze bawiłem. Przedmówca ujął zawartość tej epki w punkt.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3022
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan 2 lata temu

Zupełnie umknęła mi ta premiera, a naprawdę jest czego słuchać! Szwedzi po raz kolejny zaserwowali wojenny death metal pierwszej próby. Unosi się nad tym wszystkim silny duch Bolt Thrower, ale JBD daleko do odtwórstwa. Jest tutaj własny charakter, spójny koncept i świetna realizacja. Takiego grania nigdy za wiele.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3022
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan 2 lata temu

2 kwietnia premierę miał singiel We Will Rise! Numer poświęcony został wydarzeniom na Ukrainie i cały dochód z niego zostanie przekazany na pomoc naszym wschodnim sąsiadom.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 5360
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz rok temu

Wyszła nowa EP'ka (34 min)!!! poświęcona konfliktowi w Wietnamie i w chuj zajebiście to gra. Już wcześniej pisałem, że ta ekipa na EP'kach rozpierdala by potem wydać nijaki album. Tym razem 6 tracków i każdy rozkurwia. Osobiście podobają mi się bardziej trzy pierwsze gdzie wokalista rzęzi przepitym gardłem niczym opolski szef kibiców Cioła, który nie mówił a szeleścił. Wyszło superancko. Kolejne 3 tracki to powrót do mocniejszego darcia japy z okazjonalnymi zjadami do szelestu. Tematyka się zgadza, war metal 100 pro.

GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Arson
Master Of Reality
Posty: 248
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Łódź

Arson rok temu

Hajasz pisze:
2 lata temu
Na okładce Ferdinand zwany też słonikiem. Ciekawy jestem tego niszczyciela czołgów bo ostatni album bardzo przeciętny a okładka też zapowiadała ogień.
A właśnie mnie "An Army at Dawn" całkiem mocno przypadło do gustu, chociaż porównując go do EPki "In the Realm of Ash and Sorrow" to faktycznie wypada całkiem blado. Aczkolwiek obie okładeczki dojebane fest. No i zgadzam się z tym, że to niby nic wybitnego, ale za to wybuchowa mieszanka masywnego brzmienia, potężnych woksów i melancholijnych melodyjek dopełniają obraz nędzy i rozpaczy - w chuj mocarna rzecz. Tylko ten entombedowy cover ni chuj mi tu nie pasuje do ogólnej koncepcji albumu. To już zdecydowanie bardziej leży w tych klimatach "Apocalypse (Hypocrisy cover)", który został dodany na ichnim spoczifaju razem z całym tym matexem. Niemniej, to jedno z moich ulubionych wydawnictw od nich.
Nową EPkę miałem okazję przesłuchać raz jak do tej pory, więc w sumie niewiele mogę na ten temat powiedzieć. Może poza tym, że mi się podoba i będzie słuchane.
"From dream to dream we have always been,
Like an ever flowing stream."
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2999
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex rok temu

Hajasz pisze:
rok temu
Wyszła nowa EP'ka (34 min)!!! poświęcona konfliktowi w Wietnamie i w chuj zajebiście to gra. Już wcześniej pisałem, że ta ekipa na EP'kach rozpierdala by potem wydać nijaki album. Tym razem 6 tracków i każdy rozkurwia. Osobiście podobają mi się bardziej trzy pierwsze gdzie wokalista rzęzi przepitym gardłem niczym opolski szef kibiców Cioła, który nie mówił a szeleścił. Wyszło superancko. Kolejne 3 tracki to powrót do mocniejszego darcia japy z okazjonalnymi zjadami do szelestu. Tematyka się zgadza, war metal 100 pro.

Są dwie opcję. Albo za szybko chcą coś zmontować, albo tak ma właśnie być. Faktycznie ta epka nawiązuje do ich najlepszego czasu. Całaki poniżej oczekiwań.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3022
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan 10 mies. temu

"A War Too far” – tak brzmiał będzie tytuł nadchodzącej płyty. Na krążek złoży się 9 utworów, trwających łącznie 45 minut. Wśród licznych gości znaleźli się m.in. Remco Kreft (Graceless) oraz James Murphy (ex-Death, ex-Testament). Materiał będzie dostępny we wrześniu.
Obrazek
Pierwszym singlem z albumu został utwór "Kill Zone".
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2999
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 10 mies. temu

No zobaczymy, czy tym razem uda się pokonać klątwę longplaya.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3987
Rejestracja: 7 lata temu

Pioniere 7 mies. temu

A War Too Far to nówka album Szwedów, który ukazał się w dniu dzisiejszym nakładem Raw Skull Recordz:
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2999
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 7 mies. temu

No jest to spoko album, ale nadal nie jest to pełniak na miarę "o kurwa ale dojebali tym razem"...
"Between Shit and Piss we are Born"

Wróć do „Death Metal”