Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3720
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Domain

Hajasz 2 lata temu

Obrazek

Obrazek

Łódzkie Domain powstało jako drugie wcielenie kultowego Pandemonium z powodu niejakiego Żubera, który chciał dla siebie większy kawałek tortu zastrzegając nazwę i logo Pandemonium. W 1995 roku reszta składu, któremu przewodzi Paul już pod nazwą Domain wydaje debiutancki album zatytułowany przewrotnie Pandemonium. Materiał nic nowego nie wnosi a dodatkowo wprowadza zamieszanie wśród fanów czy to płyta tego Pandemonium czy już nie. Ówczesny wydawca czyli Morbid Noizz także położył lachę na promocję tej płyty, która ginie w natłoku innych wydawnictw a skład sypie się.

Domain przypomina o sobie cztery lata później w nowym składzie i albumem ...from Oblivion, na którym muzycy zaprezentowali bardziej klimatyczny repertuar wzbogacony o gitary akustyczne i plemienne rytmy. Sama płyta mimo, że odrobinę za długa i momentami nudna spowodowała wzmożony ruch wokół zespołu ze względu na skład i bardzo dobrze zrealizowany album. Oczywiście i na tym albumie znalazło się miejsce na zagranie dwóch klasyków Pandemonium w ciekawych aranżacjach.

Kolejne przetasowania w składzie i przerwa do roku 2002 kiedy wychodzi Gat Etemmi jedna z najlepszych płyt polskiego death metalu. Tym razem materiał zostaje wzbogacony o klawisze i źeński wokal a całość mocno nasycona elektroniką. Mimo takich zmian płyta otrzymuje wiele pozytywnych komentarzy a przede wszystkim szacunek wśród starych fanów Pandemonium. Niestety ale wydawca nie miał bladego pojęcia o promocji tej perełki co zaowocowało ponownym rozpadem składu i odwołaniem trasy promocyjnej nowego albumu.

Domain znika ze sceny w 2004 by ponownie pojawić się jako Pandemonium.

Skład:
Mike - Bass ex-Pandemonium
Maelstrom - Drum programming, Keyboards ex-StrommoussHeld
V-ac - Guitars
Paul - Vocals, Guitars Pandemonium, ex-Holy Trinity, ex-Inhuman Obsessed
▼ Byli muzycy
Jack - Bass ex-Pandemonium, ex-Hazael
Mittloff - Drums Riverside, ex-Dark Prophecies, ex-Hate, ex-Goetia, ex-Holy Hell, ex-Toxic Reasons
Carol - Drums ex-Devastator, ex-Imperator, ex-Pandemonium, ex-Vexation
Dominic - Guitars ChaosUC, Burning Cage, Nightshade (Pol)
Dyskografia:
1995 - Pandemonium
1999 - ...from Oblivion...
2002 - Gat Etemmi




MA: https://www.metal-archives.com/bands/Domain/8033
BC: https://oldtemple.bandcamp.com/music
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2992
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

Hajasz pisze: Domain znika ze sceny w 2004...
Bo Zuber umarl i mozna bylo wrocic do Pandemonium?

@Hajasz A ktore to polskie zespoly tamtych czasow w ogole "otrzymaly" jakas "promocje" czy wsparcie od wydawcy? Domain to zaden ewenement.
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3720
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

A np. Vader i wspomniane Pandemonium z okresu Devilri.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2992
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

Hajasz pisze:
2 lata temu
A np. Vader i wspomniane Pandemonium z okresu Devilri.
Podaj przyklady tej promocji. Bo kilka flyersow to jeszcze nie promocja ;) O ile pamietam TUI mialo zero promocji. Devilri bylo najlepiej sprzedajaca sie demowka ever, co samo z siebie wyklucza udziel "wytworni"
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3720
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

Od momentu wydania na oficjalu Morbid Reich Vader miał jedną z najlepszych promocji w kraju, która w końcu zaowocowała kontraktem z Earache co nie było od razu takie pewne bo wahali się pomiędzy Vader a Krabathor.

Pandemonium miało mega promocję Devilri, która to pierwszy nakład miała 1000 szt kaset. Sam z siebie to się tylko bałagan robi a Pandemonium było wszędzie, w każdym zinie, na każdym większym koncercie.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2992
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

To raczej popularność niż promocja. Zainteresowanie podziemniakow raczej i ich zaangazowanie bo to zespół bodajże i koledzy pomagali...Plus rzesza zwykłych ludzików. Żadna tam oficjalna robota.

Kmiolek ciągnął vadera, to fakt. Nie uważam jednak żeby ich promocja była porównywalna do tej Deicide czy Obituary...

Xerowanki, ziny to podziemie. Może ladnie zorganizowane ale podziemie.

W tamtych czasach brak promocji i poważnych wydawców był głównym problemem kapel.... także Pandemonium i Vadera.
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3720
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

Bez promocji nie ma popularności. Także dzisiaj ta zasada to świętość nawet kiedy promuje się gówna z logo Napalm, SOM czy Nuclear Blast.

Kończąc ten bezsensowny off top Domain chyba dobrze, że zniknął w odpowiednim momencie gdyż Gat Etemmi było zajebiste a rozwinięcie tego albumu już pod szyldem Pandemonium na płycie The Zonei wypadło blado.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2992
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

Taka to była promocja że ich debiut wydał im Baron Rec którzy slyneli z braku jakiejkolwiek promocji. Zresztą niedługo potem zespół wpadł w nie lada kryzys. Założę się że jedną z przyczyn było wielkie nic z tych tysięcy kopii demo rozprowadzanych przez zespół a potem Kmiołka.

Pandemonium zbudowali markę za czasów tapetradingu, listów i maniacs. Żadnej promocji. Oczywiście możemy się spierać co dla nas oznacza sam wyraz. Dla mnie jest to profesjonalnie przeprowadzone rozbujanie hajpu... Jeżeli profesjonalnym zwiesz diy, to w takim razie kolega Frędzel kilka dni temu przebił samo Pandemonium...

Dlaczego Vader odszedł z ukochanego Earache? Z braku promocji właśnie. Po za tym Vader podobnie jak łodzianie wyrobił se renomę na długo przed jakąkolwiek promocją . Przy Sothis i De Profundis zaczęli ich promować w poważniejszy sposób. Zresztą te problemy w dużym stopni są zasługą komuny. Na początku 90tych bez prawa autorskiego to sobie można było chuja wystrugać. No ale ty zestawiasz teraźniejszość z postkomunobiedą... Przecież to inna rzeczywistość była. Kto niby przeprowadzał te wielkie akcje promocyjne? Masz tyle demosow tyle listów powysyłałeś.... na pewno masz gdzieś jakieś pamiątki-przykłady tych wielkich, napedzających popularność promocji....

A se wziąłem przypomniałem. Nigdy nie spotkałem żadnego nie-polaka znającego Pandemonium z Łodzi. Zresztą nie zniknęli by i nie grali dla Barona gdyby te promocje odniosły sukces...
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13983
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Gdyby kto był zainteresowany to powiem, że w 2016 Old Temple wydała reedycję debiutu, a w tym roku - dwóch pozostałych albumów Domain.

Dorzuciłem też odpowiednie bandcampy do pierwszego posta tematu.
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Death Metal”