Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2243
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Fleshless

Vortex 4 lata temu

Obrazek

Obrazek
last.fm pisze:Fleshless to dość stara czeska kapela. Powstała w 1993 w miejscowości Děčín i gra bez przerw do dziś wydając albumy na bieżąco. Na początku istnienia grali death metal/grindcore, a w późniejszych czasach zmienić nieco styl na brutalny death metal z elementami melodyjnymi. Do 2001 roku zespół używał automatu perkusyjnego. Ich dobytek to 8 albumów z czego najnowszy pochodzi z roku 2015.
Skład:
Vitys - Drums ex-Mortura
Michal Filipi - Guitars, Bass (1993-present) ex-Lykathea Aflame
Vladimir Prokoš - Vocals (1993-present) ex-Zvrator
Luděk Huzán - Guitars (1994-present) ex-Zvrator
▼ Byli muzycy
Honza Čížek - Bass ex-Garbage Disposal, ex-Genetic Threat
Jarda Kouba - Bass ex-DieChrist
Tomas "Curo" Gabriel - Bass ex-Zvrator
Franta Šerák - Guitars Supreme Conception, ex-Garbage Disposal, ex-Intervalle Bizzare
Petr "Harry" Patlejch - Guitars ex-Depressive Reality, ex-Genetic Threat
Dyskografia:
1993 - Stench of Rotting Heads [demo]
1994 - Grinding [demo]
1996 - Free Off Pain / Fake [split]
1996 - Untitled / No Time to Waste [split]
1999 - Grindgod
2000 - Abhorrence of Cadaveric
2001 - Nice to Eat You
2002 - Czech Assault [split]
2003 - Sensual Death Immitation
2005 - To Kill for Skin
2008 - Hate Is Born
2009 - Free Off Pain [kompilacja]
2011 - Slaves of the God Machine
2015 - Devoured Beyond Recognition
2017 - Dethroned in Shadows [EP]
2018 - Doomed




MA: https://www.metal-archives.com/bands/Fleshless/3107
BC: https://fleshless.bandcamp.com/music
BC: https://fleshless-map.bandcamp.com/music
BC: https://rottenrollrex.bandcamp.com/music
"Between Shit and Piss we are Born"

Tagi:
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2243
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 4 lata temu

Bardzo fajna, choć króciutka epka wyszła, "Dethroned in Shadows".
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2243
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 2 lata temu

Ależ Czesi przywalili zajebistym krążkiem, wieje tam bardzo mocno od świeżych pomysłów, chociaż mogłoby się wydawać że stylistyka w jakiej się panowie obracają wyczerpała się już dawno temu. Jak dla mnie album może sporo namieszać w tegorocznych podsumowaniach.

"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 962
Rejestracja: 4 lata temu

Czit 2 lata temu

Przesłuchałem sobie tego pełniaka, ale kompletnie nie przekonuje mnie takie granie.
yog pisze:
2 lata temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2243
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex rok temu

2005 - To Kill for Skin - zarąbisty materiał, buja niesamowicie eleganckim desiorem.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2243
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 5 mies. temu

Im dalej brnę w ich dyskografię tym bardziej doceniam, słabych punktów brak.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 3349
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 5 mies. temu

Kapel jakich miliony na świecie, kilku randomowych ziutków zamiast słuchać hip hopu, chwyciło za instrumenty i zaczęło straszyć małe dziewczynki przed szkołą. Zieeeeeeeeeeeeeew. Serio, warto było zakładać temat o tej lifemetalowej średniej, która ma lepsze okładki płyt od muzyki?
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2981
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere 5 mies. temu

Początki kapeli, gdy grali miks death metalu i grindcore, były bardziej "ciekawe", niż to po później sobą reprezentują.

Wróć do „Death Metal”