"Only Death is Real"
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3129
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Coffins

#1

Post Hajasz » miesiąc temu

Obrazek

Obrazek

Japoński Coffins powstał w 1996 roku a moje pierwsze starcie z nimi nastąpiło dopiero kilka dni temu za sprawą najnowszego albumu Beyond the Circular Demise, który mówiąc krótko rozpierdolił system. Potężny ciężki doom death metal łamiący kości i ścierający je na proch. Zajebisty growl, riffy, sekcja rytmiczna a do tego jeszcze te momenty kiedy wokal wchodzi na grindcorowo gorowe rejestry sprawiając, że japa mi się cieszy bardziej niż przy czekoladzie Alpen Gold. Dyskografia kitajców spora a pośród tej jeszcze cztery wcześniejsze albumy, które teraz muszę sprawdzić. @Pioniere moze by rzekł jakieś słowo na niedzielę odnośnie wcześniejszych płyt co warto a co sobie darować.

Skład:
Uchino - Drums (1996-1997), Guitars, Vocals (1998-present) Oozepus, ex-dot(.)
Satoshi - Drums (2011-present) Oozepus
Jun Tokita - Vocals (2013-present)
Masafumi Atake - Bass, Vocals (2015-present) ex-Woundeep
▼ Byli muzycy
Yoshiaki Negishi - Bass, Vocals (1996), Vocals (1997-2000) G.A.T.E.S., Nepenthes, Assault (Jpn), ex-Church of Misery
Aniki - Guitars (1996-1998)
Hirai - Bass (1997-2000)
You - Drums (1998-2000, 2002-2009) ex-dot(.)
Nobuyuki Sentou - Bass (2002-2005) ex-Psychotoblack, ex-Funeral Moth
Koreeda - Bass, Vocals (2006-2015) Mortify, Trikorona
Ryo - Drums (2010-2011), Vocals (2011-2013) Guevnna
Dyskografia:
2000 - Reh Demo '00 [demo]
2003 - Demo 2003 [demo]
2005 - Sacrifice to Evil Spirit [kompilacja]
2005 - Mortuary in Darkness
2005 - Self-Deprecation and Loathing / Torture [split]
2006 - The Other Side of Blasphemy
2007 - Coffins / Otesanek [split]
2007 - Cianide / Coffins [split]
2007 - Coffins / The Arm and Sword of a Bastard God [split]
2007 - D.D.D.H. - Doomed to Death, Damned in Hell [split]
2008 - Buried Death
2008 - The Cracks of Doom [split]
2008 - Coffins / Skullhog [split]
2009 - Warhead [single]
2009 - Coffins / Spun in Darkness [split]
2009 - Eat Your Shit / Lobotomized [split]
2010 - Stormcrow / Coffins [split]
2010 - Hooded Menace / Coffins [split]
2010 - Coffins / Warhammer [split]
2010 - Grotesque Messiah / Foxy Lady [split]
2011 - Ancient Torture [kompilacja]
2012 - Sewage Sludgecore Treatment [EP]
2012 - Dingy Haunt / Axes of Vengeance [split]
2012 - In Quarantine with Death [split]
2012 - March of Despair [EP]
2012 - Reborn [single]
2013 - Colossal Hole [demo]
2013 - Live in Japan [live]
2013 - The Fleshland
2013 - Noothgrush / Coffins [split]
2015 - Unholy Grave / Coffins [split]
2015 - Coffins / Butcher ABC [split]
2015 - Perpetual Penance [kompilacja]
2015 - Craving to Eternal Slumber [EP]
2016 - Coffins / Ilsa [split]
2016 - Noise Room Sessions 2014 [EP]
2017 - Live at Asakusa Deathfest 2016 [split]
2018 - Nine Cocoons of Dens to F [split]
2019 - Cardiac Arrest / Coffins [split]
2019 - Beyond the Circular Demise





MA: https://www.metal-archives.com/bands/Coffins/18728
BC: https://razorbackrecords.bandcamp.com/music
BC: https://osmoseproductions.bandcamp.com/music
BC: https://20buckspin.bandcamp.com/music
BC: https://coffins.bandcamp.com/music
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 684
Rejestracja: 3 lata temu

#2

Post Czit » miesiąc temu

Ja również znam tylko najnowszy wypust. Świetny, ciężki, brudny i klimatyczny kawał Death/Doomowego kloca.
yog pisze:
4 mies. temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1759
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#3

Post Vortex » miesiąc temu

Gdzieś przewinęła mi się ta płyta pomiędzy forum a lataniem po internetach, więc ją bach na obadanie. Słucham słucham i skojarzenie że to na bank pewnie @Hajasz by polubił, szukam na forum temat założony przez owego Pana. Muszę przyznać że to kawał zajebistej, granej trochę na starą modę muzy więc idealnie. Brzmienie perkusji fenomenalne, koncepcja płyty bardzo prosta a jakże dobra. Bo to właśnie to, że czuję to co koledzy naparzają, czuję że wyżarli flaki na tym graniu, że to ich rewir, teren. Mają to we krwi i przelewają na instrumenty, to tutaj czuję.
"Between Shit and Piss we are Born"

Wróć do „Death Metal”