Awatar użytkownika
Canidia
Fallen Angel Of Doom
Posty: 367
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Warszawa

Evoked

Canidia 11 mies. temu

Obrazek
Evoked to urodzony w 2013 roku śmierć metal od naszych zachodnich sąsiadów, Niemców. Ledwo miesiąc temu wypuścili pierwszego pełniaka, Ravenous Compulsion, który na mnie zrobił bardzo duże wrażenie. Znajdziemy tu znakomicie zachowany klimat death metalu starej szkoły, z mocnymi inspiracjami zarówno starym Pestilence, jak i amerykańskimi i szwedzkimi klasykami. Mnie takie granie jak najbardziej satysfakcjonuje, a wściekłość i agresja wylewająca się ze środka przywodzi na myśl drugą połowę lat 80.


Skład:
Artilleratör - Drums (2013-present) ex-Beer Pressure, ex-Genocide, ex-Obsessör
Bonesaw - Guitars, Vocals (2013-present) ex-Mania, Razor's Edge
Felix (as Accuser) - Bass (2017-present) Scalpture, Abythic (live), Wifebeater
▼ Muzycy koncertowi
Kremator - Bass (2014-present) ex-Obsessör, ex-Zerstörer, ex-Hailstorm
Marco Brinkmann - Bass (2016-present) Casket, ex-Mania, ex-Cross Vault (live), ex-Beer Pressure
Sascha - Guitars (rhythm) (2019-present) Wilt
Dyskografia:
2014 - Return of the Dead [demo]
2015 - 13 [split]
2016 - Lifeless Allurement [EP]
2019 - Ravenous Compulsion



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Evoked/3540379408
BC: https://fda-records.bandcamp.com/music
yog pisze:
rok temu
Jebać wasze zdanie w takim razie.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2564
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 11 mies. temu

Jako że Consuming Impulse od Pestilence to jedna z mych ulubionych płyt w DM-u to i nie mogło być gorzej z debiutem Niemiaszków z Evoked, których w mym odczuciu ów krążek chyba najbardziej zainspirował do grania, które wyszło im niemalże równie dobrze, co holenderskim mistrzom.
Awatar użytkownika
Canidia
Fallen Angel Of Doom
Posty: 367
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Warszawa

Canidia 11 mies. temu

Pioniere pisze:
11 mies. temu
Jako że Consuming Impulse od Pestilence to jedna z mych ulubionych płyt w DM-u to i nie mogło być gorzej z debiutem Niemiaszków z Evoked, których w mym odczuciu ów krążek chyba najbardziej zainspirował do grania, które wyszło im niemalże równie dobrze, co holenderskim mistrzom.
Nie jestem ani trochę zaskoczona, że akurat w tym się zgadzamy :D Consuming Impulse to również jeden z moich ulubionych krążków.
yog pisze:
rok temu
Jebać wasze zdanie w takim razie.

Wróć do „Death Metal”