Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3648
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Maggot Crown

Hajasz 9 mies. temu

Obrazek
Amerykański duet z Karoliny Południowej naparzający surowy deathgrind z elementami crust.

Skład:
Jared Moran - Guitars, Drums, Bass, Vocals (2014-present) 54R, Ange de la Mort, Bloodsick, Cave, Corpse Arise, Dragón Blanco, Draug, Eats Aids, Er Murazor, Filtheater, Flittering, Forestfather, Hollowed Idols, Inner Sphere, Ishimura, Kamikaze Pilots, Morgue Walker, Mountain of Beard, Myrkridia, Occulsed, Oshiego, Putrefying Cadaverment, Raum, Shokushu Goukan, Spawning Vats, Subterranean Birthright, The Breaking Wheel, The Plague Doctor, Uzumaki, Vomitwolves, Xvart, Your End, Yzordderrex, Zombie Raiders, Ithaqua, Scowl, ex-Immaculate Molestation, Boiled Tongue, Confined Space, Dragunov, Homie Kisses, Old Woman with No Teeth, ex-Cosmic Atrophy, ex-Gurthang, ex-Vixenta, ex-Bunker Buster, ex-Driven by Suffering, ex-Recovery Period, ex-S & M Party, ex-Seppuku, ex-The Men Behind the Sun, ex-The Nautilus
Justin Vølus - Vocals (2019-present) Morgue Walker, Putrefying Cadaverment, Vølus, ex-Abhorrent Deformity, ex-Daedalvs
▼ Byli muzycy
Jake Watson - Guitars (lead) (2014-?)
Dyskografia:
2015 - Unworthy Forms Burn [EP]
2019 - Suffering to the Conquered [EP]



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Ma ... 3540398605
BC: https://speedritualrecords.bandcamp.com/music
BC: https://vargheistrecords.bandcamp.com/music
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3151
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 9 mies. temu

Bardzo konkretne granie. Już dla samej perki (choć werbel jest w miksie zdecydowanie za głośno) i świetnych zaflegmionych wokaliz z pogłosem jak z krypty warto tego posłuchać. :) Ale z tymi limitami materiałów na fizyku to trochę przeginają. :)
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3648
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 9 mies. temu

No ta pierwsza EP'ka to wyrób domowy na CD-R ale ta druga to chyba do kupienia jest.

Poza tym to tylko ciągle małe wydawnictwa więc brzmieniowo jeszcze mogą być niedociągnięcia.
GRINDCORE FOR LIFE

Wróć do „Death Metal”