deathwhore
Tormentor
Posty: 3371
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

Worm

deathwhore 10 mies. temu

Obrazek

Obrazek

Iron Bonehead teraz puściło takie cudo. Amerykany grają od 2012 roku i w tym wypuścili drugi album, którym warto się zainteresować, bo przynosi 40 minut muzyki wystarczająco brutalnej, żeby bez mrugnięcia okiem nazwać ich death metalem, a jednocześnie na tyle klimatycznej, żeby uznać ich za niepasujących do ko końca do dzisiejszych trendów i intrygujących. Średnie tempa, riffy motoryczne, ale bez kiełbasy i piwa. Raczej budują tło, niż stanowią główną oś narracji muzycznej. Nie ma niepotrzebnych fajerwerków, solówek i innych takich. Czasem podbite subtelnym klawiszem. Wokal dla odmiany bardziej black metalowy, skrzeczący, chociaż potrafi też zejść niżej. Myślę, że dobrym tropem będzie nazwanie ich death/ doom wersją wczesnego Varathron. Niedawno podobnie grał też Innsmouth, tylko Worm jest chyba jeszcze bardziej doomowy. Doom bez płaczu, death bez wyścigów, black bez bzdurnych melodyjek. Ja im kibicuję.

Skład:
Fantomslaughter - Everything (2012-2016), Unknown (2016-present)
Equimanthorn - Unknown (2016-present)

Dyskografia:
2014 - The Deep Dark Earth Underlies All [demo]
2016 - Nights in Hell [demo]
2017 - Evocation of the Black Marsh
2020 - Gloomlord



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Worm/3540398560
BC: https://ironboneheadproductions.bandcamp.com/music
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian

Tagi:
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2439
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 7 mies. temu

Jedna z najlepszych płyt bieżącego roku. Bagnisty, zdradliwy i odurzający death/doom. Troszkę przybrany blackiem, ale to bardziej na takiej zasadzie, jak Lunarterial Swallowed jest przybrany warmetalem. Sam duży album Finów może być jakimś tam drogowskazem, chociaż Worm na swoim drugim albumie nie leci w narkotyczną psychodelię a w jakiś taki luizjanowski, sludge'owy klimat; Crowbar, Eyehategod, takie sprawy, chociaż trzonem jest cały czas średniotempowy death/doom.

Ogółem zupełnie inna płyta od debiutanckiej. Osobiście uważam, że lepsza, chociaż tamta też pełna była ciekawych riffów i rozwiązań.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12783
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 mies. temu

Całkiem zacna lepka ciemność w przedwiecznym stylu pierwszych speleologów z tego Gloomlord. Tempa bardzo nieśpieszne, zahaczają momentami o funeral, gitarki się eterycznie unoszą, nie mogąc zbyt łatwo się oddalić w gęstym, zastałym powietrzu, czasem tylko zmąconym kłębowiskiem procesów gnilnych. Solóweczka w Apparitions of Gloom przywodząca na myśl majaki wymarłego imperium urocza, aż mi okładka candlemassowego Ancient Dreams stanęła przed oczami.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 639
Rejestracja: rok temu

kurz 3 mies. temu

Fanfary uzasadnione. Przykurwisty materiał.

Jak to nazwać, progresywny doom metal? Przepotężna energia, miazga!
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2439
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 3 mies. temu

Jak dla mnie to death/doom z funeralnymi i blackowymi naleciałościami. Chociaż zaraz ktoś przyleci i zacznie sapać, że szufladki to głupota i niepotrzebne i dziecinne i w ogóle muzyka dzieli się tylko na dobrą i złą ;)

Dla mnie ścisła czołówka bieżącego roku i bardzo się cieszę, że wyszło w końcu na CD.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 639
Rejestracja: rok temu

kurz 3 mies. temu

DiabelskiDom pisze:
3 mies. temu
zaraz ktoś przyleci i zacznie sapać, że szufladki to głupota i niepotrzebne i dziecinne i w ogóle muzyka dzieli się tylko na dobrą i złą ;)
i będzie mieć rację ))
DiabelskiDom pisze:
3 mies. temu
Dla mnie ścisła czołówka bieżącego roku
czuję, że ostro będę słuchał; takiej muzy teraz potrzebowałem i dla mnie to strzał w dwunastkę
DiabelskiDom pisze:
3 mies. temu
bardzo się cieszę, że wyszło w końcu na CD.
czekam na winyl..
czekam na winyl..
no chyba, że wyszedł - to czekam na @yoga, żeby to obwieścił
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2439
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 3 mies. temu

Na winylu to wyszło w pierwszej kolejności via Iron Bonehead, na pewno było w Fallen Temple a teraz zdaje się jest jeszcze u samego wydawcy.

Na CD pojawiło się dopiero niedawno.

EDIT A jednak jest odwrotnie

https://shop.fallentemple.pl/worm-gloom ... -9373.html
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12783
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 mies. temu

W FT to nawet jest first press - wnoszę tak po zdjęciu, jak i czasie publikacji info o pojawieniu się płyty u nich w nowościach.

Co do chronologii, to jak pamiętam digital wyszedł jeszcze w grudniu 2019, potem winyl, pół roku później cd i ostatecznie reedka na placku. Pewnie po drodze jakaś kaseta, ale w to nie wnikałem, a nie chce mi się sprawdzać.
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Death Metal”