Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2684
Rejestracja: 4 lata temu

Void Rot

Pioniere 8 mies. temu

Obrazek
Idąc za ciosem po wręcz zachłyśnięciu się muzą ze splitu z Atvisma przedstawiam współdzielący go równie zajebisty, a może nawet bardziej, amerykański Void Rot. Zespół powstał w 2017 roku w Minneapolis, założony przez czwórkę raczej nowych na scenie muzyków.

Na swym koncie wydawniczym Amerykanie nie mają zbyt wiele, bo zaledwie jedną EP-kę Consumed by Oblivion, wydaną przez Sentient Ruin Laboratories i Everlasting Spew Records na wszelkich możliwych nośnikach oraz tegoroczny wspomniany już split z Atvisma, wydany na CD i jako digital przez Everlasting Spew Record. Niejako niewielka ilość muzy przekłada się tu zdecydowanie w jej jakość, której to śmiało mógłby pozazdrościć niejeden zasłużony już band.

Od strony muzycznej Amerykanie serwują nam wyborny old shoolowy death/doom, nurzający się w mroku i pustce kosmosu, wciągający słuchacza niczym narkotyk w swe doomowe pasaże. W swych inspiracjach nawiązują do takich legend sceny jak: Winter, Rippikoulu, czy diSEMBOWELMENT oraz wyraźnie kojarzą się mi już z bardziej współczesnymi: Spectral Voice, Krypts, czy Ataraxy.

Wspomniany wyżej split to jedne z najlepszych nagrań, jakie słyszałem w tym roku, dlatego tym goręcej go wszystkim polecam!

Obrazek
Skład:
Craig Clemons - Bass
Will Bell - Drums
Kent Sklarow - Guitars
John Hancock - Guitars, Vocals

Dyskografia:
2018 - Consumed by Oblivion [EP]
2020 - Atavisma / Void Rot [split]
2020 - Descending Pillars




MA: https://www.metal-archives.com/bands/Vo ... 3540442686
BC: https://sentientruin.bandcamp.com/music
BC: https://everlastingspewrecords.bandcamp.com/music
BC: https://voidrot.bandcamp.com/music
FB: https://www.facebook.com/voidrot/

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12783
Rejestracja: 4 lata temu

yog 8 mies. temu

Nie wiem czemu, ale byłem przekonany, że był temat. W każdym razie z tego splita w wersji kolorowej z każdej sztuki 2 euro ma być przeznaczone na włoski czerwony krzyż. Przeczytałem to dziś i jakoś miałem pewność, że to o tym splicie parę dni temu pisałeś.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12783
Rejestracja: 4 lata temu

yog 5 mies. temu

Znany pilnym forumowiczom z wychwalanego swego czasu pod niebiosa przez @Pioniere splitu z Atavisma, Void Rot podzielił się przedwstępnym gruzowankiem w postaci kawałka tytułowego z Descending Pillars oraz okładką z zapowiadanego debiutanckiego albumu, który ukaże się 11 września 2020 w Everlasting Spew Records. Okładkę tę narysował znany tu i ówdzie Timo Ketola.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2684
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere 4 mies. temu

Na powyższym BC, jak i w linku YT poniżej, pojawił się Liminal Forms, drugi utwór z mającego ukazać się we wrześniu debiutu Amerykanów Descending Pillars.

Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12783
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 mies. temu

Jest i tradycyjnie 3 kawałek przedpremierowy, zwie się Inversion i można go posłuchać na bandcampie tutaj.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Szajtan
Master Of Puppets
Posty: 134
Rejestracja: 8 mies. temu

Szajtan 2 mies. temu

“Descending Pillars” to jeden z najmocniejszych debiutów śmierć metalowych tego roku.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 mies. temu

Ależ zajebisty jest ten debiut Void Rot, dawno nie miałem do czynienia z tak transową płytą utrzymaną w death metalowym stylu. Te siedem kompozycji jest tak sprytnie zaaranżowanych, że odnosi się wrażenie, że ten album to jeden potężny numer. Mocno zgruzowany growl dodaje więcej ciężaru i tak już mocno ciężkiemu materiałowi. Okazuje się, że można zagrać dysonanse, które nie wywołują bólu głowy i odruchu wymiotnego jak to robi sporo innych zespołów przy okazji pociskając kit o ambitnym metalu. Debiut Void Rot jest albumem, który w swojej klasie w tym roku nie zostanie zdetronizowany, baa nawet nikt się nie zbliży. Sam jestem zaskoczony jakością tego materiału gdyż kilka innych ciekawych debiutów z death metalem mimo, że bardzo dobre to jednak pozostawiły lekki niedosyt kiedy porówna się je z materiałami demo. Descending Pillars to death metal, w którym najlepsze elementy starej szkoły zostały połączone z nowoczesnym podejściem w taki sposób, że żadna z tych szkół nie wychodzi przed szereg. Mocarna sekcja rytmiczna jest przeciwieństwem brzmienia gitar, które choć tną jak należy to jednak w brzmieniu emanują takim swoistym chłodem, którego nie powstydziłby się black metalowy hord. Nawet okazjonalnie użyte klawisze nie skruszyły ściany dźwiękowej, którą tak misternie przez siedem kawałków buduje Void Rot. Rzekłbym, że to album prawie doskonały gdyby ponownie nie został ozdobiony gównianą okładką made in Maciek z Klanu. To jedyny zgrzyt ale jednak znacząco wpływający na całość bo jednak chujowa okładka zawsze obniży jakość całości i nie, nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że to tylko obrazek i on nie gra. Płyta zamówiona więc lada moment będę mógł wprowadzać się w ten trans i po końcowych taktach albumu szybko włączyć ponownie play aby ta magia trwała dalej.
GRINDCORE FOR LIFE
Deathhammer
Master Of Puppets
Posty: 124
Rejestracja: 2 lata temu

Deathhammer 2 mies. temu

Prawda, to death metal w 100% skoncentrowany na budowaniu mrocznej i opresyjnej atmosfery. Za pierwszym razem album ten wydawał mi się nieco zbyt jednostajny, brakowało mi nagłych zmian tempa i erupcji wściekłości, ale nie o to w tym materiale chodzi. "Descending Pillars" przyciąga jak magnes i nawet jak nie do końca wchodzi za pierwszym razem, to potem człowiek dostrzega czającą się tu maestrię kompozycyjną, która nakazuje słuchać dalej i dalej. Doskonale płyną te utwory, zmierzając ku nieuchronnej, satysfakcjonującej kulminacji z apokaliptycznymi melodiami w tle. Nadmienię też, że bardzo podoba mi się brzmienie perkusji, ani trochę nie trącące plastikiem, potężne i z pogłosem.

Ten chłód kojarzy mi się nieco z debiutem Cruciamentum - tam jest oczywiście inne granie, znacznie bardziej nastrawione na old school, ale gdy wchodzą klawisze i ten podniosły klimat to brzmi to podobnie.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3221
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 mies. temu

Znam tylko PEkę "Consumed by Oblivion" i z tego co pamiętam, to była nawet całkiem spoko. Zaraz sobie odświeżę ten EPek. Muszę wieczorem się zapoznać z tym ich pierwszym pełniakiem, skoro tak zachwalacie ten materiał...
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1770
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 2 mies. temu

Tak ladnie napisaliscie ze wczoraj podczas spaceru wrzucilem sobie 'Descending Pillars'.

I co?I gowno!

Dwa kawalki sluchniete,ziewnalem i zmienilem repertuar.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Deathhammer
Master Of Puppets
Posty: 124
Rejestracja: 2 lata temu

Deathhammer 2 mies. temu

Mnie to zupełnie nie dziwi, bo można odbić się od tego albumu.

Zarzucę tylko fragmentem z właśnie napisanej recenzji:

W luźnych notatkach towarzyszących mojemu drugiemu odsłuchowi tej płyty widnieje zdanie: "boli brak tej wściekłości, spuszczenia bestii ze smyczy; mankamentem jest to, że wszystko jest jakby od linijki, wykalkulowane, zbyt perfekcyjne: brakuje niebezpieczeństwa". Uważam, że nadal może to stanowić dla kogoś cechę nie do przebrnięcia. Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że "Descending Pillars" to materiał całkowicie skoncentrowany na jednym aspekcie, podporządkowujący sobie wobec niego wszelkie elementy składowe: skrupulatne budowanie mrocznej atmosfery kosmicznego terroru.

więc zupełnie rozumiem, co masz na myśli ;)
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1770
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 2 mies. temu

Deathhammer pisze:
2 mies. temu
skrupulatne budowanie mrocznej atmosfery kosmicznego terroru.
Zupełnie nie wiem co masz na myśli.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
luter
Posty: 2
Rejestracja: 2 mies. temu

luter 2 mies. temu

Dobrzy ludzie, to ja z zupełnie innej beczki: gdzie można zakupić tę płytę? Ale wiecie, po ludzkiej cenie i w ludzkiej monecie. Podobnie szukam namiaru na The Black Curse "Endless wound". Ktoś, coś?
Deathhammer
Master Of Puppets
Posty: 124
Rejestracja: 2 lata temu

Deathhammer 2 mies. temu

Pan Efilnikufesin pisze:
2 mies. temu
Deathhammer pisze:
2 mies. temu
skrupulatne budowanie mrocznej atmosfery kosmicznego terroru.
Zupełnie nie wiem co masz na myśli.
Przedwiecznych.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 mies. temu

luter pisze:
2 mies. temu
Dobrzy ludzie, to ja z zupełnie innej beczki: gdzie można zakupić tę płytę? Ale wiecie, po ludzkiej cenie i w ludzkiej monecie. Podobnie szukam namiaru na The Black Curse "Endless wound". Ktoś, coś?
Jak to gdzie? Od wydawcy. Z wysyłką wychodzi jakieś 45-48 zł.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 801
Rejestracja: 4 lata temu

Blind miesiąc temu

Pan Efilnikufesin pisze:
2 mies. temu
Tak ladnie napisaliscie ze wczoraj podczas spaceru wrzucilem sobie 'Descending Pillars'.

I co?I gowno!

Dwa kawalki sluchniete,ziewnalem i zmienilem repertuar.
Mogę się podpisać pod tym. Epka fajna, "Descending Pillars" jak wyżej. Więcej w tym formy niż treści.
perun
Posty: 5
Rejestracja: 3 tyg. temu

perun 3 tyg. temu

Jestem wielbicielem tego typu łojenia i rocznie przesłuchuję w sieci całe mnóstwo zajawek, oraz próbek takich zespołów. Co jest naturalne: muszę jakimś dziwnym subiektywnym sposobem je przesiać, by skrupulatnie skupić się na całych wydawnictwach - w gronie tych kapel znalazło się w tym roku Void Rot, ale jeszcze nie przesłuchałem 'Descending Pillars'. Widzę że opinie niezbyt przychylne, ale to tylko zaognia ciekawość.

Wróć do „Death Metal”