Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2960
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Azarath

Ryszard 3 lata temu

Obrazek
Skład:
Inferno - Drums (1998-present) Behemoth, Terrestrial Hospice, Witchmaster, ex-Christ Agony, ex-Damnation, ex-Deus Mortem, ex-Delirium
Bart - Guitars (2000-present) Armagedon, Damnation, ex-Cenotaph
Peter - Bass (2011-present), Guitars (Live) (2012) ex-Lost Soul
Skullripper - Vocals, Guitars (2017-present) Embrional, Darzamat (live), ex-Hellish
▼ Byli muzycy
Thorn - Bass (1998-2000) Bisclaveret, ex-Damnation, ex-Mastabah, ex-Aspergillus Flavus
D. - Guitars (1998-2003) ex-Cenotaph, ex-Damnation, ex-Enter Chaos, ex-Thunderbolt
Bruno - Guitars (1998-2000), Vocals (1998-2009), Bass (2000-2009) Damnation, ex-Anima Vilis, ex-Convent, ex-Behemoth (live), ex-Delirium
Thrufel - Guitars (2003-2011) Masachist, ex-Yattering, ex-Shadows Land (live)
Necrosodom - Bass (2009-2011), Vocals (2009-2017), Guitars (2011-2017) Anima Damnata, Deus Mortem, Infidel (live), Plaga (live), ex-Thunderbolt, ex-Vermin Plague, ex-Blitzkrieg, ex-Mord, ex-Throneum, ex-Witchmaster, ex-Infernal War (live), ex-Tortorum (live), ex-Shemhamforash, ex-Devotee
▼ Muzycy koncertowi
Adam Sierżęga - Drums (2007-2010, 2017-present) Armagedon, Untervoid, ex-Askalon, ex-Christ the Insane (live), ex-Lost Soul, ex-Behemoth (live), ex-Shemhamforash
Stormblast - Drums (2011-present) Deus Mortem, Infernal War, Mordor, Tortorum (live), ex-Churchill, ex-Eon, ex-Thunderbolt, ex-Honor (live), ex-Warhead, ex-Makle Kfuckle
Reyash - Bass, Vocals (backing) (2012-present) Supreme Lord, Witchmaster, ex-Union, ex-Christ Agony, ex-Vader, ex-Incantation (live), ex-Profanum
Killer - Bass (2017-present) Anima Damnata, Genius Ultor, Stillborn

Daray - Drums (2003) Black River, Breathing Hell, Dante, Hunter, Masachist, Subterfuge, Symbolical, Vesania, Yliaster, Armagedon (live), Dimmu Borgir (live), ex-Neolithic, ex-Pyorrhoea, ex-Vader, ex-Insidious Disease (live), ex-Nerve (live), ex-Sunwheel (live), ex-Crionics (live), ex-Prônd
Wizun - Drums (2005, 2006) Abusiveness, Deivos, Dira Mortis, Graveland, Moon, Straight Hate, Ulcer, ex-Parricide, ex-Blaze of Perdition, ex-Christ Agony, ex-Squash Bowels, ex-Eclipse, ex-Engraved (live)
Witold Ustapiuk - Guitars (2017) Thunderwar, ex-Hexfire, ex-Perun
Skullripper - Guitars, Vocals (2017) Embrional, Darzamat (live), ex-Hellish
Kaos - Vocals (2017) Goathrone, Nekkrofukk, Sacrificulus, ex-Revelation of Doom, ex-Hate
Dyskografia:
2000 - Destroy Yourself - Promo 2000 [demo]
2001 - Demon Seed
2003 - Infernal Blasting
2004 - Death Monsters [split]
2006 - Diabolic Impious Evil
2009 - Praise the Beast
2011 - Holy Possession [single]
2011 - Blasphemers' Maledictions
2017 - In Extremis




AZARATH
In Extremis

New studio album!
Coming out 7th of April 2017.

Obrazek

Tracklista:
1. The Triumph of Ascending Majesty
2. Let My Blood Become His Flesh
3. Annihilation (Smite All the Illusions)
4. The Slain God
5. At the Gates of Understanding
6. Parasu Blade
7. Sign of Apophis
8. Into the Nameless Night
9. Venomous Tears (Mourn of the Unholy Mother)
10. Death
MA: https://www.metal-archives.com/bands/Azarath/7171
BC: https://paganrecords.bandcamp.com/music
BC: https://agoniarecords.bandcamp.com/music
BC: https://witchinghourproductions.bandcamp.com/music
FB: https://www.facebook.com/AzarathBand
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!

Tagi:
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4732
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

Czekam i trwam w modlitwie. Od lat to jedna z moich ulubionych rodzimych kapel death metalowych. Co prawda najlepiej wchodziły mi pierwsze płyty, ale w takim składzie jak obecnie liczę na dobry wyziew.
Odium Humani Generis
deathwhore
Tormentor
Posty: 3329
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

Zacząłem od debiutu, dla mnie do tej pory to jedna z najlepszych płyt w historii polskiego death metalu. Twarda, nieprzebojowa, chaotyczna. No, jest hicior "Destroy Yourself", no ale reszta idealnie brzydka.

Dalej też bardzo lubię, ale już bez somatycznych objawów podniecenia.
Nebiros pisze:
11 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2611
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere 3 lata temu

Podpisuje się pod postem @deathwhore
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2898
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 3 lata temu

Przedostatnia była bardziej deathmetalowa, do ostatniej wkradł się black metal. Obie zajebiste, wolę je od pierwszych nagrań. Zobaczymy co na tej zaprezentują.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2033
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 3 lata temu

To ci wieści, super wiadomość, kapela ma już na naszym rynku niezła renomę więc wydaję mi się, że spora rzesza ludzi czeka dość niecierpliwie na ten album. Czekam na trasę i liczę na Poznań.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Dziś wypluto At The Gates Of Understanding z nowego albumu:



edit: Kawałek bardzo gustowny, szczególnie biorąc pod uwagę, że to sieka totalna, ale bez nudów, jak to bywa nierzadko z "brutal deathem".

Tak sobie myślę, że ostatni raz ich słyszałem w 2010 ;D Dobry gig przed ImpNaz dali wtedy, ładnie się Necrosodom przedstawił przed dziesiątkami słuchaczy ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 836
Rejestracja: 3 lata temu

Czit 3 lata temu

Nieźle, ale pierwsze próbki z poprzedniej płyty robiły na mnie dużo lepsze wrażenie.
yog pisze:
rok temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Poprzedniego albumu nie słyszałem (chyba 2 pierwsze tylko słyszałem w całości i to z 10 lat już będzie), ale teraz 4 razy pod rząd poleciał nowy kawałek, więc można uznać, że się spodobało ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3329
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

Niezłe, trochę jak stary Azarath.
Nebiros pisze:
11 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 836
Rejestracja: 3 lata temu

Czit 3 lata temu

yog pisze:Poprzedniego albumu nie słyszałem (chyba 2 pierwsze tylko słyszałem w całości i to z 10 lat już będzie)
Nie może być 10 lat jak został wydany 6 lat temu :D
yog pisze:
rok temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

W sensie, że 2 pierwsze albumy, Demon Seed i Infernal Blasting słyszałem tylko, te 10+ lat temu, a późniejsze jakoś odkładałem w nieskończoność :P Chyba nawet jeszcze wtedy Diabolic Impious Evil nie było.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4732
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

Konkretne pierdolnięcie ten nowy wałek i całkiem sympatyczne solo. Czuję, że będzie bardzo dobrze.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 836
Rejestracja: 3 lata temu

Czit 3 lata temu

yog pisze:W sensie, że 2 pierwsze albumy, Demon Seed i Infernal Blasting słyszałem tylko, te 10+ lat temu, a późniejsze jakoś odkładałem w nieskończoność :P Chyba nawet jeszcze wtedy Diabolic Impious Evil nie było.

To jak Ci się podoba ten nowy kawałek to warto byś obadał "Blasphemers' Maledictions".
yog pisze:
rok temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
synu
Moderator globalny
Posty: 326
Rejestracja: 4 lata temu

synu 3 lata temu

Noo, nowy wałek bardzo spoko, ale brzmienie wioseł jakieś takie mało miażdzące. Na BM wydaje się bardziej walcować jądra, ale może to tylko moje odczucie. W każdym razie płyta zapowiada się miodnie :)
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2898
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 3 lata temu

Miodnie, niemiodnie - i tak wszyscy kupią, ja też. Razem z koszulką, bluzą, naszywką, gaciami i kondomami z wytłaczanym napisem "demon seed". Bo metal przeradza się z muzyki w pret - a - porter.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3329
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

Po 7 i pół roku bycia częścią Azarath, zdecydowałem się opuścić zespół. Podczas prac nad „In Extremis” dały o sobie znać dzielące nas różnice dotyczące zarówno procesu tworzenia materiału, jak i samej formy funkcjonowania zespołu. Poza tym nie wyobrażam sobie jakiejkolwiek współpracy z Agonia Records.

Podjąłem tę decyzję kilka tygodni temu. Początkowo chciałem to ogłosić po premierze albumu, ale jednak powinienem dać szansę ludziom ceniącym sobie mój wkład w Azarath, na obejrzenie ostatnich koncertów ze mną podczas Inferno Metal Festival 2017 i Party.San Metal Open Air 2017. Niniejszym chciałem podziękować wszystkim osobom zaangażowanym w jakąkolwiek aktywność zespołu i wspierającym nas przez te lata. Będzie wiele okazji by spotkać się ponownie w przyszłości. Chwała Ciemności!

Necrosodom (Marzec 2017 AB)
Nebiros pisze:
11 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2960
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 3 lata temu

ploteczki proszę zamieścić czy zacytować. te o niechęci do Agonia Rec.
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2898
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 3 lata temu

Wyjebane mam na jego wkład w "działalność zespołu". Zresztą wkład Thrufla moim zdaniem wyszedł kapeli na lepsze, jednak. Pomimo, że dwie ostatnie płyty w moim prywatnym rankingu idą łeb w łeb. Eh, jak żałuję, że Yattering się rozpadł.

Ploteczki chętnie ogarnę. Lubię je jak każdy "fan" tej muzyki.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
synu
Moderator globalny
Posty: 326
Rejestracja: 4 lata temu

synu 3 lata temu

Gdyby ktoś coś, to jest moja recenzja 8-)

http://kvlt.pl/recenzje/azarath-in-extremis/
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2898
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 3 lata temu

Zachęciłeś mnie, choć po prawdzie nie było trzeba.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
synu
Moderator globalny
Posty: 326
Rejestracja: 4 lata temu

synu 3 lata temu



jest i cała płyta do odsłuchu.
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 836
Rejestracja: 3 lata temu

Czit 3 lata temu

Co myślicie o "In Extremis"?

Niezbyt udana płyta moim zdaniem. Ma parę fajnych momentów, ale generalnie najsłabsze ogniwo w ich dyskografii. Nie ma podjazdu do genialnej poprzedniczki i w ogóle brzmi tak jakby chłopaki nie mogły się zdecydować czy wracamy do korzeni czy kontynuujemy " Blasphemers' Maledictions". Tak więc nie mamy ani surowej siarczystej sieki, anie mocarnego, mięsistego epickiego niemalże grania jakie oferowali ostatnio.

6/10.
yog pisze:
rok temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
HUMAN
Tormentor
Posty: 1037
Rejestracja: 3 lata temu

HUMAN 3 lata temu

na szczęście 14 kwietnia nowy Masachist wychodzi, co do Azarath płyta będzie słuchana po pierwszym wstępnym odsłuchu mieszane uczucia, na pewno nie jest słabo, ale do zachwytu także daleko
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2898
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 3 lata temu

Też mnie jakoś nie zachęciło. Taka gorsza wersja poprzedniego wydawnictwa, bardziej jednostajna, a przez to nudna. Tam jednak czuć było rękę Necrosodoma, ale "bardziej", przez co ta płyta była bardziej "Thunderboltowa", a przez to wyrazistsza. Tu też ją czuć, ale mniej. A "momenty", to jednak zbyt mało, aby mówić o zajebistej płycie, więc w pełni zgadzam się z jej średnimi oceniami. No, ale hajp nakręcony, hajs będzie się zgadzał. Połowa metalowego światka już pewnie zapierdala w nowych koszulkach i bluzach.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2033
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 3 lata temu

Fakt zgadzam się z przedmówcami. Zdecydowanie wyczuwalny jest ten brak wściekłości, na rzecz bardziej technicznego grania. Całość moim zdaniem nie jest zła, no ale brakuje tego czegoś czym Azarath zachwycał nas na poprzednich krążkach. @up okładka spoko to i koszulki będą się sprzedawać ;)
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
synu
Moderator globalny
Posty: 326
Rejestracja: 4 lata temu

synu 3 lata temu

Dajcie tej płycie trochę się pokręcić, zyskuje z czasem. Ja potrzebowałem 10-15 przesłuchań żeby się wgryźć, początkowo również było mniej entuzjastycznie.

Choć poprzednia mimo wszystko lepsza, nie ryzykowałbym twierdzenia, ze In Extremis jest "średnia". Kurwa, mało która kapela nie chciałaby nagrywać takich "średniaków" :)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

czyli co, Azarath bez pijaństwa?
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2611
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere 3 lata temu

yog pisze:czyli co, Azarath bez pijaństwa?
Można jaśniej. Do czego się to odnosi i jak to rozumieć?
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

a jakoś mi się z pijackim bluźnierstwem Azarath kojarzy, a nowy album podobno ułożony ;P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4732
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

yog pisze:a jakoś mi się z pijackim bluźnierstwem Azarath kojarzy, a nowy album podobno ułożony ;P
Pijackie bluźnierstwo to zdecydowanie bardziej Witchmaster ;) a Azarath to chłodno wykalkulowany i perfekcyjnie zagrany brutalny death metal, momentami (poprzednia płyta) wymieszany także z black metalem.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

czyli bardzo dawno nie słuchałem :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3329
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

Wędrowycz pisze:
yog pisze:a jakoś mi się z pijackim bluźnierstwem Azarath kojarzy, a nowy album podobno ułożony ;P
Pijackie bluźnierstwo to zdecydowanie bardziej Witchmaster ;) a Azarath to chłodno wykalkulowany i perfekcyjnie zagrany brutalny death metal, momentami (poprzednia płyta) wymieszany także z black metalem.
Nigdy bym nie nazwał starych płyt Azarath chłodno kalkulowanymi. Biegłość techniczna, precyzyjne odegranie, bezwzględna brutalność - tak, ale zaprawione spirytusem.

Teraz wszystkie kapele takie okultystyczne i z melodyjkami, męczy mnie to. Brakuje mi bestialskiego, satanistycznego death metalu w Polsce, liczyłem trochę że do tego wrócą, mam nadzieję, że Anima Damnata przywróci polski dm na właściwe tory.
Nebiros pisze:
11 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 969
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 3 lata temu

Na nowej werbel brzmi zajebiście. Sama płyta uważam to kontynuacja BM, jest szatan i są melodyjki, bardzo zgrabnie połączone. Nie mogę się tylko zdecydować, która lepsza, ale to mało istotne.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4732
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

Właśnie przesłuchałem nowy album Azarath i nie rozumiem zupełnie narzekań na niego. Solidny ochłap krwistego death metalowego łojenia, momentami wpadający w black metalowe brzmienia. Jest dość technicznie, szybko, na pełnej kurwie, z bardzo dobrymi wokalami Necrosodoma. Dla mnie ta płyta brzmi jak wymieszanie wszystkich poprzednich w jednym garze, moim zdaniem zarówno starzy fani pierwszych albumów, jak i ci wielbiący poprzedni krążek powinni tu znaleźć coś dla siebie. Mamy też trochę hiciorów, że wspomnę "At The Gates Of Understanding", który mnie osobiście najbardziej przypadł chyba do gustu. W niektórych momentach wręcz słyszałem echa nieodżałowanego Thunderbolt z ostatnich dwóch płyt. Dla mnie zatem bardzo dobry i celny strzał. Znajdzie się napewno w podsumowaniu roku w kategorii death metal.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 969
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 3 lata temu

Wędrowycz pisze:
3 lata temu
Mamy też trochę hiciorów, że wspomnę "At The Gates Of Understanding",[...]
Zajebistym hitem jest też numer otwierający album, albo wesoły Parasu Blade I piękny walec The Slain God. Nie żałuję wyjebanych pieniędzy na wajnyla :> (zajebisty, duży booklet!)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Obowiązki wokalisty i gitarzysty Azarath podczas najbliższych koncertów oraz polskiej trasy pełnił będzie Marcin „Skullripper", znany z Embrional. Decyzja na temat ewentualnej kontynuacji tej współpracy zostanie podjęta w kolejnych miesiącach.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pogan696
Fallen Angel Of Doom
Posty: 322
Rejestracja: 3 lata temu

Pogan696 3 lata temu

In Extremis okazuję się porządną rzemieślniczą robotą, której podstawą był Necrosodowy Blasphemers' Maledictions, który w moim mniemaniu miał jednak większe jebnięcie. Thruflowe czy też Bruno-nowe płyty to trochę inna bajka, dlatego też nie mam serca porównywać z ostatnimi dwiema płytami (DIE od zawsze w uszach). Nie zmienia to jednak faktu, że Azarath to pierwsza liga (od lat), a ostatnia płyta jest tego kolejnym wbitym ćwiekiem. Kto pod Necrosodom, hę?

P.S.
Myślę, że teraz Azarath zawiesi działalność na jakiś czas. Inferno zapewne będzie teraz zaczynał coś tworzyć z Behem?
Awatar użytkownika
synu
Moderator globalny
Posty: 326
Rejestracja: 4 lata temu

synu 3 lata temu

Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 4 mies. temu

Podobno Azarath nagrywa nowy - siódmy już - album pod okiem niejakiego Haldora Grunberga.

A kto ma wiedzieć, ten wie, że only czarno-biały Azarath jest real.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3329
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 4 mies. temu

I to najlepiej bez Thrufla!
Nebiros pisze:
11 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1570
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 4 mies. temu

Dlaczego bez?
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3329
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 4 mies. temu

Bo Diabolic Impious Evil jest już znacząco słabsze. Najlepszy jest chaotyczny debiut, dwójka tylko nieco gorzej. Od trzeciej płyty już są piosenki, chociaż nadal dobre.
Nebiros pisze:
11 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1570
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 4 mies. temu

Znam ich od początków, koncertwo też. Zawsze hiper rewelacja na żywo. Ale jakoś posłuchać wolę ten etap "piosenkowy". Co prawda, jak odpalę te wcześniejsze, to jest obłęd, ale wracam chętniej do ostatnich płyt. Nawet jeżeli oznacza to, że nie jestem tru. ;-)
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
HUMAN
Tormentor
Posty: 1037
Rejestracja: 3 lata temu

HUMAN 3 mies. temu

Demon Seed cały czas mega album, im starszy tym mocniejszy.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog miesiąc temu

Saint Desecration się nowy album będzie nazywał i wyjdzie jesienią w Agonii.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1570
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot miesiąc temu

Właśnie wyczytałem na FB wytwórni. Kurna: czekam, czekam. Jakoś od nich biorę w ciemno. To taki mój top obok Kriegsmachine.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Destro
Posty: 47
Rejestracja: 3 lata temu

Destro 3 tyg. temu

Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1570
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 3 tyg. temu

Okładka autorstwa Małżonki Zbycha. Nie mam obaw, biorę w ciemno. Teraz chętnie bym ujrzał trasę, choćby parę koncertów po Polsce, byłoby zacnie.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 969
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 3 tyg. temu

Bardzo ładne te wydawnictwa. Chciałbym usłyszeć jaką próbkie.

Wróć do „Death Metal”