"Only Death is Real"
Awatar użytkownika
Soulless
Master Of Puppets
Posty: 123
Rejestracja: 3 lata temu

Betrayer

#1

Post Soulless » 3 lata temu

Obrazek
Calamity to wciąż jedna z lepszych płyt naszego podwórka - wielki potencjał, masa pomysłów, szybkość pomieszana z walcami i każdy kawałek inny. Slayerowskie wajchy na gitarach i surowa perka, miodzio!

Dyskografia:
1990 - Forbidden Personality [demo]
1991 - Necronomical Exmortis [demo]
1994 - Calamity
2014 - Beware / Of the Angel and His Orison [split]
2015 - Infernum in Terra
2018 - Scaregod

Skład:
Berial - Vocals, Bass (1990-1995, 2012-present) Berial & Mike, ex-Vader, ex-Slaughter, ex-Sicknies
Krzysztof Tubaja - Guitars (2012-present) ex-Sickness
Arkadiusz Kozakiewicz - Drums (2016-present) Deadthorn, Immense Decay (live), ex-Armagedon, ex-Forecast, ex-Wilcy
▼ Byli muzycy
Piotr "Zwierzak" Owerko - Unknown ex-Extremis Necrosis, ex-Aggressor
Maciej Różański - Bass (1989-1990)
Moris (R.I.P. 1991) - Guitars (1989-1991)
Northon - Guitars (1989-1995) MO, ex-Condemnation
Molly - Drums (1990-1994), Vocals (1990) ex-Mortify, ex-Condemnation
Ripper - Guitars (1991-1995, 2002) ex-Slaughter
Ryju - Guitars (1992-1995) ex-Mortify
Piotr Majka - Drums (2012-2016) Logic Mess, ex-Overload, ex-Crystal Lake, ex-Sicknies
Sławek "Mokry" Tomkiewicz - Guitars (2013-2015)
MA: https://www.metal-archives.com/bands/Betrayer/2744
FB: https://www.facebook.com/BetrayerOfficial
Metal ma mieć włochate jaja a nie jakieś symfoniczne cycki

Tagi:
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1011
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

#2

Post Zsamot » 3 lata temu

Niestety na razie cisza o reedycji. Podobno w przyszłym roku coś ma drgnąć.

Ostatni materiał jakoś do mnie nie trafił. Może muszę dać mi drugą szansę?
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1759
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#3

Post Vortex » 2 lata temu

Właśnie napierdziela "Calamity", ten album się nie zestarzeje. Nadal brzmi to świeżo i cudownie. Nowa sztuka to już inne klocki, ale album naprawdę spoko.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Arson
Master Of Reality
Posty: 237
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Łódź

#4

Post Arson » 2 lata temu

Moim zdaniem koniecznie, @Zsamot.

W mojej opinii "Infernum in Terra" to naprawdę konkretny krążek. Jeśli dobrze kojarzę, to całkiem poważnie rozważałem jego kandydaturę w kwestii albumu ówczesnego roku, także oceniam go naprawdę wysoko. Przede wszystkim zajebiste woksy Beriala, ale to w sumie nie powinno dziwić, biorąc pod uwagę debiut, nawet pomijając niszczące działania upływu czasu. Również potężne brzmienie i same kompozycje, a także slayerowskie solówki naprawdę sprawiają mnóstwo przyjemności. Jest tu parę konkretnych wałków, jak mój ulubiony "Demonrise", a także "Evil Devine", "Burn With Me" czy "Touch of Azazel", chłopaki pokusili się nawet o krótki i klimatyczny instrumental, czyli "Eternal Oblivion" - co prawda jest to mało konieczne, momentami wręcz zbędne, ale nawet cieszy ucho. Nie jest to kult jak "Calamity", ale krążek bardzo udany. Okładka lekko kiczowata, jednak to już kwestia drugorzędna.
"Jestem zmęczony. Zbyt zmęczony, by akceptować perspektywę końców, które są początkami, od których trzeba wszystko zaczynać od nowa."
Awatar użytkownika
Pogan696
Master Of Reality
Posty: 253
Rejestracja: 2 lata temu

#5

Post Pogan696 » 2 lata temu

Berial swego czasu prowadził w Koszalinie Infrnal Cafe, które miało niezłe zaplecze koncertowe. Zamknął grajdołek. "Zamykamy!!! Koncertowo i rozrywkowo, Koszalin to miasto umarłych!!! Amen!!!". Szkoda, bo knajpa była naprawdę spoko. Sam Betrayer to dla mnie legenda. Calamity i demówki to polski kanon. Infernum in Terra traktuje jako podryg kryzysu wieku średniego (jak większość takich reaktywacji), ale na poziome i z duchem starych czasów. O Betrayer pewnie już nie usłyszymy,. Belial to metaluch z krwi i kości. Tylko brać przykład.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10891
Rejestracja: 3 lata temu

#6

Post yog » rok temu

W przyszłym roku z okazji 25-lecia wydania Calamity wyjdzie długo oczekiwana reedycja albumu, zaś na dzień dziecka, 1 czerwca 2018 roku wyjdzie nowy album Betrayer o tytule Scaregod.

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head
HUMAN
Tormentor
Posty: 868
Rejestracja: 3 lata temu

#7

Post HUMAN » rok temu

bardzo dobra wiadomość , będzie słuchane
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 400
Rejestracja: rok temu

#8

Post Metalized » rok temu

Poprzedni nawet czasem mi wkręcał się, moze przez sentyment , moze przez to ze w miare spoko płyta i czasami wpasowywała sie w właściwa chwilę. Reedycję Calamity przyjmę ochoczo, mam tylko zjechaną di imentu taśmę. Nowy też poznać mam zamiar. @Pogan696 knajpka była spoko, tylko daleko od czegokolwiek, nijak wpaść na piwo dwa z centrum Koszatanlina. Ale tak czy siak szkoda, chociaż Koszałkowo koncertowo fakt trupem wali. Edyteusz- okładka jakieś delikatne reminescencje z Deicide jedynki mi przynosi w pysku. Ja tam byłbym za jakims czymś w stylistyce :D
Awatar użytkownika
Pogan696
Master Of Reality
Posty: 253
Rejestracja: 2 lata temu

#9

Post Pogan696 » rok temu

Teraz w Koszałkowie funkcjonuje Jazz Burger Cafe i tam co jakis czas odbywają się koncerty metalowe. Ostatnio był, np. Mastabah. Teraz szykuję się na Traumę w Słupsku. Batrayer to klasyk, a Belial ma we krwi deff. Z chęcią posłucham nówki.
Endymion
Master Of Reality
Posty: 296
Rejestracja: 2 lata temu

#10

Post Endymion » rok temu



Od 1:40 robi się zajebisty utwór, początek to nudy jak chuj
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 400
Rejestracja: rok temu

#11

Post Metalized » rok temu

Noo początek cienki jak sik dżdżownicy, potem lepiej. Nie płonę żądzą poznania całości ale pewnie się zaopatrzę, szczególnie, zę do Koszatanlina daleko to nie mam :D.

@Pogan696 Byłżem w tym Jazz Burdel Cafe na giełdzie płytowej, koncerty jakoś omijały mnie, nawet jak rzępolił znajomek z takiego se tam depravity
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 684
Rejestracja: 3 lata temu

#12

Post Czit » rok temu

Ooo nawet spoko. Posłucham całości.
yog pisze:
4 mies. temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1011
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

#13

Post Zsamot » rok temu

yog pisze:
rok temu
W przyszłym roku z okazji 25-lecia wydania Calamity wyjdzie długo oczekiwana reedycja albumu, zaś na dzień dziecka, 1 czerwca 2018 roku wyjdzie nowy album Betrayer o tytule Scaregod.

Obrazek
Za rok? Poje...ło ich? Poprzedni album ostatecznie mnie wynudził, że go sprzedałem. Ni mogłem go "ugryźć". Leciał w tle i tyle. Niemniej cały czas wierzę, że droga przed nimi będzie jeszcze wiodła do jakieś pozycji, bo naprawdę kapela zasłużona, ale jakoś tak nie mogą pokazać tego potencjału.
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3129
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#14

Post Hajasz » rok temu

Jakoś od samego początku położyłem na nich lagę. Nie żałuję bo Betreyer zawsze będę kojarzyć tylko z kawałkiem Kreator.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10891
Rejestracja: 3 lata temu

#15

Post yog » 4 mies. temu

Betrayerowe reedycje:

Obrazek

Necronomical Exmortis już jest, Calamity jeszcze nie jest.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1011
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

#16

Post Zsamot » 4 mies. temu

Na jesieni ma być. I super. Nie ma co ukrywać, jest to kolejny brakujący album, co to z przyjemnością uzupełnię.
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 400
Rejestracja: rok temu

#17

Post Metalized » 4 mies. temu

Można i na takim nocniku przygarnąć, presji wielkiej nie mam bo jakieś tam wydania posiadam, ale w sumie byłbym postawił na pólce
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10891
Rejestracja: 3 lata temu

#18

Post yog » 2 mies. temu

Z dawna wyczekiwana reedycja Calamity wyjdzie 12 listopada 2019 roku na cd i winlu.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 400
Rejestracja: rok temu

#19

Post Metalized » 2 mies. temu

W sobotę podczas koszalińskiej giełdy płytowej pozyskałem diehardowa wersję LP Necronomical Exmortis. W sumie regular by mi styknął bo pina nie będę nosił, plakatów nie wieszam no ale raptem 15 zł więcej to mogę dać i mieć złotego placka.

Wróć do „Death Metal”