Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2991
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Pandemonium

Ryszard 5 lata temu

Obrazek

Obrazek

Co za czasy. Pierwotnie death/black czy dark metal. Tera chyba blackened dm.... Enyłej dziwne to uczucie czytać o Polakach od jakichś uchodźców...
Five years after the release of their last album "Misanthropy" Polish blackened Death Metallers PANDEMONIUM have returned to the scene with a new album entitled "Nihilist". It was recorded, mixed and mastered at Heavy Gear Studio with Mariusz Konieczny and features nine tracks. "Misanthropy" will be released via Old Temple on February 15, 2017 on golden CDs, in a traditional CD case. All copies will be handnumbered.
Skład:
Paul - Vocals, Guitars (1990-present) ex-Holy Trinity, ex-Domain, ex-Inhuman Obsessed
Michael - Bass (2004-present)
Mark - Guitars, Vocals (2004-present)
Desecrate - Drums (2016-present) Atropos, Gortal, Centurion (live), Leash Eye (live), ex-Naamah, S.T.E.A.M, ex-Lost Soul, ex-Pyorrhoea, ex-Symbolical (live), ex-Desecrated
▼ Byli muzycy
Jack - Bass ex-Hazael, ex-Domain
Mike - Bass ex-Domain
Carol - Drums Imperator, ex-Devastator, ex-Vexation, ex-Domain
Żuber - Drums (R.I.P. 1997) ex-Inhuman Obsessed
Quack - Guitars ex-Hate, ex-Imperator
Simon / Szymon - Bass (1990-1993) Tenebris, ex-Lemur
Szymon - Drums (2004-2012) Ogotay, ex-Abysal, ex-Alienacja
Shevcoo - Drums (2012-2013) ex-Tartar Quartet, ex-Daimonion, ex-Funeral Cult, ex-Valkenrag, ex-Heritage, ex-Anodyne, ex-Undercover
Igor - Drums (2013-2016) Butchery, ex-Hybris
Major - Guitars (2016-2018) Conquest Icon, Gortal, Omnemogram, ex-Murgost
▼ Muzycy koncertowi
Remo - Bass Triagonal, ex-Sacriversum, ex-Artrosis, ex-Tenebris (live), ex-Electric Chair
Krzysztof Ostrowski - Guitars (1992) ex-Pascal, ex-Testor, ex-Dive


Dyskografia:
1991 - Pandemonium [demo]
1992 - Devilri [demo]
1994 - The Ancient Catatonia
2001 - Devilri / The Ancient Catatonia [boxed set]
2004 - Unholy Bible of Polish Death Metal Vol. 2 [kompilacja]
2004 - The Zonei
2007 - Hellspawn
2010 - Promo 2010 [demo]
2012 - Misanthropy
2014 - Przyjdź królestwo twoje [single]
2015 - Bones Will Rise from the Ground Live [kompilacja]
2017 - Nihilist
2018 - Pazuzu Tape Box [boxed set]



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Pandemonium/8165
BC: https://oldtemple.bandcamp.com/music
FB: http://www.facebook.com/pandemoniumpl
www.pandemonium.metal.pl
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!

Tagi:
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2991
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 5 lata temu

I jak wielbiciele CF/Triptykon, wchodzi wam nowe Pandemonium?
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3423
Rejestracja: 5 lata temu

Pioniere 5 lata temu

Po pierwszym odsłuchu raczej średnio się wkręciłem, a na kolejne się jeszcze nie zdecydowałem. Do takiego "Devilri", jak dla mnie startu to nie ma.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15377
Rejestracja: 5 lata temu

yog 5 lata temu

Ja to się muszę z tym całym Pandemonium przywitać w końcu, bo jakoś się całe życie mijaliśmy (tak jak z Christ Agony do niedawna) :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3423
Rejestracja: 5 lata temu

Pioniere 5 lata temu

Debiut i Devilri najlepsze, godne polecania każdemu fanowi DM-u, reszta na własne ryzyko.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15377
Rejestracja: 5 lata temu

yog 5 lata temu

Nawet gdzieś to mam, ale zakładam, że mi się spodoba i będzie katowane przez kilka dni, dlatego wciąż odkładam :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3423
Rejestracja: 5 lata temu

Pioniere 5 lata temu

W maju wyjdzie w Nuclear War Now na czarnym placku wznowienie Devilri. No, chyba że dorwiesz gdzieś jeszcze wersje z 2011 r. od Godz ov War Productions.
HUMAN
Tormentor
Posty: 1266
Rejestracja: 5 lata temu

HUMAN 5 lata temu

Trasa:

Obrazek
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2419
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 5 lata temu

Posłuchałem tej nowej płyty, ale jakiegoś przepotężnego wrażenia na mnie nie zrobiła, jest tam jakiś klimat i nawet nieźle się tego słuchało, ale nie potrafiłem odpłynąć, a w takiej muzie bardzo sobie cenie stan odlotu ;)
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15377
Rejestracja: 5 lata temu

yog 5 lata temu

Ta nowa płyta (starych nie znam) nic nie wnosi do blacku, deathu, muzyki czy też mojego życia. Było, minęło, szybko nie wrócę. 80 płyt na wyższym poziomie słyszałem w tym tygodniu :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3423
Rejestracja: 5 lata temu

Pioniere 5 lata temu

yog pisze:(starych nie znam)
To, czym prędzej zapoznaj się z debiutem i poprzedzającym go demo Devilri, które doczekało się po latach w 2014 roku wznowienia na CD, a w maju br. nakładem Nuclear War Now! Prod. ma ponownie pojawić się wersja winylowa, której poprzednie lim. wdanie z Godz ov War Prod., jakoś nie trafiło pod mą strzechę. Tym razem nie odpuszczę, gdyż me kasetowe fp wydanie już dawno przestało prawidłowo działać.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2494
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 5 lata temu

Vortex pisze:Posłuchałem tej nowej płyty, ale jakiegoś przepotężnego wrażenia na mnie nie zrobiła, jest tam jakiś klimat i nawet nieźle się tego słuchało, ale nie potrafiłem odpłynąć, a w takiej muzie bardzo sobie cenie stan odlotu ;)
Poprzedni album był udany. Ten jest poprawny. Acz może dam mu jeszcze szansę. Niemniej Vortex dobrze to ująłeś, to nie technika, aranżacje, a klimat stanowi o sile Pandemonium. I tego tu - na najnowszym albumie - nieco brakuje. Jest tak... przewidywalnie.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15377
Rejestracja: 5 lata temu

yog 5 lata temu

Totalnie nie ogarnąłem dziś tego albumu, leci to wszystko na jedno kopyto, tylko czasem bas zacharkocze, ale ten jego charkot w tej przewidywalności też jakiś nie na miejscu. Klimatu nie stwierdzono absolutnie, ale samochód w dzień to może nie jest idealne miejsce do słuchania Nihilist. Nazwa w sumie adekwatna, bo brzmi to jakby zespół w istocie nie wierzył także w to, że uda im się dobre wydawnictwo. Zapewne zdecydowanie lepiej zainwestować we wspomniane przez Pioniera reedki niż ten kotlet.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15377
Rejestracja: 5 lata temu

yog 5 lata temu

Pioniere pisze:
5 lata temu
yog pisze:(starych nie znam)
To, czym prędzej zapoznaj się z debiutem i poprzedzającym go demo Devilri, które doczekało się po latach w 2014 roku wznowienia na CD, a w maju br. nakładem Nuclear War Now! Prod. ma ponownie pojawić się wersja winylowa, której poprzednie lim. wdanie z Godz ov War Prod., jakoś nie trafiło pod mą strzechę. Tym razem nie odpuszczę, gdyż me kasetowe fp wydanie już dawno przestało prawidłowo działać.
Zawierzyłem na słowo w przypadku Devilri. Nie znam materiału, ale leci do mnie limitowana do 100 edycja szarego winyla ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pogan696
Tormentor
Posty: 611
Rejestracja: 5 lata temu

Pogan696 5 lata temu

Pandemonium to kapela charakterystyczna ze względu na wokal Pawła Mazura. Za wokalem idzie zaś death-wy smalec (nie licząc eksperymentalny The Zonei). Problemem Nihilist jest to, że w porównaniu to takiego Misanthropy jest "typowy". Nic nie wyróżnia tego albumu i mam przeczucie, że na koncertach nie jeden słuchacz po prostu ziewnął. Mizantropia miała takie killery jak Necro Judas czy tytułowy kawałek, które przy odpowiedniej dawce używek mogły wykręcić niezły klimat. Ot album starych polskich, deathowych dziadów z historią. A porównania do Devilri z 1992 roku... japierdziele mamy 2017 rok, ludzie :shock: ... .
HUMAN
Tormentor
Posty: 1266
Rejestracja: 5 lata temu

HUMAN 5 lata temu

koncertowo ostatnio niestety słabo
borsuk
Master Of Puppets
Posty: 143
Rejestracja: 5 lata temu

borsuk 5 lata temu

Pogan696 pisze:
5 lata temu
Pandemonium to kapela charakterystyczna ze względu na wokal Pawła Mazura. Za wokalem idzie zaś death-wy smalec (nie licząc eksperymentalny The Zonei). Problemem Nihilist jest to, że w porównaniu to takiego Misanthropy jest "typowy". Nic nie wyróżnia tego albumu i mam przeczucie, że na koncertach nie jeden słuchacz po prostu ziewnął. Mizantropia miała takie killery jak Necro Judas czy tytułowy kawałek, które przy odpowiedniej dawce używek mogły wykręcić niezły klimat. Ot album starych polskich, deathowych dziadów z historią. A porównania do Devilri z 1992 roku... japierdziele mamy 2017 rok, ludzie :shock: ... .
no tak, tylko z tamtego składu został tylko Paweł, który wycofuje się coraz bardziej, ze względu na problemy zdrowotne...

ja np bardzo lubię From Oblivion, z czasów kiedy grali jako Domain.
Widzew Łódź-Bałuty Pany
HUMAN
Tormentor
Posty: 1266
Rejestracja: 5 lata temu

HUMAN 5 lata temu

nie może być inaczej , te problemy zdrowotne to ostatnio fatum , cos poważnego , zdrówka Panowie , Paweł bardzo sympatyczny miałem przyjemność poznać osobiście tym bardziej zdróweczka....
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4394
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 lata temu

Obrazek
Nie wierzyłem własnym oczom, że Pandemonium nie ma tematu. Sprawa prosta jeden z najlepszych polskich zespołów z nurtu death metal.

Powstali w 1989 roku z inicjatywy Paul'a i Żubera, którzy kilka lat później stoczą pierwszą polską metalową batalię o nazwę i logo zespołu.

Jak to bywa na początku było chujowo i pod górkę. Jest początek lat 90-tych a death metalowa zawierucha ogarnia nasz kraj co rusz ukazując nowe i ciekawe zespoły. Powstała wtedy z inicjatywy gości z Thrashem All wytwórnia Carnage Records wydaje na kasetach obiecujące materiały demo polskich zespołów. Pandemonium jest jedenastym zespołem, którego demo Devilri wychodzi na oryginalnej kasecie w ilości 1000 szt. Promocja w Thrashem All i szczęście albo cud sprawiają, że nakład zostaje wyprzedany w jeden tydzień a kolejne partie kasety rozchodzą się jak świeże bułeczki. Po 3 miesiącach pęka 10 tyś sztuk i ciągle jest mało. Wkrótce w podziemiu rodzimym i zagranicznych obija się to szerokim echem. Finalnie Devilri sprzedało się w ponad 35 tyś sztuk i znalazło się w księdze rekordów Guinessa jako zespół death metalowy, który sprzedał największą ilość kasety demo. Sukces ten powoduje, że po pandemonium puka Century Media i kilka mniej znanych wytwórni. Wydaje się pewne, że CM będzie drugą zachodnią wytwórnią która wyda płytę polskiego zespołu. Tylko chłopaki z zespołu i pan Kmiołek wiedzą dlaczego nie wyszło skoro papiery leżały na stole gotowe do podpisania.

Lata mijają, death metal zaczyna nudzić i o Pandemonium ludzie zapominają kiedy to Baron Records wydaje ich debiutancki album. Płyta, która do dzisiaj znajduje się w ścisłym top 10 najlepszych death metalowych albumów z Polski. Dalsza historia jest znana. Rozłam w zespole, sprawy sądowe i zmiana nazwy na Domain. Pandemonium wraca po śmierci Żubera ale powrót jest bardzo bolesny bo album The Zonei zostaje niesamowicie chłodno przyjęty ze względu na mocne odejście od klasycznego brzmienia. Kolejne albumy wydawane dla rodzimych wytwórni są odnotowywane w historii ale przełomu nie przynoszą.

Ostatni album z 2017 roku szumnie zapowiadany jako powrót do korzeni nie spełnił oczekiwań i dzisiaj Pandemonium to ciągle jest zespół, który nagrał Devilri i The Ancient Catatonia.


Ryszard pisze:
3 lata temu
Taka to była promocja że ich debiut wydał im Baron Rec którzy slyneli z braku jakiejkolwiek promocji. Zresztą niedługo potem zespół wpadł w nie lada kryzys. Założę się że jedną z przyczyn było wielkie nic z tych tysięcy kopii demo rozprowadzanych przez zespół a potem Kmiołka.

Pandemonium zbudowali markę za czasów tapetradingu, listów i maniacs. Żadnej promocji. Oczywiście możemy się spierać co dla nas oznacza sam wyraz. Dla mnie jest to profesjonalnie przeprowadzone rozbujanie hajpu... Jeżeli profesjonalnym zwiesz diy, to w takim razie kolega Frędzel kilka dni temu przebił samo Pandemonium...
W kwestii Barona wyjaśniłem powyżej co i jak. Podobnie jak Vader byli zapewne szczęśliwi, że mogą wydać kolejny materiał.
Te tysiące kopii Devilri zrobiły swoje. Nie mnie oceniać co poszło nie tak skoro mieli możliwość wydania płyty przez zachodnią wytwórnię.
Każdy rodzaj promocji jest dobry a sprzedaż kilkudziesięciu tysięcy kopii demówki chyba nie może być lepszy. Wymiana kaset, listy itp też zrobiły swoje.
To nie był czas na hajp bo wtedy bardzo szybko oddzielano gówno od wartościowych zespołów już na poziome demówek.
Dzisiaj promocja w dużej mierze spada na sam zespół co wielokrotnie spotyka się z krytyką bo za dużo wzorów koszulek, bo breloczki, brody, żarcie, FB itp.

P.S. Skoro kolega Walezjusz tak cię zainspirował to dawaj na co czekasz wydawaj chłopaka, wypromuj a może coś z tego będzie.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15377
Rejestracja: 5 lata temu

yog 3 lata temu

Hajasz pisze:
3 lata temu
Nie wierzyłem własnym oczom, że Pandemonium nie ma tematu.
A jednak - dobrze robiłeś, że im nie ufałeś ;) Połączyłem tematy.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1620
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian 3 lata temu

Ancient Catatonia do dzis sie broni w przeciwienstwie do nudnawych ostatnich dokonan.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2991
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 3 lata temu

Hajasz pisze:
3 lata temu
Obrazek Lata mijają, death metal zaczyna nudzić i o Pandemonium ludzie zapominają kiedy to Baron Records wydaje ich debiutancki album.
Devilli wyszło w 1992 a TAC niespełna dwa lata później... lata kurwa lecą kombinatorze... :lol: 40tys ludzi zapomnialo kapele i olalo death metal... tak... tak...
Ale rok wcześniej wyszedł covenant i jakoś się sprzedał znudzonym deathmetalem maniakom. Hajasz, fabrykujesz fakty. A może to Baron olał promocję i nikomu o nich nie przypomniał??? :) Tyle było tych kapel.... po za tym Pandemonium było mroczniejsze i czarniejsze niż death metal. Grali dla fanów Samael i Celtic Frost raczej niż cannibal corpse
They call their style Satanic Dark Metal.
https://www.metal-archives.com/bands/Pa ... ab_members
Hajasz pisze:
3 lata temu
Płyta, która do dzisiaj znajduje się w ścisłym top 10 najlepszych death metalowych albumów z Polski.
Dasz link do zestawienia?

Założę się że z 40tys devilri 30 sprzedało się w Polsce plus większość pozostałych gdzieś w Europie wschodniej...

Pomijasz mocno Petera który był bardzo ważna częścią zespołu. To pewnie z niewiedzy.
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4394
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 lata temu

Przestań porównywać Morbid Angel do Pandemonium. Głupi jesteś czy co? Przypomnę tylko, że przed Covenant ukazał się drugi i trzeci album Darkthrone a czarna zaraza już wypierała death metal. To tyle. Nie ma sensu z tobą dyskutować bo to jak rozmowa chuja z butem.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2991
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 3 lata temu

Hajasz pisze:
3 lata temu
Przestań porównywać Morbid Angel do Pandemonium. Głupi jesteś czy co? Przypomnę tylko, że przed Covenant ukazał się drugi i trzeci album Darkthrone a czarna zaraza już wypierała death metal. To tyle. Nie ma sensu z tobą dyskutować bo to jak rozmowa chuja z butem.
Nie, tak jak DJ Anal napisal, DM rzadzil niepodzielnie do polowy lat 90tych... Muzycznie, Pandemonium porównałem do Celtic Frost i Samael. Jezeli chodzi o Morbid Angel to Covenantem okazuje dowody ze w 1993 czy 1994, death metal jeszcze się nie znudził. Nomen omen dopiero nastepna plyta morbidow, Domination i powody odejscia Vincenta to idealny moment załamywania sie rynku DM....
Black Metal na dobre zaczal rzadzic w drugiej polowie lat 90tych. Przynajmniej w Polsce. Bylem i widzialem.

Aha, Przestan porownywac DarkThrone do Pandemonium. Glupi jestes czy cos? Przypomne tylko ze pierwsze polskie "norweskie" hordy BM to baaaaaaardzo pozne dzieje... https://www.metal-archives.com/search/a ... tal#albums

Mielismy jeszcze Taranis co pieknie ukazuje ze Szwajcaria a nie Norwegia była wzorem do ~1995.... Carpatian Wolves wyszło w grudniu 1994...


No to konczmy chuju,

Pan But.
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
deathcrush
Master Of Puppets
Posty: 171
Rejestracja: 5 mies. temu
Lokalizacja: Bydgoszcz

deathcrush 3 tyg. temu



Od ok 45 min
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4309
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus 3 tyg. temu

No i teraz przez pół nocy będę słuchał "Devilri"... :)

Wróć do „Death Metal”