Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3315
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Of Feather and Bone

Vexatus miesiąc temu

Obrazek
Zespół Of Feather and Bone powstał w 2012 roku w Denver w amerykańskim stanie Colorado. Początkowo panowie celowali zdecydowanie w klimaty core'owe i bliżej im było do szeroko pojętej stylistyki HC i Grind z różnymi naleciałościami, niż do deathmetalowej jazdy, która prezentują na nowszych wydawnictwach. W 2016 roku panowie wypuścili w świat demko "Promotional Demo 2016" w dwoma nowymi kawałkami, na którym jednoznacznie dali do zrozumienia, że ich muzyka zmierza zdecydowanie w stronę Death Metalu - zmieniły się wokale, brzmienie i struktury kawałków. Na dwóch następnych płytach, w tym najnowszej "Sulfuric Disintegration" wydanej zaledwie kilka dni temu, eksplorują dalej ten obszary muzyczne i bardzo dobrze, bo wychodzi im to całkiem nieźle. :)

Obrazek
Skład:
AS (Alvino Salcedo) - Bass, Vocals (2012-present)
PW (Preston Weippert) - Drums (2012-present)
DG (Dave Grant) - Guitars, Vocals (2012-present)



Dyskografia:
2014 - Adorned in Decay [EP]
2014 - Of Feather and Bone / Reproacher [split]
2014 - False Healer [EP]
2015 - Embrace the Wretched Flesh
2016 - Promotional Demo 2016 [demo]
2018 - Bestial Hymns of Perversion
2020 - Sulfuric Disintegration



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Of ... 3540435032
BC: https://goodfightmusic.bandcamp.com/music
BC: https://offeatherandbone666.bandcamp.com/music

Tagi:
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2562
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom miesiąc temu

Tegoroczna płyta to czołówka death metalowego wyziewu 2020. Poprzedni album również był bardzo dobry, ale to na tegorocznej osiągnęli, moim zdaniem, szczyt. Dzika, nieokiełznana brutalność, głębia, mięso i totalnie zajebiste kompozycje. Drogowskaz? Debiut Ignivomous na przykład.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3315
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus miesiąc temu

DiabelskiDom pisze:
miesiąc temu
Tegoroczna płyta to czołówka death metalowego wyziewu 2020.
Może coś w tym jest, bo info na temat najnowszej płyty przesłał mi kolega, który ma co do zasady wywalone na Death Metal, a tym materiałem jest zachwycony. :)
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 873
Rejestracja: 4 lata temu

Czit miesiąc temu

Nówkę połowę przesłuchałem na MP3 i od razu zamówiłem płytkę. Fantastyczne, brutalne i jak to @DiabelskiDom określił głębokie nakurwianie. TOP 3 tego roku.

Zgodzę się, że to płyta jeszcze lepsza od udanego debiutu.
yog pisze:
rok temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2765
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere miesiąc temu

@Czit debiutu, czy dwójki, Bestial Hymns of Perversion?
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 873
Rejestracja: 4 lata temu

Czit miesiąc temu

Pioniere pisze:
miesiąc temu
@Czit debiutu, czy dwójki, Bestial Hymns of Perversion?

Ten jaki szybki xD Ale masz rację, chodzi mi o drugi ich LP. "Jedynka" z tego co wiem to zupełnie inna bajka.
yog pisze:
rok temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3250
Rejestracja: 3 lata temu

pit miesiąc temu

Razem z Rysiem hajpowaliśmy poprzedniczkę. Nówka jest jakby dojrzalsza, ale też spokojniejsza, bardziej techniczna.
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13086
Rejestracja: 4 lata temu

yog miesiąc temu

Ta poprzednia to była taka spoko, ale jednym uchem wlatywała, a drugim wylatywała. Nie zabawiłem z nią długo, ale jak się tak zachwycacie tegorocznym albumem to i ja sprawdzę, najwyżej ponarzekam.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3512
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore miesiąc temu

Muszę posłuchać, w zespole gra mój sobowtór, więc wypada wrzucić do grajka. Na koncercie było super.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3250
Rejestracja: 3 lata temu

pit miesiąc temu

yog pisze:
miesiąc temu
Ta poprzednia to była taka spoko, ale jednym uchem wlatywała, a drugim wylatywała. Nie zabawiłem z nią długo, ale jak się tak zachwycacie tegorocznym albumem to i ja sprawdzę, najwyżej ponarzekam.
Jeszcze Pyrrhon wrzuć. Mam wrażenie, że ich nie słuchacie tylko dlatego bo obrażają metalowców. A oni przecież pławią się w ironii. ;)
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13086
Rejestracja: 4 lata temu

yog miesiąc temu

Pyrrhon troszkę słuchałem, ale za mało, by się wypowiadać ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2562
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom miesiąc temu

pit pisze:
miesiąc temu
Nówka jest jakby dojrzalsza, ale też spokojniejsza
Coś w tym jest, chociaż ja to odebrałem jako większe wyrachowanie w mordzie, a niekoniecznie większy spokój ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 1135
Rejestracja: 3 lata temu

Belzebóbr miesiąc temu

Aaa kolega mojego kuzyna z USA zna ASa. A Wy nie macie takich znajomości w metalu tralalala. Zacna ta płytka, jak dla mnie mogliby nagrywać 50 min materiały i bym się nie znudził, ale taki strzał pół godzinny też fajnooo.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3512
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore miesiąc temu

Z każdym przesłuchaniem ta płyta u mnie zyskuje. Trochę brakuje naprawdę wyrazistych riffów, ale generalnie całość przypomina mi Angelcorpse bez Helkampa na wokalu. No i takie Baptized in boiling phlegm pięknie się zaczyna jak jaki Archgoat. Objawienia nie ma, jest solidna płyta death metalowa, bez przegięcia w żadną stronę. Wystarczająco klasyczna, żeby być przyjemna, wystarczająco wściekła, żeby nie zanudzić.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Astral
Fallen Angel Of Doom
Posty: 309
Rejestracja: 2 lata temu

Astral 3 tyg. temu

Kompozycyjnie miód malina, nie ma to tamto. Ale to kolejne nagranie, które zostało skrzywdzone pod względem brzmienia. Nie ma tu co prawda plastiku, ale to dźwięk werbla po prostu mnie irytował podczas odsłuchu. Dużo lepiej na tym polu wypadł choćby Deiquisitor. Niemniej aranżacyjnie jest mega, czuć w tej muzyce taką osobliwą chorą atmosferę i bestialskie emocje. Dlatego też zgadzam się z postami, w których ten album jest zaliczany do najlepszych nagrań tego roku.

Wróć do „Death Metal”