GracSol9
Posty: 37
Rejestracja: 8 mies. temu

Ad Nauseam

GracSol9 8 mies. temu

Obrazek

Obrazek

Techniczny / awangardowy death metal ze Schio (Włochy), działający od 2011 pod szyldem Ad Nauseam. Między 2002-2003 członkowie kapeli występowali jako Kaos, zaś od 2003 do 2011 zespół działał pod nazwą Death Heaven. Muzyka Ad Nauseam jest porównywalna do niektórych dokonań Ulcerate (nazwa bandu możliwe, że zapożyczona od kawałka z pierwszego LP Wrzodu). Skojarzenia nasuwają zapewne jeszcze Gorguts, DSO czy Pyrrhon.

Skład:
Matteo Bernardelle - Bass (2011-present) ex-Death Heaven
Andrea Stefani - Drums (2011-present) Keres (live), ex-Eternal Frost, ex-Helvete, ex-Death Heaven, ex-Harkane, ex-Via Dolorosa
Matteo Gresele - Guitars (2011-present) Continuum of Xul, ex-Hellish God, ex-Death Heaven
Andrea Petucco - Guitars, Vocals (2011-present) ex-Reich, ex-Death Heaven

Dyskografia Death Heaven (2003-2011):
2005 - Techno Decomposition World [demo]
2007 - Viral Apocalypse

Dyskografia:
2015 - Nihil Quam Vacuitas Ordinatum Est
2021 - Imperative Imperceptible Impulse



Zwiastun do nowej płyty:



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Ad ... 3540394218
BC: https://lavadome.bandcamp.com/music
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 963
Rejestracja: 4 lata temu

Czit 8 mies. temu

I tak się powinni nowi użytkownicy witać na tym forum!

Nawet nie znałem kapeli, a tak wyrywkowo z bandcampa te kawałki z pierwszej płyty brzmią interesująco. Się obada.
yog pisze:
2 lata temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
HUMAN
Tormentor
Posty: 1200
Rejestracja: 4 lata temu

HUMAN 8 mies. temu

Oczywiście znam o nowym albumie Włochów wspominałem, bardzo dobry temat.

Obrazek
GracSol9
Posty: 37
Rejestracja: 8 mies. temu

GracSol9 8 mies. temu

Ano tak powinno się witać! Znam jakieś inne zespoły których tu nie ma ale to może nie naraz wszystko.

Ich mi jakoś brakowało w pierwszej kolejności. W ogóle sama nazwa tego zespołu trudna do wymówienia "ade nołziem" zaryzykuje, po przetłumaczeniu z łaciny są to nudności bodajże :D
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14199
Rejestracja: 4 lata temu

yog 8 mies. temu

"Ad nauseam" znaczy z grubsza tyle, co "do porzygu".
Destroy their modern metal and bang your fucking head
GracSol9
Posty: 37
Rejestracja: 8 mies. temu

GracSol9 8 mies. temu

Można ich uznać za taki włoski heft, czuć nieraz taki przesyt czy nawet przesadnie kombinowania jak np. ostatni Pyrrhon a po czymś takim przeciętny słuchacz, może się porzygać :D . Mi odpowiada to, mam nadzieję że nowa płyta nie rozczaruje, zwiastun dupy nie urywa ale wolę poczekać
GracSol9
Posty: 37
Rejestracja: 8 mies. temu

GracSol9 7 mies. temu

Jest pierwszy singiel z nadchodzącej płyty. Premiera długograja włochów nastąpi 12 lutego.

Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 963
Rejestracja: 4 lata temu

Czit 7 mies. temu

Bardzo ciekawe granie. Mimo zagmatwania świetnie się słucha.
yog pisze:
2 lata temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
GracSol9
Posty: 37
Rejestracja: 8 mies. temu

GracSol9 7 mies. temu

Dokładnie, jest przy czym zawiesić ucho. Mam nadzieję, że zrobi się o nich nieco głośniej. Bo zasługują na to jakby nie patrzeć
GracSol9
Posty: 37
Rejestracja: 8 mies. temu

GracSol9 7 mies. temu

https://www.nocleansinging.com/2021/01/ ... e-impulse/

Tu można posłuchać całego albumu (pre-order)

Taki spoiler poniżej (moja krótka opinia o albumie):

jak dla mnie nie przebili albumu z 2015, czegoś tu chyba brakuje :) dalej są bardzo dobrymi epigonami Gorgutsów i Wrzodów.. ale i tak to dość dobry album na ten moment a może go docenie bardziej, nie wiem jeszcze za mało razy słuchałem

edit: na rym choć i pewnie nie tylko ma na razie pierwsze miejsce (stan na 2 luty).. to tak dla zachęty sprawdzenia samego albumu:

Obrazek
mkowal666
Posty: 7
Rejestracja: 7 mies. temu

mkowal666 7 mies. temu

bardzo ciekawy zespół ten ad nauseam, najlepszy kawałek z tej płyty to Horror Vacui i chyba ten pierwszy..
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 3352
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 7 mies. temu

Do porzygania tam tego technicznego grania.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
GracSol9
Posty: 37
Rejestracja: 8 mies. temu

GracSol9 7 mies. temu

Po prostu ich nazwa zobowiązuje... po paru przesłuchach, widzę tu podobieństwa i wpływy do bardziej awangardowego oblicza DsO, Imperial Triumphant na pewno.. i gdzieniegdzie kosmiczny klimat coś jak blood incantation np. pod koniec 2 kawałka na tej płycie. Taka to z nich włoska awantgarda
GracSol9
Posty: 37
Rejestracja: 8 mies. temu

GracSol9 7 mies. temu

12 lutego odbyła się oficjalna premiera. Cała płyta do odsłuchu poniżej. Bardzo się przekonałem do tej płyty, lubię do niej wracać. Możliwe, że płyta roku na razie jak dla mnie, tym bardziej jeśli chodzi o death metalowy wyziew z 2021. Ulubione utwory: Sub Specie Aeternitatis i Horro Vacui, choć wszystkie są na wysokim poziomie. Okładka piękna. Zachęcam do sprawdzenia.

YT:



BC:

Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 603
Rejestracja: rok temu

Szajtan 7 mies. temu

Na tym albumie jeszcze sprawniej panują nad pozornym chaosem i gąszczem dźwięków. Dla fanów Ulcerate i Gorguts pozycja obowiązkowa.
Awatar użytkownika
Red Right Hand
Posty: 43
Rejestracja: rok temu

Red Right Hand 2 tyg. temu

Pomimo wielu udanych albumów w tym roku (w ostatnich latach zresztą jest normą, że ekstremalny metal to róg obfitości) najnowsze wydawnictwo Ad Nauseam nadal pozostaje dla mnie płytą roku. Niemal skrojone pod mój gust, atmosfera rodem z mrocznych, nihilistycznych wyziewów z okolic Australii (najbliżej do Ulcerate), ale wykonanie bardziej przypominające kanadyjskie Gorguts, szczególnie pod względem wokali. Cieszy wielowarstwowość tej muzyki, danie każdemu członkowi zespołu pola do popisu, co można łatwo zauważyć dzięki klarownemu brzmieniu, choć nie tak przesadnie wypolerowanemu jak w tech-deathowych zespołach spod znaku wymęczonego gryfa. Na szczęście, nie wkrada tu się poczucie monotonii i irytującej powtarzalności tak jak wśród wielu naśladowców wspomnianych Nowozelandczyków, Deathspell Omega, czy Gorguts (Sunless, DSKNT, na was patrzę). Muzyka sprawia wrażenie rozciągniętej, jakby dążącej do nieskończoności, co świetnie koresponduje z nazwą zespołu. Zdaje się eksplorować bliżej nieokreślone terytoria bez wytchnienia, aż "do znudzenia", podkreślając to wrażenie gąszczem połamanych riffów i fałszywych dźwięków, jakby zmierzała w głąb otchłani, której dno być może przedstawia, swoją drogą, wspaniała okładka. Nie jest to muzyka dla każdego, na pewno nie poszerzy publiczności metalu. Nie wpada łatwo w ucho, ani nie wywołuje niepotrzebnych kontrowersji, za mało w niej hipsterstwa dla młodych, a dla wielu weteranów pewnie za bardzo odbiega od ich wyobrażenia o tym, czym jest metal. Nowy album Ad Nauseam jest jednak przejawem rozwoju stosunkowo nowego kierunku w tej muzyce, który warto obserwować.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1105
Rejestracja: 2 lata temu

kurz 2 tyg. temu

Ciekawy byłem tej płyty. Dużo dobrego można przeczytać, choćby powyżej w postach. No to się zabrałem do słuchania, kilka razy przeleciało, teraz też rozbrzmiewa w głośnikach i co mogę powiedzieć? Ano jest ciekawie, dużo dysonansów, zdecydowanie to nowoczesny metal, poczerniony, techniczny, ale bardzo klimatyczny i połamany. Na ten moment jest ciekawie, czy będę wracał, nie wiem, jeszcze tej iskry nie poczułem, chociaż wydaje mi się że jest szansa, że w jakiejś tam przyszłości się zatli w jakichś tam synapsach i wtedy powiem sobie oho, czas na Nad Muzeum.
Awatar użytkownika
Red Right Hand
Posty: 43
Rejestracja: rok temu

Red Right Hand 2 tyg. temu

Tak to jest z tego typu dysonansowym graniem. Kwestia specyficznego gustu, długo zajmuje przekonanie się do danego wykonawcy. Pamiętam, że jak poznałem Ulcerate to minął rok zanim dopiero zacząłem im poświęcać dużo uwagi, bo wcześniej leżało gdzieś odłożone na kupce wstydu. A teraz to jeden z moich ulubionych zespołów. Ale w przypadku Ad Nauseam już po pierwszym odsłuchu można było stwierdzić, że to znaczący zawodnik na scenie.

Wróć do „Death Metal”