Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 978
Rejestracja: 5 lata temu

Atræ Bilis

Czit miesiąc temu

Obrazek

Obrazek

Świeża grupa z Kanady, ze znanej już stajni 20 Buck Spin która ma w dorobku jak na razie tylko jedną EPkę zatytułowaną "Divinihility", którą to wydali w zeszłym roku.

Zwróciła mą uwagę ta EPka, bo serwowała bardzo ciekawy Technical Death, ale taki z jajem i klimatem przede wszystkim. Można u nich usłyszeć inspiracje takimi kapelami jak nasze rodzime Decapitated jak i Cryptopsy czy nawet brutalniejsze ciągoty w rodzaju Deeds Of Flesh. Są też echa Ulcerate.

Skład:
Brendan Campbell - Bass (2018-present) Daemogog, Hermit Cult, Kerala
Luka Govednik - Drums (2018-present) Kozeljnik, May Result, ex-Dead Shell of Universe, ex-Mor, ex-The Stone, ex-Posmrtna Liturgija, ex-Zaklan
David Stepanavicius - Guitars (2018-present) ex-The Mung, ex-Orbologist, ex-The Ocularis Infernum
Jordan Berglund - Vocals (2018-present) Giants Arise

Dyskografia:
2020 - Divinihility [EP]
2021 - Apexapien



8 października bieżącego roku wydają jednak swój pierwszy pełny album pt. "Apexapien", którego baaardzo obiecujące próbki już zaprezentowali:





Dla mnie muza pierwsza klasa, może komuś też tu podejdzie... w co szczerze wątpię :D

MA: https://www.metal-archives.com/bands/At ... 3540472534
BC: https://atraebilisdeath.bandcamp.com/music
yog pisze:
2 lata temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)

Tagi:
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 978
Rejestracja: 5 lata temu

Czit 2 tyg. temu



Cały album do odsłuchu.
yog pisze:
2 lata temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3118
Rejestracja: 5 lata temu

Pioniere 2 tyg. temu

No nawet niezły kawał nowoczesnego grania technicznego death metalu, przesiąkniętego tu i tam nutą progresji oraz okraszonego kontrolowaną brutalnością, rodem ze wspomnianego już Deeds of Flesh, ale z ostatnich płyt, a nie z ich wczesnych wyziewów. Echa późnego Ulcerate również wyraźnie słyszalne.

Wróć do „Death Metal”