Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3156
Rejestracja: 5 lata temu

ZOM

DiabelskiDom 10 mies. temu

Obrazek
Death metalowe gruzowisko mieszane z crust/punkiem? Oczywiście. Przed państwem irlandzki ZOM. Tzn z tym "mieszane z crust punkiem" to może trochę przesada, bo to raczej sypiący zewsząd kosmiczny strop death/bleczor, ale na iście crustowo-punkowym sterydzie. Mieszanka wybuchowa, bo mamy tu wywrotkę kamorów, proste, ale nie radosne riffowanie, gęste, nieprzejrzyste brzmienie, warkotliwy warkot gardłowego a do tego smaczki w rodzaju industrialnych sprzężeń. Chaos i bulgot mieszany z wręcz moshującą wściekłością. Bardzo dobra rzecz.

Skład:
Chthon - Bass, Vocals
Sabbac - Drums ex-Fuil na Seanchoille (live)
Sodomaniac - Guitars, Vocals

Dyskografia:
2011 - Demo [demo]
2012 - Hells Pleasure MMXII [demo]
2013 - Multiversal Holocaust [EP]
2014 - Flesh Assimilation




MA: https://www.metal-archives.com/bands/ZOM/3540339505
BC: https://zom666.bandcamp.com/music
Panzer Division Nightwish

Tagi:
Awatar użytkownika
Derelict
Tormentor
Posty: 471
Rejestracja: 3 lata temu

Derelict 5 mies. temu

Czemu, za przeproszeniem kurwa, nic nowego nie nagrywają?
Awatar użytkownika
Derelict
Tormentor
Posty: 471
Rejestracja: 3 lata temu

Derelict 5 mies. temu

Materiały poprzedzające pełniaka są niezłe, ale nie zaintrygowały mnie tak mocno, jak on. Jest kosmos, są sample z horrorków i scifiaków. Tylko dlaczego kapela nic więcej nie wydała? Osiem lat kurwa, ale strata. Ja chcę więcej!
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4510
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus 5 mies. temu

Właśnie słucham EPki "Multiversal Holocaust". Super płytka! Bardzo mi się podoba, choć momentami nieco irytuje mnie echo na wokalach, bo zamula odbiór całości... Zdecydowanie będzie słuchane!
Awatar użytkownika
Derelict
Tormentor
Posty: 471
Rejestracja: 3 lata temu

Derelict 5 mies. temu

Vexatus pisze:
5 mies. temu
Właśnie słucham EPki "Multiversal Holocaust". Super płytka! Bardzo mi się podoba, choć momentami nieco irytuje mnie echo na wokalach, bo zamula odbiór całości... Zdecydowanie będzie słuchane!
A mi się właśnie ten delay podoba w chuj, jest użyty bardzo dobrze i nadaje całości dodatkowego wymiaru przestrzeni. No ale ja w deathu i blacku nie traktuję wokalu jako "wokalu" w klasycznym tego słowa znaczeniu, tylko jako kolejny instrument nadający utworom atmosferę.

Wróć do „Death Metal”