Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3904
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Deathgoat

Hajasz tydzień temu

Obrazek

Obrazek

Oj dawno z Finlandii nie słyszałem ciekawego zespołu z żadnego gatunku aż tu z tzw. partyzanta pojawia się jakiś Deathgoat i napierdala sromotnie klimaty wczesnego Incantation/Immolation i robi to na tyle bezczelnie, że ww. zespoły w wielu aspektach mogą zabierać zabawki i wrócić na wiosnę.

Panowie z krainy wielu jezior wyrzygali jeden z lepszych albumów tego roku jeśli już ktoś lubi się bawić w takie duperele typu Best Of The Year...

Debiutancki album to 33 min zajebistego klasycznego deciora, bez wchodzenia w jakieś groty czy grania jakichś pojebanych dysonansów. Tu od pierwszego tracka leci sowity szlag na ryj i tak pozostaje do samego końca. Nie uświadczymy tu dymania w dupsko jak to obecnie jest w modzie kiedy wychodzą płyty, które zapychają nośnik do granic możliwości a nuda wylewa się już w pierwszych minutach. Tutaj nikt nie wmawia, że potrafi paluchem wygmerać dziurę w granicie bo to po prostu rasowy death metal tylko z chujową okładką. Fajnie, że w końcu komuś z tej Finlandii udało się nagrać coś fachowego z deciora a nie kolejne blacki, którymi już nawet ich twórcy srają bez opamiętania.

Skład:
Nihilist - Bass (2015-2021), Guitars, Vacals (backing) (2016-present) Stygian Creations
Putrid Worm - Drums (2015-2019), Vocals (lead) (2015-present)
Chope666 - Drums (2019-present) Stygian Creations
Vicar Miggoat - Guitars (2019-present)
L.F. Molestor - Bass (2021-present) Elvenscroll, Tomb of Finland

Dyskografia:
2018 - Rotten Salvation [demo]
2020 - Chainsaw Abortion [single]
2020 - Rotten Salvation [single]
2020 - Obsessed with Decapitation [single]
2021 - Regurgitated into Existence



MA: https://www.metal-archives.com/bands/De ... 3540480388
BC: https://deathgoat.bandcamp.com/music
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 978
Rejestracja: 5 lata temu

Czit tydzień temu

No bardzo do dobra to płyta, a okładka faktycznie chujowa w chuj :D

Nic nowego czy odkrywczego nie nagrali, ale w tej Incanationowo/immolationowej konwencji jest to zajebiście zajebiście napisana płyta z dobrym brzmieniem i z werwą.

Ktoś mi na tym forum kiedyś też pisał, że tego słuchał. Chyba kolega @HUMAN jak się nie mylę.
yog pisze:
2 lata temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)

Wróć do „Death Metal”