deathwhore
Tormentor
Posty: 3806
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

Hexorcist

deathwhore 3 tyg. temu

Obrazek

O kurwa mać.

W czasie gdy death metal staje się coraz bardziej mieleniem buły, stawiającym na jakąś pedalską "atmosferę" a nie dobre riffy, starającym nie przygnieść słuchacza ciężkim brzmieniem i nudnymi zagrywkami, gdy inni wolą radośnie podskakiwać i wpierdalać hamburgery, a jeszcze inni nawet nie mają tej pedalskiej atmosfery, nie przygniatają i nawet nie podskoczą, bo poważnemu człowiekowi nie wypada, to w takich to smutnych czasach przychodzi Hexorcist. Na forum zauważeni przez @Pioniere, który umieścił ich w swoim top za zeszły rok. Ale to i tak za mało, bo szanowny kolega jebnął tam z 50 pozycji i ta między nimi sobie może smutno zaginąć.

Hexorcist gra metal który wcale nie jest tak łatwy do zaklasyfikowania. A najzabawniejsze w tym jest, że zero w nich nowoczesności, na swój sposób to niezwykle archaiczny zespół. Jest w tym coś mocno heavy metalowego, takiego co przywodzi wręcz skojarzenia z Judas Priest. Tak, atmosfera pierwotnego heavy metalu lat 80 jest tu wręcz namacalna. Natomiast, żeby Was nie zmylić, to na wokalu jest to Gene Palubicki. Gene nie grywa w grupach zajmujących się lekką muzyką, Gene gra tam, gdzie jest wpierdol. Gitarzysta zapierdalał sobie w Kerasphorus, więc wiadomo. Materiał chlasta po ryju, gdy słuchałem myślałem sobie, że tak mógłby brzmieć Necrovore albo Incubus z Florydy, gdyby mogli nagrywać w porządnych warunkach studyjnych. Goście mają to, czego ostatnio mocno brakuje mi na scenie death metal - jest w tym solidna dzicz, wściekłość, poparte dobrą techniką i wyrazistymi pomysłami na zagrywki gitarowe.

Jeżeli lubicie Angelcorpse, Concrate Winds, Infernal War, Perdition Temple, ale wszystko spowite archaicznym feelingiem Thy Kingdom Comem to jest to materiał dla Was.
https://hexorcist.bandcamp.com/
https://www.metal-archives.com/bands/He ... 3540477718
https://www.facebook.com/HexorcistBand/

Skład:
Hexorcist II - Bass
Hexorcist IV - Drums Gnosis, ex-Blasphemer, ex-Devastator
Hexorcist III - Guitars Lvcifervs, ex-Devastator, ex-Caligvla, ex-Kerasphorus, ex-Koroidia, ex-Thrash or Die
Gene Palubicki - Vocals (2022-present) Demonized, Malefic Throne, Perdition Temple, ex-Angelcorpse, ex-Apocalypse Command, ex-Blasphemic Cruelty, ex-Impiety
▼ Byli muzycy
Hexorcist I - Vocals
Hexorcist II - Bass (2020) Hibernus Mortis, Koroidia
Macie jeszcze link do youtube, leniwe buły. Jedyna duża płyta póki co od tego fantastycznego zespołu:
Nebiros pisze:
2 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 1063
Rejestracja: 5 lata temu

Czit 3 tyg. temu

Trzeba obadać. Jak @deathwhore pisze, żadna w tym rewolucja, a nastawienie na najważniejsze w gatunku Death Metal elementy, które wiele nowych kapel zarzuca. To tak pierwsze wrażenia.
yog pisze:
2 lata temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
deathwhore
Tormentor
Posty: 3806
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 tyg. temu

Ja myślę, że przyzwoitemu człowiekowi powinno wystarczyć nazwisko Palubicki, żeby sprawdzać materiał.
Nebiros pisze:
2 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 1063
Rejestracja: 5 lata temu

Czit 3 tyg. temu

No też te nazwisko samo wskazuje z jakim typem i jakością muzy można mieć do czynienia.
yog pisze:
2 lata temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)

Wróć do „Death Metal”