Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4679
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Phobophilic

Hajasz miesiąc temu

Obrazek Obrazek Dzisiaj połapałem się, że przegapiłem debiut tych panów, którzy na fotce wyglądają jak kadr z filmu Frajerzy 30 lat później. Niezłego smaka zrobiła już EP'ka Undimensioned Identities z 2019 roku, na której zaprezentowali eleganckie riffowanko i ciężar, do którego wjeżdża świetny growl.
Miesiąc temu wyszedł ich debiutancki album, na którym aż gęsto od klimatów Incantation i pochodnych aż po rejony Demilich i Blood Incantation. Bardzo mocarny album ociekający najlepszymi elementami starego deciora.

Demo 1 2017
Rehearsal 2019
Undimensioned Identities EP 2019
Horrific Manifestations Split 2020
Enveloping Absurdity Full-length 2022

GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 1113
Rejestracja: 6 lata temu

Czit miesiąc temu

A czy ja wiem czy taki mocarny ten "Enveloping Absurdity"?.
Liczyłem mocno na to od dłuższego czasu, ale tak wybitnie to wcale nie jest.

Dobry Deah/Doom, fajnie się słucha, ale za rok zapomnę.
yog pisze:
3 lata temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)

Wróć do „Death Metal”