Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 6348
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej. Specjalista ds. Złej Reklamy.

Doomcreeper

Vexatus rok temu

Obrazek
Zespół polecił mi @Pioniere, więc musiałem sprawdzić, żeby mi potem pół roku nie wypominał, że tego nie zrobiłem. :) Panowie z nowojorskiego Doomcreeper właśnie dorobili się pierwszego i bardzo udanego pełniaka zatytułowanego "Cryptic Death", ale chyba nie do końca przemyśleli wybór pierwszego kawałka, bo od otwierającego płytę riffu aż do momentu wejścia wokalu byłem przekonany, że to będzie jakiś zmetalizowany NYHC. ;) Bardziej klasycznie deathmetalowo robi się dopiero po dobrych dwóch minutach. Jako całość płyta to dość prosty i schamatyczny, ale jednocześnie bardzo dobry Death Metal, choć momentami dają o sobie znać wpływy HC i otoczenia. Sporo fajnych riffów, zajebiste wokale, charakterystyczne solóweczki w użyciem wajchy, basik ładnie pierdzi... Słuchać i nie marudzić!

Obrazek
Skład:
Joe Velasquez - Guitars, Vocals (2021-2022)

Dyskografia:
2020 - Call the Haunted [demo]
2022 - Deprivation [single]
2023 - Cryptic Death



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Do ... 3540494979
BC: https://doomcreeper.bandcamp.com/music
Raw Black Metal w rowie!!!
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3987
Rejestracja: 7 lata temu

Pioniere rok temu

Minimalny wpływ hardcore jest, ale to marginalna sprawa, Najbardziej tu jednak czuć klasyczne granie spod znaku: Cannibal Corpse, Monstrosity, Morbid Angel i Deicide.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 6348
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej. Specjalista ds. Złej Reklamy.

Vexatus rok temu

Początek pierwszego kawałka to jest zmetalizowany HC pełną gębą... :D
Raw Black Metal w rowie!!!
Awatar użytkownika
Czit
Tormentor
Posty: 1163
Rejestracja: 7 lata temu

Czit rok temu

Mocno Cannibalowe i potężne granie. Niby proste i sztampowe, ale zajebistych riffów co nie miara, przeplatana szybka jazda wieloma średnimi i wolnymi, walcowatymi momentami, które mają potężny ciężar.

Najlepszy kawałek:

yog pisze:
4 lata temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 6348
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej. Specjalista ds. Złej Reklamy.

Vexatus rok temu

Mnie ta płytka bardzo się podoba. Jedyne co bym trochę poprawił to wokale, bo są zajebiste, ale nieco za bardzo wyeksponowane i za głośne w stosunku do reszty.
Raw Black Metal w rowie!!!
HUMAN
Tormentor
Posty: 1572
Rejestracja: 7 lata temu

HUMAN rok temu

Odpalam, dziękuję za temat. Bardzo dobre.... wokal pod Barnesa.

Wróć do „Death Metal”