Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3858
Rejestracja: 6 lat temu
Lokalizacja: From Hell

Coscradh

Szajtan

Obrazek
Coscradh, co w języku staroirlandzkim oznacza “krwawe zwycięstwo”", zostało założone w Dublinie w 2015 roku. Muzyka, którą grają panowie, to bardzo intensywny, brudno brzmiący amalgamat death i black metalu z okazjonalną domieszką thrashu.

Obrazek
Skład:
Ciarán Ó Críodáin - Guitars (rhythm), Vocals, Lyrics (2015-present) Callous Master, ex-Nimh Stil, ex-Sacrilegia (live)
Hick O Aodha - Bass, Vocals (2016-2019), Bass, Vocals (backing) (2019-present) Atheos, On Pain of Death, ex-Nothing Is Sacred, ex-Sherman M4, Gourd, Pilgrimage
Jason Keane - Bass (2019), Guitars (lead), Vocals (backing) (2019-present) Sacrilegia, ex-Vircolac
Boban Bubnjar - Drums (2022-present) Belial's Throne, Lud, ex-Hanged, ex-Lux Purus, ex-Voidhammer
▼ Byli muzycy
Marcos A. Gonzalez - Bass, Vocals (2015-2016) Leproso, Lud
Karl Leavey - Drums, Samples (2015-2021) Dreams of the Drowned, Molekh, Void, ex-Refraction, ex-Abaddon Incarnate, ex-Unyielding Love
John McNeill - Guitars (lead) (2015-2019) (R.I.P. 2024) Callous Master
Dyskografia:
2016 - Coscradh [demo]
2017 - Of Death and Delirium [EP]
2021 - Mesradh Machae [EP]
2022 - Nahanagan Stadial
2022 - Crá Aosta [kompilacja]
2026 - Carving the Causeway to the Otherworld



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Co ... 3540412013
BC: https://coscradh.bandcamp.com/music
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
HUMAN
Tormentor
Posty: 1972
Rejestracja: 9 lat temu

HUMAN

Będzie badane wieczorem Dublin pozdro @Efil :D
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4974
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Mam pełniaka na winylu, dostałem w prezencie od ziomeczka, który im focił.

Obrazek

Akurat mi się nawinęli przy czyszczeniu płyt, zatem ponownie sobie zarzuciłem na talerz. Sympatyczna i (nie)bezpieczna muzyka, war metal przełamywany death/blackiem z fajnymi, chaotycznymi solówkami i bardzo dobrymi wokalami. Kawałki długie, więc prawdopodobnie przekroczyli ustawowy czas, w którym w numerach przestaje się "coś dziać" a którego przekraczanie nie jest w dobrym tonie, chociaż osobiście tego nie dostrzegam i odbieram ten materiał jako dobry, klimatyczny wyziew bez dłużyzn.

Z mojej strony okejka, a nawet dwie.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3858
Rejestracja: 6 lat temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan

Coscradh zapowiada nowy album "Carving the Causeway to the Otherworld", którego premiera odbędzie się 20 lutego nakładem 20 Buck Spin. Pierwszy singiel jest już dostępny i brzmi naprawdę potężnie. W sumie trudno się dziwić, bo to kapela, która od początku trzyma wysoki poziom.

I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6193
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Bez zbędnego pierdolenia i ceregieli irole nagrali album pierdolonego roku 2026 i nadal jestem w szoku bo debiutancki płyt to takie se muzykowanie!!!
O takie dety człowiek walczy już ponad 30 lat. Album ciosiwo od pierwszej do ostatniej nuty. Osiem tracków a po prawdzie sześć bo dwa to takie chwile na odsapnięcie albo przygotowanie się na rzeź. Tak właśnie ma grać det, gdzie kawałki trwają ponad 5 min. Co tutaj się dzieje ło panie!!! Riffowanko na kierwa pełnej piździe w dodatku nie smutnej. Jaram się bo za niedługo będę ich widzieć w Breslau i mogą zagrać ten album w całości a ja wtedy Wacława nie utrzymam w garści. Tutaj nawet kiedy wokalnie wchodzą w bleki to nie ma lipy bo ogólny zarys to det na pełnej i to taki, że Teitanblood powinien posłuchać i przemyśleć czy warto nagrywać następny album!!! Irole są dopiero na etapie dwójki a poprzeczka zawieszona w chuj wysoko. Dla takich płyt warto być fanem i pasjonatem stylu jakim jest death metal bo niby wszystko zostało już dawno powiedziane to co parę lat pojawia się ekipa, która rozpierdala system. W chuj przepotężny album nagrany przez zespół z kraju, którego scena ogólna metalowa jest niczym kropla w morzu innych a jednak potrafią zmasakrować słodkie pizdeuszostwo, dla których ważniejsze są słodkie pizdeczki, które krzyczą do grzecznego det metalu by wieczni chłopcy mogli sobie potasować. Coscradth takie granie rozpierdala w drobny mak i jeńców nie bierze. No to ci kierwa niespodzianka i zaskoczenie. Co by nie mówić drugi płyt w tym roku musi być kupiony po rewelacyjnym Eximperitus i nadal trzymam się tego, że do końca roku jeszcze nie więcej jak osiem płyt kupię.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4974
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Dojebana w chuj ta nowa płyta. Już okładka mówiła do mnie BIERZ MNIE, BĘDZIE WSPANIALE, bo ten obrazek to jedna z najlepszych rzeczy, jakie ostatnio widziałem na frontach płyt. Prześwietny motyw. Muzycznie to rozwinięcie i udoskonalenie stylu z debiutu, który mam #napółce gdyż uważam to za świetne, bestialskie granie poczerniałego śmierć metalu. Rozwinięcie i udoskonalenie, bo tu jest jeszcze więcej, jeszcze lepiej, jeszcze bardziej. Dzika, wściekła, mroczna, chaotyczna i niebezpieczna propozycja. Zajebiście, że grają w maju na DINTE, czekam aż się gdzieś placek pojawi i będzie zamawiane.
Panzer Division Nightwish