Awatar użytkownika
Soulless
Master Of Puppets
Posty: 123
Rejestracja: 5 lata temu

Maze of Torment - death/thrash

Soulless 5 lata temu

Obrazek
Szwedzki (pochodzący ze Strängnäs) death metalowy ( z thrashowym nalotem) Maze of Torment powstał na gruzach formacji Harmony, w 1995 r. uformował w miarę stabilny skład i wypuścił na rynek pierwszy album w 1997 r. Nazwa zespołu od razu wskazuje na fascynacje Szwedów amerykańskim death metalem - pochodzi od kawałka z debiutanckiego albumu Morbid Angel. Ich muzyka jest w pewnym stopniu zainfekowana brzmieniami Cannibal Corpse i Morbid Angel, jednak nie jest to żadna bezczelna zrzynka. grają swoje, robią to bardzo dobrze , ich ostatni rewelacyjny wystrzał Hidden Cruelty pokazuje że nie narzekają na brak pomysłów i mają nadal w żyłach death metalowy ogień. Na wokalu udziela się Erik Sahlström (General Surgery).

Polecam tym, którzy lubią szybkie granie z ostrymi riffami.

Dyskografia:
1997 - The Force
1998 - Faster Disaster
2000 - Death Strikes
2002 - Maze Bloody Maze [single]
2003 - The Unmarked Graves
2004 - Brave the Blizzard [single]
2005 - Hammers of Mayhem
2007 - Hidden Cruelty

Skład:
Kjell Enblom - Drums (1995-?) ex-Harmony, ex-Torment
Rickard Dahlin - Guitars (2004-?) ex-Sorg, ex-Serpentine
Cloffe Caspersson - Bass (2005-?) Soils of Fate, Spelljammer, ex-Quilmess
Magnus Lindvall - Guitars (2005-?) Soils of Fate
▼ Byli muzycy
Pehr Larsson - Bass, Vocals (1995-1998) Vinterland, ex-Harmony, ex-Torment, Alfahanne, ex-Le Mans, ex-The Mortician Dead
Peter "Pete Flesh" Karlsson - Guitars (1995-2004) The Pete Flesh Deathtrip, ex-Deceiver, ex-Embryo, ex-Thrown, ex-Flesh, ex-Harmony, ex-Torment, ex-The Mortician Dead
Peter Jansson - Bass (1997-1999) ex-Crypt of Kerberos
Erik Sahlström - Vocals (lead) (1998-2007) General Surgery, Under the Church, ex-Serpent Obscene, ex-The Marble Icon, ex-Crucifyre, ex-Deceiver
Kalle Sjödin - Bass (1999-2004)
Viktor Hemgren - Guitars (2004-2005) ex-Sorg, ex-Månegarm, ex-Construcdead
MA: https://www.metal-archives.com/bands/Ma ... orment/713
Metal ma mieć włochate jaja a nie jakieś symfoniczne cycki

Wróć do „Death Metal”