Jak oceniasz "Atonement"

10
4
13%
9
9
28%
8
11
34%
7
4
13%
6
3
9%
5
0
Brak głosów
4
0
Brak głosów
3
0
Brak głosów
2
0
Brak głosów
1
1
3%
 
Liczba głosów: 32

Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1627
Rejestracja: 3 lata temu

Re: Immolation

kurz 2 mies. temu

TITELITURY pisze:
2 mies. temu
Dla dobrego, przemyślanego BM godzina jest spoko. Np. dla "Istiny" NM, o czym pisałem w temacie zespołu. Ale dla takiego grania, godzina to chuj. A teraz proszę sobie zapamiętać, że jeśli chodzi o nowe Immo, zachodzi zgodność zdań pomiędzy mną oraz Hajaszem. Jest to wydarzenie niebywałe na skalę kosmiczną, zatem niewątpliwie godne odnotowania w annalach historii. Wiem, co odkrywa PWS w tym materiale. Za każdym razem wsłuchuje się w poszczególne kawałki, idę o zakład. Ale całość, to coś więcej, niż suma części, co odkrył był Arystoteles, a poza Arystotelesem nie ma myślenia, tylko bajanie i gaworzenie niemowląt. Ale nie będę się powtarzał, bo co o tym nowym Immo myślę, napisałem już dwukrotnie. Co by było gdyby Immo zagrało jak Anal Wallmart lub Postal ? Chuj wielki i szelki. W tym rzecz geniuszy, żeby zagrać coś nowego tak, żeby się podobało. Rzecz, na której wyłożył się Morbid Pendzel, nagrywając to gówno "Illus - debillus - cos - tam ". wierzę jednak w geniusz Rossa Donata i jego kolegów, wierzę i jestem głęboko przekonany, że kiedyś wpadną na coś, co sprawi, że krew pocieknie nam z uszu jakby to były kuciapy podczas periodu.
Próby czytania tego co piszesz to istna męczarnia. Za długo, za zawiłe. Porównując do muzyki, to godzinna porcja nudnego bełkotu.

Tagi:
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1299
Rejestracja: 4 lata temu

porwanie w satanistanie 2 mies. temu

TITELITURY pisze:
2 mies. temu
Wiem, co odkrywa PWS w tym materiale. Za każdym razem wsłuchuje się w poszczególne kawałki, idę o zakład.
Zgadza się. Nie odkryłem dotąd żadnych szczególnych zalet albumu jako całości, może oprócz całkie dobrze uszytego brzmienia, same kawałki natomiast są przednie i chociaz fajnie by było, gdyby razem składały się w jakiś fajny obrazek, to jednak dla mnie byłoby to już z coś ekstra, dodanego, coś czego obecność byłaby bez wątpienia zaletą, ale brak nie jest wadą.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1166
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan miesiąc temu

Acts of God to album totalnie w stylu Immolation.Klasycznie ciężki, z charakterystycznymi dla nich riffami,zagrywkami gitarowymi, brzmieniem i wokalem Rossa. Przy tym długi, a wchodzący z miejsca. To też manifest, że niektóre zespoły nie muszą się odnajdywać na nowo. Muszą zostać sobą.
Nieważne ile lat mają na karku.
Only Death is Real
Elementw
Master Of Puppets
Posty: 154
Rejestracja: 3 lata temu

Elementw miesiąc temu

,,To też manifest, że niektóre zespoły nie muszą się odnajdywać na nowo. Muszą zostać sobą." - istota sprawy.

Wróć do „Death Metal”