"Only Death is Real"
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2764
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Carnage

#1

Post Vexatus » 2 lata temu

Obrazek

Obrazek

Carnage chyba nikomu specjalnie przedstawiać nie trzeba. Zespół pozostawił po sobie tylko jeden album (i jakies pomniejsze popierdółki), ale za to jaki. Dla mnie jeden z ważniejszych zespołów wczesnej szwedzkiej sceny.

Skład na Dark Recollections:

Matti Kärki - Vocals
Michael Amott - Guitars, Bass, Lyrics
David Blomqvist - Guitars
Fred Estby - Drums, Lyrics


Ostatni skład:
Fred Estby - Drums (1988-1990) Necronaut, ex-The Dagger, Shubniggurat, The A-Bombs, The Clint Eastwood Experience, ex-Dismember, ex-Terra Firma
Michael Amott - Guitars (1988-1990) Arch Enemy, Spiritual Beggars, ex-Candlemass, ex-Carcass, ex-Entombed (live), ex-Black Earth, ex-Disaccord
Johnny Đorđević - Bass (1990) ex-Mortal Abuse, ex-Entombed, ex-Spiritual Beggars (live), ex-Hypnosia (live)
David Blomqvist - Guitars (1990) ex-Dismember, ex-The Dagger, ex-Nihilist, ex-Entombed, ex-Necronaut (live)
Matti Kärki - Vocals (1990) Murder Squad, ex-Berbe, ex-Dismember, ex-General Surgery, ex-Therion, ex-Carbonized
▼ Byli muzycy
Michael Nicklasson - Unknown ex-Luciferion, ex-Mortal Abuse, ex-Sarcazm, ex-Dark Tranquillity, ex-Dominate, ex-Highlander, ex-Lavett
Ramon - Bass (1988-1990)
Jeppe Larsson - Drums (1988-1989)
Johan Liiva - Vocals, Guitars (1988-1990) ex-Devourment, ex-Hydr Hydr, ex-Mortal Abuse, ex-Furbowl, ex-Arch Enemy, ex-Hearse, ex-Nonexist, ex-Black Earth, ex-Wonderflow
Dyskografia:
1989 - The Day Man Lost… [demo]
1989 - Infestation of Evil [demo]
1990 - Dark Recollections
1990 - Dark Recollections / Hallucinating Anxiety [split]
1991 - Live Stockholm Sweden 4.11.89. [EP]

MA: http://www.metal-archives.com/bands/Carnage/830
BC: https://darkrecollections.bandcamp.com/music
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!

Tagi:
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3129
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#2

Post Hajasz » 2 lata temu

Poważnie ? Nikt nie ma nic do powiedzenia w temacie Carnage ? W takim razie prośba do tego co zarządza tym bajzlem aby usunął wszystkie tematy o innych szwedzkich zespołach death metal skoro tak potraktowano Carnage. Kurwa hańba.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10891
Rejestracja: 3 lata temu

#3

Post yog » 2 lata temu

E tam, sporo pierdolenia ostatnio było o Carnage i całej reszcie, tylko akurat bardziej na shoutboxie żeśmy sobie gadali.

Mi się akurat dopiero niedawno udało posłuchać, bo z jakiegoś dziwnego powodu nie mogłem tego znaleźć wcześniej. Płytka znakomita, Dismember w piachu zakopany, dużo więcej ciężaru, więcej d-beatu, a te wszelkie zmiany biegów piły łańcuchowej na gitarach - urocze. Dość mocno da się zauważyć, że bez Carnage to by i At The Gates nie było, a pewnie i Edge of Sanity by nie nagrało takiego Purgatory Afterglow. Świetna proporcja między plaskaczami na mordę i głaskaniem melodyjką. Zresztą można sobie rzucić okiem na to, jakie kapele się przewijają wśród innych projektów panów z Carnage, żeby nie mieć wątpliwości, że projekt mocno istotny dla sceny. W sumie chyba z połowa kawałków jest na Like an Everflowing Stream, ale jak się jednego po drugim słucha to nawet się nie czuje aż tak bardzo, że to są te same kompozycje, bo jednak Carnage dużo więcej hardcore w sobie ma, a Dismember tylko czasem wskoczy na d-beat, a tak to duuużo przystępnego heavy metalu się tam przewija.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2764
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#4

Post Vexatus » 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
W sumie chyba z połowa kawałków jest na Like an Everflowing Stream
Nie, to nie tak... Jakiś czas temu dyskutowałem już na forum z Pioniere na ten temat. Chciałem Ci wkleić linka, ale nie mogę znaleźć tych postów. Dziwna sprawa...
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10891
Rejestracja: 3 lata temu

#5

Post yog » 2 lata temu

No że z dem jest kilka, jakieś tam na EP (Torn Apart), z Death Evokation wyjebali spację i na debiut jako bonus track poszła itp ;) Ta szwedzka scena to takie powiązania między kapelami, że ja się w tym póki co gubię :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Arson
Master Of Reality
Posty: 237
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Łódź

#6

Post Arson » 2 lata temu

Hajasz pisze:
2 lata temu
Poważnie ? Nikt nie ma nic do powiedzenia w temacie Carnage ? W takim razie prośba do tego co zarządza tym bajzlem aby usunął wszystkie tematy o innych szwedzkich zespołach death metal skoro tak potraktowano Carnage. Kurwa hańba.
Nie bój żaby, @Hajasz. Udało Ci się wsadzić kij w mrowisko i mrówki wylazły, efektem czego parę postów się tu pojawiło. ;)

Swoją drogą, dla mnie to jeden z najlepszych albumów gatunku, dlatego też ni cholery nie mogę się zgodzić z opinią, jaką zamieścił Ekeroth w swojej książce, że Carnage to taka gorsza wersja Entombed - że Estby walił po garach słabiej niż Nicke, że Kärki to uboższa postać LG Petrova itp., itd. Ogólnie to pierdolenie i rozmienianie się na drobne, bo nawet jeśli coś w tym jest, to album ten jest po prostu bluźnierczo rewelacyjny, a tak obskurnej atmosfery jak na "Dark Recollections" próżno szukać na "Left Hand Path". Wokalnie zresztą tutaj Matti wypada chyba najlepiej ze wszystkich krążków, na jakich miał okazję zdzierać gardło - potęga. Do tego te organiczne i chore solówki. A, no i oczywiście zajebista okładka Seagrave'a. Zresztą, na potwierdzenie moich słów powiem, że mój nick na starym Brutalu wziął właśnie nazwę od owej kapeli i jej jedynego pełnego krążka. ;)
"Jestem zmęczony. Zbyt zmęczony, by akceptować perspektywę końców, które są początkami, od których trzeba wszystko zaczynać od nowa."
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2764
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#7

Post Vexatus » 2 lata temu

Carnage rządzi! :) Grali lepiej niż Dismember. Gdzieś tam przy zakładaniu wątku napisałem chyba, że to jeden z najważniejszych tworów szwedzkiej sceny DM, przynajmniej w mojej opinii.

Książkę D. Ekerotha przeczytałem kilka razy i jest to świetne źródło jeśli chodzi o faktografię, ale osobiste oceny tego pana to już inna sprawa. Rozumiem, że się jara szwedzka sceną, ale z pogardą wyraża się o innych gatunkach - szczególnie upodobał sobie Thrash. Co kilka stron można przeczytać jaki to Thrash Metal jest gówniany, staroświecki i ogólnie passe. :) Jest to tym bardziej śmieszne, że sam wywodzi się ze sceny HC/Punk i w momencie kształtowania się szwedzkiej sceny pogrywał sobie skoczne HC. Do Insision dołączył w 1999 roku (przy czym ten zespół gra Brutal DM i z typową szwedzką jazda nie ma nic wspólnego) i grał w nim 10 lat, a teraz udziela się podobno w Tyrant, który gra oldschoolowy BM.
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3129
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#8

Post Hajasz » 2 lata temu

@Up otóż to bo nawet przy moim uwielbieniu dla Left Hand Path debiut Carnage to istna wściekła petarda. Owszem brzmieniowo nie ma co porównywać bo tu LHP niszczy wszystko ale już jak zauważył @Vexatus taki debiut Dismember Carnage układa po kątach.

Szef Earache był kurewsko niezadowolony, że B. Steer jarał się jak dziecko, że podpisał kontrakt z Carnage gdyż pomieszali mu plany bo to przecież debiut Entombed miał być tą pierwszą płytą szwedzkiego death metalu a tu na 4 miesiące przed Left Hand Path malutka Necrosis pozamiatała debiutem Carnage.
Vexatus pisze: Książkę D. Ekerotha przeczytałem kilka razy i jest to świetne źródło jeśli chodzi o faktografię, ale osobiste oceny tego pana to już inna sprawa.
Zgadza się i dziwię się, że taki wyjadacz sceny o samym Carnage też niewiele napisał.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3129
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#9

Post Hajasz » rok temu

deathwhore pisze:
rok temu
Carnage pamiętam jako jedna z najgorzej brzmiących płyt w ogóle.
Płyta nagrana jak to się mówi w przerwie między śniadaniem a obiadem a ten jeszcze wybrzydza a to do kurwy nędzy stoi na podium historii szwedzkiego death metalu.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
deathwhore
Tormentor
Posty: 2702
Rejestracja: 3 lata temu

#10

Post deathwhore » rok temu

Ale tam było apogeum tego piachu na gitarach, o to się głównie rozchodzi.
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
miesiąc temu
!!!
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3129
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#11

Post Hajasz » rok temu

Przecież to jeszcze były małolaty, które pierwszy raz były w profesjonalnym studio. O niczym nie mieli pojęcia podobnie jak realizator w studio. To nie była Celin Dion, która zna nuty, tylko banda chłopaczków, którzy chcieli nagrać nakurwiający death metal. Płytę Carnage można porównać z debiutem Carcass bo sytuacja podobna a efekt końcowy i tak morderczy i kultowy.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
deathwhore
Tormentor
Posty: 2702
Rejestracja: 3 lata temu

#12

Post deathwhore » rok temu

Panie majster, ale Carcass na debiucie mieli max chaotyczny sound, który tylko dodawał ekstremy. Carnage mieli totalnie przesterowane gitary, gdzie nie słychać już artykulacji, a każdy dźwięk zamienia się w takiego obłego klocka. W ogóle taka przypadłość tej sceny. Ale muzycznie Carnage spoko, zgodzę się że w szwedzkim death metalu to jedna z lepszych pozycji.
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
miesiąc temu
!!!
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2764
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#13

Post Vexatus » rok temu

deathwhore pisze: Carnage mieli totalnie przesterowane gitary, gdzie nie słychać już artykulacji, a każdy dźwięk zamienia się w takiego obłego klocka.
Słychać, słychać... :) Carnage zaczynali od muzyki zorientowanej bardziej na Grindcore i dopiero potem popłynęli w wiadome rejony i mieli udział w wynalezieniu czegoś co znamy teraz jako klasyczny szwedzki sound. :) A zaczynali wiadomo jak:

Obrazek

"Grindcore Pedal" to oczywiście żart, ale chyba dobrze oddaje podejście charakterystyczne dla pionierów szwedzkiej sceny DM - wszystkie gały na maxa w prawo i jedziemy. :) Na pełniaku Carnage te grindcore'owe korzenie słychać praktycznie w każdym kawałku.
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
deathwhore
Tormentor
Posty: 2702
Rejestracja: 3 lata temu

#14

Post deathwhore » rok temu

Pogardzam "klasycznym szwedzkim soundem" :D Zepsuł mnóstwo świetnych płyt.
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
miesiąc temu
!!!
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1505
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

#15

Post Nucleator » rok temu

Kurwa, Dark Recollections to chyba najlepsze, co ukazało się w szwedzkim śmierć metalu. Kiedyś jeszcze się wahałem między nią a Left Hand Path, dziś nadal na 100% nie potrafię stwierdzić, ale chyba jednak zespół Amotta. Może dlatego, że nie bał się czerpać z heavy metalowych załóg pokroju Iron Maiden? Albo to zasługa chorego klimatu, który jest wszechobecny podczas słuchania takiego choćby Blasphemies of the Flesh? Nie wiem, ale wielbię bezgranicznie.
Ryszard pisze:
10 mies. temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2764
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#16

Post Vexatus » rok temu

Nucleator pisze:
rok temu
Może dlatego, że nie bał się czerpać z heavy metalowych załóg pokroju Iron Maiden?
???
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3129
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#17

Post Hajasz » rok temu

YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1505
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

#18

Post Nucleator » rok temu

Vexatus pisze:
rok temu
Nucleator pisze:
rok temu
Może dlatego, że nie bał się czerpać z heavy metalowych załóg pokroju Iron Maiden?
???

Chodzi mi to, co sam Amott podkreślał w wywiadach. Te melodyjne partie jak choćby w utworze tytułowym czy Torn Apart nadające takiego nieswojego, piekielnego klimatu to efekt zasłuchiwania się w bandy heavy metalowe takie jak choćby wymienione Iron Maiden. Michael też mówił, że te "chore" partie to efekt adaptowania motywów z różnych horrorów typu Omen czy Egzorcysta.
Ryszard pisze:
10 mies. temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 796
Rejestracja: 3 lata temu

#19

Post dj zakrystian » rok temu

deathwhore pisze:
rok temu
Pogardzam "klasycznym szwedzkim soundem" :D Zepsuł mnóstwo świetnych płyt.
W tym niesławnym Sunlight, to chyba nic nie popsuli. Tylko target i moda się zmieniały. To jakie płyty mają to zjebane brzmienie?
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
deathwhore
Tormentor
Posty: 2702
Rejestracja: 3 lata temu

#20

Post deathwhore » rok temu

Naprawdę mam Ci wymieniać Left Hand Path? :D

Nie znoszę takich papkowatych gitar. Wszystkie gały w prawo, bo przecież tak się ustawiali, to przekleństwo.
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
miesiąc temu
!!!
deathwhore
Tormentor
Posty: 2702
Rejestracja: 3 lata temu

#21

Post deathwhore » rok temu

Kupiłem sobie placka, zastąpi kasetę. Ot, jak to nie lubię.
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
miesiąc temu
!!!
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2764
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#22

Post Vexatus » rok temu

deathwhore pisze:Kupiłem sobie placka
Wiedziałem, że lubisz placki... :)
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
deathwhore
Tormentor
Posty: 2702
Rejestracja: 3 lata temu

#23

Post deathwhore » rok temu

I seks z małymi, martwymi roślinkami - nekrodendropedofilia.
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
miesiąc temu
!!!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10891
Rejestracja: 3 lata temu

#24

Post yog » rok temu

gdzie jest sklep z takimi plackami?
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 2702
Rejestracja: 3 lata temu

#25

Post deathwhore » rok temu

No tam Cię nie wpuszczają. Na Bemowie.
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
miesiąc temu
!!!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10891
Rejestracja: 3 lata temu

#26

Post yog » rok temu

trochę mi się przykro zrobiło, ale zemsta będzie słodka
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2764
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#27

Post Vexatus » rok temu

yog pisze:
rok temu
trochę mi się przykro zrobiło, ale zemsta będzie słodka
Podeślij mu małego zwiędłego kaktusa...
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10891
Rejestracja: 3 lata temu

#28

Post yog » rok temu

podlewanego wcześniej roztworem arszeniku. chcę, by cierpiał.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 2702
Rejestracja: 3 lata temu

#29

Post deathwhore » rok temu

Przecież sam pisałeś, że Cię do sklepu Meat Loafa nie wpuścili.
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
miesiąc temu
!!!
Awatar użytkownika
Canidia
Master Of Reality
Posty: 216
Rejestracja: 3 mies. temu
Lokalizacja: Warszawa

#30

Post Canidia » miesiąc temu

Chłopaki jakieś popierdółki rok temu pisali, to trzeba podnieść poziom wątku.

Carnage to szwedzki death metal w najlepszej formie. Dark Recollections uznaję do dziś za jeden z najlepszych skandynawskich dm albumów i ubolewam, że to jedyne, poza demówkami, co zostało po tym zespole. Na szczęście duch ten został zachowany w Dismember - choć dużo bardziej doceniony niż Carnage, nad czym po cichu ubolewam.

Dark Recollections przywodzi mi na myśl Left Hand Path, choć z nie do końca uzasadnionych względów gdy mam wybrać, wolę włączyć to pierwsze. Doskonała surowość i ciężar starego, dobrego death metalu.
yog pisze:
miesiąc temu
Jebać wasze zdanie w takim razie
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2764
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#31

Post Vexatus » miesiąc temu

Canidia pisze:
miesiąc temu
Carnage to szwedzki death metal w najlepszej formie. Dark Recollections uznaję do dziś za jeden z najlepszych skandynawskich dm albumów i ubolewam, że to jedyne, poza demówkami, co zostało po tym zespole. Na szczęście duch ten został zachowany w Dismember - choć dużo bardziej doceniony niż Carnage, nad czym po cichu ubolewam.
"Dark Recollections" jest lepsza od wszystkiego co nagrał Dismember.
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 498
Rejestracja: 2 lata temu

#32

Post EdusPospolitus » miesiąc temu

Bez przesady Dismember też bdb jest, każdy album wart polecenia, nie to co np. Entombed ;)
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3129
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#33

Post Hajasz » miesiąc temu

EdusPospolitus pisze:
miesiąc temu
Bez przesady Dismember też bdb jest, każdy album wart polecenia, nie to co np. Entombed ;)
Taa, chyba tylko komuś kto ma ewidentne problemy ze słuchem.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 498
Rejestracja: 2 lata temu

#34

Post EdusPospolitus » miesiąc temu

Pewnie ukradkiem słuchasz późniejszego Entombed.
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
deathwhore
Tormentor
Posty: 2702
Rejestracja: 3 lata temu

#35

Post deathwhore » miesiąc temu

Późne Entombed to 53x lepsza muzyka niż np. przechujowe Death Metal od Dismember.
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
miesiąc temu
!!!
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 498
Rejestracja: 2 lata temu

#36

Post EdusPospolitus » miesiąc temu

To tylko ja tu lubię całe Dismember :D
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it

Wróć do „Death Metal”