Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4777
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Re: At the Gates

Wędrowycz rok temu

Poleciał debiut i nawet na początku było przyjemnie, potem weszły skrzypce (wtf?!), a potem też jakieś dziwaczne dźwięki się to tu, to tam przewijały. Jak już leci sam death metal to naprawdę fajnie to brzmi. Ale te wstawki mnie irytują, niektóre riffy również. Co zabawne, takie same wstawki w jakiś black metalach mi nie przeszkadzają, ale w deathie już tego nie lubię. Mam teraz dylemat jak by tu całość ocenić. Może nie odbiłem się, ale też nie czuję dalej żeby było to granie dla mnie.
Odium Humani Generis

Tagi:
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz rok temu

To nie jest klasyczny death metal. To goeteborski styl.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3210
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus rok temu

Hajasz pisze:To nie jest klasyczny death metal. To goeteborski styl.
To jest wręcz tego stylu wyznacznik. :)
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz rok temu

@Wędrowycz te skrzypce to tylko na debiucie tak wyeksponowane. Na pozostałych albumach jest ich bardzo mało.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12763
Rejestracja: 4 lata temu

yog rok temu

Co jest złego w skrzypcach w death metalu? Każdy powinien mieć. Jak dzwony w blacku.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4777
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

yog pisze:
rok temu
Co jest złego w skrzypcach w death metalu?
Dla mnie? Wszystko.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12763
Rejestracja: 4 lata temu

yog 7 mies. temu

Earache przypomniało dziś dokument o At the Gates pod tytułem Under a Serpent Sun: The Story of At The Gates. Ponad 2 godziny.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 687
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus 6 mies. temu

Tymczasem At the Gates'y planują już kolejny album:



Oby tylko nie był tak wtórny jak poprzedni.
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1600
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 6 mies. temu

Nie mam nic przeciwko, by był wtórny jak poprzedni, o ile będzie tak dobry pod względem kompozycji. ;-)

Mogliby zagrać na Mystic, skoro z Metalmanią nie wypaliło.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 5 mies. temu

EdusPospolitus pisze:
6 mies. temu
Tymczasem At the Gates'y planują już kolejny album:

Oby tylko nie był tak wtórny jak poprzedni.
Przestań kolego. Oni nawet jak nagrywają coś wtórnego to jest to na takim poziomie, że innym gacie spadają. Drudzy zaś słysząc te wtórne granie postanawiają nagrać jeszcze raz swoje stare albumy.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 687
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus 5 mies. temu

Hajasz pisze:
5 mies. temu
Przestań kolego. Oni nawet jak nagrywają coś wtórnego to jest to na takim poziomie, że innym gacie spadają. Drudzy zaś słysząc te wtórne granie postanawiają nagrać jeszcze raz swoje stare albumy.
A to racja. Tyle, że jakoś do tych ostatnich płyt mimo wszystko nie chce się zbytnio wracać, a przecież kupy tam nie wydali :)
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1600
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 5 mies. temu

A ja nader chętnie ich powrotne albumy mielę, są konkretne i po prostu świetnie zaaranżowane.

Nie chcę robić jakiegoś rankingu, ale są na pewno jedną z lepszych kapel tego nurtu.

Nagrywanie przez In flames Claymana to ostateczny przykład braku elementarnych zamysłów na dobre płyty.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 5 mies. temu

Gdybym tak przyjrzał się tym wszystkim powrotom uważnie to i tak oba krążki ATG znalazłyby się na liście najlepszych powrotnych albumów.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1600
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 5 mies. temu

Hajasz pisze:
5 mies. temu
Gdybym tak przyjrzał się tym wszystkim powrotom uważnie to i tak oba krążki ATG znalazłyby się na liście najlepszych powrotnych albumów.
Pełna zgoda, płyty, które kupiłem dla samej zawartości, nie kierując się sentymentem, bo... za późno ich poznałem, by takowy sobie wyrobić. ;-)
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2437
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 5 mies. temu

At War With Reality to świetny album. Świeży, naturalny, pełen zajebistych kompozycji i świetnych, heavymetalowych melodii. Kto tego nie słyszy, najpewniej jest obłożony klątwą pt "melodyjny death metal to gówno, koledzy metalowcy nie lubią więc ja też nie będę lubiał". Ewentualnie napisze coś o tym, żeby posłuchać sobie Caliban i Heaven Shall Burn, bo to samo + melodyjne refreny.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 977
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Poznań

CzłowiekMłot 2 tyg. temu

Grupa przestąpiła próg przybytku o nazwie „Studio Grondahl” w celu nagrania kolejnego albumu. Premiera w przyszłym roku.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1600
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 2 tyg. temu

Asekuracyjnie trzymam kciuki, by utrzymali poprzedni - bardzo dobry - poziom wydawnictw. Fajniej byłoby ich zobaczyć na Mystic Fest niż jakieś tam wynalazki.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.

Wróć do „Death Metal”