Awatar użytkownika
Soulless
Master Of Puppets
Posty: 123
Rejestracja: 3 lata temu

Benediction

Soulless 3 lata temu

Obrazek
last.fm pisze: Death metalowa maszyna z Wielkiej Brytanii (Birmingham) powstała w 1989 r. z inicjatywy Paula Adams'a (bas), Petera Rew (gitara), Darrena Brookes'a (gitara) i Marka "Barney'a" Greenway'a, który później zasilił szeregi Napalm Death jako wokal. Po debiutanckim albumie "Subconscious Terror" z 1990 r. odszedł Barney którego zastąpił Dave Ingram.

Benediction wiele koncertował m.in. z Bolt Thrower i Nocturnus, Dismember, Motorhead, Megadeth, Judas Priest i Death, z którymi się zaprzyjaźnili. Ingram opuścił zespół po nagraniu Grind Bastard zastapił go Dave Hunt.

Muzyka Brytyjczyków to ciężki, toporny death, z miażdżącymi riffami (zwłaszcza na Transcend the Rubicon).

Wypracowali własny styl grania i growlowania dzięki czemu stali się jednym z ważniejszych deathmetalowych zespołów ubiegłej dekady.
Moi faworyci to The Grand Leveller i Transcend the Rubicon.

Skład:
Darren Brookes - Guitars (1989-present)
Peter Rew - Guitars (1989-present)
Dave Ingram - Vocals (1990-1998, 2019-present) Down Among the Dead Men, Echelon, Ursinne, ex-Downlord, ex-Hail of Bullets, ex-Strangler, Hellfrost and Fire, Troikadon, ex-Eyegouger, ex-Just Before Dawn, ex-Bolt Thrower
Dan Bate - Bass (2018-present) Omicida, ex-Absolva, ex-Monument, ex-Blaze Bayley (live)
Giovanni Durst - Drums (2019-present) Monument, Omicida, ex-Hiss of Atrocities, ex-White Wizzard, ex-Will Wallner / Vivien Vain, ex-Black Trip (live)
▼ Byli muzycy
Paul Adams - Bass (1989-1991) ex-Absolution, ex-Cerebral Fix
Ian Treacy - Drums (1989-1993) Absolute Power, ex-Meathook Seed, Monstrance
Mark "Barney" Greenway - Vocals (1989-1991) Napalm Death, ex-Colostomy, ex-Extreme Noise Terror
Frank Healy - Bass (1991-2017) Memoriam, Sacrilege, ex-Napalm Death, ex-Anaal Nathrakh (live), ex-Cerebral Fix
Neil Hutton - Drums (1994-2007) Warlord U.K. (live), ex-Stampin' Ground, ex-Sons of Chaos (live)
Paul Brookes - Drums (1994) ex-Sacrilege, ex-Scarab, ex-Marshall Law, ex-Agincourt, ex-White Trash
Dave Hunt - Vocals (1998-2019) Anaal Nathrakh, Fukpig (live), ex-Dethroned, ex-Mistress
Ash Guest - Drums (2014-2019) Apparition, Besieged, Subsidian, ex-Musta Talvi, ex-Orylyus
▼ Muzycy koncertowi
Scott Fairfax - Guitars (2015-present) Massacre, Memoriam, As the World Dies, Hellfrost and Fire, ex-Cerebral Fix, ex-Exploder, ex-Anal Back Charge, ex-Life Denied

Simon Harris - Bass (1992-1993)
Nicholas Barker - Drums (2005-2009, 2010-2011) Ancient, Brujeria, Liquid Graveyard, Twilight of the Gods, Noctis Imperium (live), Nuclear Assault (live), ex-Monolith, ex-Catalepsy, Borstal, Monstrance, United Forces, ex-Atrocity, ex-Cradle of Filth, ex-Dimmu Borgir, ex-Leaves' Eyes, ex-Lock Up, ex-Obskkvlt, ex-Old Man's Child, ex-Sadistic Intent, ex-Testament, ex-Anaal Nathrakh (live), ex-Borknagar (live), ex-Cancer (live), ex-Criminal (live), ex-Exodus (live), ex-Gorgoroth (live), ex-Nightrage (live), ex-Possessed (live), ex-Voices (live), ex-Anathema (live), ex-Cerebral Fix (live), ex-Driven by Suffering
Perra Karlsson - Drums (2011-2013) Dreadful Fate, In Aeternum, Nex, Nominon, Toxaemia, ex-Dion Fortune, ex-Serpent, ex-T.A.R, ex-Wortox, ex-Deströyer 666, ex-Die Hard, ex-Thorium, ex-Interment (live), ex-Altar, ex-Suffer, ex-Nasum (live)
Ash Guest - Drums (2013-2014) Apparition, Besieged, Subsidian, ex-Musta Talvi, ex-Orylyus
Dyskografia:
1989 - The Dreams You Dread [demo]
1990 - Blood, Pus & Gastric Juice / Confess All Goodness [split]
1990 - Subconscious Terror
1991 - The Grand Leveller
1992 - Return to the Eve [single]
1992 - Experimental Stage [EP]
1992 - Dark Is the Season [EP]
1993 - Wrong Side of the Grave [single]
1993 - Nuclear Blast Promo EP II [split]
1993 - Transcend the Rubicon
1994 - The Grotesque / Ashen Epitaph [EP]
1995 - The Dreams You Dread
1996 - The Grand Leveller / The Grotesque / Ashen Epitaph [kompilacja]
1998 - Grind Bastard
2001 - Loot, Shoot, Electrocute / The Temple of Set [split]
2001 - Organised Chaos
2008 - Grind Bastard / Organised Chaos [kompilacja]
2008 - Killing Music
2015 - Dark Is the Season / The Grotesque [kompilacja]
2018 - The Nuclear Blast Recordings [boxed set]
2020 - Scriptures

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Benediction/504
FB: https://www.facebook.com/Benedictionband/
Metal ma mieć włochate jaja a nie jakieś symfoniczne cycki

Tagi:
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1569
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 3 lata temu

Nie będę ściemniał, dla mnie ta kapela to przede wszystkim rewelacyjny album: The Dreams You Dread. Już kawałek znany z teledysku ostro podkręcił oczekiwania, a i cała płyta z biegiem czasu zawładnęła magnetofonem. ;) Parę płyt jeszcze mam na półce, ale ta zawsze będzie wyjątkowa.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2029
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 3 lata temu

Nie jestem wyznawcą, ale lubię tych brytyjczyków, należą do grupy zespołów które zawsze znajdą miejsce w moim odtwarzaczu.
"Between Shit and Piss we are Born"
HUMAN
Tormentor
Posty: 1036
Rejestracja: 3 lata temu

HUMAN 3 lata temu

kiedy nowa płyta !!!
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2945
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 3 lata temu

Zawsze sobie mówiłem że grają solidnego średniotempowego deatha ale na półkach ani jednego wydawnictwa, z koncertu wyszedłem dwa razy bez łez i wyrzutów sumienia. Nie pamiętam ich piosenek oprócz fragmentu: Necronomicon tara ra rara Master! I tyle. :D

To było ich pięć sekund!

Pewnie za dzieciaka fajne logo i okładki wpływały na mój satanistyczny osąd.
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3692
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
Wokale na dwójce Benediction > jedynce, mówi to "wielki fan" Ingrama :)
Akurat Ingram na drugiej płycie mocno chciał zabrzmieć pod Barneya. Nie mówię, że wyszło źle bo uwielbiam ten album ale niestety na pozostałych płytach to już nie brzmiało tak dobrze. Jeszcze EP'ka Season In The Abyss mocno mną wstrząsnęła.
GRINDCORE FOR LIFE
HUMAN
Tormentor
Posty: 1036
Rejestracja: 3 lata temu

HUMAN 2 lata temu

nowa płyte szykują, po 10 latach, więcej informacji wkrótce
Awatar użytkownika
Adi666
Master Of Puppets
Posty: 100
Rejestracja: 3 lata temu

Adi666 2 lata temu

Już od jakiegoś czasu interesowało mnie Benediction. Powodem była obecność Barney'a na debiutanckiej płycie. Potem jednak przesłuchałem każdą następną płytę do The Dreams You Dread i jestem pod zajebistym wrażeniem, jak Dave Ingram zastępuje obecnego gardłowego Napalm Death :) Na razie moją ulubioną pozycją jest Transcend the Rubicon.
Będzie mi tu mekał.
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 665
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus rok temu

Widzę, że szerzej się tu jeszcze nie wypowiadałem, a więc napomknę, że najbardziej siadają mi "Subconsious Terror", "The Grand Leveller" i "Transcend the Rubicon". Zajebisty średnio-szybki death metal, ogólnie mocarny wpierdol. Pozostałą część dyskografii muszę obadać, bo znam szczątkowo.

Poza tym takie newsy:

https://www.rockmetal.pl/wiesci.html?ne ... _wokalista

Dave Hunt nie będzie już wokalistą Benediction.
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1569
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot rok temu

Czyli szanse na koncert w Polsce dalej nierealne.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 665
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus rok temu

Dave Ingram wraca do Benediction!!!!
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2592
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere rok temu

Oby jak najszybciej wspólnie coś sklecili i nagrali jaką nową płytę. Jestem spragniony takiej nowej muzy, jaką serwowali nam przed laty Brytyjczycy.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3326
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore rok temu

No ja słyszałem, że we wrześniu mają wchodzić do studia i nagrywać.
Nebiros pisze:
11 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1569
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot rok temu

EdusPospolitus pisze:
rok temu
Dave Ingram wraca do Benediction!!!!
A zatem może jednak nowa płyta i koncert w PL? Hmm byłoby naprawdę rewelacyjnie, bo niestety nie widziałem ich na żywo.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 982
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian rok temu

Pioniere pisze:
rok temu
Oby jak najszybciej wspólnie coś sklecili i nagrali jaką nową płytę. Jestem spragniony takiej nowej muzy, jaką serwowali nam przed laty Brytyjczycy.
Drugiego Transcend the Rubicon nie bedzie. Raczej niezly sredniak, dobre i to. Chociaz czasem powroty bywaja nad wyraz udane. Oby i tym razem tak bylo.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3692
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 6 mies. temu

Zsamot pisze:
6 mies. temu
I nie zgadzam się z Hajaszem, Benediction ma parę dobrych, ba bardzo dobrych albumów.
Nie wiem co sobie znowu ubzdurałeś, że niby coś mówiłem o Benediction ale jest dokładnie tak jak piszesz.

Ten zespół ma faktycznie parę zajebistych albumów tj. debiut i dwójka oraz jako bonusik wspominana już EP'ka Dark Is The Season.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog 6 mies. temu

Grind Bastard też spoko jest, choć dwójka dla mnie zdecydowanie najlepsza. No ale wiadomo, ja się nie znam :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3326
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 6 mies. temu

Jakby jeszcze nie trwał półtora roku a pół godziny, czyli tyle co taka muzyka powinna, to byłoby dużo lepiej.
Nebiros pisze:
11 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 mies. temu

W Nuclear Blast 16 paździerza - Scriptures.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 665
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus 2 mies. temu

Plus taka okładka i tracklista

Obrazek

1. Iterations Of I
2. Scriptures In Scarlet
3. The Crooked Man
4. Stormcrow
5. Progenitors Of A New Paradigm
6. Rabid Carnality
7. In Our Hands, The Scars
8. Tear Off These Wings
9. Embrace The Kill
10. Neverwhen
11. The Blight At The End
12. We Are Legion
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Elementw
Posty: 64
Rejestracja: rok temu

Elementw 2 mies. temu

Jaki ładny małokomputerowy obrazek!
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1569
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 2 mies. temu

No, owszem. Bardzo w ich tonacjach. Wręcz jak trybut. Jaram się, bo mam sentyment do starych kapel i cieszy mnie zawsze ich aktywność. Nawet średnia, jak Carcass.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 665
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus 2 mies. temu

Fajny kawałek, słychać echa "Transcend", nawet Ingram jako tako daje radę :)
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1569
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 2 mies. temu

Ingram w zajebistej formie. Parę fraz i już człowiek wraca myślami do starych płyt.

Totalnie to brzmi, jak tylko można oczekiwać. na scenie widać, że jest ok , czyli jak tylko być powinno. Cóż, teraz tylko czekam na premierę i chyba wezmę w ciemno, by jak za starych czasów rozgryzać dany album, kawałek po kawałku, bez sugerowania się, opiniami, bez czekania na recki czy stream. ;-)
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog miesiąc temu

Teledysk do Stormcrow z nadchodzącej płyty:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Astral
Master Of Reality
Posty: 297
Rejestracja: 2 lata temu

Astral miesiąc temu

Bardzo dobry kawałek, zwłaszcza mile zaskoczył mnie Ingram za mirkofonem, który nadal daje radę. Czuję w kościach mocne wydawnictwo z tego Scriptures.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2592
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 4 tyg. temu

Nawet spoko utwór. Może być b. dobry płyt, choć pewnie nie aż tak dobry, jak dwa pierwsze albumy. Znacznie więcej czuć w nim wpływów thrashu, szczególnie motoryka i takie typowe slayer-owskie zagrywki na perce rzucają mnie się na uszy.
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 665
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus 4 tyg. temu

Dobry strzał, trochę słychać tu echa lepszych utworów z "Killing Music".
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3166
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 4 tyg. temu

Coś czuję, że może być bardzo dobry płyt, choć może nie na miarę tych pierwszych - klasycznych i odmiennych stylistycznie. :)
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1569
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 4 dni temu

Tak!!! Po zajawkach tragicznych dodajmy- Carcass, świetnym acz kontrowersyjnym Napalm Death, wyszedł Benediction. I skurczybyki tak sobie zajechali, że sprytnie wjechali w mój top 10 tego roku!!! Będzie to płyta, ja Wam mówię!

Nareszcie coś, co chwyta sentymentem, dając zarazem nowe emocje.

Tak, Albion się broni. 2:1. Ale te 2 to hiper dobre płyciwa.

Wokalnie jest bosko, reszta też w moich klimatach, średnie tempa, dobre solosa, no i te brzmienie. Bas pięknie pyka, wszystko jakoś tak dopasowane naturalnie... Ja po prostu chłonę ten album!!!

I żadnego narzekania tu nie pisać. Nie i chuj.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Szajtan
Posty: 94
Rejestracja: 6 mies. temu

Szajtan 3 dni temu

"Scriptures” to dla Benediction nowe otwarcie - na ile skuteczne, sprawdźcie sami.

Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1569
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 3 dni temu

5 utwór to mega killer. Dodam, że cholernie płyta zyskuje w miarę słuchania. U mnie non stop.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1034
Rejestracja: 3 lata temu

porwanie w satanistanie 2 dni temu

Ze mną tez chyba zostanie na dłużej, ależ to kopie! Brzmienie nie jest może specjalnie "organiczne", ale spasowane idealnie, momenty gdy chodzi tylko bas i perka nakręcają niemożebnie, a wejścia gitar dopełniają zniszczenia. Wokal klasa sama w sobie, jeden z najlepszych w gatunku. Piękna płyta, najbliższa chyba zajebistemu "Grind Bastard", z czego można się tylko cieszyć.
Awatar użytkownika
pampa
Posty: 90
Rejestracja: 3 lata temu

pampa 2 dni temu

Jestem po dwóch odsłuchach płyta bardzo dobra momentami przypominająca jakże piękne czasy lat 90 tych chodzi o pierwsze płyty, które jako dzieciak słuchałem. Jedyne co można się przyczepić to w drugim kawałku tj. ,,Scriptures in Scarlet" jest zerznięty riff z ,,Fear of Napalm" oczywiście Terrorizer, który leci od 2:10 tegoż utworu!!! Ale poza tym płyta wypas!!!!
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1034
Rejestracja: 3 lata temu

porwanie w satanistanie 2 dni temu

Recyklingowanych rifów jest tam akurat sporo, ale cóż to znaczy, gdy całość hula tak jak hula 8-)
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1569
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 2 dni temu

Ja myślę, że takie płyty powstają z "czystej" przyjemności, zatem wszelkie naleciałości są naturalne. Są na tej scenie dekady. Zobaczycie, ten album będzie zajebisty na żywo. Czekam na koncerty w połowie przyszłego roku, jak opadnie to szaleństwo.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3692
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 dni temu

Na koncerty to sobie poczekasz jeszcze ze dwa lata.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Astral
Master Of Reality
Posty: 297
Rejestracja: 2 lata temu

Astral 2 dni temu

Ależ znakomita płyta. Przy niektórych utworach łeb może odpaść, a narzekać na brzmienie też nie mogę absolutnie. Mocarne płyciwo bez dwóch zdań.
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 665
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus dzień temu

Przesłuchane, szału nie ma. Brzmienie na plus, ilość utworów już nie. To co najlepsze jak dla mnie zawarli w singlach :)
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
deathwhore
Tormentor
Posty: 3326
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 17 godz. temu

A ja słucham od przedwczoraj po raz kolejny i dla mnie ta płyta to dowód, że można nagrać album ze wszech miar klasyczny, a jednak świeży. Niby old school teraz w modzie, a takich płyt nie słyszę zbyt dużo. Może to kwestia tego, że oprócz grania old schoolowo, żeby nagrać dobrą płytę, trzeba napisać dobre piosenki? Benediction napisało, a Ingram ma skurwysyna w głosie.
Nebiros pisze:
11 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1569
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 16 godz. temu

Byłem ciekaw Twego zdania, @deathwhore , cieszę się, że trafił w Twój gust. Bo dla mnie mnie- pewnie znów to napiszę- nowy Benediction to chyba jeden z najbardziej udanych powrotów "klasyków" sceny. Pewnie, mozna zarzucić, że jest to album totalnie "zachowawczy", "nic nie wnoszący", ale ja od razu powiem malkontentom, że za to mający świetne kompozycje i klimat tych starych płyt, mimo że nagrany obecnie. Czyli mozna nagrać dobry album, mimo obecności wszędzie elektronicznych udogodnień. ;-)

Pomijam już, że wokalnie to chyba 50% sukcesu tego albumu.

I tu od razu staje dla porównania Chris Barnes jako stary - niestety cholernie adekwatne słowo- który swoim poziomem irytuje, wręcz niszczy całą warstwę muzyczną. Ingram ma formę niczym by skończył nagrywać "Dreams you... " czy każdy inny album...

Dla mnie ten album, zamówiony będzie wkrótce- to klasyk w ich dyskografii już teraz.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.

Wróć do „Death Metal”