Awatar użytkownika
Soulless
Master Of Puppets
Posty: 123
Rejestracja: 4 lata temu

Krabathor

Soulless 4 lata temu

Obrazek
Krabathor to zespół z Czech grający ciężki death metal. Założony 1984 roku jako Krabator, po 1990 r. zmienili nazwę na Krabathor. Nazwę wzięli z filmu, w którym występował gość o imieniu Krabat, grał pomocnika lekarza. Dodali literę H, i tak już zostało W zespole w latach 1999-2005 grał m.in. Paul Speckman (Master). Zaliczyli około 800 tras koncertowych np. z Deicide, Kreator, Entombed, Napalm Death, Cannibal Corpse, Impaled Nazarene, Sinister. Po nagraniu wielu znakomitych płyt zespół rozwiązano w 2005 roku. :angry: Ale na MA mają status Active.

Moje ulubione płytki Czechów to Orthodox oraz Lies.

Skład:
Bruno - Drums (1987, 1988), Guitars (1987), Bass, Vocals (1991-1999, 2014-present) Hypnos, ex-Forgotten Silence (live)
Petr "Christopher" Kryštof - Vocals, Guitars (1987-2003, 2014-present) ex-Martyr, ex-Evil Incarnate, ex-Master, ex-Monster
Petr "Pegas" Hlaváč - Drums (1994-1995, 2014-present) Hypnos, ex-Apoplexy, ex-Dehydrated, ex-Brutalizer
▼ Byli muzycy
Roman "Mysak" Podskubka - Bass (1987-1988) ex-Monster
Ludek "Havran" Havranek - Drums (1987, 1989) ex-Monster
Radek "Bája" Kutil - Guitars (1987-1990) Shaark
Necron - Bass (1988-1990) ex-Lollipop, ex-Franta Jetel, ex-Mechanicky Pomeranc, ex-Zemezluc
Petr "Kopec" Kopecek - Drums (1990-1993) Chaos in Head
René "Hire" Hílek - Guitars (1991-1992) ex-Terminator, ex-Hypnos, ex-Melancholy Pessimism, ex-Flood, ex-Catenary, ex-Kyborg
Martin Mikulec - Guitars (1992-1993) Shaark
Libor "Skull" Lebánek - Drums (1996-2003) Bloody Lair, ex-Martyr, ex-Bad Face, ex-Bethrayer, ex-Master, ex-Shaark, ex-Proscription
Paul Speckmann - Vocals, Bass (1999-2003) Abomination, Cadaveric Poison, Death Strike, Johansson & Speckmann, Master, ex-Martyr, ex-Solutions, ex-Speckmann Project, ex-Walpurgisnacht, Blunt Force Trauma, ex-War Cry, ex-Funeral Bitch, ex-Assault (USA)
Dyskografia:
1988 - Breath of Death [demo]
1988 - Total Destruction [demo]
1988 - Death Metal Session II. [split video]
1988 - Brutal Death [demo]
1991 - Pocity Detronizace [demo]
1991 - Feelings of Dethronisation [demo]
1992 - Only Our Death Is Welcome...
1992 - Ultra Metal Vol. II [split]
1993 - An International Compilation Thrash/Death Tape [split]
1993 - Promo [demo]
1993 - Cool Mortification
1994 - The Rise of Brutality [demo]
1994 - Promo Tape [kompilacja]
1995 - Night of Terror [video]
1995 - The Rise of Brutality [EP]
1995 - Lies
1996 - 1992-1995 [kompilacja]
1996 - The Rise of Brutality / Pain [split]
1997 - Mortal Memories [EP]
1998 - Orthodox
1999 - First Alben [kompilacja]
2000 - The Rise of Brutality / Already Dead [split]
2000 - Unfortunately Dead
2003 - Dissuade Truth
2005 - 20 Years of Madness [kompilacja]
2014 - Live Radovesnice II. 1989 [live]
2014 - Lies + The Rise of Brutality / Orthodox + Mortal Memories [kompilacja]
2015 - Rebirth of Brutality: Live in Uherské Hradiště [live]
2021 - Demonizer / Mortal Memories II

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Krabathor/258
http://bandzone.cz/krabathor
Metal ma mieć włochate jaja a nie jakieś symfoniczne cycki
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2203
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 4 lata temu

Spoko zespół, ostatnio przypomniałem sobie "Dissuade Truth" i zamierzam jeszcze się po ich dyskografii pokręcić, prosty jest ten ich death metal, ale mi to nie przeszkadza, lubię posłuchać.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1765
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot rok temu

Zero wpisów??? Ja pier...ę.

Pamiętam, jak tak z dwie dekady temu Mad Lion ostro się promował i o tej kapeli było całkiem głośno. Nie powiem, bym był mega fanem, bo wtedy jakoś bardziej na black się ukierunkowałem, ale parę pozycji chyba warto posłuchać, nieprawdaż? Są fajne edycje tych płyt, w dwupackach.

Ja jestem niepoprawnym fanem Hypnos i czasem coś poleci z Krabathor na żywo. Ale to już z mega staroci.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13798
Rejestracja: 4 lata temu

yog rok temu

Ja mogę dodać swój wpis, skoro ich tu mało. Słyszałem tylko Cool Mortification, bo gdzieś kiedyś się dowiedziałem, że to niby ich najbardziej kultowe czy tam najlepsze dzieło. Dla mnie natomiast jest to esencja deathu, niestety tego skrajnie nudziarskiego. Płyta, przez którą z wielkim trudem idzie przebrnąć do końca. Straszna, ale to okrutna nuda.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3740
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore rok temu

Mam całą prawilną dyskografię, znaczy się bez płyt ze Speckmannem. Only Our Death is Welcome to taki typowy old school death metal byś powiedział. Jak miałem z 19 lat i wystarczało, że jest napisane old school death metal to szczałem przy takich materiałach, ale szybko mi to minęło i materiał się znudził. Bardzo szybko. Nie słyszałem tego mnóstwo lat, może sprawdzę jeszcze raz, chociaż boję się, że będzie tylko gorzej. Cool Mortification cierpiało na to samo, ale tam chyba w ogóle jakieś klawisze się pojawiały? Czy w głowie mi się pierdoli? Też pamiętam, że to raczej droga przez mękę była, bo nuda.

Ale potem się chłopaki odbili. 1995 i Lies, które jest szybsze, brutalniejsze, sensowniejsze. Też średnio pamiętam, bo dawno nie słuchałem, ale kojarzę, że to już było do posłuchania na dobrych kilka razy. A Orthodox chyba jeszcze mocniej nakurwiał i można było też z tą płytą spędzić kilka miłych chwil. Nie to, żeby zaraz brać ślub, a dobrze mogła zrobić. Chociaż też nie słuchałem już kilka ładnych lat.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz rok temu

I pomyśleć tylko, że oni byli brani pod uwagę jako zespół z tej części Europy, który miał wydać album w Earache. Całe szczęście, że przez determinację jednej osoby koniec końców trafił tam Vader, który i tak na własnej skórze przekonał się poprzez traktowanie jak daleko mu do statusu ówczesnych gwiazd wytwórni.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 456
Rejestracja: rok temu

Szajtan 3 mies. temu

Nowy, wydany w nietypowej formie album: dziesięć premierowych, thrash/ deathowych kawałków, dwie płyty z demówkami z końcówki lat 80’ oraz DVD z archiwalnymi nagraniami z lat 1988-89.

Tracklista:
► Pokaż
CD 1: Demonizer / Mortal Memories II - CD 2021

1. Intro
2. Šílenec
3. Imperátor
4. Flašinet
5. Krutý déšť
6. Poslední zvon
7. Podřezaný pes
8. Diverzní jednotka
9. Zákeřný válečník
10. Tajemství hřbitova
11. Posmrtná vina
12. Znamení zla
13. Mučení v ohni
14. Hořící kostel
15. Brutální smrt
16. Zloba
17. In Memoriam

CD 2: Breath Of Death (demo srpen 1988)

1. Intro
2. Imperátor
3. Dech smrti
4. Krutý déšť
5. Boj se smrtí
6. Šílenec
7. Flašinet
8. Poslední zvon
9. Pes

CD 3: Total Destruction (demo říjen 1988)

1. Diverzní jednotka
2. Totální destrukce
3. Zákeřný válečník
4. Divný císař
5. Tajemství hřbitova
6. Běsnící válka
7. Posmrtná vina
8. Znamení zla
9. In Memoriam

Brutal Death (demo prosinec 1988)

1. Mučení v ohni
2. Apocrypha
3. Hořící kostel
4. Brutální smrt
5. Zloba
6. Memory

DVD:

1. DEATH METAL SESSION – 17. 11. 1988

- Diverzní jednotka
- Totální destrukce
- Tajemství hřbitova
- Dech smrti
- Znamení zla
- Běsnící válka

2. Koncert Brno Tuřany – 29. 9. 1989

- Intro
- Apocrypha
- Dech smrti
- Totální destrukce

3. Posmrtná vina (Lyric video)

4. Brutální smrt (Lyric video)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1281
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Poznań

CzłowiekMłot 3 tyg. temu



Cała płytka z oficjalnego Yewtube kapeli.

Wróć do „Death Metal”