"Only Death is Real"
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2067
Rejestracja: 3 lata temu

Re: Morbid Angel

#251

Post DiabelskiDom » rok temu

Po prostu Morbid Angel nagrał płytę zachowawczą i zwyczajną, ot co. Ale widzę, że znowu zaczyna się śpiewka, że skoro to jest Morbid Angel to nie można powiedzieć nic złego bo przecież to MORBID ANGEL :D

Tak to już niestety jest, że jak ktoś w muzyce siedzi długo to ta płyta nie zrobi na nim wielkiego wrażenia, po prostu death metal dobrze zagrany, nowocześnie wyprodukowany ale bez tego całego drugiego dna. Pewnie, jeśli ktoś poznał death metal tydzień temu a zespół MA wczoraj to ten album ma szansę go zmiażdżyć. Młodsze załogi robią to lepiej i trzeba się z tym po prostu pogodzić, tym bardziej, że wcale nie znaczy to, że starszaki zawsze są skazani na bycie gorszym sortem w oczach osłuchanych fanów ---> patrz: Incantation.
Panzer Division Nightwish

Tagi:
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#252

Post Ryszard » rok temu

Nie wysyłaj się, oni nawet Metallice wytlumaczą...
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2153
Rejestracja: 3 lata temu

#253

Post Pioniere » rok temu

Gdyby nie zjebany pomysł na realizacje w studio, to nie wiem czy by tak sie specjalnie tej płyty czepiano - raczej miałaby same pochwały, a tak co z tego, że kompozycje dobre, skoro "nic nie słychać" i do tego jeszcze ten niedosyt jakże charakterystycznych solówek, który jest jedynym brakującym elementem w tej muzie. Kompozycyjnie o wiele gorsze płyty wynoszono na piedestały, bo były ładnie zrealizowane, lecz po dłuższym z nimi obyciu, to co w nich cieszyło, jakże wydawało sie sztampowe i nudne.
deathwhore
Tormentor
Posty: 2694
Rejestracja: 3 lata temu

#254

Post deathwhore » rok temu

Ja tam nie wiem na czym słuchacie, że "nic nie słychać". Złamałem się i posłuchałem całości z netu. Jest zajebiście. Klasyczny do bólu Morbid Angel. Solówek jest tyle co trzeba, krótkie i rzadko. A to, że nie wpasowują się w dzisiejsze trendy z "gruzem"? No cóż. Na szczęście nie wszyscy starają się nagrać najbardziej duszne materiały na świecie (chociaż ja takie też rzecz jasna lubię, ale kolejnych cudownych wynalazków powoli odechciewa mi się sprawdzać) i mogą zajebać powiewem świeżości klasycznego death metalu, acz lekko nawiedzonego.
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
miesiąc temu
!!!
HUMAN
Tormentor
Posty: 863
Rejestracja: 3 lata temu

#255

Post HUMAN » rok temu

Słucham tej płyty od trzech dni i powoli się przez nią przebijam i co niezwykle istotne odkrywam drugie dno , bardziej na miejscu chyba by było określenie kunszt mistrza . Na nowym albumie, wszystko wydaje się takie bardziej chropowate, pierwotne, nieokrzesane, nieoszlifowane, ale im bardziej wnikam w tą muzykę, w tą pełną majestatycznego mroku atmosferę, tym bardziej odkrywam to, czego oczekuję po Morbid Angel. Ciężko mi się zgodzić z negatywnymi opiniami na temat pewnego rodzaju zatracenia zdolności kompozytorskich , Treya Azagthoth" na najnowszym albumie , moim zdaniem uogólniając zachowali swój poziom, materiał jest bardzo brutalny, ciężki .niepokojący po prostu MORBID fucking ANGEL .
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2745
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#256

Post Vexatus » rok temu

deathwhore pisze:Klasyczny do bólu Morbid Angel.
No właśnie... i bardzo dobrze. :) Nie jestem jakimś wielkim fanem Morbid Angel, ale jeśli już miałbym czegoś od nich oczekiwać to właśnie nagrania kolejnego klasycznego albumu z wszystkimi charakterystycznymi elementami ich stylu. Gdzieś tam wyżej pisałem, że moim zdaniem płyta jest całkiem niezła i mi się podoba. Napisałem tez co mi się w niej nie podoba. :) Zapewne w 2017 roku w tym gatunku wyszło sporo płyt lepszych pod różnymi względami, ale jak dla mnie Morbidzi powinni grać jak Morbidzi. :)
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 683
Rejestracja: 3 lata temu

#257

Post Czit » rok temu

Nucleator pisze:
rok temu
Ale przecież on ma rację. Spectral Voice, Rude, Chaosbringer, Heresiarch, Phrenelith - i to nie jedyne wydawnictwa, które kasują nowych Morbidów. Tak ogólnie rzecz biorąc to był zajebisty rok dla death metalu, można przebierać w dobrych płytach jak w ulęgałkach :D
Te dwa ostatnie bardzo fajne (Spectral Voice wieje taką nudą i mułem, że dwa razy po 2 kawałku odpadłem), ale strasznie bym się wkurwił jakby mi Morbid Angel nagrało coś w tym stylu, albo poszło w jakies Ulcerate, Sulphur Aeon i inne modne teraz granie, ewentualnie kontynuował poprzednika.

Tak jak napisali przedmówcy... jeśli ktoś chciał bardzo mocnego strzału od Morbid Angel i nic innego to jest bardzo zadowolony.
yog pisze:
4 mies. temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4072
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#258

Post Wędrowycz » rok temu

Jedni się spuszczają, inni narzekają, a ja nowy album postrzegam tak - jako wieloletni fan tej kapeli, która od lat niezmiennie jest w moim top 3 death metalowych kapel w ogóle, cieszę się że nagrali taki album. Słucham wielu młodszych kapel, które w sumie często gęsto nagrywają faktycznie coś lepszego, bardziej świeżego, z klimatem, gruzem itp. itd. ale jednak czuję się usatysfakcjonowany faktem że dalej starzy wyjadacze potrafią nagrać album na poziomie, który nie zachwyci i nie porwie tłumów, ale zadowoli wielbicieli takich jak ja. Nie jest to żadne arcydzieło czy coś, po prostu traktuję to jako ukłon w stronę starszych fanów i tych którzy nie stracili w nich wiary mimo kilkuletniej obniżki formy. Tylko tyle od nich oczekiwałem, to dostałem, jestem zadowolony. Kawał solidnego death metalu w klasycznej formie.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10876
Rejestracja: 3 lata temu

#259

Post yog » rok temu

Ten album to jest najlepszy w tym, że każdy dostał dokładnie to, czego się spodziewał. Jak ktoś liczył na mocny deathowy cios - to otrzymał. Jak ktoś się spodziewał odcinania kuponów - tak się stało. Jak ktoś liczył na powrót do klasycznego Morbid Angel - a jakże. Ktoś myślał, że po IDI będą się bali zagrać coś nowego - nie pomylił się.

Teraz tylko paszporty i triumf gotowy.

Mi się po 3-4 przesłuchaniach za bardzo wracać nie chce, ale pewnie się jeszcze posiłuję.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 702
Rejestracja: 3 lata temu

#260

Post Blind » rok temu

Tak jak Czit prawi! Teraz modne jest duszne granie, pełne dysonansów, mielizny po Incantation, a Morbid Angel nagrał płytę w swoim stylu. Trey widocznie kładzie lachę na obecne trendy i woli grać to, co serio mu w głowie siedzi.

Nowa płyta coraz bardziej się przede mną otwiera. Podoba mi się fakt, że są zróżnicowane tempa. Z jednej strony walcowaty "Paradigms Warped", a z drugiej totalnie zajebisty i szybki "For No Master", który jawi się chyba jako highlight płyty. Już tam wyżej trochę tego młodego garowego chwaliłem, ale nadal momentami brakuje mi tych opętańczych partii Sandovala. Kocham momenty, gdy robi łamańca i nagle przyspiesza rozpierdalając słuchacza z pełnym impetem. Brzmienie też mi już mniej doskwiera. Niezadowolenie z niego wynikało pewnie z braku osłuchania materiału. Nadal nie mam go przewałkowanego, ale dawkuję powoli, bo chcę się tą płytą cieszyć.
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 497
Rejestracja: 2 lata temu

#261

Post EdusPospolitus » rok temu

I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
STALOWY SYLWEK
Master Of Reality
Posty: 206
Rejestracja: 2 lata temu

#262

Post STALOWY SYLWEK » rok temu

Konstrukcja recenzji a w szczególności znajomo brzmiące plusy i minusy (niczym wisienka na torcie) od razu kojarzą mi się z pewnym słynnym blogiem :D

Ostatni album morbidów jaki słyszałem to "gateways to annihilation". Najnowszego nawet nie mam zamiaru sprawdzać.
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 702
Rejestracja: 3 lata temu

#263

Post Blind » rok temu

STALOWY SYLWEK pisze:
rok temu
Konstrukcja recenzji a w szczególności znajomo brzmiące plusy i minusy (niczym wisienka na torcie) od razu kojarzą mi się z pewnym słynnym blogiem :D
No ja to w ogóle mam wrażenie, że to jeden z tych kolesi odpowiadających za ten słynny blog. Wszystko na to wskazuje :D
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#264

Post Ryszard » rok temu

Dwa blogi mają jukejski adres jeżeli ma to jakiekolwiek znaczenie. Bo mówimy o dwóch...

Suffocated Faith niejakiego Bart osz osz a

http://suffocatedfaith.blogspot.co.uk/2 ... ivore.html

Bt Fajny dialog mistrza i ucznia. Patrz komentarze...

Drugim jest

Steel Metalorecenzje ze sztandarowymi konfrontacjami od Adi666

http://metalorecenzje.blogspot.co.uk/20 ... s.html?m=1

W UK znam dwóch, może 3ech Bartoszy metalowców z pośród których jeden udzielał się nawet na forum. Co jeszcze?

Ogólnie nie oceniam działalności bo sam wypisuję bzdury pod pseudonimem ale ... głupi jestem że się dotąd wstydziłem napisać coś troszkę poważniejszego hi hi.

Ogólnie zachęcam do nawiedzenia i pobierania nauk. :D Podziemię trzeba wspomagać!
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10876
Rejestracja: 3 lata temu

#265

Post yog » rok temu

Rysiek, Twe detektywistyczne zdolności nie mogą się zmarnować - zajmij się szukaniem bursztynowej komnaty!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#266

Post Ryszard » rok temu

Tak tylko spojrzałem... Bursztynowej komnaty szukasz. A może kasztanowej?
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10876
Rejestracja: 3 lata temu

#267

Post yog » rok temu

A tak bardziej serio to zerknąłem na wspomniany dialog i rzeczywiście super :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 497
Rejestracja: 2 lata temu

#268

Post EdusPospolitus » rok temu

yog pisze:
rok temu
A tak bardziej serio to zerknąłem na wspomniany dialog i rzeczywiście super :)
Aż taką chujnią wieje? :D
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10876
Rejestracja: 3 lata temu

#269

Post yog » rok temu

Bardziej te Rysia określenie, "dialog mistrza z uczniem" mnie urzekło, bo rzeczywiście trochę taki dialog na zasadzie:

A: To, to jest - słuchaj - zajebista płyta! O!
B: A tak tak, zgadza się! Nie inaczej!
A: Bo ona to: taka, nie taka!
B: Oj, nie taka, a taka! Racja!!

;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
KörgullExterminator
Posty: 62
Rejestracja: 2 lata temu

#270

Post KörgullExterminator » rok temu

Nie chce byc niemily i pewnie nie bede pierwszym, ktory napisze ze "Kingdoms Disdained" to proba rekompensaty MA za ogolnie rzecz biorac niepopularne eksperymenty muzyczne na "Illud Divinum Insanus". Jak zwykle przy obcowaniu z brutalnym death metalem, partie, ktore najbardziej przypadly mi do gustu, to te brutalne, szybkie, zblastowane. Przyznam ze nie mialem okazji jeszcze posluchac tego z oryginalnego nosnika, a jedynie w wersji elektronicznej i jakos nawet nie ciagnie mnie do tego zeby sprawdzac czy rzeczywiscie z tym brzmieniem jest tak kiepsko, czy to tylko wina cyfrowej promowki. Zauwazylem ze zespol probowal czegos nowego, sa elementy kakofonicznych, nazwalbym to nawet math-progresywnych wariacji z tempami i zapetlania thrash-deathowych, oryginalnych dla nich riffow. Efekt jest taki ze zespol meczy w wolnym tempie znane ze starych, klasycznych albumow zagrywki i rozwalkowuje je w najrozmaitsze sposoby przy wspolpracy palkera, ktory za chwile przypierdala bezlitosnym blastem. Zamiast osiagnac jakies pozytywne efekty tego zabiegu, wychodzi ciezkostrawny zakalec, do tego przyozdobiony skopana jak malunki napranego menela, solowka Treya. Przyznaje racje wszystkim, ktorzy pisali ze sola to jedna z najwiekszych porazek nowego oblicza MA. Niestety nie mam pozytywnej opinii o "Kingdoms Disdained" i nie bede sie mylil wiele jesli nazwe ta plyte najslabsza w dyskografii wielkiego Morbid Angel. To juz nie sa nawet popluczyny po wsciekliznie z wielkiego "Altars of Madness". Jak chce posluchac czegos dobrego w death metalu to siegne po Dead Congregation, jak nowego, to wlacze Suffocation, WSH, Blood Incantation, Decapitated, jak klasycznego to nawet ostatni Cannibal Corpse sie swietnie broni. Morbid Angel nagral kontrowersyjna plyte, ktorej brakuje delikatnie tego czegos, co sprawiloby ze chcialoby sie do niej z przyjemnoscia wracac.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1752
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#271

Post Vortex » rok temu

Jako nie fan Morbidowskich bogów, uważam że ta płyta nie jest zła, ale na pewno nie jest też bardzo dobra. Wyżej publika wskazywała za mankament tego albumu, jego długość. Zdecydowanie się z tym zgadzam, albo inaczej, może nie długość tego albumu, a jego końcowe kilka utworów i ich jakość jest problemem? Myślę jednak że ta druga opcja jest bliżej mojej opinii, bo przecież nie raz świat dawał nam albumy długieeee a po ich skończeniu po raz kolejny miało się ochotę wcisnąć play ponownie. W tym przypadku nie odnotowałem takiej ochoty...
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
KörgullExterminator
Posty: 62
Rejestracja: 2 lata temu

#272

Post KörgullExterminator » rok temu

Widze to w jeszcze innym swietle. Po takim odjechanym na modle Laibach i technobeatow 'IDI' Morbidzi wracaja z klasycznym do bolu matexem przypominajacym 'Gateways to Annihilation'. Tu jest wszystko czego fani MA mogliby od nich oczekiwac i wszystko czego wlasciwie by nie chcieli, bo tak w roku 2017 juz zwyczajnie sie nie gra, to wyszlo z mody jak wlosy z meskiego lba po trzeciej dekadzie zycia. Nadmienie jeszcze ze okladka jest infantylna i zjebana, najgorsza jaka mieli dotychczas.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3119
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#273

Post Hajasz » rok temu

KörgullExterminator pisze:
rok temu
tak w roku 2017 juz zwyczajnie sie nie gra
A jak się gra w 2017 r. Czyżby mnie coś ominęło czy to tylko takie pierdolenie aby każdy szedł ślepo za modą ?
YOU SUFFER, BUT WHY ?
deathwhore
Tormentor
Posty: 2694
Rejestracja: 3 lata temu

#274

Post deathwhore » rok temu

Uprzejmie proszę o nie cytowanie Kargula, bo niektórzy mają go może np. w ignorowanych, bo nie mają ochoty czytać pierdolenia w stylu zacytowanego.
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
miesiąc temu
!!!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10876
Rejestracja: 3 lata temu

#275

Post yog » rok temu

oj tam oj tam, akurat tutaj Kargul się podzielił trafnymi spostrzeżeniami, mi to też brzmi, jakby MUSIAŁO się ukazać JUŻ
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 2694
Rejestracja: 3 lata temu

#276

Post deathwhore » rok temu

No musiało i bardzo dobrze, że się ukazało, bo płyta jest świetna.
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
miesiąc temu
!!!
Awatar użytkownika
KörgullExterminator
Posty: 62
Rejestracja: 2 lata temu

#277

Post KörgullExterminator » rok temu

W 2017 gra sie szereg pochodnych death metalu, to juz nie sa lata 90-te gdzie klekalo sie tylko przy Vader, Deicide i Morbid Angel. Cala trojke obecnie uwazam juz za anachroniczna w stosunku do tego co dzieje sie na rynku.

Nie zapomnialy za to jak tworzyc rasowy death takie sklady jak Krisiun, Nile, Immolation, Suffocation, Cannibal Corpse, Decapitated, Cattle Decapitation, Dead Congregation, mozna sobie przyrownac ich najnowsze dokonania do tego co wykrecil Morbid Angel. Chociazby "What Should Not Be Unearthed" Nile z 2015 roku roznosi kompozycjami "Kingdoms Disdained" w pyl. Brakuje polotu, przy ilosci wydawnictw jakie obecnie sie ukazuja, predzej siegne po wczesne plyty MA niz po odsmazony kotlet jakim jest "KD".
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3119
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#278

Post Hajasz » rok temu

Taa z tego co wymieniłeś to faktycznie najbardziej rasowy decior nagrał Decapitated.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 683
Rejestracja: 3 lata temu

#279

Post Czit » rok temu

Ta, a Krisiun jaką świeżą i pełną polotu płytę ostatnio wydało...
yog pisze:
4 mies. temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#280

Post Ryszard » rok temu

Pozostało wymienić Suffocation i Cannibal Corpse które wydały ostatnio tradycyjne do bólu, klasyczne i ponadczasowe materiały... :) :) :)
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 842
Rejestracja: 2 lata temu

#281

Post Belzebóbr » rok temu

chudy dobrze mówi, a grubego pojebało

Nebiros pisze:Powiedzmy, że staram się dbać o siłę i ogólną formę/wygląd. W pewnym sensie również muszę to robić, ale taki tryb bitych czterech treningów siłowych w tygodniu wszedł mi w nawyk i czerpię z ćwiczenia ogromną przyjemność.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#282

Post Ryszard » rok temu

Tak usiadłem i popatrzyłem na szatę graficzną i trochę Transformers, Iron Giant czy Power Rangers...

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Dla porownania, jakiś park po drodze do Progresji...

Obrazek
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
HUMAN
Tormentor
Posty: 863
Rejestracja: 3 lata temu

#283

Post HUMAN » rok temu

jak brzmienie z cd , bo niestety jeszcze czekam za fizycznym nośnikiem i mnie krew zalewa
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3119
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#284

Post Hajasz » rok temu

HUMAN pisze:
rok temu
jak brzmienie z cd , bo niestety jeszcze czekam za fizycznym nośnikiem i mnie krew zalewa
Tak samo chujowe jak to, które znasz z neta.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
HUMAN
Tormentor
Posty: 863
Rejestracja: 3 lata temu

#285

Post HUMAN » rok temu

:evil: :evil: :evil:

ciekawe czy z trasa dotrą do Nas w każdym razie dwa dni urlopu na zadanie musze w przyszłym roku zostawić na koncert
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1029
Rejestracja: 2 lata temu

#286

Post pp3088 » rok temu

Parę słów o nowym albumie.

Kilka słów wyjaśnienia dla początek. Najlepszym utworem Morbid Angel jest dla mnie God Of Emptiness. Nic lepszego nie nagrali i nie nagrają. Kropka. Do dziś mi bardzo szkoda że nie nagrali takiej całej płyty.

Najlepszą płytą jest Gateways to Annihilation. A,B,C,D,F - wszystkie oceniam jako dobre, nie wyróżniłbym specjalnie żadnej z nich, najsłabsze Formułki ale mają swój urok.

Nie jestem entuzjastą amerykańskiego death metalu z wyjąkiem Immolation. Lubię Suffo i Incantation ale oni grają inaczej.

Teraz werdykt:

Nowa płyta mi się spodobała, nie jest to nic odkrywczego, nie powala na kolana ale słucha się całkiem przyjemnie. Najbardziej wkurza produkcja i ta perkusja, za bardzo wysunięta i psuje momentami radochę, zwłaszcza w szybszych momentach. Kompozycje są trochę zbyt podobne do siebie. Najbliżej temu albumowi pod względem relacji szybkość - ciężar do moich ulubionych Bram, także naturalnie musiało mi się spodobać.
chudy dobrze mówi, a grubego pojebało
Ale chujowa forma recenzji. Jakieś kaszle, żarciki, śmierdzi stuleją jak na TVGRY.pl czy coś takiego. Tylko, że tam są nerdy gadające o pikselach.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1073
Rejestracja: rok temu

#287

Post Pan Efilnikufesin » rok temu

Ostatni klocek MA zajebalem z netu.Wiedzialem ze bedzie klockiem,smierdzacym w dodatku,bo nic innego nie mogli nagrac.

Tak jak 'I' jest sluchalne,sluchalne podczas np. robienia zarcia,tak ostatni klocek jest totalnym klockiem asluchalnym.

''Piekna'' okladka to dzielo Irlandzyka: http://www.artofkencoleman.com/
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10876
Rejestracja: 3 lata temu

#288

Post yog » rok temu

Myślałem, że ten cały Vadim Von im za free tę okładkę jebnął. Jak zapłacili to podziwiam, bo wszystkie te jego arty tak samo chujowe.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1073
Rejestracja: rok temu

#289

Post Pan Efilnikufesin » rok temu

@Jogurt.Jaka okladka taka plyta ;-)
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10876
Rejestracja: 3 lata temu

#290

Post yog » rok temu

Odpaliłem sobie ten ostatni Morbid Angel znowu. Potem Illud Divinum Insanus. I wiecie co? Illud lepszy.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 792
Rejestracja: 3 lata temu

#291

Post dj zakrystian » rok temu

yog pisze:
rok temu
Myślałem, że ten cały Vadim Von im za free tę okładkę jebnął. Jak zapłacili to podziwiam, bo wszystkie te jego arty tak samo chujowe.
Jest gdzieś stronka z jego dziełami?
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10876
Rejestracja: 3 lata temu

#292

Post yog » rok temu

Vadima? Możesz sobie wejść na stronkę: http://www.morbidangel.com/ Zobacz jak tam najebane jest wszystkiego ;D

Tego kolesia co Kingdoms Disdained robił to: http://www.artofkencoleman.com/

Z tym Illud to serio mi się bardziej podoba, gdyby nie spierdolili brzmienia tych industrialnych dodatków i sobie darowali Existo Vulgore to byłoby całkiem spoko
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 2694
Rejestracja: 3 lata temu

#293

Post deathwhore » rok temu

Death metal na illud był słaby, dodatkowo tam był tragiczny i am morbid, Panie Norwid. Nowa płyta bardzo mi się podoba, bo taka skrajnie niemodna.
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
miesiąc temu
!!!
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 702
Rejestracja: 3 lata temu

#294

Post Blind » rok temu

Yup, Morbid Angel nigdy nie śmierdział koniunkturalizmem. Zawsze własna ścieżka: z dala od mody, z dala od trendów.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3119
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#295

Post Hajasz » rok temu

Blind pisze:
rok temu
Yup, Morbid Angel nigdy nie śmierdział koniunkturalizmem. Zawsze własna ścieżka: z dala od mody, z dala od trendów.
Tak sobie wmawiaj.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10876
Rejestracja: 3 lata temu

#296

Post yog » rok temu

E, przecież nowy Morbid Angel to jest zjadanie własnego ogona + modny gruz dla oldskulowca, hipstera i oldskulowca-hipstera???

Death metal to nie jest jakiś specjalnie mocny element Illud, ale nie wiem, czy tak ogólnie to jest jakoś gorzej, bo Kingdoms Disdained to ja przez 70% trwania płyty nie słucham i zapominam, że w ogóle coś takiego leci, jak ten tamtejszy death metal :P Pozostałe 30% jest fajnie, ale to trochę dziwne uczucie jest dla mnie :D Illud jakoś trzyma moją uwagę jednak i nawet banią sobie pomachałem nieco.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
HUMAN
Tormentor
Posty: 863
Rejestracja: 3 lata temu

#297

Post HUMAN » rok temu

które utwory fajne
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10876
Rejestracja: 3 lata temu

#298

Post yog » rok temu

No ja szczerze powiem, że mi się dziś słuchało lepiej w zasadzie wszystkich kawałków z Illud poza tym Existo Vulgore od Kingdoms. Chyba później już beaty nie są aż tak sterylno-plastikowe i lepiej to brzmi. Tam to tragedia jest absolutnie, bez dwóch zdań. Ogólnie świeży materiał, do którego sobie pewnie raz na jakiś czas wrócę, bo nikt inny tak nie gra. I Am Morbid jest śmieszne, ale nawet to kuriozum polubiłem mimowolnie ;)

Powiem tylko, że miałem iść do sklepu, a ciężko mi było wstać bez dosłuchania do końca kawałka, a potem kolejnego. Coś ciekawego przynajmniej, a nie mierny, a prawdziwy death metal ;P

A i co w brzmieniu Heretic jest takiego strasznego? :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
HUMAN
Tormentor
Posty: 863
Rejestracja: 3 lata temu

#299

Post HUMAN » rok temu

no to mnie przekonałeś , kupie ta płytę na " I " co do najnowszej bardzo dobry album , dopiero może z 10 razy przesłuchałem z cd , ale Trey mimo pięćdziesiątki na karku znów pokazał klasę i solówki są całkiem , całkiem i Tucker wokalnie bardzo dobrze . Jest Death metal i tak ma być , można pokochać albo wręcz przeciwnie
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3119
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#300

Post Hajasz » rok temu

HUMAN pisze:
rok temu
Trey mimo pięćdziesiątki na karku znów pokazał klasę i solówki są całkiem
Chyba chciałeś napisać, że solówek nie ma prawie wcale na tej płycie.
YOU SUFFER, BUT WHY ?

Wróć do „Death Metal”