dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1759
Rejestracja: 5 lata temu

Re: Morbid Angel

dj zakrystian tydzień temu

Ale IDI to szanować trzeba, za pójście Pod Prąd, jak KSU śpiewali. K poprawne i tyle.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem

Tagi:
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1346
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł tydzień temu

Zastanawiam się czy w elektronikę wepchnął mnie ten krążek czy Efil :geek: A może to kolejna naturalna droga rozwoju poznania muzycznego?

Jedno niewątpliwie jest faktem, że Pit potrafi w ambient. To chyba on ich wszystkich pisarz/współtwórca

Co do najlepszych i gorszych albumów to polemizować można, opinie mieć wypada. No ale jak obiektywnie jest to nie powiem.
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 1233
Rejestracja: 5 lata temu

Blind tydzień temu

Zsamot pisze:
2 tyg. temu
A ja Koźle będę K jak Konkret bronił tego wydawnictwa. Jest to mocne i konsekwentne rozwinięcie motywów z F.
Tak, choć według moich uszu, K jest mimo wszystko trochę gorsza. Z drugiej jednak strony, też będę tej płyty bronił, bo to nadal pierwsza liga death metalu i życzyłbym sobie, żeby takie albumy wychodziły częściej. Mam wrażenie, że wiele osób krytykujących tę płytę nie poświęciło jej należytej uwagi - ona wszystkie karty odkrywa po większej ilości sesji. Czekamy na L. Niech Trey udowodni niedowiarkom, że Morbid Angel wciąż jest na górze, razem z Immolation czy Incantation.
Gdybym za każdy mózg, którego Belzebóbr nie ma, dostawał złotówkę, to miałbym złotówkę.
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
yog pisze:
miesiąc temu
polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2643
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot tydzień temu

Aż włączyłem sobie ten Kingdom.... Bedę tu pewnie jednym z nielicznych "wyznawców", ale po prostu uwielbiam ten album. Nic nie odkrywa, nie oczekuję więcej niż niesamowity klimat połączony z brutalnością nieco zawoalowaną.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
pampa
Master Of Puppets
Posty: 120
Rejestracja: 4 lata temu

pampa tydzień temu

Zsamot pisze:
tydzień temu
Aż włączyłem sobie ten Kingdom.... Bedę tu pewnie jednym z nielicznych "wyznawców", ale po prostu uwielbiam ten album. Nic nie odkrywa, nie oczekuję więcej niż niesamowity klimat połączony z brutalnością nieco zawoalowaną.
Mam podobnie bardzo dobry album ostatnio też często wracam do niego
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1346
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł tydzień temu

Wróciłem z roboty i włączyłem. Piosenka Paradigms Warped. Myślę, by podziękować.

Rzadko próbuję, a tym razem czuje bardzo wymęczony album i to słychać. Poza typowymi pomysłami Treya tej płycie brakuje wszystkiego. :D
Muzycznie z grubsza, riffy i kilka lav Treya. Sekcja rytmiczno-atak-melodyjna nie istnieje. Tak jakby średnio popularna kapela dm-owa postanowiła napisać album pod morbidów. Album u mnie stracił niestety. :(

:D A Tucker z IDI się wyśmiewał...
Turris Babylonica e stercore facta est.
Elementw
Master Of Puppets
Posty: 163
Rejestracja: 3 lata temu

Elementw tydzień temu

Ta ,,ożarta" dyskusja skłania do ponownego zapoznawania się z ,,K". Co robić. Zatem najpierw na bani, potem na kacu, potem na trzeźwo.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2643
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot tydzień temu

No ja też machnąłem sobie i tylko się mogę dalej przekomarzać. ;-)
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.

Wróć do „Death Metal”