"Only Death is Real"
HUMAN
Tormentor
Posty: 868
Rejestracja: 3 lata temu

Yattering

#1

Post HUMAN » 3 lata temu

Obrazek

Dla mnie pierwsza 3 death metalu z Polski.

Skład:
Marek "Hudy" Chudzikiewicz - Guitars (1991-2006) ex-Soma White
Marcin "Śvierszcz" Świerczyński - Vocals, Bass (1991-2006) Ogotay, Sainc, ex-Nyia
Mariusz "Trufel" Domaradzki - Guitars (1998-2006) Masachist, ex-Shadows Land (live), ex-Azarath
▼ Byli muzycy
Łukasz Kuskowski - Drums
Paweł Karpik - Guitars
Piotr Kawalerowski - Vocals Grin, ex-Blindead, ex-Hesperus Dimension, ex-Mess Age (live), ex-Ghost, ex-Noizzer
Marcin "Ząbek" Gołębiewski - Drums (1996-2005) Anti-Motivational Syndrome, ex-Vader (live)
▼ Muzycy koncertowi
Piotr "Zvierzak" Kawalerowski - Vocals Grin, ex-Blindead, ex-Hesperus Dimension, ex-Mess Age (live), ex-Ghost, ex-Noizzer
Doc - Drums (2000) (R.I.P. 2005) ex-Moon, ex-Slashing Death, ex-Vader, ex-Hunter (live), ex-Dies Irae, ex-Unborn, ex-Atrocious Filth, ex-Deadbambi, ex-Dyktator, ex-Overdub Trio, ex-Skandal, ex-Sweet Noise


Dyskografia:
1995 - Abyss... [demo]
1996 - The Sick Society [demo]
1997 - Promo '97 [demo]
1998 - Human's Pain [Moonlight Productions]
2000 - Creative Chaos [video] [Metal Mind Productions]
2000 - Polish Assault [split] [Relapse Records]
2000 - Murder's Concept [Season of Mist]
2003 - Genocide [Candlelight Records]
2005 - III [Chaos III Production]

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Yattering/819
BC: https://yattering.bandcamp.com/music

Tagi:
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1011
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

#2

Post Zsamot » 3 lata temu

Techniczni do bólu, ja ich poznałem przez kasetę z debiutem, jeszcze wydanego przez - bodajże Moonlight Records- kumpel im robił fotki i dał mi MC za darmo. Mocna rzecz. Zawsze czegoś więcej szukali, czy to ciekawe bonusy - kower Slayer z nieoczywistego okresu i oto odegrany na pełnej pi...e!- szkoda, że jakieś tarcia na linii kapela - wytwórnia itp. mocno ich zniechęciły do dalszego grania.

Podobno miały miejsce - wg FB- pierwsze spotkania w składzie Y.

Pewne tematy muzyczne poruszone są w Ogotay. Kapeli, gdzie gra Świerszcz.
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2520
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#3

Post TITELITURY » 3 lata temu

Kapelę tę darzę wielkim sentymentem, ponieważ kiedyś miałem problem z hemoroidami i lekarz zapisał mi czopki, więc lubiłem sobie wtykać je w odbyt słuchając "anal narcotic". I tak to się zaczęło, od słowa do słowa, urzekła mnie ta muzyka, która pomiędzy technicznym graniem, a brutalnością zachowywała balans, jak na muszli klozetowej w miejskim kiblu balas, gdy zostawi go jakiś menel i biedak nie może zdecydować się, czy wpaść do muszli, czy jednak wypaść na podłogę, i tak wisi sobie niezdecydowany, zawieszony z tym pytaniem niczym młódka, która poproszona przez chłopaka o pierwszego anala, zastanawia się "dać, czy nie dać? A jeśli tak, to wcześniej z lewatywą, czy nie?" Świerszcz i spółka rzeźbili tak solidną muzykę, że trudno mi dzisiaj znaleźć, naprawdę, kapelę polskiego death metalu, która wywoływałaby we mnie tak pozytywne emocje. Serio. Ja wiem, że mamy multum zajebistych bandów, które kopią w tym ogródku, od wąchającego jaja Dodzie Nergeja i jego wodewolowego zespołu "Behemocz" zrzynającego z Nile, po jakieś całkiem podziemne chujozy, których grajkowie nie potrafią grać w ogóle, myśląc sobie, że metal, to "dwa akordy, darcie mordy." Ale w tej klęsce urodzaju, Yattering jest dla mnie perełką. Wielbię do dziś.

Obrazek
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1011
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

#4

Post Zsamot » 2 lata temu

Bardzo lubię debiut, jeszcze jak miałem kasetę z Moonlight Records, którą dostałem od Krzyska, co im fotki robił na potrzeby debiutu. ;) Dwójeczka mocno podwyższyła stawkę. Trójki jakoś nie kupiłem, ale jest na półce.

Swoją drogą kiedyś miałem je sprzedać, ale włączyłem debiut, reedycję na CD z kowerkiem Slayera i od razu głupoty ze łba wyleciały.

Teraz jest kontynuacja - inna muza, ale też warta uwagi- pod szyldem Ogotay.
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
metzgerpat
Posty: 14
Rejestracja: 2 lata temu

#5

Post metzgerpat » 2 lata temu

Pewnie jestem głuchy, ale słyszę też pewne echa Yattering w Masachiście, a przynajmniej na debiutanckim albumie. Samego Yatteringa brakuje na naszej scenie. Mieli rozpoznawalny styl i dużo smaczków, które odróżniały ich od większości kapel z tego gatunku. Chciałbym żeby wrócili, ale to raczej niemożliwe, tymbardziej, że Ząbek obrażony na wszystko co z jakimkolwiek metalem ma coś wspólnego.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 612
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Poznań

#6

Post CzłowiekMłot » 2 lata temu

Z twoim słuchem może być wszystko w porządku, bo na obu płytach Masachist zagrał niejaki "Thrufel", drugi gitarzysta Yatty :D

"Genocide" jest i będzie w moim top 5 (a może i top 3?) polskich płyt deff metylowych po wsze czasy. Amen.
Awatar użytkownika
metzgerpat
Posty: 14
Rejestracja: 2 lata temu

#7

Post metzgerpat » 2 lata temu

Tak, masz rację :). Genocide to dla mnie jedna z lepszych płyt death metalowych jaka kiedykolwiek powstała w Polsce. Szkoda, że zarówno Ogotayowi jak i Masachist sporo brakuje do poziomu Yattering.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1011
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

#8

Post Zsamot » 2 lata temu

O, nie byłbym tak ostry wobec Massahist, dwójeczka jest rewelacyjnym albumem. Innym o prawda od jakiegokolwiek krążka Y. ale i tak rzeczywiście jakieś tam echa są.
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1759
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#9

Post Vortex » 2 lata temu

Dołączam do zwolenników "Genocide", oraz do grupy ludzi która uważa, że tego zespołu brakuje dziś wśród death metalowych hord. Myślę że mieli by dość spory wpływ na scenę, bo byli naprawdę charakterystyczni i na swój sposób oryginalni i innowacyjni.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4074
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#10

Post Wędrowycz » 2 lata temu

Vortex pisze:Dołączam do zwolenników "Genocide", oraz do grupy ludzi która uważa, że tego zespołu brakuje dziś wśród death metalowych hord. Myślę że mieli by dość spory wpływ na scenę, bo byli naprawdę charakterystyczni i na swój sposób oryginalni i innowacyjni.
Dokładnie tak, wszystkie 3 płyty były bardzo fajne, ale "Genocide" to już górna półka rodzimego death metalu. Mnie również tej kapeli brak na obecnej scenie.
Odium Humani Generis
deathwhore
Tormentor
Posty: 2702
Rejestracja: 3 lata temu

#11

Post deathwhore » 2 lata temu

Przypominam nieśmiało, że Yattering wydało 4 płyty.
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
miesiąc temu
!!!
HUMAN
Tormentor
Posty: 868
Rejestracja: 3 lata temu

#12

Post HUMAN » 2 lata temu

a słyszałeś 4
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4074
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#13

Post Wędrowycz » 2 lata temu

Wiem o której mowa, też ją słyszałem choć z tego co pamiętam odstawała dość mocno od reszty, zresztą tam już weszło kombinowanie jakieś...
Odium Humani Generis
HUMAN
Tormentor
Posty: 868
Rejestracja: 3 lata temu

#14

Post HUMAN » 2 lata temu

podchodziłem pare razy do III i się w pewien sposób odbijałem , ciężko mi to wytłumaczyć po prostu w pewnym momencie wciskałem stop i włączałem np. Human"s Pain . Musze podejść jeszcze raz do tego albumu , może teraz zaskoczy , w sumie były tam tez bardzo dobre motywy ,ale ogólnie płyta znacząco różniąca się od ciężaru i cudownego charakteru Yatty
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2764
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#15

Post Vexatus » rok temu

Jak to się stało, że w tym temacie jeszcze się nie wypowiedziałem to pojęcia nie mam - jestem na 100% pewien, że pisałem na temat Yattering dość obszernie na poprzedniej wersji forum (na szczęście jestem pewien, że w obecnej konfiguracji forum nie ma prawa zniknąć z netu, w czym mam pewien niewielki udział :))...

Yattering to dla mnie projekt absolutnie fenomenalny, który chyba wyprzedził swój czas i miał jednocześnie pecha do wydawców. Mam wszystkie pełniaki na CD na półce (poza "III", bo mimo wszystko ta płyta to wstyd i hańba). Moim skromnym zdaniem ten zespół na gruncie tzw. czysto-muzycznym był na tyle oryginalny, że niemal zasługiwał na osobny podgatunek w ramach Death Metalu. Niestety stało się tak jak się stało...

Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4074
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#16

Post Wędrowycz » rok temu

O właśnie, kupę czasu Yattering nie słuchałem, a w czasach kiedy preferowałem death metal niż black metal zdecydowanie często gościł w moich głośnikach. Czas na odświeżenie, zobaczymy jak po latach broni się ich muzyka. Pamiętacie klip do "Anal Narcotic"?

Odium Humani Generis
Molotow 666
Fallen Angel Of Doom
Posty: 302
Rejestracja: 2 lata temu

#17

Post Molotow 666 » rok temu

Pamiętamy... Jasne, że pamiętam. Do dziś uwielbiam wszystko co wydali... Nawet album "III".
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 498
Rejestracja: 2 lata temu

#18

Post EdusPospolitus » 4 mies. temu

Nie wypowiadałem się tu, to odświeżam wątek ;) "Human's Pain", "Murder's Concept" i "Genocide" do dziś goszczą u mnie w odtwarzaczu, ogólnie "dwójka" i "trójka" (nie ta techno xD) to moja ścisła czołówka jeśli chodzi o najlepsze płytki z cyklu technical brutal death metal. Zawsze bardzo mi się podobał u nich ten wkurw w muzyce i sama muza jeszcze lepiej do mnie trafiała jak Cryptopsy czy Malignancy. Słucham na okrągło :D
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Ania86
Master Of Puppets
Posty: 103
Rejestracja: 11 mies. temu

#19

Post Ania86 » 4 mies. temu

Ja też wracam nieraz do Yattering, bardzo ich lubiłam, moja młodość itd, fajny death metal. Nie mam pojęcia czemu nie grają dalej, tyle fajnych zespołów przestało grać.
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 498
Rejestracja: 2 lata temu

#20

Post EdusPospolitus » 4 mies. temu

Taka ciekawostka dla kolekcjonerów:

Obrazek
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Molotow 666
Fallen Angel Of Doom
Posty: 302
Rejestracja: 2 lata temu

#21

Post Molotow 666 » 4 mies. temu

U mnie YATTERING ma osobny ołtarz.... Uwielbiam ponad wszystko "dwójkę"... Album zabija do dnia dzisiejszego... A to już prawie 20 lat....
Molotow 666
Fallen Angel Of Doom
Posty: 302
Rejestracja: 2 lata temu

#22

Post Molotow 666 » 4 mies. temu

EdusPospolitus pisze:
4 mies. temu
Taka ciekawostka dla kolekcjonerów:

Obrazek
Tak tylko to już ze dwa lata koleś sprzedaje... No chyba, że ma kilka egzemplarzy...
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 498
Rejestracja: 2 lata temu

#23

Post EdusPospolitus » 4 mies. temu

Racja, ale warto przypomnieć :D
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Molotow 666
Fallen Angel Of Doom
Posty: 302
Rejestracja: 2 lata temu

#24

Post Molotow 666 » 4 mies. temu

Oczywiście.... Nie ma w tym nic złego... Przynajmniej temat rozruszamy :twisted:
HUMAN
Tormentor
Posty: 868
Rejestracja: 3 lata temu

#25

Post HUMAN » 4 mies. temu

up. oczywiście mam i będzie dzisiaj słuchane

Obrazek
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4074
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#26

Post Wędrowycz » 4 mies. temu

O, to ja też dziś odpalam Yattering :) bo lata nie słuchałem.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2764
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#27

Post Vexatus » 4 mies. temu

Genialny zespól i genialna formuła muzyczna... Wielka szkoda, że skończyło się to wszystko jak się skończyło. Gdzieś tam wyżej napisałem, że zespół miał wyjątkowy potencjał i wyjątkowy styl - na tyle wyrazisty, że byli w swoim czasie o krok (no, może o skok) od wypracowania własnego podgatunku w Death Metalu. Taki to był w swoim czasie zespół! Jak jeden z drugim i z trzecim i z czwartym skończył po rozpadzie to chyba wiadomo. Mieli w swoim czasie wielkiego pecha, ale też sporo zrobili, żeby mu pomóc...
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 400
Rejestracja: rok temu

#28

Post Metalized » 4 mies. temu

Zapomniałem okrutnie o Yeti. A słuchało się kiedyś całkiem często, ciekawe jak teraz by się sprawdzalo. 3 płyty ich mam, poza tymi podrygami elektronicznymi. Pamiętam te przepychanki i wydanie albumu na odpierdoltasie, byle kontrakt zakończyć. Okładki mieli ładne, szczególnie dwójki.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4074
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#29

Post Wędrowycz » 4 mies. temu

Wczoraj "Human's Pain" mnie na nowo rozjebało, warto było odświeżyć. To jest taki techniczny/brutal death metal, który siada mi idealnie. 9/10 spokojnie. Tu wszystko się zgadza.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2764
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#30

Post Vexatus » 4 mies. temu

Wędrowycz pisze:
4 mies. temu
9/10 spokojnie. Tu wszystko się zgadza.
11/10 powinno być. :)
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4074
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#31

Post Wędrowycz » 4 mies. temu

:D aż tak to nie, ale zdecydowanie z rodzimych kapel death metalowych jest to jedna z tych, które najlepiej mi wchodzą. Niczym zimniuśki browarek w upalny dzień.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3129
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#32

Post Hajasz » 4 mies. temu

Vexatus pisze:
4 mies. temu
Mieli w swoim czasie wielkiego pecha, ale też sporo zrobili, żeby mu pomóc...
Czekałem czy ktoś to napisze no i się doczekałem.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4074
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#33

Post Wędrowycz » 4 mies. temu

Leci "Murder's Concept" i też bardzo przyjemnie gniecie. Dużo zajebistych riffów i napierdalania w gary. Mnie robi to bardzo, warto było po długiej przerwie odpalić i w zasadzie to poznać prawie na nowo, bo mało co już pamiętałem z tego ich grania. Techniczne, motoryczne i dość brutalne granie. Nie ma tu nic odkrywczego, ale słychać wyraźnie że panowie inspirowali się klasykami gatunku i mamy tu po prostu czysty death metal + kilka smaczków, przerywników i zróżnicowanych wspomagających wokali.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
ptrknknc
Master Of Puppets
Posty: 155
Rejestracja: rok temu

#34

Post ptrknknc » 4 mies. temu

Bardzo lubię ten zespół, ze wskazaniem na Murder's Concept; po prawdzie długo nie mogłem rozgryźć Genocide, ale ostatnio wróciłem do tej płyty i zapowiadają się częstsze powroty. Żal tego hordu, to było coś.
Prawda to Metal. I piwko.
deathwhore
Tormentor
Posty: 2702
Rejestracja: 3 lata temu

#35

Post deathwhore » 4 mies. temu

Genocide fajna płyta ze specyficznym groove. Murder's Concept faktycznie najlepsza, a jedynka, Human's Pain, tak po latach to w sumie nieszczególna. Da się posłuchać, ale dopiero z Truflem dojebali. Taka drobna ciekawostka - Zombek w czasie wydania debiutu miał 20 lat, na Murder's Concept 22.
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
miesiąc temu
!!!
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 796
Rejestracja: 3 lata temu

#36

Post dj zakrystian » 4 mies. temu

deathwhore pisze:
4 mies. temu
Genocide fajna płyta ze specyficznym groove. Murder's Concept faktycznie najlepsza, a jedynka, Human's Pain, tak po latach to w sumie nieszczególna. Da się posłuchać, ale dopiero z Truflem dojebali. Taka drobna ciekawostka - Zombek w czasie wydania debiutu miał 20 lat, na Murder's Concept 22.
Pauker byl z niego rewelacyjny. Pamietam jak to dvd ogladalem to zrobil duze wrazenie na mnie a w sumie malo co juz wtedy mnie zachwycalo. Co dopiero teraz... on chyba w jakichs rockowych kapelach pogrywa sesyjnie z jakiegos wywiadu wyczytalem.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Molotow 666
Fallen Angel Of Doom
Posty: 302
Rejestracja: 2 lata temu

#37

Post Molotow 666 » 4 mies. temu

deathwhore pisze:
4 mies. temu
Genocide fajna płyta ze specyficznym groove. Murder's Concept faktycznie najlepsza, a jedynka, Human's Pain, tak po latach to w sumie nieszczególna. Da się posłuchać, ale dopiero z Truflem dojebali. Taka drobna ciekawostka - Zombek w czasie wydania debiutu miał 20 lat, na Murder's Concept 22.
Ooooo @deathwhore absolutnie się niezgadzam... "Human's Pain" po latach nieszczegolna? Człowieku ten album rozkurwia system od '98 roku!!! Genialne granie...
sławek_peszko
Posty: 14
Rejestracja: 11 mies. temu

#38

Post sławek_peszko » 4 mies. temu

A ja,żeby się wjebać między wódkę a zakąskę,uwielbiam okrutnie i widziałem na żywo. Szkoda wielka dla death metalu,zresztą podobna sytuacja jak w przypadku gotyckiego Tower. Pojawili się i zawineli.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10891
Rejestracja: 3 lata temu

#39

Post yog » 4 mies. temu

Kiedyś to były czasy, się słuchało Yattering, się słuchało Tower. Teraz ich nie ma.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
sławek_peszko
Posty: 14
Rejestracja: 11 mies. temu

#40

Post sławek_peszko » 4 mies. temu

Teraz jest behemot i dekapitejted
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2520
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#41

Post TITELITURY » 4 mies. temu

on chyba w jakichs rockowych kapelach pogrywa sesyjnie
Ja nawet czytałem, że odcina się teraz od metalu i wysmiewa słuchających tej muzyki. Ale to może złośliwe plotki. I faktycznie, Trufel chyba ciągnął tę kapelę. Gdy rzezbił w Azarath, również mi się to podobało. Do dziś uważam ich dwie środkowe płyty za najlepsze w dyskografii.
Ostatnio zmieniony 16 lip 2019, 15:05 przez TITELITURY, łącznie zmieniany 1 raz.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
deathwhore
Tormentor
Posty: 2702
Rejestracja: 3 lata temu

#42

Post deathwhore » 4 mies. temu

No a ja w ostatnich dniach słyszałem, że gość nie ma nic wspólnego z muzyką i ma kompletnie inne zainteresowania. I potwierdza to to, że generalnie rozpad Yattering był na własne życzenie zespołu. Być może to też złośliwe plotki, ale od ludzi, którzy dzielili z nim salę prób, więc chyba w miarę wiarygodne.
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
miesiąc temu
!!!
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1011
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

#43

Post Zsamot » 3 mies. temu

Też mam takie wrażenie, ze obwinianie wujka Mario to był wygodny pretekst. Szkoda kapeli, mieli swój zamysł, koncertowo totalni, bardzo ciekawe otwarcie na nieoczywiste kowery...
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Molotow 666
Fallen Angel Of Doom
Posty: 302
Rejestracja: 2 lata temu

#44

Post Molotow 666 » 2 mies. temu

Zsamot pisze:
3 mies. temu
Też mam takie wrażenie, ze obwinianie wujka Mario to był wygodny pretekst. Szkoda kapeli, mieli swój zamysł, koncertowo totalni, bardzo ciekawe otwarcie na nieoczywiste kowery...
Słuchaj @Zsamot... Ty ale oni z coverow dojebali "tylko" SLAYER i BRUTAL TRUTH... No chyba, że nie wiem wszystkiego...?
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1011
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

#45

Post Zsamot » 2 mies. temu

A z Obcego (ścieżka dźwiękowa)?
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Molotow 666
Fallen Angel Of Doom
Posty: 302
Rejestracja: 2 lata temu

#46

Post Molotow 666 » 2 mies. temu

Zsamot pisze:
2 mies. temu
A z Obcego (ścieżka dźwiękowa)?
No to koleżko jesteś górą... Nie mam pojęcia o "Obcym" w YATTERING ?!?!?
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1011
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

#47

Post Zsamot » 2 mies. temu

Ja ci dam "koleżkę". ;)
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.

Wróć do „Death Metal”