Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1101
Rejestracja: 3 lata temu

Re: Amon Amarth

porwanie w satanistanie 2 lata temu

@Nuclator Ale to nie jest przecież moja matematyka, tylko Twoja, skoro podstawiłeś wartości wedle własnego uznania ;)

Zaznaczę przy tym jeszcze raz: przy całej swej festynowości AA nie nagrało NIGDY takiego gówna, jakie zdarzało się wypuścić Niemcom.

Tagi:
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2203
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 2 lata temu

Zsamot pisze:
2 lata temu
Heavy? Może rytmika, bo sekcja nie jest heavy, może bardziej przejrzysta. Tą płytą nie zdobędziesz fana Iron Maiden..
Zdecydowanie chodziło mi tu bardziej o ciężar gatunkowy, bo ta płyta tego ciężaru ma tyle co średniej jakości kapela heavy metalowa. Oczywiście, że AA nie ma nic wspólnego z klasycznym heavy metalem. Myślę, że spokojnie niejednego fana Ironów ten album by zachwycił ;)
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
KorgullExterminator
Master Of Reality
Posty: 289
Rejestracja: 4 lata temu

KorgullExterminator 2 lata temu

Nie jest tak zle jak piszecie. Ani nie przesadzili z cukrem, ani nie mecza. Material bardzo dobry, Amon Amarth w pelnym rynsztunku.
eleison
Posty: 11
Rejestracja: rok temu

eleison rok temu

Szukałem pod wiking, a znalazłem tutaj. Moim zdaniem świetny album, od trzech ostatnich płyt ekstraklasa metalu w ogóle, znacząco się rozwinęli w kompozycjach i umiejętnościach instrumentalnych.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 457
Rejestracja: rok temu

Szajtan 3 tyg. temu

Z okazji 20 lecia.

Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1766
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 3 tyg. temu

Jest ok, to na razie singiel, ale zobaczymy, co dalej. Może przerwa dobrze im zrobi, nieco nabiorą charakteru poszczególne kompozycje. Nieco było już z tym słabiej ostatnio.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.

Wróć do „Death Metal”