Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4085
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Grond

Hajasz 4 lata temu

Obrazek

Obrazek

Grond pochodzi z Rosji i łupie death metal w starym stylu.

Wydali już dwie bardzo dobre płyty, których klimat to głębinowy death metal mocno zakorzeniony w mitach pana Lovecrafta. W tekstach mamy więc Krakeny, Leviatany i inne ciulostwo skrywające się w głębinach. Grają dosyć ciężko i mrocznie, nie rozpędzają się preferując średnie tempa. Wokalnie to połączenie stylu growl i krzyku.

Grają od 2002 roku ale na pierwszy album kazali czekać 13 lat. W 2016 dzięki Xtreem Music wyszedł drugi long.

Dyskografia:
2005 - Grond [demo]
2010 - Steel Coffins [EP]
2013 - Howling from the Deep
2015 - Cosmic Devonian [EP]
2016 - Worship the Kraken



Skład:
Daemorph - Bass Act of God
Raze - Guitars
Dust - Guitars
Kist - Drums (2002-2017), Vocals (2002-present)
Kadath - Drums (2017-present)
▼ Byli muzycy
Vasiliy - Bass
Artem "Artemius" Rukovichkin - Bass, Vocals Оддисс, ex-Dreaming Soul, ex-Roswell Surgery, ex-Siberian Meat Grinder
MA: https://www.metal-archives.com/bands/Grond/68353
BC: https://grond.bandcamp.com/releases
GRINDCORE FOR LIFE

Tagi:
Awatar użytkownika
Fingolfin
Posty: 33
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Łódź

Fingolfin 4 lata temu

Nie zdążyłem się jeszcze zapoznać z pierwszą płytą, jednak druga moim zdaniem świetna. Ogólnie granie w preferowanym przeze mnie stylu. Powoli, ciężko, mrocznie - typowy walec... A i cover art, zdobiący drugie wydalnictwo niczego sobie. :)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14956
Rejestracja: 5 lata temu

yog 3 lata temu

Debiut dość nijaki, dwójka nieco mniej. Może coś z tego jeszcze będzie.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3872
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 3 lata temu

Całkiem fajne granie z niskim i głębokim wokalem i thrashowymi patentami w warstwie gitarowej (przynajmniej na pierwszej płycie). Może dupy nie urywają, ale słucha się tego bardzo przyjemnie.

Wróć do „Death Metal”