Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3223
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Disma

Vexatus 3 lata temu

Obrazek
Zespół Disma powstał w 2005 roku w New Jersey i początkowo istniał jako jednoosobowy projekt. Skompletowanie stałego składu i tworzenie materiału zajęło kilka lat - efektem tych starań była wydana w 2011 roku płyta "Towards the Megalith". Album zawiera 8 potężnych deathmetalowych strzałów - Disma gra ciężki i dość klimatyczny Death Metal w wolnych i średnich tempach. Płyta jako całość bardziej mi się kojarzy z fińską sceną niż DM rodem z USA. :) Ciekawe kompozycje, bardzo dobre brzmienie, brutalne i głębokie wokale - jedna z fajniejszych deathowych płyt jakie miałem ostatnio okazję słyszeć.

Obrazek
Skład:
Bill Venner - Guitars (2005-present) ex-Incantation (live)
Randi Stokes - Bass (2008-present) ex-Methadrone (live)
Craig Pillard - Vocals (2008-present) Methadrone, Womb, ex-Aggressive Intent, ex-Carnage, ex-Desecrator, ex-Disciples of Mockery, ex-Nocturnal Crypt, Sturmführer, ex-Evoken, ex-Incantation, ex-Abazagorath (live), ex-Goreaphobia, ex-Putrifact, ex-Ceremonium (live)
Craig Smilowski - Drums (2017-present) Rellik, ex-Rise to Offend, ex-Violemosh, ex-Immolation, ex-Incantation (live), ex-Masada, ex-Thevetat, ex-Goreaphobia, ex-Perverseraph, ex-Terreign
▼ Byli muzycy
Daryl Kahan - Guitars (2007-2015) Funebrarum, ex-Mephitium, ex-Taste of Fear, Citizens Arrest, ex-Abazagorath, ex-Ordo Inferus, ex-Power of Expression, ex-Assück (live), ex-Born Against, ex-Gorebitch
Shawn Eldridge - Drums (2008-2016) Abysmal Gates, Death Fortress, Krukh, Ruinous, Tchornobog (live), ex-Seraphim Lament, ex-Wall of Water, ex-Funebrarum, ex-Kalopsia, ex-Shadows of Dawn, ex-The Ciem Show, ex-Woe, ex-Ordeals (live), ex-Flesh Mantle, ex-Nights Blood
Dyskografia:
2009 - The Vault of Membros [demo]
2011 - Disma / Winterwolf [split]
2011 - The Manifestation [single]
2011 - Towards the Megalith
2013 - Days of Death [split]
2016 - The Lost Vault of Chaos [kompilacja]
2017 - The Graveless Remains [EP]



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Disma/3540292739
BC: https://profoundlorerecords.bandcamp.com/music

Tagi:
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 849
Rejestracja: 4 lata temu

Czit 3 lata temu

Bardzo fajna była ta płytka. Pamiętam, że mocno ją katowałem po wydaniu. Fajnie jakby coś nowego zapodali.
Vexatus pisze: Płyta jako całość bardziej mi się kojarzy z fińską sceną niż DM rodem z USA. :)
Mi od razu przywodzi na myśli Incantaion 2.0 i nawet chyba bardziej podobało mi się ni wydany rok później "Vanquish in Vengeance".
yog pisze:
rok temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3223
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 3 lata temu

W kwietniu 2017 roku wyszła EPka z dwoma kawałkami.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2684
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere 3 lata temu

Vexatus pisze:
3 lata temu
W kwietniu 2017 roku wyszła EPka z dwoma kawałkami.
Tu odsłuch rzeczonej EP-ki:

Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 708
Rejestracja: 4 lata temu

Epoxx 3 lata temu

Zacny to gruz ostatnio dużo słuchałem. Dla fanów Incantation lub nowszego Funebrarum pozycja obowiązkowa.

Ja do obowiązkowego LP z 2011 i nowej Epki mogę dodać kompilację z 2016 The Lost Vault of Chaos na, którym są kawałki z dema, splitu, bonusu z lp oraz numery live.
if you can find it on the internet, it's not underground.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3223
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 3 lata temu

Bardzo fajne granie - dopiero kilka dni temu odkryłem ten zespół i pełniak bardzo mi się spodobał. EPka trochę odstaje klimatem od dużej płyty i ten krótki materiał nie podoba mi się już tak bardzo jak duża płyta. Pomiędzy materiałami jest jednak te kilka lat przerwy, więc nic dziwnego, że trochę inaczej to gada. Czekam na drugą dużą płytę.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 989
Rejestracja: 4 lata temu

dj zakrystian 2 lata temu

Towards the Megalith to srogi wpierdol, mrok, gruzowisko i idealne wręcz brzmienie dla takiej muzy. Perka wbija w glebę, wiosła charkoczą jak zdezelowany kombajn a wokal wkurwionego misia w jaskini dopełnia atmosfery zniszczenia.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4787
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

Właśnie poznałem "Towards The Megalith" i to coś pięknego, idealnie wpasowuje się w moje gusta. Faktycznie to takie Incantation 2.0 bo dużo skojarzeń z tą kapelą właśnie miałem. Ciężko, klimatycznie, mrocznie, brutalnie i zarazem dość old schoolowo. Okładka także śliczna. Pillard na wokalach także robi robotę.
Odium Humani Generis
HUMAN
Tormentor
Posty: 1045
Rejestracja: 4 lata temu

HUMAN 2 lata temu

za bębnami były perkusista Immolation , wystarczający powod dla mnie by posłuchać
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2439
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

A na wokalu nazista :D
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4787
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

Czytam co nieco, że mieli z tego tytułu sporo problemów ;) Po raz kolejny - większość metalowców to miękkie i wrażliwe pipki.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12784
Rejestracja: 4 lata temu

yog rok temu

DiabelskiDom pisze:
2 lata temu
A na wokalu nazista :D
Właśnie ogłoszono, że już nie jest w Disma :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4787
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz tydzień temu

Przerobiłem sobie wszystkie materiały Disma i muszę powiedzieć, że ten zespół bardzo mi przypasował. Dużo Incantation, ciężaru i zbasowanych brzmień, a także gruzu. Zasadniczo wszystko jest co najmniej dobre, zaś składak "The Lost Vault of Chaos" bardzo dobry, a "Towards the Megalith" awansował już (w sumie po tym jak przesłuchałem wersję z 2 bonusowymi wałkami) do jednego z moich ulubionych death metalowych wygarów ostatniej dekady.
Odium Humani Generis
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 989
Rejestracja: 4 lata temu

dj zakrystian tydzień temu

No, Towards the Megalith to była solidna porcja gruzowiska, do tego parę chwytliwych motywów ze swoistym groove i jaskiniowy ryk głodnego misia. Lost in the Burial Fog i Spectral Domination, te dwa numery gościły długo na empechujku podczas wypadów w odludzia. Chociaż hiciorem płyty był Chasm the Oceanus. Szkoda, że nazisty nie ma już w składzie. W metalu chodzi już chyba tylko o polit-poprawność i tęczowe figle😕
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem

Wróć do „Death Metal”