Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 2021
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

Species

CzłowiekMłot 5 mies. temu

Obrazek

Obrazek

Techniczny thrash z Warszawy zainspirowany takimi rzeczami jak Coroner, Toxik, Xentrix, ale też King Crimson, Rush oraz Yes. Trzy pierwsze nazwy spokojnie można przyrównywać do tego co zagrali stołeczni „śmieciowi” metalowcy, którzy od 2019 roku nagrali nienajgorszą epkę oraz zaskakująco dobry album.
Species są obecnie - podobnie jak Pandemic Outbreak - pod opieką chińskiego Awakening Records.



https://www.metal-archives.com/bands/Species/3540454488
Non Stop Kolor!

Szczęść Boże.

Tagi:
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1861
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan 2 mies. temu

Chyba najlepsza płyta z rodzaju techniczny thrash metal jaką wydała polska ziemia. Przynajmniej nie przypominam sobie, by ktokolwiek przed warszawiakami wymiatał tak udanie na starą modłę. Co się od początku rzuca w uszy na tym krążku, to wspaniale chodzący bas. Gitarzyści wcale nie są gorsi. Mnóstwo na tym albumie połamańców, nagłych przejść czy zmian tempa w najmniej oczekiwanym momencie. Mnogość pomysłów w tym temacie może powodować niekontrolowany opad szczęki na podłogę. Co wyróżnia Species z fali retro naśladowców to także wokal w nieco zapomnianym już, rzadko stosowanym dziś wrzaskliwym tonie, mocno ekspresyjny, robiący niesamowitą robotę. Sound niczym z końcówki lat osiemdziesiątych. Dodatkowo perka chwilami chodzi bardzo garażowo, niemal demówkowo, podkreślając oldskulowe podejście zespołu do tworzonych dźwięków. Mimo iż panowie mają warsztat wyraźnie opanowany na najwyższym poziomie, nie silą się na zbyteczne onanizmy. Wszystko co tu słyszymy jest konkretnie przemyślane i wyważone. Dla mnie rewelka.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3979
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 mies. temu

"Gitarzyści" w kontekście tego zespołu brzmi dość zabawnie, zwłaszcza jeżeli basistę wymienia się osobno.
Nebiros pisze:
3 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3661
Rejestracja: 6 lata temu

Pioniere 2 mies. temu

Szajtan pisze:
2 mies. temu
Chyba najlepsza płyta z rodzaju techniczny thrash metal jaką wydała polska ziemia. Przynajmniej nie przypominam sobie, by ktokolwiek przed warszawiakami wymiatał tak udanie na starą modłę.
A materiały Astharoth z Dorotą Homme pan słyszał? Debiut, jak i cztery wydane po nim demosy, zrywają papę z dachu.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1861
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan 2 mies. temu

Pioniere pisze:
2 mies. temu
A materiały Astharoth z Dorotą Homme pan słyszał?
Zespół to kompletnie mi nieznany, więc z całą pewnością nadrobię zaległości i zapoznam się z wydawnictwami zespołu.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3661
Rejestracja: 6 lata temu

Pioniere 2 mies. temu

To jak już zamierzasz pojechać z tematem, posłuchaj też jedyny album łódzkiego Acrimony, co prawda post produkcja mogłaby tu jeszcze nieco poprawić, ale kompozycyjnie jest to podobnie wysoki poziom.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 2021
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 2 mies. temu

A ja powiem tak - lepszego thrashu w wykonaniu polskiego zespołu ze świecą szukać. Mowa o ostatnich kilkunastu latach. Śmiem twierdzić, że i wcześniej nie umieliśmy w ten podgatunek - Wolf Spider, Turbo z Kawalerią Szatana, śmieszki Kwasożłopy, czy inne Alastory...nigdy nawet obok amerykańskiego śmieć metalu nie stały. W technicznym pewnie jakieś tam pojedyncze perełki się zdarzyły, ale jak widać, prawie nikt o nich nie słyszał.
Teraz mamy młody zespół o dziwnej nazwie, nieładnym logo i ciekawej okładce, ale w okropnej kolorystyce, to są szczegóły. Nagrali znacznie lepszą płytę niż ostatnio starzy wyjadacze z Heathen i porównywalną z nowym Xentrix, a Coroner mógłby ich wziąć w trasę. Bez włażenia w dupsko - no nadzieja dla tego stylu w Polsce, brawo i mam nadzieję na kolejne dobre dźwięki w przyszłości. A i wokal nie niszczy dobrej muzy jak np w Toxik.
Non Stop Kolor!

Szczęść Boże.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3661
Rejestracja: 6 lata temu

Pioniere 2 mies. temu

CzłowiekMłot pisze: A ja powiem tak - lepszego thrashu w wykonaniu polskiego zespołu ze świecą szukać. Mowa o ostatnich kilkunastu latach.
Z tym nie sposób się nie zgodzić, lecz już dalsza cześć :
CzłowiekMłot pisze: Śmiem twierdzić, że i wcześniej nie umieliśmy w ten podgatunek - Wolf Spider, Turbo z Kawalerią Szatana, śmieszki Kwasożłopy, czy inne Alastory...nigdy nawet obok amerykańskiego śmieć metalu nie stały. W technicznym pewnie jakieś tam pojedyncze perełki się zdarzyły, ale jak widać, prawie nikt o nich nie słyszał.
odbijają się czkawką, zbyt słaba znajomością sceny w kwestii przeszłości i ignorancja na wiele polecanek z okresu. A i co to za porównanie, grania tech. thrashu do amerykańskiego death metalu, obok którego to poleski tech. thrash "nawet nie stał" ?
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 2021
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 2 mies. temu

Pisałem nie o śmierć, a o śmieć (to żart Pioniere) metalu.

Moim zdaniem Polska nie umiała nigdy w trasze i żadne polecanki których świat nie poznał tego nie zmienią. Ale na priv ze dwie kapele możesz podrzucić, o ile to nie kwadratowe granie z kiepskim wokalem od czapy.
Non Stop Kolor!

Szczęść Boże.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3661
Rejestracja: 6 lata temu

Pioniere 2 mies. temu

A co to, ten amerykański śmieć metal? W kwestii polecanek spróbuj te wcześniej polecane np. debiut i kompilację demosów Lost Forever World od Astharoth, to w kwestii coronerowania, Acrimony zaś gra tech. thrash, lecz bardziej progresywnie pod miks Mekong Delta i starego Voivod
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 2021
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 2 mies. temu

Z tym coronerowaniem chodziło mi raczej o to, że wstydu by nie przyniesli jak choćby czesto promowane, brzmiące nijako inne współczesne polskie tresze.

Astharoth bardzo ładne, oczywiście nie znałem, drugiej też nie (sprawdzę), ale to bardzo mało jak na taką popularność stylu w Polsce, co mnie zawsze dziwiło, skoro w przypadku innych podgatunków ostrzejszego lub cięższego grania było dobrze lub bardzo dobrze i jest nadal.
Non Stop Kolor!

Szczęść Boże.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3661
Rejestracja: 6 lata temu

Pioniere 2 mies. temu

Skąd te info o wzmożonej popularności tech. grania w PL? Techników od grania thrashu na świecie również nie było wielu (co innego w kwestii dm), więc myślę, że proporcje w globalnym wymiarze jakoś tam zachowaliśmy.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 2021
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 2 mies. temu

Thrashu ogółem.
Non Stop Kolor!

Szczęść Boże.
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 1384
Rejestracja: 6 lata temu

Blind 2 tyg. temu

Na żywo świetnie wypadli. Całe te techniczne wygibasy nie przyćmiewają po prostu również metalowego wpierdolu. Płytę słyszałem mocno po łebkach, ale wrażenia tak samo jak najbardziej pozytywne, więc kwestią czasu jest zaznajomienie się z całym albumem. No i liczę, że będzie dane ich kiedyś jeszcze na żywo zobaczyć.
Basistowokalista bardzo sympatyczny na scenie i poza sceną!
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
yog pisze:
7 mies. temu
polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2967
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 2 tyg. temu

Dunaj zapuścił dziś w audycji - kolos kilkunastominutowy, robi wrażenie. muszę obadać. A że na żywo dają radę, to jeszcze lepiej.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
TaktycznyPingwin
Posty: 38
Rejestracja: 5 lata temu

TaktycznyPingwin 2 tyg. temu

I kurwa żaden Geishy Goner nie wymieni a się będą pałować jakimiś chlopaczkami xD ech.. i jeszcze te buńczuczne deklaracje że w Polsce nikt tak i że ktoś tam nie stał. W pizdu…
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 2021
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 2 tyg. temu

No polski thrash to o kant dupy potłuc, wyjątkiem jest Species i to co wrzucał wyżej Pioniere.
Non Stop Kolor!

Szczęść Boże.
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 1384
Rejestracja: 6 lata temu

Blind 2 tyg. temu

Geisha Goner od dawna jest martwa, a Species to przyszłość. W czym problem? Zwłaszcza, że coś innego niż wytwory furiopodobne na polskiej scenie po prostu cieszą. Zamiast narzekać, lepiej pójść na żywo i zobaczyć jak chłopaki ze stolicy sobie radzą z pokręconymi riffami, a jednocześnie spuszczają wpierdol. Zwłaszcza, że ich opanowanie instrumentów nie przyćmiewa zdolności kompozytorskich.
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
yog pisze:
7 mies. temu
polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
TaktycznyPingwin
Posty: 38
Rejestracja: 5 lata temu

TaktycznyPingwin 2 tyg. temu

Tak. Jak się polskiego Thrashu słuchało dupą całe życie i o metalu wie się tylko tyle, ze wyrób furiopodobny ple ple zulugula bęc, to można faktycznie się jarac jakimś tam Species.
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 1384
Rejestracja: 6 lata temu

Blind 2 tyg. temu

A ruchałeś kiedyś?
Wymień te mocne strzały, bo umieram z ciekawości.
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
yog pisze:
7 mies. temu
polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2967
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 2 tyg. temu

Blind pisze:
2 tyg. temu
A ruchałeś kiedyś?
Wymień te mocne strzały, bo umieram z ciekawości.
Daj sobie spokój. Przecież tu kurwa alfa i omega polskiego (żeby tylko) metalu za klawiaturą.
ps. Geisha Goner grała całkowicie inaczej. Szkoda, że kiepsko trafili z promocją i wsparciem wytwórni. Niestety. Swego rodzaju rozwinięciem był Rootwater. Tuff to zawsze ma wygar. Czy to Black River czy w/w zawsze wypada rewelacyjnie. Dwójeczka Rootwater była niezłym kierunkiem. Niestety nie udało się.

ps. 2. Jest (?) jeszcze Virgin Snatch, który naprawdę był fajny. Niestety, za mało zgrana ta scena, koncerty lekko kulały...
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1745
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 2 tyg. temu

last war, sparagmos, magnus, geisha umieli w thrash. może jeszcze ze dwie, trzy można odkopać.
tak naprawdę to w PRL, i latach 90 tych bida była a później gorzej. nikt nie mówi że nic nie grali, ale nie grali zbyt wybitnie czy światowo.

Zara posłucham śmieć metalu od śmieci, eee species

p. s. aaaah, tylko techniczny thrash.... w Polsce hmmmm
Obrazek
i tyle w temacie. leci zespół. acrimony było lepsze a geisha i tak była najlepsza. tak więc o to mamy polską trójkę wszech czasów :mrgreen:

p. s 2 jeszcze tą listę możecie sobie przerobić w poszukiwaniu światowej klasy technicznego śmieć metalu z PL :D
Obrazek
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
Wyrocznia
Master Of Puppets
Posty: 121
Rejestracja: 9 mies. temu

Wyrocznia 2 tyg. temu

Species widziałem 2 razy na żywo, za pierwszym razem głównie stałem i kiwałem głową za drugim w młyn poleciałem, znałem już większość kawałków (bardzo wpadają w ucho) to find deliverence mam na cd ,ale jednak to nie to samo co na żywca.

Wróć do „Thrash Metal”