"Thrash 'Till Death"
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 576
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Poznań

Municipal Waste

#1

Post CzłowiekMłot » 2 lata temu

Obrazek

Obrazek

Municipal Waste to wesoła załoga thrashowa założona 16 lat temu w Richmond, którą można uznać za jedną z ekip odpowiedzialnych za powstanie nowej fali treszowej. Panowie, których średnia wieku oscyluje koło 40-stki są lub byli zaangażowani w szereg projektów m.in. Exit-13, Human Remains, Iron Reagan i Cannabis Corpse.

Muzyka dla fanów szybkiego i treściwego crossoveru.

Skład:
Ryan Waste - Guitars, Vocals (backing) (2001-present) Bat, Volture, ex-Immortal Avenger
Tony Foresta - Vocals (lead) (2001-present) Iron Reagan, No Friends, ex-James River Scratch, ex-Hatebreed (live)
Land Phil - Bass, Vocals (backing) (2004-present) Cannabis Corpse, Iron Reagan, Nehema, ex-Volture, ex-Dominium (live)
Dave Witte - Drums (2004-present) Birds of Prey, ex-Burnt by the Sun, ex-Discordance Axis, ex-Hope Collapse, ex-Human Remains, ex-Iabhorher, ex-Redrum, Argonauts, Brain Tentacles, Deny the Cross, I.B.U., King Generator, Publicist UK, ex-Soilwork (live), ex-Exit-13, ex-Anodyne, ex-Atomsmasher / Phantomsmasher, ex-Black Army Jacket, ex-Down with the Ship, ex-East West Blast Test, ex-Final Judgement (pre-Human Remains), ex-Hex Machine, ex-Major Burns, ex-Mental Picture, ex-Mordor, ex-The Anti-Pockets, ex-The Remnants, ex-Well Aware, ex-Alec Empire (live), ex-Melt-Banana (live), ex-The Atomic Bitchwax (live)
Nick Poulos - Guitars (2016-present) Bat, Organ Donor, Volture, Combat Delta (live), ex-Parasytic, ex-Cannabis Corpse, ex-Battlemaster (live), ex-D.R.I. (live), ex-Byam Klavor
▼ Byli muzycy
Andy Harris - Bass (2001-2004)
Brendan Trache - Drums (2001-2002)
Brandon Ferrell - Drums (2002-2004) (R.I.P. 2016) ex-Obsessor, ex-Direct Control, ex-Government Warning, ex-Syndrome
Dyskografia:
2001 - Municipal Waste [EP]
2002 - Tango & Thrash [split]
2002 - Crucial Unit / Municipal Waste [split]
2003 - Waste 'Em All lp plus Tango and Thrash ep [kompilacja]
2003 - Waste 'Em All
2003 - Dark Thoughts: A Tribute to C.O.C. [split]
2005 - Louder than Hell [split]
2005 - Hazardous Mutation
2006 - Live at Alley Katz [live]
2006 - Maximum Metal [split video]
2007 - The Art of Partying [EP]
2007 - The Art of Partying
2009 - Massive Aggressive
2012 - Religion Proof [single]
2012 - Scion Presents: Municipal Waste [EP]
2012 - The Fatal Feast (Waste in Space)
2012 - Garbage Pack [EP]
2012 - Toxic Waste [split]
2017 - Amateur Sketch [single]
2017 - Slime and Punishment [single]
2017 - Slime and Punishment
2018 - Mr. Pickles Thrashtacular [split]
2018 - Gathered at the Altar of Blast [split]




MA: https://www.metal-archives.com/bands/Mu ... Waste/7477
BC: https://municipal-waste.bandcamp.com/music
Na 23 czerwca 2017 roku zapowiedziano wydanie szóstej dużej płyty Amerykanów której tytuł brzmi "Slime and Punishment"

Obrazek
Nowy utwór Śmieci z Wirginii pokazujący to co w ich graniu najlepsze:


Tagi:
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 576
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Poznań

#2

Post CzłowiekMłot » 2 lata temu



Kolejny, tym razem tytułowy utwór dający nadzieję na lepszy album od tego sprzed pięciu lat.
Awatar użytkownika
Arson
Master Of Reality
Posty: 236
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Łódź

#3

Post Arson » 2 lata temu

Początek bardzo charakterystyczny, a cały utwór naprawdę dobry, dość typowy dla Municipal Waste.
"Jestem zmęczony. Zbyt zmęczony, by akceptować perspektywę końców, które są początkami, od których trzeba wszystko zaczynać od nowa."
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10535
Rejestracja: 2 lata temu

#4

Post yog » 2 lata temu

CzłowiekMłot pisze:
2 lata temu
Kolejny, tym razem tytułowy utwór dający nadzieję na lepszy album od tego sprzed pięciu lat.
Ale co, że The Fatal Feast złe? Bo ja tylko to znam i o ile pamiętam mi się podobało. Może nie jakoś kosmicznie, ale jednak - chociaż podchodziłem z rezerwą, bo się spodziewałem śmieszko-thrashów (może przez image śmieszkowego - i tak już nieco cyrkowego - Toxika?). Zresztą z tym Dostojewskim w tytule albumu to też pojechali teraz ;p

Kawałek spoko, ale do spustów daleko.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 576
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Poznań

#5

Post CzłowiekMłot » 2 lata temu

Nie jest zły, ale momentami brakuje mi na nim mocniejszego uderzenia jak choćby na "The Art Of Partying". Nie zmienia to faktu, że do pewnego z utworów z ostatniej płytki nagrali jeden z najlepszych śmieszkotraszowych animowanych teledysków jaki widziałem, a dokładnie ten:



Tutaj mała próbka z płyty którą poleciłem wyżej:


Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 576
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Poznań

#6

Post CzłowiekMłot » 2 lata temu



Kolejny sympatyczny teledysk od wesołych traszersów.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2633
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#7

Post Vexatus » 10 mies. temu

Z muzyką Municipal Waste zetknąłem się po raz pierwszy kilka lat temu chyba za pośrednictwem "Toxic Waste", czyli winylowego splita z Toxic Holocaust. Dzisiaj mnie naszło, żeby obczaić sobie ich pełniaki, bo nie wszystkie jeszcze słyszałem. Generalnie dobra muzyka, choć trochę drażni mnie cała ta jajcarska otoczka i wpływy HC czy też może raczej Crossover. Kopalnia świetnych, prostych i wpadających w ucho riffów oraz przebojowych kawałków z fajnym brzmieniem i dobrą praca sekcji rytmicznej. :)
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. H72.0 - Noise/Experimental.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
karp
Master Of Puppets
Posty: 174
Rejestracja: rok temu

#8

Post karp » 10 mies. temu

Bóstwo wielu neokataniarzy, ale o dziwo b. dobre. Średnio trawię te bardziej hardcore'owe początki ale kiedy obsłuchałem Hazardous Mutation na którym weszła większa dawka thrashu do tego miszmaszu, to bardziej się z nimi polubiłem. Choć The Art of Partying jeszcze lepsze. Raczej muzyka do posłuchania od czasu do czasu niż jakiegoś zasłuchiwania się, ale w tej roli sprawdza się nieźle.

Ale koncertowo - ojacieżpierdziele, ale to jest rozpierdol, koncert jaki dali przed Suicidal Tendencies w Progresji to był jeden wielki młyn, pod sceną i na scenie zresztą też.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2055
Rejestracja: rok temu

#9

Post pit » 10 mies. temu

To ich perkusista bębnił w Atomsmasher/Phantomsmasher? :shock: I jeszcze okazuje się, że Phantomsmasher jest nadal aktywny i nagrywa płytę. :o

Muzyka nienajgorsza. Jednak chyba DRI i Carnivore całkowicie zaspokajają moje potrzeby w tych klimatach.
It's not my goddamn planet. Understand, monkeyboy? - John Bigbooté
Rattlehead
Moderator globalny
Posty: 142
Rejestracja: 2 lata temu

#10

Post Rattlehead » 10 mies. temu

Municipal Waste to już kapela z kilkunastoletnim stażem, która dość odważnie znalazła swoje miejsce w stylistyce thrash/crossover. Kilka płyt dobrych, kilka średnich ale to jedna z najważniejszych kapel nowej fali thrashu XXI wieku.

Lubię ich, mam wszystkie pełniaki natomiast jest to w mojej ocenie dość rzemieślnicze granie. Zawsze poprawnie, zawsze w gatunku , zawsze łatwo poznać że to Municipal Waste. Natomiast brakuje mi czegoś ponad stan i średnią w ich muzyce. Jakiejś płyty czy kawałka który by zapadał w pamięć i był rozpoznawalny na lata.

Tak jak D.R.I. Suicidal Tendencies, Cro-Mags czy S.O.D. zostają w pamięci poszczególnymi utworami, czy nawet pojedynczymi riffami tu wszystko jakoś zlewa się w jedną całość.

Mimo to Municipale wraz z Toxic Holocaust to dwie chyba najbardziej sztandarowe kapele obecnej sceny crossover/thrash.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 576
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Poznań

#11

Post CzłowiekMłot » 2 tyg. temu

Wielkimi krokami zbliża się kolejne wydawnictwo Municypalnych. Tym razem będzie to epka - "The Last Rager", której premiera 11 października tego roku. Szczegóły poniżej.

Obrazek

1. Wave of Death
2. Car-Nivore (Street Meat)
3. Rum for Your Life
4. The Last Rager

Utwór nr 1:

Wróć do „Thrash Metal”