Najlepszy Kreator?

1985 - Endless Pain
2
6%
1986 - Pleasure to Kill
13
38%
1987 - Terrible Certainty
4
12%
1989 - Extreme Aggression
9
26%
1990 - Coma of Souls
6
18%
 
Liczba głosów: 34

Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1937
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Re: Kreator

Vortex rok temu

KorgullExterminator pisze:
rok temu
majac juz praktycznie bilet Slayer w reku, nie wyciagnalem portfela i cofnalem sie przed wejsciem do klubu na ich wystep, chociaz podobno maja juz nigdy wiecej nie zagrac.
Spokojnie, trasa kontynuująca wielki koniec zahaczy i o Polske w Gliwicach latem;) Kasa się zbiera nieźle, więc lecą dalej z koksem. Arraya nie na darmo rzucił w Łodzi "Bede za fami tesknil", jak widać bardzo emocjonalny chłop bo szybko wracają :D sry za offa.
"Between Shit and Piss we are Born"

Tagi:
pitbull
Posty: 83
Rejestracja: 2 lata temu

pitbull rok temu

:) Ten zespół to niestety coraz bardziej zjada własny ogon, cały czas ten melodyjno-rekreacyjny styl zanurzony w agresywnym sosie. Muzyczne niedostatki prubują nadrabiać odpowiednio stylizowanymi okładkami.
KRZYSZTOF KAROŃ: www.historiasztuki.com.pl www.wiedzaspoleczna.pl kanał www.youtube.com/HISTORIASZTUKI2011 oraz czwartkowe programy z Krzysztofem Karoniem o 19:00 w telewizji wRealu24.pl https://www.youtube.com/channel/UCiwsDg ... Q/featured
nexus6
Posty: 2
Rejestracja: 11 mies. temu

nexus6 11 mies. temu

Nigdy nie byłem specjalnym fanem Kreatora, chociaż swego czasu posiadałem LP Pleasure to Kill i uważałem to za najlepszy ich krążek z wczesnego okresu. Ostatnią płyte God of Violence kupiłem tak trochę z ciekawości i muszę powiedzieć, że miło sie to mi słucha, choć to ma nie wiele wspólnego ze starym Kreatorem.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 926
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian 11 mies. temu

nexus6 pisze:
11 mies. temu
Nigdy nie byłem specjalnym fanem Kreatora, chociaż swego czasu posiadałem LP Pleasure to Kill i uważałem to za najlepszy ich krążek z wczesnego okresu. Ostatnią płyte God of Violence kupiłem tak trochę z ciekawości i muszę powiedzieć, że miło sie to mi słucha, choć to ma nie wiele wspólnego ze starym Kreatorem.
Najlepszy to jest Extreme Aggression
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12121
Rejestracja: 3 lata temu

yog 11 mies. temu

Nie jest. Oczywiście, że najlepszy jest Pleasure to Kill, na drugim miejscu Endless Pain, a następnie Extreme Aggression na spółkę z Coma of Souls na ostatnim stopniu podium :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3133
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 11 mies. temu

Ten jak Terrible olewa! Do spóły z Pleasure najlepsze. A jeszcze lepsza EP Flag of Hate.
Nebiros pisze:
6 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 926
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian 11 mies. temu

yog pisze:
11 mies. temu
Nie jest. Oczywiście, że najlepszy jest Pleasure to Kill, na drugim miejscu Endless Pain, a następnie Extreme Aggression na spółkę z Coma of Souls na ostatnim stopniu podium :)
Wybacz, ale to Absurd :) EA zdecydowanie number one. Potem Coma, nie ta z Roguckim... i Pleasure zamyka podium :)
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12121
Rejestracja: 3 lata temu

yog 11 mies. temu

Terrible Certainty nie załapało się na podium! A Flag of Hate to wiadomo, a jak ktoś nie wie, to niechybnie pozer.

@dj żadnego absurdu nie ma, PTK to opus magnum death/thrashu i na wieki wieków zostanie wyznacznikiem, do którego przyrównywane będą inne płyty podgatunku, przegrywając ten pojedynek z kretesem, jedna po drugiej.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3133
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 11 mies. temu

Czy naprawdę muszę zacząć Was poniżać, żebyście wiedzieli jaka jest poprawna kolejność? :(
Nebiros pisze:
6 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4513
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 11 mies. temu

U mnie pierwsze 4 pełniaki + "Flag Of Hate" ex aequo i oczywiście lepsze niż wszystko inne co wyszło potem.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
kurz
Fallen Angel Of Doom
Posty: 356
Rejestracja: rok temu

kurz 11 mies. temu

Na pierwszym miejscu EA ex aequo z Sentence of Death kumpli z podwórka.
Awatar użytkownika
Astral
Master Of Reality
Posty: 266
Rejestracja: rok temu

Astral 11 mies. temu

dj zakrystian pisze:
11 mies. temu
Najlepszy to jest Extreme Aggression
Ja mam wręcz odwrotnie, dla mnie to najsłabszy album z pierwszych czterech - pierwsze dwa są agresywniejsze, a Terrible Certainty bardziej "poukładany", przy czym także nie brakuje tam momentów będących "strzałem na mazak". Fenomenu Comy of Souls też nie rozumiem, już za bardzo wybrakowana i melodyjna.
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 794
Rejestracja: 3 lata temu

Czit 11 mies. temu

Za "Extreme Aggression" robi robotę chyba sama nazwa płyty, która jak wspomniał @Astral jest zdecydowanie łagodniejsza niż poprzedniczek.
yog pisze:
10 mies. temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
deathwhore
Tormentor
Posty: 3133
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 11 mies. temu

Astral pisze:
11 mies. temu
dj zakrystian pisze:
11 mies. temu
Najlepszy to jest Extreme Aggression
Ja mam wręcz odwrotnie, dla mnie to najsłabszy album z pierwszych czterech - pierwsze dwa są agresywniejsze, a Terrible Certainty bardziej "poukładany", przy czym także nie brakuje tam momentów będących "strzałem na mazak". Fenomenu Comy of Souls też nie rozumiem, już za bardzo wybrakowana i melodyjna.
Dokładnie tak jest jak obywatel pisze. Terrible już jest bardziej pokombinowany, ale dalej napierdala konkretnie, przy czym chyba jest gdzieś tam bardzo niesłusznie pomijana jak się mówi o Kreator. Dla mnie to kontynuacja pomysłów na muzykę z EP Flag of Hate, nie aż tak dobrych, ale to ten kierunek.
Nebiros pisze:
6 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2482
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 11 mies. temu

Z tego co pamiętam to przed wydaniem Extreme Aggression Mille zachłysnął się zbytnio ...and Justice for All, jak i ogólnie sukcesem komercyjnym Mety, stad niby ta zmiana. Coma of Souls to już poszerzenie składu o Franka i kolejne pomysły na muzę.
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1522
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator 11 mies. temu

Jesteś pewny @Pioniere ? Ja kiedyś czytałem jakiś dłuższy tekst dotyczący Kreatora i z tego co ja pamiętam, to na ostateczny Extreme Aggression wpływ miały koncerty grup grających crossovera z DRI, na które członkowie Kreatora chodzili. Dla mnie to płyta równie dobra co Pleasure to Kill czy Terrible Certainty, nie rozumiem też zarzutów odnośnie braku agresji - przecież są tu petardy pokroju Betrayer, Bringer of Torture czy kawałka tytułowego z mocarnym przejściem między refrenem a drugą zwrotką. Jasne, są kawałki utrzymane w średnim tempie, ale takowe były już na poprzedniczce (ot, choćby As the World Burns). Najwyżej jednak stawiam rozkurwiający na atomy debiut - ja wiem, że brzmienie surowe, a gdzieniegdzie słychać, że muzycy się uczyli dopiero grać, ale jak to wspaniale jedzie. No i Mille już potem nie nagrał takich diabelskich wokaliz jak właśnie na Endless Pain - to chyba najmocniejszy punkt wydawnictwa, jego wycie w Tormentor czy Bonebreaker to czysty miód na uszy.
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12121
Rejestracja: 3 lata temu

yog 11 mies. temu

Extreme Aggression zajebiste, bo bębny nagrywano w tym samym studio, co Phil Collins In the Air Tonight :D A jak komu tam mało agresji, to się chyba słabo wsłuchiwał :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2482
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 11 mies. temu

@Nucleator Jakbym nie był pewien, to bym raczej nie napisał tego. Przecie nic w tym złego, czy ujmującego dla zespołu nie ma - ta klarowność i specyfika brzemienia, pójście zdecydowanie bardziej w thrash, niż wcześniejszy romans z proto dm, jak i więcej nacisku na aspekt tech. muzy oraz solówek, nie wzięły się przecie z dupy. Zresztą to nie moje zdanie, a samych muzyków, którzy na przestrzeni dziejów czerpali inspiracje w wielu zespołów z gat., jak i mu pokrewnych.

Mnie tam się EA zawsze bardzo, ale to bardzo podobało, co się nigdy nie zmieni i stawiam ją na równi z poprzednimi. Dopiero kolejna, która również jest wyśmienita, to nie był już dla mnie do końca ten sam zespół, a przynajmniej tak to niegdyś odebrałem.
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 609
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus 8 mies. temu

Kretaor ma nowego basiste, Frédérica Leclercqa. Poprzednikowi chyba zaczął przeszkadzać nadmiar cukru w muzyce.
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12121
Rejestracja: 3 lata temu

yog 8 mies. temu

Byłemu muzykowi Dragonforce już to nie powinno przeszkadzać.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1143
Rejestracja: 3 lata temu

pp3088 2 mies. temu

Nowa Kreatura, zgodnie z oczekiwaniami Panów z powyższych postów jest bardziej melodyjnie, momentami trochę groove. Nie jest złe jak na mój gust, ale thrash to nie moja bajka. Dałem radę do końca więc nie ma tragedii.



Teledysk za to całkiem spoko, cycki też są.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
deathwhore
Tormentor
Posty: 3133
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 mies. temu

Ja lubię melodyjną muzykę, naprawdę. Może ktoś nie wierzyć, ale słucham wielu zespołów grających naprawdę melodyjnie.

Ale to to już jakieś jebane kuriozum, to jest przesada. Poprzednie były złe, to jest tragiczne. Nie sam fakt, że to melodyjne, ale te melodie są zwyczajnie infantylne. A refren to już jakieś apogeum gumisiów.
Nebiros pisze:
6 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12121
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 mies. temu

Brzmi trochę jakby chcieli wrócić do czasów ostatniej ich dobrej płyty - Violent Revolution, tylko to co najlepsze sprawia wrażenie, jakby już zagrali - w lepszych kawałkach. Wszystko w miarę znośne jak na nowego Kreatora, póki ten chórek nie wchodzi, który jest tu ni w chuj ni w gruchę, ale pewnie zamiarem jest, coby publika to śpiewała podczas przyszłych koncertów. Takie mocne 5/10 ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1258
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 2 mies. temu

yog pisze:
2 mies. temu
Brzmi trochę jakby chcieli wrócić do czasów ostatniej ich dobrej płyty - Violent Revolution, tylko to co najlepsze sprawia wrażenie, jakby już zagrali - w lepszych kawałkach. Wszystko w miarę znośne jak na nowego Kreatora, póki ten chórek nie wchodzi, który jest tu ni w chuj ni w gruchę, ale pewnie zamiarem jest, coby publika to śpiewała podczas przyszłych koncertów. Takie mocne 5/10 ;)
Jak często się nie zgadzam z Yog, to tu niestety muszę... Mocne - w sensie częste- nawiązania do V.R. niestety to nie mają szans na większy udział, bo w tym utworze po prostu upchnięto tyle, jakby się bali, ze ich utwór kogoś może zanudzić. Tu jest wszystko, stary dobry Kreator - no stary w sensie VR- chórki, motoryczne granie... Niestety, najlepsze piwo wymieszane z najlepszym sokiem wsparte parasolką nadal będzie jebanym drinkiem a nie czymś wartym uwagi. Tu jest niby lepiej, ale obawiam się, że gdyby nie refren, to można by odnieść wrażenie, że ten utwór się kończy, po tej jest inny i znów nawraca stary...

A cycki bardzo warte uwagi. Tu pełen szacun.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3133
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 mies. temu

Tam ponoć jakieś aktoreczki porno wystąpiły, ale nie chciało mi się sprawdzać "artykułu" któregoś z tych gównoportali o metalu.
Nebiros pisze:
6 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
karp
Master Of Reality
Posty: 259
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Warszawa

karp 2 mies. temu

Nawet nie słaby Kreator, paździerz z elementami Kreatora. Kiczowate to strasznie.
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 919
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 2 mies. temu

Po solówce wyłączyłem. Do dupy taki Kreator. ;)
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4513
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz miesiąc temu

Wczoraj w telewizorni przeleciał ten nowy klip Kreatora i ze smutku pojawiły się wory pod oczami. Bez kitu jakie to kurwa biedne było. Aż ciężko uwierzyć, że Kreator tak się stoczył. Kolejny znany zespół thrash metalowy, który poszedł zdecydowanie nie w tą stronę co trzeba.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1258
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot miesiąc temu

Ale to już od dawna taka tendencja... Violent Revolution to chyba ostatni taki konkretny album, który włączę dla pełnej frajdy.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12121
Rejestracja: 3 lata temu

yog miesiąc temu

Na Phantom Antichrist też było parę dobrych kawałków, choć nie tak dobrych jak na Violent Revolution (które też sto razy lepiej wypadają w brzmieniu z Live Kreation niż z albumu). Enemy of God, Hordes of Chaos i Gods of Violence niestety bieda.
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Thrash Metal”