"Thrash 'Till Death"

Najlepszy Kreator?

1985 - Endless Pain
2
6%
1986 - Pleasure to Kill
12
38%
1987 - Terrible Certainty
4
13%
1989 - Extreme Aggression
8
25%
1990 - Coma of Souls
6
19%
 
Liczba głosów: 32

Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1731
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Re: Kreator

#101

Post Vortex » 10 mies. temu

KorgullExterminator pisze:
10 mies. temu
majac juz praktycznie bilet Slayer w reku, nie wyciagnalem portfela i cofnalem sie przed wejsciem do klubu na ich wystep, chociaz podobno maja juz nigdy wiecej nie zagrac.
Spokojnie, trasa kontynuująca wielki koniec zahaczy i o Polske w Gliwicach latem;) Kasa się zbiera nieźle, więc lecą dalej z koksem. Arraya nie na darmo rzucił w Łodzi "Bede za fami tesknil", jak widać bardzo emocjonalny chłop bo szybko wracają :D sry za offa.
"Between Shit and Piss we are Born"

Tagi:
pitbull
Posty: 81
Rejestracja: 2 lata temu

#102

Post pitbull » 7 mies. temu

:) Ten zespół to niestety coraz bardziej zjada własny ogon, cały czas ten melodyjno-rekreacyjny styl zanurzony w agresywnym sosie. Muzyczne niedostatki prubują nadrabiać odpowiednio stylizowanymi okładkami.
KRZYSZTOF KAROŃ: www.historiasztuki.com.pl www.wiedzaspoleczna.pl kanał www.youtube.com/HISTORIASZTUKI2011 oraz czwartkowe programy z Krzysztofem Karoniem o 19:00 w telewizji wRealu24.pl https://www.youtube.com/channel/UCiwsDg ... Q/featured
nexus6
Posty: 2
Rejestracja: 3 mies. temu

#103

Post nexus6 » 3 mies. temu

Nigdy nie byłem specjalnym fanem Kreatora, chociaż swego czasu posiadałem LP Pleasure to Kill i uważałem to za najlepszy ich krążek z wczesnego okresu. Ostatnią płyte God of Violence kupiłem tak trochę z ciekawości i muszę powiedzieć, że miło sie to mi słucha, choć to ma nie wiele wspólnego ze starym Kreatorem.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 782
Rejestracja: 2 lata temu

#104

Post dj zakrystian » 3 mies. temu

nexus6 pisze:
3 mies. temu
Nigdy nie byłem specjalnym fanem Kreatora, chociaż swego czasu posiadałem LP Pleasure to Kill i uważałem to za najlepszy ich krążek z wczesnego okresu. Ostatnią płyte God of Violence kupiłem tak trochę z ciekawości i muszę powiedzieć, że miło sie to mi słucha, choć to ma nie wiele wspólnego ze starym Kreatorem.
Najlepszy to jest Extreme Aggression
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10753
Rejestracja: 3 lata temu

#105

Post yog » 3 mies. temu

Nie jest. Oczywiście, że najlepszy jest Pleasure to Kill, na drugim miejscu Endless Pain, a następnie Extreme Aggression na spółkę z Coma of Souls na ostatnim stopniu podium :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 2642
Rejestracja: 2 lata temu

#106

Post deathwhore » 3 mies. temu

Ten jak Terrible olewa! Do spóły z Pleasure najlepsze. A jeszcze lepsza EP Flag of Hate.
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
3 tyg. temu
!!!
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 782
Rejestracja: 2 lata temu

#107

Post dj zakrystian » 3 mies. temu

yog pisze:
3 mies. temu
Nie jest. Oczywiście, że najlepszy jest Pleasure to Kill, na drugim miejscu Endless Pain, a następnie Extreme Aggression na spółkę z Coma of Souls na ostatnim stopniu podium :)
Wybacz, ale to Absurd :) EA zdecydowanie number one. Potem Coma, nie ta z Roguckim... i Pleasure zamyka podium :)
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10753
Rejestracja: 3 lata temu

#108

Post yog » 3 mies. temu

Terrible Certainty nie załapało się na podium! A Flag of Hate to wiadomo, a jak ktoś nie wie, to niechybnie pozer.

@dj żadnego absurdu nie ma, PTK to opus magnum death/thrashu i na wieki wieków zostanie wyznacznikiem, do którego przyrównywane będą inne płyty podgatunku, przegrywając ten pojedynek z kretesem, jedna po drugiej.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 2642
Rejestracja: 2 lata temu

#109

Post deathwhore » 3 mies. temu

Czy naprawdę muszę zacząć Was poniżać, żebyście wiedzieli jaka jest poprawna kolejność? :(
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
3 tyg. temu
!!!
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4014
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#110

Post Wędrowycz » 3 mies. temu

U mnie pierwsze 4 pełniaki + "Flag Of Hate" ex aequo i oczywiście lepsze niż wszystko inne co wyszło potem.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
kurz
Master Of Reality
Posty: 217
Rejestracja: 7 mies. temu

#111

Post kurz » 3 mies. temu

Na pierwszym miejscu EA ex aequo z Sentence of Death kumpli z podwórka.
Awatar użytkownika
Astral
Master Of Reality
Posty: 265
Rejestracja: rok temu

#112

Post Astral » 3 mies. temu

dj zakrystian pisze:
3 mies. temu
Najlepszy to jest Extreme Aggression
Ja mam wręcz odwrotnie, dla mnie to najsłabszy album z pierwszych czterech - pierwsze dwa są agresywniejsze, a Terrible Certainty bardziej "poukładany", przy czym także nie brakuje tam momentów będących "strzałem na mazak". Fenomenu Comy of Souls też nie rozumiem, już za bardzo wybrakowana i melodyjna.
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 673
Rejestracja: 2 lata temu

#113

Post Czit » 3 mies. temu

Za "Extreme Aggression" robi robotę chyba sama nazwa płyty, która jak wspomniał @Astral jest zdecydowanie łagodniejsza niż poprzedniczek.
yog pisze:
3 mies. temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
deathwhore
Tormentor
Posty: 2642
Rejestracja: 2 lata temu

#114

Post deathwhore » 3 mies. temu

Astral pisze:
3 mies. temu
dj zakrystian pisze:
3 mies. temu
Najlepszy to jest Extreme Aggression
Ja mam wręcz odwrotnie, dla mnie to najsłabszy album z pierwszych czterech - pierwsze dwa są agresywniejsze, a Terrible Certainty bardziej "poukładany", przy czym także nie brakuje tam momentów będących "strzałem na mazak". Fenomenu Comy of Souls też nie rozumiem, już za bardzo wybrakowana i melodyjna.
Dokładnie tak jest jak obywatel pisze. Terrible już jest bardziej pokombinowany, ale dalej napierdala konkretnie, przy czym chyba jest gdzieś tam bardzo niesłusznie pomijana jak się mówi o Kreator. Dla mnie to kontynuacja pomysłów na muzykę z EP Flag of Hate, nie aż tak dobrych, ale to ten kierunek.
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
3 tyg. temu
!!!
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2096
Rejestracja: 2 lata temu

#115

Post Pioniere » 3 mies. temu

Z tego co pamiętam to przed wydaniem Extreme Aggression Mille zachłysnął się zbytnio ...and Justice for All, jak i ogólnie sukcesem komercyjnym Mety, stad niby ta zmiana. Coma of Souls to już poszerzenie składu o Franka i kolejne pomysły na muzę.
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1505
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

#116

Post Nucleator » 3 mies. temu

Jesteś pewny @Pioniere ? Ja kiedyś czytałem jakiś dłuższy tekst dotyczący Kreatora i z tego co ja pamiętam, to na ostateczny Extreme Aggression wpływ miały koncerty grup grających crossovera z DRI, na które członkowie Kreatora chodzili. Dla mnie to płyta równie dobra co Pleasure to Kill czy Terrible Certainty, nie rozumiem też zarzutów odnośnie braku agresji - przecież są tu petardy pokroju Betrayer, Bringer of Torture czy kawałka tytułowego z mocarnym przejściem między refrenem a drugą zwrotką. Jasne, są kawałki utrzymane w średnim tempie, ale takowe były już na poprzedniczce (ot, choćby As the World Burns). Najwyżej jednak stawiam rozkurwiający na atomy debiut - ja wiem, że brzmienie surowe, a gdzieniegdzie słychać, że muzycy się uczyli dopiero grać, ale jak to wspaniale jedzie. No i Mille już potem nie nagrał takich diabelskich wokaliz jak właśnie na Endless Pain - to chyba najmocniejszy punkt wydawnictwa, jego wycie w Tormentor czy Bonebreaker to czysty miód na uszy.
Ryszard pisze:
9 mies. temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10753
Rejestracja: 3 lata temu

#117

Post yog » 3 mies. temu

Extreme Aggression zajebiste, bo bębny nagrywano w tym samym studio, co Phil Collins In the Air Tonight :D A jak komu tam mało agresji, to się chyba słabo wsłuchiwał :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2096
Rejestracja: 2 lata temu

#118

Post Pioniere » 3 mies. temu

@Nucleator Jakbym nie był pewien, to bym raczej nie napisał tego. Przecie nic w tym złego, czy ujmującego dla zespołu nie ma - ta klarowność i specyfika brzemienia, pójście zdecydowanie bardziej w thrash, niż wcześniejszy romans z proto dm, jak i więcej nacisku na aspekt tech. muzy oraz solówek, nie wzięły się przecie z dupy. Zresztą to nie moje zdanie, a samych muzyków, którzy na przestrzeni dziejów czerpali inspiracje w wielu zespołów z gat., jak i mu pokrewnych.
Mnie tam się EA zawsze bardzo, ale to bardzo podobało, co się nigdy nie zmieni i stawiam ją na równi z poprzednimi.Dopiero kolejna, która również jest wyśmienita, to nie był już dla mnie do końca ten sam zespół, a przynajmniej tak to niegdyś odebrałem.
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 487
Rejestracja: 2 lata temu

#119

Post EdusPospolitus » miesiąc temu

Kretaor ma nowego basiste, Frédérica Leclercqa. Poprzednikowi chyba zaczął przeszkadzać nadmiar cukru w muzyce.
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10753
Rejestracja: 3 lata temu

#120

Post yog » miesiąc temu

Byłemu muzykowi Dragonforce już to nie powinno przeszkadzać.
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Thrash Metal”